Dziś jest:
Wtorek, 24 maja 2022

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Przerażający sen
Pon, 17 sty 2022 06:25 | komentarze: 11 czytany: 2193x

[...] Sny które pojawiają się u nas nie zawsze muszą się sprawdzić w 100%, ale czasami mogą być zapowiedzią tego co się wydarzy na świecie, co w przyszłości spotka nas lub też naszych znajomych czy też bliskich. Tyle teraz się słyszy w mediach o wojnach, kataklizmach , o pędzących asteroidach w kierunku Ziemi, a to wszystko  może mieć wpływ na nasze sny.

Chciałbym opowiedzieć załogantom o bardzo ciekawym ale przerażającym śnie który pojawił się u mnie w dniu 03.01.2022 r. Tego wieczoru położyłem się wcześniej spać ale ten sen szybko poderwał mnie na nogi już o godz. 0.10. Tej nocy miałem problem aby ponownie usnąć ale cieszyłem się, że był to tylko sen, że nic złego się nie wydarzyło.

Przyśniło mi się, że jak co dzień wsiadłem rano do samochodu i udałem się do pracy. Jechałem ulicami mojego ukochanego miasta podziwiając piękne kolorowe reklamy które mimo panujących jeszcze ciemności rozświetlały Warszawę. W pewnym momencie musiałem się zatrzymać ponieważ  na skrzyżowaniu nastąpiła zmiana świateł sygnalizacji . Jak inni czekałem na zielone światło. Kiedy miałem już ruszać nagle wszystko zgasło tzn. zgasł silnik w samochodzie i wszystkie kontrolki, światła sygnalizacji ulicznej, wszystkie reklamy, latarnie – dosłownie wszystko. Zapanowała niesamowita ciemność. Mimo, że to był wczesny ciemny poranek to ta otaczająca ciemność była jeszcze ciemniejsza. Tak wyglądało jakby ciemna zasłona spłynęła z nieba i przykryła miasto. Wszyscy opuścili swoje samochody i stali przerażeni bo nie wiedzieli co naprawdę się stało. W zasadzie nikt do nikogo się nie odzywał bo ta ciemność utrudniała widoczność na  metr  może i mniej. Nie wiedziałem co mam robić. Patrzyłem w niebo oczekując jakby czegoś co odmieni powyższą sytuację. Sądziłem, że to chwilowa awaria. I nagle gdzieś nad nami w przestrzeni rozległ się potężny ryk ,,zwalający z nóg,,. Jakby ktoś otwierał stare zardzewiałe wrota.

Ale powiem więcej, że ten dźwięk chyba najbardziej skojarzył mi się z dźwiękiem który już kiedyś słyszałem. Taki ryk mogliśmy usłyszeć podczas  filmu pt. ,,Wojna światów” Stevana Spielberga kiedy to armia zabójczych Trójnogów atakowałas ludzi. To niesamowite  i przeraźliwe ryczenie było tylko jeden raz i wtedy od razu pomyślałem, że to już koniec. I w tym momencie zniknąłem z ulic miasta i pojawiłem się nagle na swojej działce kiedy usiłowałem powiadomić o tym swoją rodzinę. Ta ciemność i ten strach panował również i tam. Wtedy byłem już pewny, że to działo się wszędzie i nie ma dla nas ratunku. Ten strach spowodował, że się obudziłem. Jakże byłem szczęśliwy i spokojny, że to był tylko sen a nam nic nie zagraża.  Zadaję sobie pytanie dlaczego się wówczas tak mocno baliśmy, czy człowiek wyrządził na tym świecie tyle zła, że teraz przyszło nam za wszystko zapłacić. Na pewno jest w tym sporo prawdy bo ten świat niszczymy My ludzie każdego dnia i nic nie robimy by ratować to wszystko : Ziemię, powietrze i wodę. A przecież to my ludzie jesteśmy sprawcami wszelkiego zła na tym świecie i co najgorsze, że nie chcemy się do tego przyznać.

