Dziś jest:
Wtorek, 11 maja 2021

Historia spotkania Jana Wolskiego z UFO w Emilcinie jest jedną z najprawdziwszych, jakie w ogóle zna nasza cywilizacja. Materiał dowodowy w tej sprawie jest mniej więcej tej samej mocy jak dowody o które sądy skazują ludzi na kary wieloletniego więzienia. A powiedziałbym nawet, że w oparciu o ten materiał dowodowy sąd mógłby skazać kogoś na karę śmierci.
Zbigniew Blania-Bolnar o Bliskim Spotkaniu III Stopnia z UFO w Emilcinie, które miało miejsce 10 maja 1978 roku

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





UFO przywołałem... myślami!
Czw, 21 luty 2019 06:19 | komentarze: 2 czytany: 2886x

[...] Witam. Kiedyś wyszliśmy z żoną na spacer z 4 naszych mniejszych braci czyli psami :). poszliśmy za dom przez pola, była piękna pogoda wiec postanowiliśmy ze chcemy dziś zobaczyć coś na niebie bo od 5 lat(odkąd była nasza pierwsza obserwacja) nigdy nie widzieliśmy NOLa w biały dzień. ale niestety po 2 godzinach nie udało nam się nic zaobserwować.

na drugi dzień postanowiliśmy że jeszcze raz pójdziemy na spacer. tym razem wzięliśmy też ze sobą lornetkę. po 20 minutach spaceru zauważyliśmy jak na polu są 3 bociany. i spojrzałem przez lornetkę żeby na nie popatrzeć, odleciały i wtedy podniosłem lornetkę i w tym samym momencie w którym to zobaczyłem, żona też spytała a co to takiego białego na niebie? widzisz? przez lornetkę widziałem bardzo jasne białe światło w kształcie cygara. z odległości gdzie staliśmy szacuje że miało szerokość około 10-15 metrów. stało w miejscu nieruchomo, po 10 sekundach widziałem(przez lornetkę cały czas) że cygaro przechyliło się o 45% i powoli, bardzo powoli poruszać się w lewą stronę. wtedy żona poprosiła mnie o lornetkę też chciała zobaczyć. przez 5 sekund patrzyłem na to gołym okiem, i wtedy pomyślałem... telefon! wyjmuję telefon a żona w tym momencie mówi że z jednego zrobiły się dwa spodki i lecą jeden za drugim. mija może 15 sekund i wciskam nagrywanie ale już tego nie ma. znikło. tak po prostu znikło. od razu wiedziałem ze to przez to że wyciągnąłem telefon.
6 lat temu otworzyłem tę książkę, myślami doprowadziłem do tego że widziałem z 5 innymi osobami, "foo fighters" i do tej pory pamiętam to jak dziś i od tego zaczęła sie moja fascynacja. ale potrzebowałem dowodów.
Mija czas a ja z każdym dniem bardziej wierzę że to jest prawda. teraz ja po prostu wiem że to jest prawda. to jest takie oczywiste i bardzo bardzo ważne.

3 lata temu po godzinnej medytacji widzę na swoim tarasie spektakl 3 świateł, latające trójkąty, błyski, teleportacje... i wiedziałem że nie mogę tego nagrać. podczas medytacji myślałem o wszystkim dobrych ludziach którzy mnie otaczają, wzruszających momentach które przeżyłem, jak bawię się z moimi psami ale tez o tym, ze tak zatruwamy naszą planetę i tym podobne i prosiłem o pomoc dla nas. ale też że nie będę tego nagrywał.

I dziś piszę do Was o tej obserwacji którą też przywołałem myślami. to działa. nie zawsze, ale działa. myślę że jestem pewnego rodzaju anteną, i to może przeżyć każdy. każdy z nas musi dojść do tego indywidualnie, w przeciwnym razie jako ludzkość jesteśmy straceni... przerażające prawda? co o Tym myślicie? pozdrawiam

Mieszkam we Wieczfni kościelnej niedaleko Mławy. nie ma zdjęcia tego obiektu aleprzesyłam fotkę tego miejsca i jak to wyglądało. przepraszam za talent malarski :)

[dane do wiad. FN]








Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 21 luty 2019 21:12 | ocena: + 1

MP | Załogant

Może nie do końca związane z tematem. Wrzucam jako śmieszną ciekawostkę. Pewnego dnia jak byłem w pracy. Odwiedził mnie kolega Elektryk na krótką pogaduchę. Opowiedział mi swoją przygodę :) Któregoś dnia wrócił zmęczony do domu, zjadł obiad i położył się na krótką drzemkę. Żona znajomego zagadnęła że chce iść na spacer, nad jezioro. Jezioro jest niedaleko miejsca ich zamieszkania, ok. 1,5 km w prostej linii. Znajomemu nie chciało się iść, był zmęczony. Użył argumentu, że będzie padał deszcz. Żona była nieustępliwa i wymusiła na nim ten spacer :) Wyszli z domu. Znajomy popatrzył w niebo i z zaskoczeniem stwierdził że pogoda jest idealna. Temperatura jak to u nas latem, a na czystym niebie nad horyzontem jeden maleńki obłoczek.
Poszli nad jezioro. Kiedy dochodzili niebo było całe zachmurzone i z tego maleńkiego obłoczka, który bardzo urósł. Rozpętała się taka ulewa, jakiej mój znajmy nie przeżył w życiu. Spacer był bardzo efektywny :)))) powrotną drogę przebiegli w bardzo szybkim tempie. Myślę że to znajomy wywołał ten kataklizm :)))))))

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 22 luty 2019 15:20 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@MP, taniec deszczu

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

10 maja 2021: [...] 43 lata temu 10 maja 1978 Jan Wolski, mieszkaniec wsi Emilcin  pod Lublinem, przybiegł rano do swoich synów, że wracając rano do domu spotkał - cytat - 'jakieś cudaczne potworaki, które potem odleciały takim dziwnym pojazdem. Jego synowie natychmiast pobiegli na łąkę w lesie w Emilcinie. Tam znaleźli ślady dziwnych małych butów, a na trawie wyraźny ślad w miejscu, nad którym unosił się ten obiekt. Ślad ten był jeszcze widoczny w 1991 roku, kiedy nasi ludzie 30 lat temu...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 8 maj 2021 15:12 | [...] Witam wczoraj [ 7 maja 2021 - przyp. FN] około 19:10 dostrzegłem kilka ciemnych punktów wiszących rozproszonych na niebie. Miejscowość Bełżyce. obserwowałem je z okolic ulicy Przemysłowej na zachód. Zrobiłem nagranie i udało mi się złapać jeden z tych obiektów. Chociaż robiłem to trochę na ślepo, ponieważ lepiej było je widać okiem niż w ekranie telefonu. Nawet myślałem, że nic nie nagrałem. W każdym razie przesyłam nagranie do analizy. Proszę o anonimowość [dane do wiadomości Fundacji ...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 20 kwietnia 2021 | Kolejne informacje podawane przez Pentagon i armie USA nie pozostawiają wątpliwości – zjawisko Niezidentyfikowanych Obiektów Latających jest równie prawdziwe jak istnienie Antarktydy. Praktycznie nikt z czytających ten tekst nie był na Antarktydzie, ale dobrze wie, że Antarktyda istnieje. Z UFO jest tak samo. I tak pojawił się poważny problem. Z czym? A z tym, co mówią "obcy z UFO...

czytaj dalej

FILM FN

UFO I KAMIEŃ - reportaż o historii spotkania z UFO w Emilcinie z 1981 roku (Archiwum FN)

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.