Dziś jest:
Piątek, 28 lutego 2020

Fakty, przemawiające za realnym istnieniem latających spodków są bardziej jednoznaczne niż te potrzebne do skazania kryminalistów. ” – Stanton T. Friedman, fizyk atomowy i ufolog, współpracował przy kilku ściśle tajnych programach amerykańskiego rządu.

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





'Czarne pany' widzi dziecko i opisuje rodzicom, jak wychodzą ze ściany
Śr, 28 sie 2019 11:49 | komentarze: 2 czytany: 2610x

[...] Dobry wieczór 

Ostatnio podczas spaceru z psem rozmawialiśmy z dziewczyną o reinkarnacji. W trakcie rozmowy pojawił się wątek dzieci pamiętających swoje poprzednie wcielenia. Biorąc pod uwagę to, że moja partnerka ma dzieci z poprzedniego związku zapytałem czy któreś z nich wspominało może coś o jakiejś historii z "minionego życia" albo o "innych rodzicach". Czy mówili regularnie o czymś co mogłoby być wzięte za bujną wyobraźnię dziecka. Jej odpowiedź mnie zaskoczyła. Co prawda żadne z dzieci nie mówiło o poprzednim życiu, ale za to syn w dzieciństwie mówił często, że w nocy przychodzą do niego "czarne pany". Te osoby miały wychodzić z jednej ze ścian pokoju. Syn wskazywał nawet dokładnie o którą ścianę chodziło. Te odwiedziny były regularne i bardzo częste. "Czarne pany" nie robiły mu krzywdy a on się ich zupełnie nie bał. Ich obecność była dla niego naturalna. W pewnym momencie przestał o tym mówić a później zupełnie o tym zapomniał. Dzisiaj pytany o tę historię mówi wręcz, że nic takiego nigdy nie miało miejsca i że on w ogóle nie kojarzy, żeby rozmawiał o tym ze swoją mamą. 

 Czy spotkaliście się kiedyś z takim zjawiskiem? Co to mogło być?

[email przyszedł do FN 27 sierpnia 2019]


Dziękujemy za opis. Relacje o dzieciach, które widzą duchy to klasyka zjawisk niewyjaśnionych. Po prostu dzieci pojawiając się na świecie "z krainy światła" mają zdolność widzenia rzeczy niewidocznych dla ludzi dorosłych. Potem te zdolności zanikają ( w wieku ok. 4-6 lat). Jeśli zaś pozostają - mamy do czynienia z medium lub jasnowidzem.

Poniżej "mała próbka" z naszego archiwum.



Witajcie załoganci ! To znów ja, pisałem do Was w sprawie fotografii Orbsów. Chciałbym poddać Waszej ocenie ciekawą sprawę, której ja i moja rodzina byliśmy świadkami. Wydarzenia są naprawdę świeże (wieczór i noc z soboty na niedzielę 27-28 luty ). Pozornie dla pojedynczej osoby nieszkodliwe zjawiska dopiero jak spotkaliśmy się całą rodziną w niedzielę i wszystko sobie opowiedzieliśmy to nabrało to sensu i trochę nas wystraszyło. Otóż ja mieszkam z moją żoną i 2,5 letnią córką w mieszkaniu w bloku. Moja córka jak na swój wiek jest bardzo bystra, dużo mówi i dużo rozumie. Ale nigdy nie śpi sama w sypialni. Zawsze jak ją położymy wcześniej bo na przykład uśnie nam na rękach, to po kilkunastu minutach przybiega do nas z płaczem i nie chce iść sama spać. Mówi, że się boi łóżeczka. Tak też było w sobotni wieczór. Było późno, koło północy. Córka już zasypiała, więc żona stwierdziła, że sią z nią położy, a ja jeszcze oglądałem telewizję. Obie dziewczyny leżały na plecach i jak żona mówi – dziecko patrzyło się w jeden punkt na suficie i narastającym głosem powtarzała : „Idzie potwór! Idzie potwór!”. Żona myślała, że jak to dzieci mają – bawi się.