 To właśnie Fundacja Nautilus jest jedyną organizacją która wskazuje nam prawidłowy kierunek w naszym życiu, uczy ludzi szacunku do siebie do Ziemi a także do naszych mniejszych braci Ostatnio na stronach Fundacji Nautilus możemy zapoznać się z wieloma podobnymi artykułami dot. naszych dziwnych snów. Może faktycznie jest to zapowiedź czegoś co nas czeka w nadchodzącej przyszłości.

Pozdrawiam ( Orion_1957 )

/poniżej zdjęcie dołączone do opisu przez naszego czytelnika/


 

[...] Na wstepie chcialabym sie przedstawic,mieszkam w niemczech juz przeszlo 30 lat,jeszcze nigdy nie widzialam cos takiego jak teraz ogladam,pisze do panstwa w zaufaniu bo szczerze mowiac,nie wiem do kogo mam sie zwrocic,wasza strone odkrylam przed paroma dniami,bo szukalam kogos kto zna sie na takich sprawach,albo ewentualanie moze dac mi kontakt z kims kto zajmuje sie zmarlymi.duchami.Nie wiem cos niedobrego dzieje sie w w domu

.W maju zmarl moj ziec, z poczatku bylo spokojnie.ale od niedawno jest dziwna atmosfera,czuje to,mam takze koty,w domu i w garazu ktore dokarmiam.jeden z nich dziwnie sie zachowuje,a ostatnio nawet nie nocuje,tylko przychodzi rano po karme.Nie mozna tak dokladnie wszystkiego opisac,ale np.swieczki ktore zapalam plona bardzo nerwowo niespokojnie przy tym na scianie powstaja,dziwne zjawiska,w srodku swieci strasznie iskrzy i nawet brzegi sa spopielone,jezeli jest to swieca np. w szle zapachowa.itd zrobilam pare zdjec z handy i jest to naprawde bardzo dziwne,naprzykad gotowalm makaron,woda nie rozlala sie z garnka,spod byl czysty a na piecu byla blyskawica z rdzy.

Twarz ktora na krotko ukazala sie mi na kafelkach podlogowych w kuchni,stukanie dwa razy w komode ,a potem silny stukniecie w mebloscianke i w komputerze widze jak mi ktos przeszkadza,slyszac niezrozumiale odlosy,nie zawsze ale lubie mnie ktos denerwowac,i to bardzo,ktoregos razu gdy wyszlam przed dom,a bylo to juz pod wieczor ,widzialam jak od mojego miejsca gdzie stalam ,odlecialo cos w niebo wygladalo to jak swietlista blyskawica,na kafelkach w kuchi widze cos jasnego nie to nie jest zaden cien, czy cos w tym rodzaju,razem z corka kazda swoim hany zrobilysmy krotkie ujecia,tam sie cos poruszalo,trudno mi to okreslic,to wyglada jakby to byl jakis okragly przedmiot, moze tak to opisze,obok jakas twarz, corka mowila ze wyglada dziwnie jakby jacys obcy,albo to tylko ciala astralne nie wiem.

Mialam juz duzo roznych dziwnych znakow,pokazywalam mezowi ale on nie wierzy w takie rzeczy,choc osobiscie byl swiadkiem,gdy byl na cmentarzu z corka to on jest ta wdowa i slyszeli krotkie stukanie zza grobu,bylo to 3 razy,maz corki zmarl w maju tego roku.Jest pochowany na cmentarzu w lesie.bo byl czlowiekiem ktory kochal nature przyrode ptaki .Naturfriedhof St. Ursula bei Alsleben tak nazywa sie ten cmentarz,bo tylko urny wiec,nie ma ciala,to jakim sposobem stukanie z ziemi Innym razem byl to tylko jeden raz jak bylam z corka ,uslyszelismy przerazajacy krzyk,krotki przed jego grobem,a potem mozna bylo wyczuc,ze sie oddala,bylo to straszne przezycie,,Zaznaczam ze grob,choc w lesie jest regularnie przez nas odwiedzany i dbamy o jego miejsce. ,dziekuje za przeczytanie i przepraszam ze pisze takim tekstem,ale to z niemieckiej klawiatury..z powazaniem [...]


