Dziś jest:
Środa, 18 styczeń 2017

Czy istnieje UFO? Proszę mi nie zadawać pytań oczywistych. Lepiej porozmawiajmy, dlaczego przylatują i dlaczego milczą.
/DR J. ALLEN HYNEK/

Komentarze: 17
Wyświetleń: 16441x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Wt, 18 lis 2014 21:55   
Autor: FN, źródło: FN   

NIEZWYKŁE WYDARZENIE W ŻYCIU NIKOLA TESLI

Ostatnio podczas jednego ze spotkań w Bazie FN doszło do ciekawej dyskusji naszej załogi na temat słynnego „Władcy Piorunów”, czyli Nikola Tesli. Jeden z kolegów był świeżo po zapoznaniu się z jego szczegółową biografią i postanowił podzielić się z obecnym iswoimi wrażeniami. Wszyscy wiedzą, że Nikola Tesla był genialnym serbsko-chorwackim wynalazcą (sam o sobie mówił, że jest Serbem, ale jego ojczyzną jest Chorwacja). Jest tysiące relacji świadczących o tym, że ten niezwykły człowiek posiadł wiedzę, która prawdopodobnie wykracza nawet poza obecny wiedzę akademicką.

Od samego początku powtarzał, że istnieją „inne zamieszkałe przez wielkie cywilizacje światy”, choć nigdy tego wątku nie rozwijał. Wielokrotnie dał dowód tego, że miał zdolności do jasnowidzenia i przewidywania przyszłości. W swoim laboratorium wytwarzał bez najmniejszego problemu tzw. pioruny kuliste, które niczym oswojone zwierzęta latały wokół samego Tesli wzbudzając popłoch i przerażenie osób, które były świadkami tych niezwykłych pokazów. Ale to i tak nic.

Skonstruował potężne urządzenia do przesyłania energii, których zasad działania nigdy nie wyjaśnił. Zachowały się relacje z ówczesnej prasy o tym, że kiedy zaczynał swoje doświadczenia z energią wtedy w promieniu wielu kilometrów wokół jego laboratorium z ziemi wychodziły dziwaczne, świetliste promienie.

Właściciele powozów zauważyli, że podczas słynnych eksperymentów wynalazcy pomiędzy ziemią i podkowami koni przeskakiwały iskry, zaś ludzie przebywający w pobliżu jego pomieszczeń ze sprzętem do eksperymentów otaczała niezwykła poświata, którą można było dostrzec także wokół domów, kamieni czy drzew. Mówiąc krótko – Nikola Tesla prawdopodobnie zaszedł dalej w swoich pracach, niż komukolwiek się śniło.

Podczas spotkania w Bazie FN pojawił się także wątek jednej z najbardziej fantastycznych teorii, która w świetle ustaleń jego biografów ma… wiele przesłanek świadczących o tym, że była prawdziwa. Zgodnie z niektórymi relacjami słynny Meteor Tunguski z 1908 roku było niczym innym, jak nieudanym eksperymentem Nikoli Tesli z przesyłaniem energii na odległość. Eksperyment miał udowodnić słuszność jego teorii, ale Tesla popełnił błąd w wyliczeniach i eksplozja zamiast nad Biegunem Północnym miała miejsce nad syberyjską Tundrą. Ten wieczór w Bazie FN z „Nikola Teslą” w roli głównej był naprawdę niezapomniany... Dlaczego o tym piszemy?

 

 

 

Otóż wśród ogromnej ilości historii związanych z wynalazcą świadczących o jego kontakcie z „czymś wielkim i tajemniczym” jedna wydaje się wyjątkowa. Została ona szczegółowo opisana w autobiografii Tesli „Prodigal Genius: The Life of Nikola Tesla”, której autorem jest  John J. O'Neill. Był on jednym z dwóch dziennikarzy New York Times`a, który usłyszał tę historię wprost z ust wynalazcy.

Związana ona jest z białym gołębiem, a ściślej gołębicą, którą Tesla – jak sam przyznawał – kochał tak, jak najdroższego człowieka.

