Dziś jest:
Niedziela, 2 października 2022

Zanim umrę, chcę walczyć o życie. Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę.
/Coelho Paulo/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





POŻEGNANIE CZARUSIA
Śr, 27 kwi 2022 23:30 | komentarze: 23 czytany: 3804x

W dziale XXI PIĘTRO prezentujemy niezwykłe historie, które przysłali nam nasi czytelnicy. Ale tym razem to my opowiemy niezwykłą historię z naszym fundacyjnym kotkiem, który odszedł w stronę światła 23 kwietnia 2022. Czaruś był wyjątkową istotą, niezwykłą. W jakiś niepojęty sposób wiedział, że jedzie samochód FN i wychodził na spotkanie. Czekał przy bramie, głośno coś miauczał i wspólnie szedł aż do głównych drzwi do Bazy FN.



Towarzyszył nam w chwilach dobrych i złych. Potrafił wyczuć, czy ktoś jest chory lub coś go boli. Wtedy przytulał się do tego miejsca i naprawdę zdarzało się, że na przykład brzuch przestawał boleć.

To było w sobotę 16 kwietnia, kiedy opuszczaliśmy Bazę FN na tydzień. Czaruś pojawił się, ale wyglądał słabo. Nie zjadł tego, co dostał na swoją miseczkę. Siedział i patrzył na załogę FN. Kiedy wyjeżdżaliśmy z Bazy FN stało się coś nadzwyczajnego – przyszedł i usiadł pośrodku drogi wyjazdowej w taki sposób, że samochód nie mógł wyjechać z terenu bazy. Trzeba było wyjść z samochodu, pogłaskać go i delikatnie przenieść obok. Zamykając bramę cały czas widzieliśmy, że nasz kotek się na nas patrzy siedząc na terenie Bazy obok naszego pojazdu, w którym tak bardzo lubił przebywać. To był ostatni raz, kiedy go widzieliśmy. To było nasze pożegnanie… Do zobaczenia milutki Czarusiu, nasz dzielny przyjacielu, z którym przeżyliśmy wspólnie 17 lat. Płaczemy za Tobą i Ty wiesz, że tak jest… do zobaczenia kiedyś przy Tęczowym Moście. Na pewno będziesz tam na nas czekał tak, jak zawsze czekałeś przy bramie wjazdowej do Bazy FN.

 


Ciężko jest, że tego stwora już nie ma wśród nas... bardzo jest ciężko.

 



Dnia nie, kwi 24, 2022 o 08:57 PM,Kochana Fundacjo, z bolem serca przeczytalam o odejsciu Czarusia.... do zobaczenia po drugiej stronie tęczy...Bardzo wspolczuje straty tego wyjatkowego Przyjaciela....Trzymajcie sie....J
 
 
 
Dziękujemy za słowa pocieszenia. jesteśmy bardzo, bardzo smutni... To była prawdziwa "istota światła"PozdrawiamyFN

 

From:  [...]
Sent: Monday, April 25, 2022 11:25 AM
To: Fundacja NAUTILUS
Subject: Re: Wspolczuje

 

Bardzo Was rozumiem....moja istota nie z tej ziemi jest jeszcze na tej ziemi, chociaz zachowaniem przypomina czesto Nosferatu :)

Koty sa fantastyczne!

[...]  pozdrawia mostek kapitanski

 

Dziękujemy za ciepłe słowa. Musieliśmy dzisiaj opuścić Bazę FN, bo pustka bez tego kochanego zwierzaczka jest nie do zniesienia. Naprawdę, brakuje słów, co ten kotek nam zrobił odchodząc… I jak wiele dla nas znaczył.

Pzdr

FN

 

Dlatego Wasza misja jest taka wazna, ze nie ma smierci, zycie dalej trwa chociaz jestesmy tylko ludzmi I odejscie drogich nam istot lamie serca I pozostawia wyrwe w duszy....

....On tam gdzies jest, nie na darmo mówia ze koty maja kilka zyc...:)

[...]