From: [...]
Sent: Monday, November 29, 2021 9:50 PM
To: FN
Subject: Moja pamięć z przed urodzenia

Witam serdecznie całą załogę Fundacji Nautilus.

Od bardzo wielu lat chciałem napisać do Was tą wiadomość, ale ogólnie zawsze miałem opór i wstyd po prostu pisać takie rzeczy, mimo iż wiem, że Wasza załoga nie jedno już widziała, słyszała i czytała.
Mimo wszystko zmobilizowałem się bo czasy się robią coraz bardziej pomylone i ciężko powiedzieć czy będę miał możliwość w ogóle to przekazać.
Do rzeczy, część ludzi pamięta swoje przyjście na ziemię, Ja też i chcę Wam przekazać swoją relację.

Przed urodzeniem pamiętam, że znajdowałem się w jakimś jak ja to nazywam magazynem na dusze. Jest to ciemna wydzielona przestrzeń (chyba) w kosmosie. W tym magazynie leżałem sobie w błogim stanie nic nierobienia wraz z innymi duszami. Nie widziałem ich tylko wyczuwałem ich obecność wokół mnie. Całe te pomieszczenie było czarne. Co jakiś czas przychodził "On". Wyczuwaliśmy, że zbliża się do pomieszczenia aby któregoś z Nas zabrać. Gdy się zbliżał wszystkie dusze w magazynie (łącznie ze mną) zaczynały się wybudzać zaczynaliśmy świecić i drżeć w strachu, aby nie zabrał mnie, aby wybrał sobie kogoś innego. Gdy wchodził do pomieszczenia otwierały się jakby prostokątne drzwi, z których biło światło. On sam jednak nie był widoczny. Wyglądaliśmy wszyscy wtedy jak drżące świecące kule w czarnym pomieszczeniu. Ten niewidzialny ktoś wybierał jedną z dusz i zabierał ją ze sobą. Wychodził z tą duszą, drzwi do magazynu się zamykały a my wtedy w uspokojeniu wygaszaliśmy się i wracaliśmy do swojego błogiego letargu. I ten przedstawiony schemat powtarzał się wielokrotnie do czasu, aż ów "On" wszedł do magazynu i wybrał mnie.

Pochwycił mnie i zabrał ze sobą z magazynu. Poczułem, że reszta dusz się uspokoiła i niektóre już zaczynały się wygaszać. Ja zostałem zabrany, drzwi się zamknęły. Nie chciałem być zabrany, chciałem mu przekazać aby mnie zostawił, odniósł na miejsce a "On" mi przekazał, że mój czas nadszedł i muszę iść. Dziwne bo dalej mam do tego kogoś jakby złość i pretensję gdy sobie o tym wspomnę, że nie odstawił mnie z powrotem do magazynu z duszami:) Dobrze mi tam było. "On" trzymał mnie tak w "garści" do czasu aż nie pojawiła się nasza ziemia w przestrzeni kosmicznej. Gdy byliśmy w pewnej odległości od planety, wypuścił mnie a Ja jakby przyciągany, jakby po sznurku leciałem w stronę planety. Zbliżałem się do ziemi i bardzo się bałem. Ziemia robiła się coraz większa, w pewnym momencie nastąpił błysk i znalazłem się w ciele płodu. Miałem świadomość będąc płodem, aż do czasu porodu. Więc płody od jakiegoś momentu mają swoją duszę.

Nie wiem dlaczego akurat Ja to pamiętam. Nie miałem najmniejszej ochoty aby się tutaj znaleźć na ziemi, nie było mi wytłumaczone ani po co, ani na co tutaj jestem. Nie pamiętam, abym miał jakikolwiek wybór rodziców, nie było żadnych aniołów (chyba że "On" był aniołem), pamiętam za to, że bardzo się bałem i nic nie kumałem co jest mi robione po zabraniu z tamtego pomieszczenia. Był tylko ten magazyn z duszami i "On".

