Dziś jest:
Niedziela, 15 września 2019

Większość ludzi jest duchowo zamrożona w szablonach tej czy innej religii albo naukowej, fundamentalnej pozycji. Tylko uwolnienie się z tych szablonów jest drogą wyzwolenia.
/Max Freedom Long, autor "Huny"/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Data śmierci we śnie
Pt, 29 gru 2017 08:35 | komentarze: 4 czytany: 3252x

Dzień dobry Kapitanie i Załogo !
[...] chciałabym opisać dwa przypadki kiedy miałam dokładne określenie czasu mającej nadejść śmierci osób bliskich.
Pierwszy przypadek : mój ukochany wujek, mieszkający kilkaset kilometrów ode mnie zachorował terminalnie. Z grubsza wiedziałam, że ma przed sobą kilka miesięcy życia, ale potrzebowałam znać dokładniejszy termin, aby przygotować się organizacyjnie, tzn. przemyśleć i przygotować ubiór, opracować plan opieki nad dziećmi, które w tamtym czasie chodziły do szkoły podstawowej, stworzyć rezerwę finansową na wyjazd, no, słowem chodziło mi o plan praktycznego postępowania w konkretnej okoliczności.

Poprosiłam przed snem o informację dotyczącą terminu odejścia wujka. I miałam sen- wujek wyjeżdżał, a ja go odprowadzałam na dworzec PKP. Hala dworca była piękna, wyłożona marmurami, były złote balustrady i barierki, a wszystko to lśniło i błyszczało złotym rozproszonym światłem. Na dworcu był duży ruch, ale ja nikogo nie widziałam, a o ruchu świadczyły tylko stale otwierane i zamykane ogromne dwuskrzydłowe wahadłowe szklane drzwi jedne prowadzące na peron, drugie wyjściowe na zewnątrz.

Tymi drzwiami wchodzili przyjezdni i wychodzili odjeżdżający. Wujek był głodny więc rozejrzałam się dookoła w poszukiwaniu restauracji dworcowej, wtedy wyrosła przed nami sala takiej restauracji za ścianą ze szkła, zaprowadziłam tam wujka, usiedliśmy jako jedyni klienci przy stole nakrytym śnieżnobiałym obrusem, pojawił się kelner w śnieżnobiałym ubraniu i zamówiłam wujkowi parówkę z musztardą i herbatę ( tutaj muszę wyjaśnić, że potrzeba jedzenia, świadczy o głodzie energetycznym istoty). Wujek zjadł z wielkim apetytem i już był czas wyjścia na peron. Poszłam z nim za te wahadłowe drzwi i zobaczyłam w półmroku stojących kilku podróżnych.

Uwagę moją zwróciła para starszych ludzi, ona była wystraszona, a on się nią bardzo troskliwie opiekował, pochylał się nad nią, otaczał ramieniem, wspierał serdecznie. Nagle z czerni z wielkim łoskotem nadjechał pociąg, wujek i inni wsiedli szybko, chciałam jeszcze zrobić pa pa, ale okna pociągu były czarne i już niczego nie zobaczyłam, a jeszcze na peron wbiegł spóźniony podróżny i szybko wskoczył do wagonu i pociąg nagle z wielkim łoskotem odjechał w czerń. Na peronie zostałam sama smutna, odwróciłam się i powoli poszłam do wyjścia. Kiedy ze spuszczoną głową przechodziłam przez halę ze zdziwieniem zauważyłam, że posadzka zaśmiecona jest liśćmi kapusty, zadałam sobie pytanie dlaczego, o co chodzi i usłyszałam odpowiedź " to czas kiszenia kapusty".

A jak to się zrealizowało? Umówiłam się ze znajomym sprzedawcą z bazarku, że w poniedziałek przywiezie mi worek świeżo szatkowanej kapusty, ale że ten termin potwierdzę jeszcze telefonicznie w niedzielę wieczorem. No i zadzwoniłam, ale aby odwołać zamówienie, bo godzinę wcześniej dostałam informację o śmierci wujka.
Drugi przypadek :podobnie jak poprzednio, choroba terminalna w rodzinie i moja potrzeba zaplanowania spraw organizacyjnych z tym związanych. Tu również poprosiłam przed snem o sprecyzowanie czasu i oto jaką dostałam odpowiedź " za dwa tygodnie zaczyna się sezon truskawek". Po obudzeniu się jako dzień rozpoczęcia "sezonu truskawkowego" określiłam na 1 czerwca, a więc minus 14 dni... i tak też było co do dnia.
Serdecznie pozdrawiam
Basia





Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 2 sty 2018 09:24 | ocena: + 2

jolanta | Gość

TAM nie ma czasu w naszym rozumieniu . Może być lipiec za 20 lat. Poza tym śmierć we snie może oznaczać coś b. ważnego, jakąś bardzo ważną zmianę; najczęśćiej na dobre..