Była cała biała. Bardzo często wlatywała do jego pokoju w hotelu „New Yorker”, gdzie samotnie mieszkał. Ptak siadał na biurku i potrafił godzinami towarzyszyć wynalazcy w jego pracy. Nikola Tesla zauważył także dziwną rzecz. Wystarczyło, że nagle zaczął myśleć o tej gołębicy, a kilka minut później ona zjawiała się na jego parapecie. 

- Wystarczyło przywołać ją, a ona przylatywała. Ona mnie rozumiała, a ja rozumiałem ją – opowiadał wynalazca.

Kiedy gołębica była chora, Tesla bardzo starannie się nią opiekował aż do czasu, kiedy wyzdrowiała i mogła o własnych siłach opuścić jego hotelowy pokój. Twierdził, że ten ptak był radością jego życia. Najbardziej niezwykłe wydarzenie miało miejsce którejś nocy. Była północ, Nicola Tesla pracował rozmyślając nad szczegółami swoich projektów. W pewnym momencie zobaczył, jak przez otwarte okno do pokoju wleciał jego ukochany ptak. Wiedział, że go potrzebuje i chce mu coś powiedzieć. Tym razem gołębica zachowywała się inaczej. Praktycznie natychmiast zrozumiał, że ptak umiera i przyleciał się z nim pożegnać. I wtedy stało się coś niewytłumaczalnego.

Według relacji samego Tesli nagle z oczu gołębicy wystrzeliły dwa świetliste promienie. Tak opisywał je sam wynalazca:

- To było prawdziwe światło. Silne, w pewien sposób oślepiające, ale jednocześnie nie rażące w oczy. Bardziej intensywne niż to, jakie mogłem uzyskać w moich najsilniejszych lampach w laboratorium. Cały pokój był zalany tym światłem.

Po śmierci gołębia Tesla mówił przyjaciołom, że wraz z nim umarła jakaś cząstka jego samego, a jego zadanie dobiegło końca.

Opowieść o tym gołębiu w naszej Bazie FN brzmiała naprawdę wyjątkowo i także na koniec dyskusji naszej załogi pojawiło się zrozumiałe pytanie, czy ta historia mogła być prawdziwa. Nawet autor biografii Tesli przyznał, że opowieść wynalazcy o gołębiu z „promieniami światła z oczu” wzbudziła jego bezgraniczne zdumienie.

No tak, ale w naszym zespole są ludzie, którzy mieli osobiste doświadczenia związane z „dotknięciem nieznanego”, w których pierwsze skrzypce odgrywały zwierzęta. Kiedyś przyjdzie czas opisania tych historii, ale sprawiają one, że patrzymy na opowieść o białej gołębicy Tesli bardzo serio. I wierzymy w nią, choć rozumiemy tych, którzy powiedzą „Tesla wymyślał i fantazjował”, choć… hmm… znany był z tego, że nigdy nie kłamał.

 

 

 

Nikola Tesla był Serbem, choć urodził się w środku nocy z 9 na 10 lipca 1856 roku w chorwackim miasteczku Smiljan. Po studiach w Grazu i Pradze został głównym elektrykiem w firmie telefonicznej w Budapeszcie. Pewnego popołudnia w 1882 roku Tesla podczas przechadzki w parku miejskim doznał olśnienia i zrozumiał, że wiele trudności rozwiązałoby zastosowanie prądu zmiennego. Od razu laską na piasku zaczął rysować schematy nowych urządzeń.

Pojechał do Paryża i zatrudnił się tam w europejskiej filii zakładów Edisona. Zbudował pierwszy działający silnik na prąd zmienny. Tesla opracował nowe generatory, transformatory i silniki (w tym silnik na prąd wielofazowy) i w maju 1888 roku przedstawił swoje pomysły podczas odczytu w Amerykańskim Instytucie Inżynierów Elektryków.  Zmarł w pokoju hotelowym (w którym mieszkał) 8 stycznia 1943 roku.