Więc udała, że się boi i wtedy córka ją przytuliła i powiedziała : „nie bój się mamusiu”. Po czym znów patrzyła się w ten punkt i mówiła to samo. Że idzie potwór. Tak chyba z cztery czy pięć razy. Po czym zwróciła swój wzrok ponownie w ten obszar na suficie, machała ręką na pożegnanie i powiedziała : „Pa pa potwór”. Żona zapytała, gdzie poszedł potwór? A córeczka odpowiedziała, że do babci (mojej mamy). Było to około godziny 00:30. Jak się w niedzielę dowiedziałem od mamy, około godziny 1:00 w nocy obudziło ją szarpnięcie za drzwi. Było na tyle silne, że drzwi wejściowe do mieszkania z głośnym hukiem się otwarły. Mama poczuła niepokój i mówiła, że czuła, że coś „przyszło”. Mama nie miała odwagi wyjść z łóżka, by sprawdzić co się stało. Ojciec spał i się nie obudził. To już podobno drugi raz w tygodniu się zdarzyło. Na rano jak wszyscy wstali – drzwi były zamknięte. Dodam tylko, że nie pierwszy raz w domu rodziców drzwi się same otwierały, przedmioty spadały z półek na oczach domowników (zwłaszcza takie zjawiska nasilały się w okresie Wielkiej Nocy. Na przykład spadał poświęcony w Wielką Sobotę koszyki z jedzeniem. Mamy Wielki Post i Wielkanoc już niedługo, więc znowu „TO” wróciło.) Żeby było śmieszniej to nie koniec tych zajść. Podczas gdy żona i córka już spały, ja poczułem się senny i około godziny 2:00 w nocy postanowiłem się położyć. Gdy już leżałem do głowy wpadła mi myśl, tak jak by ktoś mi ją włożył do świadomości bez mojej zgody. Jedno słowo: „UMRZESZ”. Poczułem wielki strach.

Aż praktycznie wpadłem w panikę. Ale stwierdziłem, że postaram się to opanować i nie będę robił z siebie durnia przed żoną. Więc przytuliłem się do niej i próbowałem zasnąć. I wtedy usłyszałem pukanie. Trudno określić skąd, jakby w ścianie albo do drzwi w sypialni. Pukanie nie takie zwykłe, ale jednostajne stukanie przez około 20 -30 sekund. Dwie serie. Potem usłyszałem, że ktoś puszcza wodę. Więc uspokoiłem się, bo wiedziałem, że ktoś jeszcze też nie śpi w bloku. I to pukanie mogło dochodzić z jakiegoś sąsiedniego mieszkania. Tak wtedy pomyślałem. Dopiero jak w niedzielny wieczór ja poruszyłem ten temat wszystkim „rozwiązały się języki” i zaczęli opowiadać o tych zdarzeniach. Wtedy to miało sens chronologiczny i było z sobą powiązane. Teraz się tylko zastanawiam, czy faktycznie ktoś tej nocy też nie spał i czy odkręcony kran z wodą było słychać u sąsiada, czy też w mojej łazience albo kuchni. Ciężko jest to stwierdzić, ale nas to osobiście przeraziło. My od kiedy się wprowadziliśmy do naszego mieszkania nieustannie słyszymy jak coś w kuchni stuka i puka. A to słychać jak talerze się obijają, a to jakieś inne, bliżej nie określone dźwięki dochodzące z kuchni. Wracając do domu żona mi jeszcze opowiedziała, że była świadkiem jak córka chodzi do kuchni, otwiera szafkę pod zlewem i z kimś rozmawia. To znaczy, otwiera drzwiczki, wita się, macha rączką. Potem mówi coś po swojemu, nie idzie wyłapać słów, mówi „cześć” i zamyka szafkę.

Na pytanie : „kto tam był” zawsze odpowiadała : „PAN”. Jest to bardzo dziwne i mnie już to trochę niepokoi. Być może nie wszystkie przedstawione sytuacje to zjawiska nadprzyrodzone i część na pewno da się wyjaśnić, z racji tego, że mieszkamy w bloku. Ale niektóre są na prawdę dziwne, zwłaszcza zachowanie mojego dziecka. Niejednokrotnie pisaliście, że dzieci mogą widzieć więcej, dlatego będę teraz baczniej obserwował córkę. Nie będę o nic pytał, nie będę prowadził z nią rozmów na ten temat, żeby dziecku nic nie sugerować. Będę tylko obserwował. I zobaczymy jak sytuacja się potoczy. Mam nadzieję, że moja opowieść przyda się Wam w jakiś sposób. Może jest więcej osób z takimi doświadczeniami niż mi się wydaje. Tymczasem dzięki za świetne materiały na portalu. W razie gdybyście chcieli tekst opublikować proszę o nieudostępnianie żadnych danych, jeśli je w jakiś sposób pozyskacie. Pozdrawiam, D.D.

