Dziś jest:
Niedziela, 15 grudnia 2019

"Życie poświęć dla prawdy." Juwenalis z Akwinum (60–127)

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Sny o 'poprzednim życiu'
Wt, 19 gru 2017 09:43 | komentarze: 3 czytany: 2850x

[...] Witajcie Szanowna Redakcjo Nautilusa, od pewnego czasu czytam artykuły na Waszej stronie z dużą ciekawością. Ostatnio przeczytałem kilka artykułów o reinkarnacji i widzę, że temat ten wywołuje sporo zainteresowania. Kilka lat temu potrafiłem przed snem wydać polecenie aby przyśniły mi się moje wcześniejsze wcielenia i abym to potem pamiętał. Podziałało. Śniły mi się różne wcielenia z okresów pozbawionych obecnie znanej technologii za to wypełnione ciężką pracą i kieratem.


Przeżywałem w czasie snu jakiś okres w danym wcieleniu, może godzinę, może kilka... wiedząc kim byłem i co robiłem. Nawet kiedy byłem jakimś urzędnikiem to czas „odwiedzin” w tym wcieleniu to była nudna zlecona praca nad dokumentami, napawająca wręcz obrzydzeniem. Innym razem po przebudzeniu wiedziałem, że byłem chłopem harującym na roli, żoną wychowującą kilkoro dzieci, które chorowały i umierały z głodu i biedy, urzędnikiem nienawidzonym przez środowisko i jeszcze kilka innych sytuacji. Ogólnie nic ciekawego, a życia nudne jak flaki z olejem.

Na początku podchodziłem do tego z ciekawością, że coś takiego potrafię. Potem uświadomiłem sobie, że przez wszystkie wcielenia się męczę i nie warto do tego wracać. Kiedy zażyczyłem sobie wejście w jakieś przyjemne fragmenty wcieleń, to był to albo jakiś akt seksualny albo uroczystość rodzinna. Czyli też tylko epizody, które powtarzają się w każdym życiu. Było natomiast kilka wcieleń kiedy byłem kimś znanym. Dziś chciałem Wam opowiedzieć historię, której nie widziałem w sennej regresji ale doświadczyłem żywego odczucia w miejscu, w którym kiedyś byłem.

Kilka lat temu będąc na wycieczce grupowej w delegacji pod Łodzią, w wolnych chwilach zwiedzaliśmy okolicę. Ktoś powiedział, że niedaleko w Oporowie jest jakiś zamek, który warto zwiedzić. Pojechaliśmy tam. Od pierwszej chwili, kiedy zobaczyłem ten zamek poczułem, że go znam. Wcześniej nie wiedziałem nawet, że taki zamek istnieje. Kiedy weszliśmy do środka rozpoznawałem pomieszczenia, wiedziałem np. gdzie jest sypialnia zanim jeszcze do niej weszliśmy. Nie wiadomo skąd znałem układ wielu pomieszczeń. I wcale nie było to miłe uczucie.


Mojej świadomości towarzyszyło uczucie paskudnego życia w tym miejscu. Czułem jakby żył i rządził w tym miejscu biskup, który był nienawidzony przez otoczenie, ale wszyscy ubiegali fałszywie o jego względy z powodu jego władzy i ogromnych możliwości oraz ze strachu. Był samotny, zdany tylko na siebie, nikomu nie mógł ufać, pozbawiony prywatności i swobody, gdyż cały czas był pod czujnym okiem wszystkich wokół. Chciałem z tego zamku jak najszybciej wyjść i tam nie wracać. Robiło mi się słabo i wręcz niedobrze. Nie miałem pojęcia skąd takie odczucia.

Byłem przekonany, że to jakiś zamek książęcy, więc w ogóle nie kojarzył mi się z kościołem ani żadnym biskupem. W pewnym momencie, kiedy już wychodziłem przeszła obok mnie wycieczka z przewodniczką, która opowiadała, że na początku zamek należał do jakiegoś biskupa. Potem poczytałem o historii zamku i dowiedziałem się, że właścicielem tego zamku jak i całego Oporowa był biskup prymas Polski Władysław Oporowski za czasów panowania Władysława Jagiełły.

Mam pewną znajomą, która zajmuje się energiami wcieleń i posiada umiejętności tzw. wglądów w poszczególne wcielenia, potrafi np. rozpoznawać w jakich wydarzeniach z poprzednich wcieleń tkwią u ludzi obecne problemy. Zapytałem ją czy to możliwe, abym poczuł energię jakiegoś biskupa w zamku sprzed ponad 600 lat, a ona odpowiedziała mi, że to ja byłem tym biskupem. Innym razem kiedy byłem w pewnym ciekawym miejscu razem z nią zapytała mnie pierwsza z uśmiechem, czy coś czuję... Ale o tym może opowiem już innym razem. Pozdrawiam Jacek.





Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 19 gru 2017 22:42 | ocena: + 1

ulana | Gość

Czy mógłby podać Pan kontakt do tej osoby która odczytuje poprzednie wcielenia i przyczyny obecnych problemów ?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 5 sty 2018 08:01 | ocena: + 1

gabriel.verne | Załogant

@ulana, Podłączam się do pytania, chciałbym porozmawiać z kimś takim.
Pozdrawiam

Wt, 19 gru 2017 14:49 | ocena: + 6

Jqulin | Załogant

Czy w związku z tym , że w każdym wcieleniu miał Pan trudne życie, pojawiają się jakieś wnioski? Czy to dobrze, bo dla duszy cierpienie jest dobre czy może źle bo ciągnie się za Panem sporą Karma?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ekipa FN ponownie na pokładzie okrętu Nautilus!

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 23:04 | Dnia 12.12.2019 (dzisiaj) W Starachowicach został zauważony obiekt przypominający swoim kształtem ufo .Obiekt poruszał się wolno w  dół. Na początku była widoczna tylko biała kula po czym zauważalne było na jej szczycie coś czarnego  . Wykonane zostały tylko 3 zdjęcia bo obiekt nagle zniknął za chmurami . Zdjęcie zostało wykonane w zbliżeniu X8 (telefonem xiaomi redmi note 7 potem jeszcze raz zbliżone )  Co ciekawe dnia 18.08.2019 W Starachowicach kilometr od lotniska został...

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

Symulacja zderzenia Ziemi z asteroidą

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.