Na jego cześć jednostkę indukcji magnetycznej nazwano teslą.W przyszłym roku zamierzamy pojechać do USA i odwiedzić kilka miejsc, które są związane z życiem tego niezwykłego człowieka...

FN

Komentarze: 17
Wyświetleń: 16441x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Wt, 18 lis 2014 21:55   
Autor: FN, źródło: FN   

Komentarze (17)
1 2

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco


Pon, 24 lis 2014 23:21 | brak oceny

Fornax | Gość

Mówiąc o Tesli proszę nie zapominać z jakiej rodziny się wywodził... Jego matka budowała bardzo skomplikowane maszyny włukiennicze ;-) To nie kosmita ino genetyka ;-)

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 21 gru 2014 23:46 | brak oceny

Stefan | Gość

No i do tego na studiach wkuwał po 20 godzin dziennie...

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 23 lis 2014 12:20 | brak oceny

Krzysztof | Gość

Mam drobną uwagę. Artykuł bardzo dobry, ale wkradł się do niego błąd. Powinna być mowa o biografii, a nie autobiografii. Autobiografię napisałby sam Tesla. Pozdrawiam całą Załogę.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 22 lis 2014 21:09 | ocena: + 1

Joasia | Gość

Fotomontaż "z gołębiem" nie przydaje temu artykułowi wiarygodności.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 22 lis 2014 12:08 | brak oceny

Tomasz | Gość

Nikola Tesla przeciwko iluminatom

https://www.youtube.com/watch?v=4fVSXaAlmUc

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 22 lis 2014 18:14 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Kto jest iluminaci?? ja się tobie zapytowywuję?

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 20 lis 2014 21:48 | brak oceny

epsylon x | Gość

Świetny artykuł od zawsze interesuję się historią tego wynalazcy.Warto wspomnieć,że wiele rozwiązań tego człowieka nigdy nie ujrzało światła dziennego.Gdyby nie Tesla to dzisiejszy świat wyglądałby tak dopiero za 100,a może więcej lat.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 20 lis 2014 20:24 | ocena: -1

a Jedi Knight | Gość

Ateizm,Teoria Ewolucji czy Teoria Wielkiego Wybuchu skierowane są do najmniej inteligentnej części społeczeństw ludzkich...Najmądrzejsi ludzie na globie zawsze wierzyli w Biblię i w Boga!Czy to był Einsten czy TESLA,czy głowy państw,cesarstw,ludzie kultury i sztuki,laureaci nagrody Nobla...

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 20 lis 2014 22:53 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

A co ma wspólnego ateizm z teorią ewolucji?? Właśnie ciemnota i dewocja wierzyła w biblię i całą resztę. Po prostu nie byli zdolni pojąć o co chodzi w tych naukach. Wystarczyło im mamrotanie różańca, i modły do św. Apolonii gdy ząb bolał. A jak nie pomagało, leciało się do czarownicy i "korzystało z pomocy diabła".

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 20 lis 2014 19:49 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

Normalnie człowiek ma trudności z nawróceniem się,przyznaniem się do grzechu.Jeżeli samoubóstwienie człowieka(rzekomo z natury)jest głoszone na gruncie teorii czy ideologii,to wówczas ta lucyferiańska ideologia(,,będziecie JAKO BOGOWIE''...)tym bardziej blokuje drogę do nawrócenia !Sic!

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 20 lis 2014 15:28 | ocena: + 1

Smith | Gość

Wieza Tesli do przesyłania energii elektrycznej działa na tej samej zasadzie co kiedyś piramida cheopsa. (Od charakterystyki podłoża przez ustawienie wzgl. gwiazd po 'rdzeń'). Nie, nie mylę się. Piramida nie jest grobowcem a urządzeniem technicznym. Kto umie czytać niechaj czyta. Nawet na yt można znaleźć odpowiednie filmy na ten temat.
---
Droga fundacjo, czy rozważaliście opcję, że zamiast reinkarnacji mogą istnieć światy równoległe, do których niektóre osoby mają dostęp i stąd 'pamiętają' inne życie łącząc się mentalnie ze swoim równoległym bytem?
---
Odnośnie obiektów ufo. Przeanalizujcie monografię Jana Pająka, w której opisuje on DOKŁADNIE zasadę działania ufo, możliwości techniczne i budowę. Bo badacie, badacie, badacie te zjawiska a efektów i wyników z badań macie ZERO.