 

 


Jeszcze krótko w tym temacie. Kilka lat temu, moja córka mająca wówczas ok. 2 lat widziała w mieszkaniu "pana". Słowo "Pan" było wśród pierwszych jakie wypowadała i jak się okazało kilka razy użyła go, pokazując przy tym palcem pustą przestrzeń mieszkania. Było to w mieszkaniu moich rodziców (innym niż to z poprzedniej historii). Córka spała w moim dawnym pokoju i zerwała żonę swoim nagłym płaczem. Moja żona pobiegła natychmiast do pokoju (mnie wówczas nie było na miejscu), wzięła córkę, a ta bardzo mocno wtuliła się w nią. Żona zaczęła pytać co się stało, a po chwili córka nie odwracając głowy wskazała palcem na łóżeczko i powiedziała "pan". Żona zaczęła zadawać pytania, utwierdzając się w tym co usłyszała, ale za każdym razem usłyszała potwierdzenie o "panu". Podobna sytuacja nastąpiła jeszcze raz w tym samym miejscu, a niedługi czas po tym zdarzeniu, w tym samym mieszkaniu, siedziałem z moim tatą w salonie, a córka była przed nami na dywanie. Nagle odwróciła się w naszą stronę i wskazując palcem w przestrzeń pomiędzy nami powiedziała "pan". Odwróciłem się - za nami był stół i dalej ściana, ale bez żadnych obrazów czy figurek. Zapytałem się jeszcze dla pewności czy tu jest pan, a córka jeszcze raz pokzała palcem w to miejsce i powtórzyła to słowo. Później jeszcze raz zdarzyło się nam taka sytuacja u nas w domu. Od tamtej pory już nie

 Pozdrawiam Załogę

[...]

Prośba o zachowanie danych tożsamości oraz kontaktu, tylko dla Państwa użytku.





Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 29 sie 2019 19:01 | brak oceny

ELOHIM | Załogant

Jakies 9 lat twmu wynajomowalismy do w Zamosciu gdzie mielusmy lokal gastronomiczny.
Tzn byla piwnixa, parter i dwa pietra mieszkalne.
Na pierwszym pietrze miesz. Byl salon i kuchnia. Kiedys mała ktora miała wtedy 2 latka wybiegła z pokoju i mówiła że w rovu pokoju stoi pan.
Wtedy wzielismy to za jej fanaberie.
Co sie okazalo 2 godz wczesniej utopił się moj wujek pare km. Dalej.
Spotkalem po jakimś czasie ciotkę która obecnie mieszka nade mną i zapytałem ją o wuja mówiąc ze mala tak powiedziala
Na to ona.
Wiesz on zawsze sie pytał gdzie masz tę pizzerię i musi tam kiedys pójść..
Kiedy ja widziałem po jakims czasie powiedziala mi że parę razy go widziala w domu.

Śr, 28 sie 2019 19:16 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

nalezy poswiecic taki dom albo sie wyprowadzic. powinno sie tez poswiecic domownikow

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

UWAGA! Potwierdzają się informacje, które podaliśmy w sprawie koronawirusa od Billego Meiera ...... Na południu Chin ponowne testy potwierdziły, że około 14 procent pacjentów uznanych za wyleczonych, ponownie zostało zakażonych koronawirusem. Podobna sytuacja została zaobserwowana w Japonii. Lekarze obawiają się, że wirus ma zdolność do pozostawiania w 'stanie uśpienia'.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 25 luty 2020 19:27 | Dzień dobry dzis o godz 19.30 w Szczecinie przy ul. Iwaszkiewicza zaobserwowałam coś takiego , wysylam zdjecie bo gwiazdą to raczej nie jest . Jeżeli możecie mi to Państwo wyjaśnić proszę o odpowiedź .Pozdrawiam [...]

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

KRZYSZTOF JACKOWSKI - NAJNOWSZY ODCINEK WIDEOBLOGA 27 lutego 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.