Dziś jest:
Środa, 19 czerwca 2019

Myślę, że głównym celem życia jest poszukiwanie szczęścia. To oczywiste. Bez względu na to, czy jesteśmy wierzący, czy nie, czy wyznajemy taką, czy inną religię, wszyscy szukamy sposobu na polepszenie swego życia. Głównym motorem naszych działań jest więc dążenie do szczęścia…
Tenzin Gjaco, XIV Dalajlama – duchowy i polityczny przywódca narodu tybetańskiego

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Moje spotkania z 'nieznanym' - dziwna istota w kapturze...
Pon, 20 maj 2019 06:10 | komentarze: 2 czytany: 1483x

[...]Szanowni Państwo Z wielką radoscią znalazłam na Państwa stronie internetowej relacje opisujące spotknia z niskimi "skocznymi" istotami. Chciałam dołączyć swoją historię, która wydarzyła się jesienią 2007 roku w Zabrzu (dokładnie las przy dzielnicy Maciejów) Wracam często do tego zdarzenia, gdyż stanowi ono dla mnie wielką zagadkę, którą próbuję sobie wyjaśnić w "racjonalny" sposób szukając równocześnie osób które doświadczyły podobnego spotkania.

Mieszkałam na peryferiach miasta na nowopowstałym osiedlu, które zlokalizowane jest na skraju lasu. Taka lokalizacja umożliwiała mi codzienne spacerowanie z dużym psem po tym właśnie lesie. Las podzielony jest na polany i obszary zalesione. W październiku 2007 roku jak codzień spacerowaliśmy z pieskiem po lesie, w pewnej chwili kiedy przechodziłam po polanie, skrajem lasu, pies zaczął ciągnąć w wąską ścieżkę prowadzącą w głąb lasu.

Niechętnie weszłam na tę ścieżkę. Po przejściu ok 15 metrów zauważyłam kucającą, ubraną na czarno (była cała czarna jak gdyby w kapturze) postać w odległości ok 10 metrów przedemną odwróconą tyłem - stanełam z psem a postać w tej chwili nas dostrzegła i w bardzo szybkim tępie powstała (zauważyłam, że jest b.niskiego wzrostu ok 130 cm)i całkowicie czarna.
Istota bardzo szybko uciekała w charakterystyczny skoczny (nie ludzki) sposób pokonując gałęzie i konary drzew.

Stałam sparaliżowana zastanawiając się co czy kto to był. Nie było to zwierze a sposób poruszania i wygląd nie wskazywał na człowieka. Do dziś nie wiem co tak naprawdę zobaczyłam.
Cieszę się że nie jestem osamotniona z moim przeżyciem. Od kilku lat szukałam w internecie podobnych relacji wpisując w wyszukiwarce hasło "niskie istoty w lesie" lub "czarne istoty w lesie" i wreszcie trafiłam na Państwa stronę.
Moja rodzina, która wysłuchiwała setki razy mojej historii i patrzyła na mnie "z przymróżeniem" oka - jest poruszona podobieństwem opisywanych istot do tej o której ja opowiadałam a szczególnie charakterystycznym sposobem poruszania się bo to zawsze podkreślałam.

pozdrawiam
K
 


From: [...]
Sent: [...]
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: czarnookie dziecko

Witam serdecznie

Na samym początku chciałbym życzyć Państwu [...]. Otóż, dosłownie jakieś pół godziny temu kiedy byłem z psem na spacerze, jak już byłem przed domem ujrzałem dziecko, moim zdaniem bardzo dziwne dziecko. Dziecko to jak na nie spojrzałem miało zupełnie czarne oczy. I chciałbym zaznaczyć, że było to w dzień o godzinie ok. 13:20. Dziecko to przechodziło sobie powoli mrucząc sobie coś pod nosem. Najdziwniejsze w tym wszystkim było zachowanie mojego psa na widok tej osoby.Pies zwracał na dziecko szczególną uwagę, patrzał na nie ciągle. Mój pies zachowuje się tak od czasu do czasu ale tylko jak widzi jakiegoś innego psa, a ściślej suke. Jak to zawsze bywa w takich sytuacjach zacząłem psa po prostu ciągnąć za sobą aby nie zwracał na nie uwagi. Ale pies nie reagował. W końcu postanowiłem zobaczyć o co chodzi i się odwróciłem i w tym momencie przeszyło mnie dziwne uczucie kiedy spojrzałem na twarz dziecka, nie potrafię tego określić.Czytałem o tym zjawisku już kilka razy. Ale pierwszy raz spotkałem się z tym osobiście.

Pozdrawiam
[...]  (prosiłbym wszelkie nazwiska pozostawić dla informacji Redakcji)


 

 

[...] Dzień Dobry. Chciałbym podzielić się z Wami moim niezwykłym snem, który zmieni moje życie jeśli chodzi o postrzeganie zwierząt, szacunek i miłość do nich. Ogólnie pisząc chyba jestem jedną z niewielu osób które widziały "tęczowy most. Noszę tę tajemnicę od 13 lat ale zdecydowałam się ją wyjawić choćby po to żeby pocieszyć ludzi którzy opłakują swoje pupile. Jestem przekonana iż zwierzęta mają duszę, komunikują się z nami bo tak było w moim przypadku. Od czasu snu, wszystkie zwierzaki jakie miałam począwszy do chomików, odchodziły na moich rękach lub w śnie słyszałam jak odchodzą. Boję się ze ktoś pomyśli "wariatka" ale ja wiem to co widziałam i czułam. Dodam również, że osoby zmarłe również przychodzą pożegnać się lub załatwić jakąś sprawę po śmierci. To dłuuugi temat ale jeśli ktoś z Państwa zainteresuje się moją historią , opowiem, myślę ze to ważne. Pozdrawiam Anna.
[...]





Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 20 maj 2019 08:25 | ocena: + 2

Orion_1957 | Załogant

Pani Aniu powiem jeszcze jedno. Jest to pewne i stwierdzone przez wielu ludzi. Chodzi o to, że jeżeli w rodzinie znajduje się psiak lub inne zwierzęta, które darzymy wielką miłością to ta sama rodzina jest też inna bardziej związana ze sobą bardziej kochająca się. Nie mam na myśli rodziny która bierze psa by dziecku sprawić prezent na gwiazdkę a po świętach pies szuka nowego domu. Jest to tragiczne i nie pochwalam takiego zachowania. Jestem z dala od takich ludzi. Nie śnił mi się nigdy most - przejścia zwierząt na drugą stronę ale myślę, że coś w tym jest. Myślę sobie, że ten mój były psiak jest przy mnie może w innym ciele psa właśnie tego który jest w naszym domu. Ja to czuję że właśnie tak może być. W jego oczach widzę poprzedniego psa. Jego patrzenie tak mi znane sprawia wrażenie jakby chciał mi o czymś powiedzieć, powiedzieć, że jestem, że wróciłem,ale chyba nie może. Szkoda. Ja i tak się domyślam, że on wrócił do Nas. Pozdrawiam Panią.

Pon, 20 maj 2019 07:05 | ocena: + 2

Orion_1957 | Załogant

Pani Aniu ! Jest Pani kochaną i dobrą kobietą. To opisane zostało w artykule jest całkowitą prawdą. Może to zrozumieć tak mi się wydaje jedynie osoba, która darzy miłością zwierzęta w tym psiaki i sama je posiada. Obecnie mam już trzeciego psa - obecnie jest w naszym domu 3 rok i dopiero teraz zachowuje się tak jak pies który ma prawdziwy dom. To jest kundelek po przejściach. Trzeba było czekać trzy lata aby zaufał swoim nowym opiekunom.Po ostatnim czyli drugim psiaku też kundelku, którego z żoną tak bardzo kochaliśmy, że po stwierdzeniu u niego choroby nowotworowej musieliśmy się z nim rozstać. Nie mogliśmy się z tym pogodzić, dlaczego musi odejść a odszedł na moich rękach. Płakaliśmy po nim rok, ja chyba dłużej płaczę i teraz w trakcie pisania komentarza. Kiedy kładłem się spać to przepłakałem pół nocy, nie mogłem wcale spać. Ale powiem pani jedną rzecz. Pies mi się nigdy nie śnił, ale kiedy tak po nocach leżąc nie mogąc usnąć tylko płakałem za nim to muszę powiedzieć, że czułem w domu jego obecność. Słyszałem jego oddech jakby leżał przy naszym tapczanie, chciałem go pogłaskać, ale go nie było.. Było tak prze dwa tygodnie. I pomyślałem sobie, że ten mój płacz nie pozwala mu - mojemu kochanemu psiaczkowi odejść. Postanowiłem, że muszę się uspokoić i wówczas kolejnej nocy po tak długim okresie psa już w domu nie było - chyba naprawdę odszedł. Trudno mi o tym pisać bo to był wyjątkowy pies o którym nie mogę zapomnieć Ten obecny również jest kochany, ale to nie jest już tamten piesek. I powiem na koniec, że chyba coś się stało dziwnego że pewne cechy obecnego zachowania psa są identyczne jak u tego który od nas odszedł. Myślę, że coś w tym jest bo czasami wydaje mi się że w tym psiaku widzę poprzedniego nawet w czasie kiedy on mi się przygląda tak bardzo uważnie jakby chciał mi coś powiedzieć. Pozdrawiam

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Witam serdecznie Fundację Nautilus! W dniu dzisiejszym tj. 19.06.2019 r. na History 2 w programie,,Starożytni kosmici' autorzy przedstawili bardzo ciekawą postać Valianta Tora - przedstawiciela wysokiej rady społeczności Galaktycznej, który w 1957 roku w Stanach Zjednoczonych otrzymał status vipa na okres 3 lat. Jego zadaniem było uzmysłowienie i przekonanie rządu USA w tym także i byłego ZSRR o zaprzestaniu wszelkich prac nad bronią jądrową która jest zagrożeniem dla całego świata. ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 13 cze 2019 19:00 | Witam , wczoraj z rodzina zauwazylismy na niebie chmure(ze strony wschodniej) ktora robiła sie czerwona w czasie gdy słonce juz zaszło a ksiezyc(ze strony zachodniej) był zasłoniety kompletnie przez chmury. W ktorych pojawiły sie cienie pieciu(czerwonych) duzych punktow swiateł ktore krazyly dookoła, były naprawde piekne tak sie zapatrzyłem ze zapomniałem o nagraniu, nastepnie znikneły i pojawiły sie swiatła ktore juz nagrałem.Zona z dziecmi widziały ze w strudze swiatła cos jakby było wciagane...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 11 czerwca 2019 | Ludzie mnie pytają: A gdzie jest piekło? Z odpowiedzią na to pytanie nie mam najmniejszego problemu – ono jest schowane tuż za rogiem, w hospicjach i szpitalach, gdzie ludzie cierpią i szykują się do pożegnania z życiem doczesnym. Nigdy o tym świecie nie zapominam… choć jest to przecież tak proste, kiedy świeci słońce. Nazywam tych ludzi „podróżnikami na lotnisku w hali odlotów”. Wtedy tracą na znaczeniu...

czytaj dalej

FILM FN

MANIPULACJA ŚWIATŁEM PRZEZ UFO - materiał z archiwum Wideo FN

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.