Rozwiń odpowiedzi (3) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 21 lis 2014 20:24 | brak oceny

Reggie | Gość

MUKI TO TY? REGGIE.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 21 lis 2014 00:24 | brak oceny

Kontrapunkt | Gość

To co tu piszesz, to niestety czysta fantazja - a w szczególności już o piramidach...

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 20 lis 2014 22:56 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Angelolodzy też badają i badają, i mają zerowe wyniki. Chcesz spotkać się z J. Pająkiem to udaj się do Tworek! jak można być tak potwornie naiwnym!

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 20 lis 2014 12:22 | brak oceny

Tomasz | Gość



a Jedi Knight Tesla został dobity przez ludzi że wynalazł energię odnawialną, on wymyślił prąd który by był dla nas za darmo, a ludzie są tacy zepsuci że nie dopuszczają do dzisiaj tej technologi bo wyzyskują z ludzi pieniądze.Ten świat jest zepsuty dzięki szatanowi.Tesla był wielki że w tamtych czasach wymyślił już tak pożyteczną rzecz dla społeczeństwa.

Rozwiń odpowiedzi (3) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 22 lis 2014 18:24 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Kiedy wreszcie dotrze do Waszych zaćmionych czytaniem głupot mózgownic, że perpetuum mobile JEST NIEMOŻLIWE??/? Spyta ktoś co ma pm z energią odnawialną, energia punktu zerowego, itd? Owszem! Ma! Bo to jest w dalszym ciągu pm ukryte pod mądrymi nazwami. Nie ma nic za darmo. Jak mawiał kx. Tischner- na początku zawsze jest cena!

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 21 lis 2014 09:21 | brak oceny

Julian | Gość

Tomasz, ma rację. Koncerny paliwowe i dzisiaj załatwiłyby Teslę. Jedno na tym świecie jest pewne: śmierć i podatki. PODATKI, DANINY, DZIESIĘCINY!!!

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 20 lis 2014 22:59 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Wlazł na gruszkę, rwał pietruszkę, banany spadały. Jeszcze jeden naiwniak. Co wy robiliście w szkole? Pytam serio!.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 20 lis 2014 11:50 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Tesla pod koniec życia dostał manii wielkości i był chory psychicznie. Miłośnicy teorii spiskowych dorobili do jego osiągnięć mnóstwo cudowności. Ale to bajki wymyślane głównie przez ludzi nie mających pojęcia o fizyce.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 21 lis 2014 14:43 | brak oceny

Olo | Gość

Mimo wszystko wiele cudownosci w tym bylo. Faktycznie swiat generowania, transmisjii i przetwarzania energii z jednej w druga zostal stworzony przez Tesle. Gniazdko elektryczne, prad, wiertarka, transmisja radiowa gdy ogladamy tv czy nawet ladowarka do telefonu to pomysly tesli lub ich baza.

Dziękujemy za ocenę.

1 2

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

+ Dodaj nowy komentarz

dsdsdsdsdsd

ZREZYGNUJ Z ODPOWIEDZI NA KOMENTARZ

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Brak jeszcze postów w tym temacie.


wejdź na forum, aby dołączyć do dyskusji...
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ogłoszono koniec poszukiwań malezyjskiego boeinga MH370. Lot MH370 to jedna z największych zagadek w dziejach lotnictwa. 8 marca 2014 roku malezyjski Boeing 777, lecący z Kuala Lumpur do Pekinu, zniknął z radarów nad Morzem Południowochińskim. Na jego pokładzie było w sumie 239 osób. Wiadomo, że samolot skręcił później w kierunku Oceanu Indyjskiego. Dalszy los lotu MH370 pozostaje jednak nieznany. Po blisko trzech latach zakończono bezowocne poszukiwania wraku.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.