Dziś jest:
Piątek, 20 września 2019

Ich dowódca zdecydował, że wszystkie te wydarzenia zostaną wymazane z naszej pamięci. Pomyślałam wtedy - przecież to niemożliwe... ja to wszystko zapamiętam! Ale myliłam się. /fragment wywiadu z Betty Hill po seansie hipnozy, CE III miało miejsce 19 września 1961/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Kontakt z duchem zmarłej ciotki
Śr, 31 maj 2017 08:01 | komentarze: 3 czytany: 2694x

Cześć załogo! Wiecie już, że jestem medium, więc może Wam się przyda mój wpis z mojej strony (nie chodzi o reklamowanie mojej strony więc jej adresu nie podaję, ale mam nadzieję, poruszy to kogoś. Pozdrawiam.

Opiszę tutaj mój kontakt ze zmarłą ciotką "Dzidką" - tak na prawdę Józefą z Jastrzębia Zdroju. Dlatego, że jest to jeden z najłatwiejszych dla mnie (i może dla Ciebie) kontakt z duchami, a sprawił on, że w końcu moja (już nieżyjąca) matka miała okazję się przekonać, że widzę duchy. Tak moja mama była moim największym sceptykiem, jakiego poznałem. Ale po tym spotkaniu z duchem ciotki Dzidki już nie miała argumentów, by mi nie wierzyć. Przed swoją śmiercią stała się anty-sceptykiem :-)

Kim była Ciotka Dzidka? To Józefa Kloss z Jastrzębia-Zdroju. Przyjaciółka moich rodziców. Rok przed moimi urodzinami urodziła swoje drugie dziecko Damiana, a potem złapała wirusa/bakterię które zainfekowały jej kręgosłup i od tamtej pory Dzidka była inwalidką. Odkąd ją pamiętam była piękną kobietą, pełną wigoru, humoru i życia, choć wiele jej radości i czasu z życia zabrała choroba: na operacje kręgosłupa i poruszanie się tylko na wózku inwalidzkim. Przed tym, jak umarła nie widziałem się z nią około pięciu lat. Moja mama wówczas bardzo chorowała i spędzała czas pomiędzy operacjami w szpitalu, a rekonwalescencją w domu, w Żorach. Tęskniłem za spotkaniem z ciotką Dzidką, ale czas tak leci.... Umarła.

Tę noc kiedy umarła spędziłem w Boguchwałowicach w domku letniskowym znajomych. Nazajutrz miałem wyjechać do Raciborza z przyjacielem Mirkiem, który mnie gościł w Boguchwałowicach, w odwiedziny do przyjaciółki Bożeny, do Raciborza. Kiedy się budziłem, poczułem obecność ducha, dlatego postanowiłem utrzymać fazę przebudzania się, by utrzymać kontakt z duchem [w tej fazie: snu, półsnu, świadomego snu najlepiej mi jest połączyć się z duchem - omówię metodę dla chętnych spróbowania bycia medium w innym dziale].

Dostrzegam Ciotkę Dzidkę na tle nieba, która biegnie do mnie i uśmiecha się (to wszystko toczy się tak bardzo szybko, że nie nadążam - jak zawsze - rozumieć wszystkiego na raz) i krzyczy radośnie: "Marcinku ja już biegam i tańczę!!!! [dopiero teraz dociera do mnie, że przecież nigdy nie chodziła i musiała umrzeć, skoro ją tak widzę. Prosi mnie bym podziękował jej mężowi, że większość życia nosił ją na rękach, jak również jej syn. Potem powiadomiła mnie, że moja mama przeżyje jeszcze półtora roku i że ona ją przywita po Tamtej Stronie, abym się nie martwił. "Chwilę pogadaliśmy"[ta chwila to ułamki sekund, które ja rozumiem później] o jej przejściu na tamten świat i kilka jej rad dla mnie - bardzo osobistych, które wkrótce potem się ziściły. Kończąc kontakt ze mną powiedziała: Jedź do Bożeny, my się już pożegnaliśmy, zapomnij o moim pogrzebie, przecież biegam i frunę...