Pozdrawiam
Kamil




Komentarze (11)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 18 sty 2022 08:58 | ocena: + 1

Maria_st | Załogant

"Przed urodzeniem pamiętam, że znajdowałem się w jakimś jak ja to nazywam magazynem na dusze. Jest to ciemna wydzielona przestrzeń (chyba) w kosmosie. W tym magazynie leżałem sobie w błogim stanie nic nierobienia wraz z innymi duszami. Nie widziałem ich tylko wyczuwałem ich obecność wokół mnie. Całe te pomieszczenie było czarne. Co jakiś czas przychodził "On". Wyczuwaliśmy, że zbliża się do pomieszczenia aby któregoś z Nas zabrać. Gdy się zbliżał wszystkie dusze w magazynie (łącznie ze mną) zaczynały się wybudzać zaczynaliśmy świecić i drżeć w strachu, aby nie zabrał mnie, aby wybrał sobie kogoś innego. Gdy wchodził do pomieszczenia otwierały się jakby prostokątne drzwi, z których biło światło. On sam jednak nie był widoczny. Wyglądaliśmy wszyscy wtedy jak drżące świecące kule w czarnym pomieszczeniu....."

Możliwe, ze odpowiedż znajdziesz tu i nie tylko na tą ;
https://www.youtube.com/watch?v=IQMxO0Nf8QQ

Pon, 17 sty 2022 18:52 | ocena: + 1

Iwona31 | Załogant

Witaj Orion_1957, Twój sen faktycznie brzmi złowieszczo, jednak miejmy nadzieje, że przynajmniej w najbliższej przyszłości, nie spełni się..Pozwólcie proszę, że także podzielę się z Wami pewnym stanem , który zdarzył mi się ok. 4 razy w nocy. Otóż śniłam że lecę, w zasadzie jestem w jakiejś maszynie, która startuje, ale nagle czuję w tym śnie jakieś niemiłosierne przeciążenie, w zasadzie odczuwam w całym ciele, mam wrażenie, że za moment eksplodują mi tkanki, rozerwie mi głowę i za chwilę zemdleję..czuje także w tym śnie ogromny ból fizyczny, i kiedy mam wrażenie, że już nie jestem w stanie tego wytrzymać i jestem bliska śmierci, w ost.chwili budzę się z krzykiem i przerażeniem na twarzy..Wiecie, w sumie nie wiem dlaczego użyłam tu słowa przeciążenie, nigdy w życiu nie leciałam samolotem, a tym bardziej nie doznałam w realnym życiu żadnego przeciążenia np. 3G (mam potworną fobię od dziecka, unikam samolotów i wind)choć z drugiej strony mogę gapić się godzinami na samoloty na niebie..Wiecie, może to głupie, ale co jeśli to uczucie wcale nie jest snem i ..nasi Gwiezdni Bracia fundują mi darmowy przelot w Kosmos..? Przepraszam, nie będę już dłużej Was zanudzać, ale jestem ciekawa, czy Wam także przytrafiło się podobne zdarzenie we śnie....? Serdeczności, trzymajmy się zdrowo!

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 19 sty 2022 08:00 | ocena: + 1

Orion_1957 | Załogant

@Iwona31, Witam Cię. Jak sama widzisz coś w tych snach jest ciekawego a jednocześnie jest coś co daje nam do myślenia. Wszystko dzieje się gdzieś nad nami. Często śni mi się, że latam nad miastem, nad budynkami niczym awatar. Jest to tak piękne uczucie móc się wzbić ponad wszystko i patrzeć na ten świat z góry chociaż przez chwilę. Może to faktycznie coś oznacza. Może komuś zależy by nas ludzi przygotować na nieznaną podróż. Jak możemy ostatnio zaobserwować jest sporo podobnych snów opisywanych przez załogantów które mogą być dla ludzkości drogowskazem w dalszym naszym życiu. Pozdrawiam

Pon, 17 sty 2022 15:05 | brak oceny

Kepos | Załogant

Historia Kamila świadczy o tym, że Dusze nie wcielają się same (tak jak pisze w różnych artykułach) i jeszcze jest do tego ktoś.
Miałem powiedziane, że jak przychodzi Anioł, który wciela i musi wziąć jedną Duszę z pary (partner - partnerka, duch towarzyszący) do wcielenia, to wtedy jest płacz.