Sob, 30 gru 2017 22:48 | ocena: + 3

Ewa | Gość

Kilka lat temu moja koleżanka powiedziała mi, że przyśnił się jej dziwny i realistyczny sen. W tym śnie byłam ja i umierałam. Moja śmierć miała nastąpić w lipcu a wtedy gdy opowiadała ten sen był czerwiec. Nie znała dokładnej daty mojej śmierci, w tym śnie chciała się bardzo tego dowiedzieć. Minęło już ponad 6 lat od tego czasu a ja wciąż żyję.

Sob, 30 gru 2017 07:20 | ocena: + 9

Dżon | Gość

Ciekawe historie. Od siebie przy okazji dodam, ze w porownaniu z innymi nadsylamymi przez czytelnikow napisane tak ladnie, ze czyta sie z przyjemnoscia niczym ksiazke. Ale wracajac juz nie tyle do tekstow co do samej autorki - pierwszy raz spotykam sie z przypadkiem, ze w sytuacji gdy ktos bliski choruje "terminalnie" to ma sie tak przedziwna potrzebe zaplanowania konkretnie smierci i spraw dookola tego. I nie za bardzo da sie to czymkolwiek usprawiedliwic. Czy nie jest tak, ze nawet w przypadku czyjejs nieuchronnej smierci, jestesmy z dana osoba dobrymi myslami i otucha do konca, zyczac w myslach jednak wyzdrowienia lub jak najwiekszej ilosci jeszcze wspolnych chwil, zamiast potrzeby poznania daty smierci, bo cos sobie musimy na tym ziemskim padole poplanowac?? Przygotowac wczesniej ubior czy paln opieki nad dziecmi?? Serio...? Troche jednak niesmak...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 31 gru 2017 00:44 | ocena: + 1

slaw84 | Gość

@Dżon, bzdura!
Moim zdaniem, każdy kto jest świadom nieuchronności śmierci powinien być tak twardo stąpającą osobą. Wiadomo, że choremu życzymy wyzdrowienia ale jednak przezorny zawsze ubezpieczony i sprawy żyjących należy dobrze rozplanować żeby sobie nie robić większego problemu. A umierający idzie do Światła, więc to jednak powinna być dla nas radosna nowina, smutek do kieszeni chowamy, wystarczająco dużo już na ten temat wiemy, żeby udawać jakim zaskoczeniem jest śmierć i że to tylko i wyłącznie smutek.
Czas być ponad to, jesteśmy tu na chwilę i przechodzimy swoje egzaminy, cieszmy się gdy je kończymy i idziemy w dalszą drogę!

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Tym razem nie będzie jednego 'tematu wiodącego', a kilka. Przedstawimy najnowsze informacje w sprawie kilku wybranych naszych projektów, a także postaramy się odpowiedzieć na wybrane pytania naszych sympatyków. Do usłyszenia 22 września o godz. 21.00!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN [...] Masowe obserwacje UFO w Szwajcarii [...] Dzień dobry [...] Szwajcarskie media donoszą o masowych obserwacjach UFO. Ludzie sami wysyłają filmiki z UFO do mediów. Poniżej link do artykułu. Jest tam aż 450 komentarzy użytkowników! [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 13 wrz 2019 05:33 | Witam wspaniałą ZałogęMieszkam na spokojnej mazurskiej wsi, jestem Waszą czytelniczką już od lat, strona Nautilusa jest w moim codziennym harmonogramie odwiedzanych stron. Chcę się z Wami podzielić tym co ostatnio mnie spotkało. 9 września, czyli kilka dni temu wracałam z wizyty rodzinnej. Odwoził mnie mój brat. Do domu miałam zaledwie 2 km. W połowie drogi nagle mój brat zaczął krzyczeć: patrz, widzisz to!Początkowo nie wiedziałam o co mu chodzi, po chwili zobaczyłam na niebie pędzącą...

Dziennik Pokładowy

Środa, 4 września 2019 | Kluczem do uratowania świata jest życie zgodnie z zasadami Kreacji! – niezwykłe przesłanie od obcych cywilizacji do mieszkańców Ziemi.

czytaj dalej

FILM FN

Jaime Maussan en The Ufology World Congress 8 de septiembre de 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.