 

From:[...]
Sent: Monday, April 25, 2022 2:41 PM
To: FN
Subject: żegnanie psa

 

Szanowna Załogo, nawiązując do odejścia Czarusia, wyjątkowego kota - proszę się nie martwić - kotek jest z Wami cały czas, lecz w nieco innej, subtelnej formie. Jest bezpieczny i kochany. Poniżej mój wiersz, w którym niegdyś żegnałem mojego ukochanego pieska-pozdrawiam
[...]

Żegnanie psa

 
Wiele lat temu miałem psa, którego trzeba było uśpić.

 Rude futerko matowiało w oczach, jego świat także.

 Martwy pies zmieścił się w kartonie, patrzyłem w okno.

 Po powrocie do domu położyłem się. To był ciemny,

 krótki sen. Nagle do pokoju wbiegł mój pies razem

 z nową właścicielką. Znałem ją kiedyś, dawno.

 Oboje się uśmiechali, pies polizał mi rękę.

 Kiedy się obudziłem, miałem mokre palce.

 

[...] Droga Fundacjo Nautilus, Przeczytałem wczoraj artykuł o śmierci kotka Czarusia, o którym tak często wspominaliście. Kotka, który był częścią Waszej załogi. I wiem jakie to smutne i trudne stracić kogoś bliskiego spośród braci mniejszych. Dobrze pamiętam śmierć mojego kotka Teosia, choć minęły już ponad 2 lata. Nie ma dnia żebym za Nim nie tęsknił, nie myślał czy nie wspomniał dobrych chwil. Czas nie leczy ran, czas je po prostu bardziej tuszuje. Bardzo Wam współczuję utraty kociego przyjaciela. Wspominajcie Go i przekazujcie Mu dobre myśli i słowa. On na pewno jest gdzieś po drugiej, lepszej stronie, z moim kociakiem i wieloma innymi. A pewnie powróci tutaj jeszcze nie raz, w innym futerku i kto wie, może znowu do Was dołączy. Zdrowia i serdeczności, [...]





Komentarze (23)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Nie, 8 maj 2022 19:34 | ocena: + 2

polybius | Załogant

Człowieku od wiersza.
Już kiedyś, dawno temu, czytałam Twój wiersz na stronie fundacji. Potem wiele razy próbowałam odnaleźć ten list, ale mimo szukania lupką i po kategoriach, nigdy już na niego nie trafiłam. Zapisuję go sobie teraz, żeby nie zgubić.
Dziękuję za niego, jest piękny.

Wt, 26 kwi 2022 12:44 | ocena: + 1

Emiliana | Załogant

Wczoraj się dowiedziałam o Kochanym Czarusiu...ale z żalu i smutku nic nie mogłam napisać. Dzisiaj więc piszę,ze uwielbiałam czytać ,co pisaliście o Nim i oglądać fotki Czarusia jak również Soro.
Teraz to pewnie pomaga sameme Sw.Franciszkowi... Nasz Brat Mniejszy.

Wt, 26 kwi 2022 09:25 | ocena: + 2

88kropka | Załogant

Czaruś dlatego usiadł na środku drogi przed wyjazdem bo się chciał pożegnać. Wiedział że już z wami się nie zobaczy, jeśli nigdy tak się wczesniej nie zachowywał. Jeśli był chory można było spróbować iść z nim do weterynarza czy wszystko jest z nim w porządku. Koty które odchodzą żegnają się z ludźmi przed swoim odejściem wiem to już z własnego doświadczenia. Miałam kota o imieniu Max był bardzo mądry, sam otwierał sobie drzwi do domu, wskakiwał na klamkę ale tego dnia gdy ostatni raz przyszedł za wszelką cenę chciał dostać się do domu jak by coś się stało! On się spieszył, wszedł szybko do mnie na piętro do kuchni, przytulał do moich nóg, on nigdy mi tak nie robił za wszelką cenę chciał abym poświęciła dla niego swój czas, był kotem już dorosłym najstarszym na podwórzu, wykastrowanym potrafił być bardzo arogancki miał swój charakterek. Kochałam tego zwierzaka, nie lubił zbytniego przytulania. Zostało mi tylko zdjęcie po nim, już tego dnia nie wrócił. Zwierzęta jak czują swoje odejście to szukają ustronnego miejsca, gdy nawet patrzysz im w oczy to już są bez wyrazu, bez życia, mętne. To znak że coś się niedobrego się wydarzy......