Pon, 17 sty 2022 13:10 | ocena: + 1

Ordep | Załogant

Orion_1957, Szanowny Załogancie, pozwolę sobie przypomnieć fragment
czwartego mojego snu, który podobnie był przerażający i zapowiadający
jakby jakiś Armagedon, który może zmienić życie na naszej Planecie?
Jednak w dalszej części tego sennego przekazu pojawiły się obrazy związane, jak w pozostalych czterech snach, z obcą Cywilizacją.
Dzisiaj, po blisko pięciu latach od tamtego snu, czytam często, że
niektórzy ludzie mają podobne sny, zapowiadające coś niezwykłego.
Myślę też, że ten proces ukazujący dziwne i tajemnicze zdarzenia, jakby przyspieszał i nie wykluczone, że to, co przekazano mi we śnie 26.03.2014 r., może mieć miejsce faktycznie około 2023-2024 roku?

...Oto, co przekazano mi w śnie, który miałem w nocy 07 czerwca 2017 roku, około godz. 1.00-1.30. W śnie, obserwując niebo zauważyłem przemieszczającą się na nim planetę, która świeciła bardzo jasnym światłem. Początkowo myślałem, że widzę księżyc, który wyłaniał się zza chmur. Po krótkiej obserwacji wywnioskowałem, że nie jest to jednak księżyc lecz jakaś nieznana planeta, która zbliżała się do Ziemi. Z upływem czasu zaczęły się dziać dziwne rzeczy, które mnie przeraziły. Dochodziło do nagłych i niespotykanych wyładowań atmosferycznych, silnych huraganów i innych bardzo groźnych zmian na naszej planecie ( drżenie Ziemi, olbrzymie pożary, powodzie i tsunami ). Po jakimś czasie zjawiska te uspokoiły się i nastąpiła względna cisza przed czymś, co zaskoczyło wszystkich ludzi na naszym Globie. Zaczęły lądować pojazdy kosmiczne, z których wyłaniali się Obcy o kształtach przypominających humanoidy, a także postacie przypominające androidy ( jakby najdoskonalsze roboty ). Po spotkaniu z ludźmi zaczęli wypytywać nas, jak się żyje na Ziemi i czy jesteśmy zadowoleni z egzystencji. W tej części snu rozmowę prowadziły postacie zbliżone swoim wyglądem do człowieka. Kiedy odpowiedziałem, że jest jeszcze wiele zła na Ziemi i panuje wrogość między ludźmi oraz dochodzi do wzajemnego wyniszczania się przez wojny i mordy na dużą skalę, a ja źle się tu czuję, powiedziano mi, że mogą mnie zabrać ze sobą na ich planetę. Kiedy wyraziłem na to zgodę, przewieziono mnie na jakąś dużą polanę, na której przebywali ludzie o różnych wyglądach, jakby z innych ziemskich kontynentów. Poinformowano nas, że wszyscy zostaniemy poddani szkoleniu i przygotowani do dalszej misji...
Najmilsze pozdrowienia. Pedro

Pon, 17 sty 2022 09:27 | ocena: + 1

boolean | Załogant

Kilka lat temu też mi się śniła ta gęsta ciemność ale pojawiła się też myśl / komentarz. Cytuję: "Jak nie będzie na Ziemi Światła wszystko zaleje ciemność". Taki ryczący dźwięk jest też opisany w ebooku Misja, jak to się skończyło jest tam opisane... Prawda zadziwi nas jeszcze bardziej. Żyjemy w czasach tak przełomowych, że jak pomyślę o tym to ciarki przechodzą. Wszystko rozegra się w ciągu najbliższych kilkunastu lat. Wtedy ten kto oglądał trylogię Matrix i doczeka tych czasów stwierdzi: a ludzie myśleli, że te filmy to było jedynie Sci-Fi...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 17 sty 2022 13:25 | ocena: + 1

