Dziś jest:
Niedziela, 15 grudnia 2019

"Życie poświęć dla prawdy." Juwenalis z Akwinum (60–127)

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Dlaczego nie pamiętamy poprzednich żyć? - moja historia i prośba o odpowiedź we śnie
Wt, 4 lip 2017 07:55 | komentarze: 4 czytany: 2020x

[...] Witam,  Wiele wiele lat temu nurtowało mnie bardzo to pytanie. Kładąc się spać kilka razy z rzędu wieczorem prosiłam, aby mi [pytanie, dlaczego nie pamiętamy poprzednich żyć - przyp. FN] to zostało wyjaśnione we śnie. Którejś nocy przyszedł sen wyraźny jak jawa. Z odczuciami cielesnymi, wyrazistością obrazu i głębokością emocjonalną.

Przyśniło mi się, że jestem dość młodym mężczyzną, który jest szantażowany przez pewną osobę, która tam też była mężczyzną ( zdziwiłam się, bo znałam tę osobę w swoim teraźniejszym życiu i ona mnie, bez powodu, za bardzo nie lubiła- była moją szefową w pewnej firmie). W tym śnie, ta osoba szantażowała mnie, że wyjawi jakiś mój sekret, który miał  bardzo duże znaczenie dla mnie. Wstydziłam się tego i bałam się konsekwencji ujawnienia. Nie zostało mi pokazane, o co chodziło, bo widocznie to nie było istotne dla mego pytania. W obawie przed ujawnieniem tego sekretu, ja jako mężczyzna, w bardzo silnym załamaniu, szamotany lękiem postanowiłem usunąć osobę szantażującą i ją zabiłem. Nożem.

Dziwny był sposób trzymania tego noża, który normalnie, dziś trzymałabym tak, że rękojeść w zaciśniętej pięści, byłaby opleciona ręką. Czyli końcówka nie opierałaby się nijak o dłoń. Tam trzymałam go w ten sposób, że końcówka rękojeści była dokładnie w środku ręki. Czułam jak z wielką zapalczywością z powodu lęku przed ujawnieniem mojej tajemnicy, kilka czy kilkanaście razy walę tym nożem w tę osobę, co sprawiało mi także ból, gdyż ta rękojeść wbijała mi się w środek ręki.
Po zabójstwie zakrwawiona wróciłam do domu, gdzie drzwi otworzyła mi moja mama i syn z teraźniejszego życia. Nie pamiętam jaką mieli płeć w tamtym śnie, ale też raczej mężczyźni. Byli mi bardzo bliscy i wiedziałam, że bardzo mnie kochali. Widząc mnie w tych drzwiach powiedzieli " to tak nie miało być, jednak nas zawiodłeś ". Widziałam i czułam miłość z ich strony, a także ogromny smutek, że coś poszło nie tak jak miało.

Byłam pewna na 100%, że to ja w innym wcieleniu i zaczęłam płakać przez sen, że jestem taką złą osobą i nie umiałam podjąć tego ryzyka wyjawnienia tej tajemnicy i poniesienia ewentualnych konsekwencji. Obudziłam się i byłam zalana prawdziwymi łzami, zdruzgotana poczuciem winy i niezrozumienia, że mogłam coś takiego zrobić. Na domiar tego wszystkiego bardzo wyraźnie cały czas po przebudzeniu czułam ból po rękojeści w środku mojej dłoni. (od agresywnego wbijania w czyjeś ciało).

Płakałam, jeszcze przez jakiś czas i dziękowałam Bogu, że nie pozwolił mi pamiętać tego w tym w cieleniu. Nie potrafiłabym żyć z taką świadomością, że kiedyś byłam tak słabym człowiekiem, że nie umiałam odpowiadać za swoje czyny i kogoś zabiłam.

W tym wcieleniu stawiam czoła wszystkim przeciwnościom i nie boję się, gdy ktoś mnie szantażuje, czy straszy czymś. Po prostu mówię, zrób to jeśli chcesz lub przedstawiam swoje argumenty, jeśli nie ma racji. Nie boję się żadnych konsekwencji. Nikt nie jest wstanie wydobyć ze mnie takiego lęku, jaki przeżyłam w tamtym wcieleniu. Musiałam już to "przepracować".
I może też dlatego, ta moja była szefowa z tego życia, czuła do mnie niechęć :(
 
Pozdrawiam,
(dane do wiadomości Fundacji)





Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 4 lip 2017 11:50 | ocena: + 3

Magda | Gość

czy ta szefowa zabije teraz ciebie? no bo karma.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wt, 4 lip 2017 20:12 | ocena: + 3

ja | Gość

Nie, zwolniła mnie jako pierwszą z pracy, choć miałam najlepsze wyniki i byłam bardzo docenionym pracownikiem w centrali. Główny Dyrektor, gdy się dowiedział, chciał mnie natychmiast przywrócić i niepochlebnie wyraził się o mojej przełożonej. Głośno zastanawiał się, że chyba grała w "marynarza" lub "rzucała kośćmi":) Ja zawsze najlepiej wypadałam na wszelkich testach i wśród "tajnych- ukrytych" klientów. Wszyscy byli w szoku w mojej firmie, jak to możliwe? Uniesiona dumą nigdy nie wróciłam tam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 5 lip 2017 12:50 | brak oceny

Magda | Gość

@ja, " Uniesiona dumą nigdy nie wróciłam tam." dyrektor nie bedzie pocieszony a sama duma sie pani nie naje. ja uwazam ze lepiej byloby zostac

Wt, 4 lip 2017 20:16 | ocena: + 2

ja | Gość

Być może zabiła mnie w innym wcieleniu :) Tego nie wiem, bo pytanie moje było dlaczego JA nie pamiętam wcieleń!

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ekipa FN ponownie na pokładzie okrętu Nautilus!

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 23:04 | Dnia 12.12.2019 (dzisiaj) W Starachowicach został zauważony obiekt przypominający swoim kształtem ufo .Obiekt poruszał się wolno w  dół. Na początku była widoczna tylko biała kula po czym zauważalne było na jej szczycie coś czarnego  . Wykonane zostały tylko 3 zdjęcia bo obiekt nagle zniknął za chmurami . Zdjęcie zostało wykonane w zbliżeniu X8 (telefonem xiaomi redmi note 7 potem jeszcze raz zbliżone )  Co ciekawe dnia 18.08.2019 W Starachowicach kilometr od lotniska został...

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

Symulacja zderzenia Ziemi z asteroidą

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.