Wt, 26 kwi 2022 08:28 | brak oceny

adrianekleo | Załogant

A ja widziałem dzisiaj czarnego kotka, wyglądał jak Czaruś i patrzył na mnie dłuższą chwilę, może jednak nie umarł, tylko zrobił sobie dłuższe wakacje i odpoczywa gdzieś schowany? Koty potrafią przepadać na długo, a potem pojawiać się znowu...

Pon, 25 kwi 2022 23:21 | brak oceny

remik.92@o2.pl | Załogant

Głebokie wyrazy współczucia dla calej fundacji :-( własnie obejrzałem nowy dokument o Wylatowie i ostatnia scena z Panem Robertem i Czarusiem łamie serce :-( cudownie zakonczył ten fim swoim miauknieciem :-(

Pon, 25 kwi 2022 23:01 | brak oceny

remik.92@o2.pl | Załogant

Głebokie wyrazy współczucia dla całej fundacji :-( jestem krótko po obejrzeniu nowego filmu o Wylatowie. Ostatnia scena z udziałem Pana Roberta i Czarusia az chwyta za serce :-( cudownie zakonczyl ten film swoim miauknieciem :-(

Pon, 25 kwi 2022 19:18 | brak oceny

majomir | Załogant

Kocham koty uwielbiam koty szanuję koty ,one do mnie lgną jeżeli ktoś poczuł się dotknięty miałem na myśli powiedzenie ,które dla mnie ma jakieś znaczeni ...przepraszam

Pon, 25 kwi 2022 10:40 | ocena: + 2

Kepos | Załogant

Niektórzy twierdzą, że czarny kot przynosi nieszczęście - ja wiem, że tak nie jest bo wystarczy mieć czarnego kota i człowiek z przesądów zostaje wyleczony.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 25 kwi 2022 11:51 | ocena: -1

sidhartha | Załogant

@Kepos, a ty znowu bredzisz? szanuję czarusia, no ale cóż, wola boża, a my mamy 0 do gadania.

Pon, 25 kwi 2022 09:46 | ocena: + 1

ania28261 | Załogant

ten kotek Czaruś zawsze wszystko nadzorował swoją łapką i trzymał na wodzy,,,tak fajnie patrzyło się na jego fotki z uśmiechem na twarzy. rozumiem dokładnie ten ból jest nie do opisania nie ma słow na odejscie milusieńskiego. Wiem jedno dzieki FN że przebywa teraz w pięknym miejscu i jest wdzięczny za wszystko...

Pon, 25 kwi 2022 05:54 | ocena: + 4

Livvi_33 | Załogant

Serce zlamane, bardzo wspolczuje utraty niezwyklego kociego Przyjaciela....:(:(

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ukraiński wywiad ostrzega: Ryzyko użycia taktycznej broni jądrowej jest bardzo duże [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 16 wrz 2022 19:45 | 20.07.2022 w środę około godz. 22.00 wyszedłem na ogród przez domem i zauważyłem świetlny punkt jasny obiekt przypominający samolot lecący w nocy.Obiekt przelatywał bezpośrednio nad moim domemw zupełnej ciszy nie wydając żadnych dźwięków.Zacząłem ten obiekt obserwować i wydawało mi się że zauważył mnie że jego obserwuję . Obiekt świetlny próbował zawrócić w przeciwległym kierunkujak znajdował się bezpośrednio nad moim domem.Na pewno nie był to samolot ponieważ...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 18 września 2022 | Mamy najciekawszy moment w historii ludzkości– powiedzmy – ostatniego tysiąca lat. Czeka nas całkowita zmiana naszego sposobu życia. I przyszedł czas płacenia rachunku życia ponad stan. Łatwiej to wszystko znieść, kiedy spojrzy się na rzeczywistość wokół jak na przepiękną mandalę z piasku tworzoną przez tybetańskich mnichów. Jest piękna także dlatego, że na końcu znika...

czytaj dalej

FILM FN

Na wyższych piętrach... - opowieścć z pokładu okretu Nautilus wrzesień 2022

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.