Wstałem zapłakany. Nie widziałem jej pięć lat, a teraz ona nie żyje. Tzn. żyje, właśnie ją widziałem, ale po drugiej stronie. Mirek - z którym miałem zaraz wsiąść do samochodu i udać się do Raciborza, usłyszawszy moją opowieść o kontakcie nocnym ze zmarłą właśnie ciotką Dzidką zapytał, czy nie chcę zrezygnować z wyjazdu i powiadomić rodzinę o tragedii. Odpowiedziałem: "nie, ciotka żyje już w DOMU, a moja sceptyczna do mnie rodzina i tak nie uwierzy, a jeszcze dziś dostanie telegram".

W drodze do Raciborza opowiedziałem o mojej ciotce Mirkowi i o tym wspaniałym kontakcie. Wkrótce zapomniałem o całym zdarzeniu. Medium tak mają, że widząc "zmarłych nadal żywymi" przechodzą nad tym do porządku dziennego, co nie znaczy, że nie tęsknią, albo że mają całodobowy dostęp do nich. Tak nie jest. W takcie wizyty u Bożeny w Raciborzu zadzwoniła moja komórka, to moja siostra Żaneta chciała mnie poinformować, że mamy pogrzeb w rodzinie. Zaskoczony spytałem: kto umarł? Odpowiedziała , ciotka Dzidka.

- Wiem!!! Była u mnie rano - odpowiedziałem - w tym momencie musiałem poprosić mojego przyjaciela, by opowiedział moją poranną relację> I to są te chwile w życiu medium, które nie tylko dodają radości z kontaktem ze zmarłymi, które dowodzą ich życia nadal, obok nas, w lepszym miejscu, ale także zmieniają życie sceptyków. Moja mama i siostra nie były już sceptyczne, a mama zmarała - jak powiedziała mi Ciotka Dzidka, półtora roku później. L. O. V. E. Marcin Kapral.
Mam nadzieję, że tak historia dała Wam odrobinę nowego, odrobinę nadziei. Ta historia jest jedną z setek podobnych, które zdarzyły się w moim życiu i z którymi chcę się z Wami podzielić.





Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 31 maj 2017 21:19 | ocena: + 5

Michał | Gość

Autorze tego listu, możesz podać adres swojej strony ? Interesuje mnie to a nie mogę znaleźć tego przez google.

Śr, 31 maj 2017 12:47 | ocena: -1

Magda | Gość

"Zaskoczony spytałem: kto umarł?" medium a nie wie kto umarl. i to chwalenie sie ze jest medium jakbysmy my byli jakims gorszym gatunkiem.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 31 maj 2017 19:24 | ocena: + 4

Michał | Gość

@Magda, zazdrościsz chyba, nie?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Tym razem nie będzie jednego 'tematu wiodącego', a kilka. Przedstawimy najnowsze informacje w sprawie kilku wybranych naszych projektów, a także postaramy się odpowiedzieć na wybrane pytania naszych sympatyków. Do usłyszenia 22 września o godz. 21.00!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych przyznała, że trzy zarejestrowanie na materiałach filmowych spotkania amerykańskich pilotów z zagadkowymi obiektami są autentyczne i pochodzą z należących do armii myśliwców m.in. F/A-18E. Pentagon zobowiązał się, że teraz każdy tego typu incydent będzie indywidualnie analizowany przez specjalny wydział. Eksperci mają prowadzić szczegółowe śledztwa. Jeśli zdarzenia te nie będą związane z bezpieczeństwem narodowym, zostaną podane do wiadomości publicznej...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 17 wrz 2019 09:18 | Witam, Dnia 13.09 o godz 18:40 wyszedłem na balkon (3 -pietro) obejrzeć na chwile zachód słonca, w pewnej chwili od strony południowej wysoko na niebie zauważyłem bardzo jasną, jak wczesniej myślałem gwiazdę która po chwili przygasła o połowę i zmieniła kolor na czerwony i szybkim ruchem ruszyła w kierunku północnym.Chciałbym dodać że tego wieczoru chmury były bardzo rozrzedzone lecąca kula mocna przeswitywała przez nie. cała obserwacja trwała około 10 sek. Co ciekawe żona dzień wczesniej też...

Dziennik Pokładowy

Środa, 4 września 2019 | Kluczem do uratowania świata jest życie zgodnie z zasadami Kreacji! – niezwykłe przesłanie od obcych cywilizacji do mieszkańców Ziemi.

czytaj dalej

FILM FN

US NAVY OFICJALNIE POTWIERDZA PRAWDZIWOŚĆ TRZECH FILMÓW Z UFO

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.