Ordep | Załogant

@boolean, Szanowny Załogancie, zgadzam się z Twoją konstatacją.
Za niewiele lat ludzkość dowie się prawdy o tym wszystkim.
Najmilsze pozdrowienia. Pedro

Pon, 17 sty 2022 07:08 | ocena: + 3

Marea | Załogant

Co do historii Kamila potwierdza to teorię, że jakieś byty potrafią ukraść duszę i potem wykorzystywać w cyklu reinkarnacji do własnych celów. Głównym propagatorem tej teorii obecnie jest Calogero Grifasi i jego zespół - takie rzeczy wychodzą u nich notorycznie na hipnozie (u mnie też wyszły tego typu). Słuchając nagrań z ich hipnoz można dojść do wniosku, że mało która dusza jest naprawdę wolna.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 17 sty 2022 21:54 | ocena: + 2

Paszczak | Załogant

@Marea,Bardziej skłaniam się ku temu że 3/4 dusz inkarnujacych obecnie na Ziemi jest na początkującym poziomie rozwoju,stąd tyle niesprawiedliwości,niezrozumienia i nietolerancji.Niektóre z tych dusz które w ostatniej inkarnacji poniosły porażki,nie chcą wracać na Ziemię.Co więcej osoby z poziomu piątego,których na Świecie żyje zaledwie kilkaset tysięcy,czyli dusze zaawansowane ale i czwartego nie szukają pomocy u hipnoterapeuty,więc spotykane przykłady są nagminnie poniżej tych poziomów.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 18 sty 2022 07:45 | brak oceny

Marea | Załogant

@Paszczak, Z pierwszym zdaniem się zgadzam, ale co do historii Kamila to ogólnie rzecz biorąc: słabo tam wygląda to oczekiwanie na inkarnację - dużo gorzej niż u Newtona czy Xaviera - nie przypomina to miejsca na odpoczynek, regenerację, przemyślenie minionego życia, spotkanie z zaprzyjaźnionymi duszami itp. - to tylko jakiś magazyn, którym zarządza istota ewidentnie wysyłająca negatywne wibracje. Nie ma tam żadnych istot światła, aniołów, przewodników itp., które chcą czegoś dobrego dla tych dusz.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 18 sty 2022 15:51 | brak oceny

Paszczak | Załogant

@Marea, Ogólne rzecz biorąc traktował bym jako ciekawostkę,mogą tu być wplątane wizje z poprzedniego życia w innym świecie.Regresja byłaby interesującą.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Fundacja NAUTILUS - jedyna w Polsce oficjalnie działająca organizacja pozarządowa zajmująca się zjawiskami niewyjaśnionymi ******* www.nautilus.org.pl ******** Adres korespondencyjny: Fundacja NAUTILUS, skr. 221, 00-950 Warszawa 1.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 3 maj 2022 08:44 | [...] 2 maja 2022 na zachodnich obrzeżach miasta Olsztyn miedzy godzina 20 a 21 widziane były na niebie świetliste obiekty w kształcie kuli. Na niebie pojawiło sie co najniej dziesięć lub więcej obiektów kulistych. Pierwszy obiekt był nieco większy. Wszystkie obiekty poruszały sie dokładnie w jednej linii i połączone były jakby nitka światła. poruszały sie z zachodu na wschód. kolor światła biały. Wielkość obiektów: pierwszy obiekt. Wszystkie obiekty jarzyły mocnym zimnym światłem. [...]

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 18 kwietnia 2022 | Zawsze trochę się śmiałem, kiedy ktoś wspominał o „czasach ostatecznych”, no bo jak? Czy kilka lat temu ktokolwiek sobie wyobrażał, że przyjdzie zaraza, a tuż po niej wielka, światowa wojna? Czy w dobie wszechobecnych sklepów za każdym rogiem ulicy przez myśl komukolwiek przyszło, że będzie apokaliptyczny brak wszystkiego i może nadejść wszechobecny głód? Dzisiaj, czyli 17 kwietnia 2022 ze zdumieniem...

czytaj dalej

FILM FN

PRZESŁUCHANIE W KONGRESIE USA W SPRAWIE UFO - maj 2022

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.