Dziś jest:
Poniedziałek, 20 luty 2017

[...] codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.
/Éric-Emmanuel Schmitt — Oskar i pani Róża/

Komentarze: 16
Wyświetleń: 7783x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 5 sty 2016 07:19   
Autor: FN, źródło: FN   

ZDJĘCIA UFO, KTÓRYCH… NIE BYŁO

 

Od czego zacząć? Jak opisać to zjawisko?! Najlepiej posłużyć się przykładem z naszego Archiwum FN. W 2005 roku tygodnik PRZEKRÓJ zwrócił się do naszego kolegi z pokładu Nautilusa o wywiad. Pomysł był prosty: dwie osoby o dwóch zupełnie innych poglądach na sprawę UFO. Kapitan okrętu Nautilus wierzący w „latające spodki” i on, profesor Aleksander Wolszczan, wielki odkrywca planet. Nie wierzący w takie tam „banialuki naiwniaków” o UFO, ale opierający się na naukowych faktach zamieniających w pył i proch brednie „nawiedzonych głupków od latających spodków”. Dobry pomysł na główny tekst numeru? Znakomity. Tak wyglądała okładka tego numeru „Przekroju”.

 

 

 

Gazeta ukazała się w druku, trafiła do kiosków i sklepów. Minęło kilka godzin od momentu trafienia do kolportażu, kiedy nagle jeden z czytelników „Przekroju” zauważył coś, co wbiło go w ziemię. Dwa wywiady z oboma panami były umieszczone „jeden po drugim”. W tej części, gdzie o hipotezach życia poza ziemią opowiadał profesor Aleksander Wolszczan, było zamieszczone jego zdjęcie. Wykonał je fotograf pracujący w jednej z agencji fotograficznych, który obsługiwał wiele tytułów (to typowe dla tej profesji). Redakcja „Przekroju” zamówiła u niego zdjęcia profesora Wolszczana. Zostały one wykonane w miejscowości Piwnice. To tam mieści się obserwatorium astronomiczne UMK, założone w 1948 r. staraniem prof. Władysława Dziewulskiego i Wilhelminy Iwanowskiego, do którego wyposażenia należą m.in. teleskop Schmidta-Cassegraina  o średnicy 90 cm, teleskop Cassegraina o średnicy 60 cm, a także dwa radioteleskopy. Mniejszy z nich, o średnicy 15 m został oddany do użytku w 1979, większy o średnicy 32 m w 1994 (jest to największy radioteleskop w Polsce). Oba są częścią światowego systemu VLBI.

Zdjęcia profesora Aleksandra Wolszczana wyszły znakomicie. Zostały sprawdzone na bardzo dużych ekranach monitorów – były czyste, bez skazy. Ale oto niespodzianka – na zdjęciu opublikowanym w ‘Przekroju’ nad profesorem Wolszczanem wysoko na niebie widać… obiekt UFO!

 

 

Zdjęcia obiektów UFO zdarzają się i mamy ich już nawet nie tysiące, ale dziesiątki tysięcy – nie to w tej całej historii było najciekawsze. Absolutnie szokujące było to, co powiedział autor tych zdjęć. Otóż on zaklinał się, że na jego zdjęciu nie było absolutnie żadnego UFO. „Do jasnej ch…y, przecież bym, to zauważył!” – powiedział naszej ekipie, kiedy pytaliśmy go o to zdjęcie. Jednak kiedy sięgnął po oryginalny plik wtedy nagle prawie osunął się na ziemię ze zdziwienia, gdyż… na oryginalnym pliku widać ten obiekt! To oznacza, że nie tylko nie został on sztucznie wprowadzony przez redakcję Przekroju do zdjęcia profesora Aleksandra Wolszczana, ale po prostu tam się nagle pojawił.

Można powiedzieć „ot, nie zauważyli i cała historia”. Można by, gdyby nie… kolejne tego typu historie. Oto kolejna. W kwietniu 2015 roku ekipa FN udała się na grecką Wyspę Naxos (gdzie znajduje się słynna Portara czyli zagadkowa, kamienna brama), aby przeprowadzić niezwykle unikalny eksperyment związany z próbą kontaktu z obcą cywilizacją. Historia jest naprawdę tak ważna i tak wyjątkowa, że jej opis zasługuje na oddzielny tekst w serwisie.

Gwarantujemy, że ta historia będzie dla wszystkich interesujących się zjawiskiem UFO absolutnym numerem jeden wśród wszystkich historii przedstawionych w serwisie FN. Dlaczego wspominamy o naszym ubiegłowocznym projekcie „KONTAKT”? Gdyż po powrocie do Polski zauważyliśmy dziwne zjawisko. Otóż na naszych zdjęciach czy filmach zaczęliśmy dostrzegać obiekty UFO. Tu jedno bardzo ważne zastrzeżenie – nie ma takiej możliwości, abyśmy nie dostrzegli tych obiektów wcześniej! Zdjęcia były oglądane wiele razy, na niebie nie było absolutnie nic (!), a następnie po jakimś czasie na niebie pojawia się obiekt, którego tam wcześniej nie było. Przykład? Tylko jeden. Na Naxos jeden z naszych kolegów zrobił zdjęcie tzw. 360 stopni, które pozwala zobaczyć wszystko wokół. Widzieliśmy to zdjęcie tysiąc razy, oglądało je kilkanaście osób. To stało się po powrocie do domu, kilka tygodni później. Nagle okazało się, że na komputerach wszystkich osób pojawiło się to samo, czyli na niebie jest widoczny… jasny trójkąt! Tego trójkąta wcześniej po prostu nie było. I nie ma nawet co dywagować, że był to „po prostu fragment nieba, który został pominięty przez nieuwagę przez osobę robiącą zdjęcia i powstał taki efekt”. Nie mamy na to żadnych, ale to żadnych dowodów, ale możecie nam wierzyć – tego chole…go białego trójką tam nie było!

/poniżej nasze zdjęcie z Naxos/

 

I nasza „Panorama 360” wykonana na Naxos.

 

Aby wszystko stało się jasne – na pozostałych „Panoramach 360 z Naxos” także na niebie zauważyliśmy dziwne obiekty. Oto kolejny przykład takiego zdjęcia.

 

 

I po rozjaśnieniu:

 

Zdjęcie typu „Panorama 360” poniżej.

 

 

Oczywiiście po raz kolejny możemy wszystkich zapewnić: ogladaliśmy te zdjęcia wiele razy i na niebie nie było absolutnie nic - niebo było czyste! Najciekawszy przypadek pojawienia się na zdjęciu “UFO, którego nie było!” zostawiliśmy na koniec, choć tego typu zdjęć z samego Naxos mamy bardzo dużo! Ostatnie zdjęcie wybrane do tego tekstu zostało wykonane w Emilcinie, a pokazuje nasz słynny „Pomnik UFO”.

Jeden z naszych kolegów zajmujący się zawodowo grafiką komputerową wykonał zdjęcie emilcińskiego monumentu, aby zrobić grafikę promocyjną. Na zdjęciu sztucznie wprowadził jeden element – model pojazdu, który widział Wolski i rodzina Popiołków w 1978 roku.

 

 

Grafika wyszła bardzo efektownie.

 

 

 

Podczas naszej ostatniej podróży do Los Angeles wiele osób dostało od nas kilka zdjęć, w tym właśnie ową grafikę „Emilcińskiego Monumentu UFO”. Kiedy wróciliśmy do Polski kilka tygodni później dostaliśmy ciekawego e-maila.

From: [dane do wiad. FN]

Sent: Saturday, October 3, 2015 8:28 PM

To: FN

Subject: FLYING DISK ABOVE THE ADDED WOLSKI UFO CRAFT IN ONAL PHOTO.


WAS THIS FLYING DISK SHAPED CRAFT ADDED TO THE PHOTOGRAPH? THERE IS A FLYING SAUCER ABOVE THE WOLSKI UFO IN THE PHOTOGRAPH.

 

Z treści e-maila wynikało, że na zdjęciu nad sztucznie wprowadzonym do zdjęcia grafiki przedstawiającej model pojazdu jest… obiekt UFO! Oczywiście wydało się to absurdalne. Nie ma takiej możliwości, zdjęcie było dziesiątki razy oglądane przez dziesiątki osób, ale… na wszelki wypadek to sprawdziliśmy. Możecie sobie wyobrazić naszą reakcję, kiedy nagle okazało się, że nad modelem pojazdu UFO widać idealną sylwetkę „latającego spodka”! poniżej prezentujemy zdjęcie i kolejne powiększenia interesującego nas fragmentu.

Nasz kolega stanowczo oświadczył, że „absolutnie niczego tam nie wstawiał”. Zdjęcie było wybrane do zrobienia grafiki, gdyż było „czyste”, bez żadnych plamek czy czegokolwiek na niebie. Jak to możliwe? Gdyby nie inne tego typu historie moglibyśmy jedynie wzruszyć ramionami i wszystko zrzucić na „brak uwagi i niedokładne obejrzenie fotografii”, ale w przypadku takich zdjęć jak te z Naxos w zasadzie można śmiało uznać taką hipotezę za absurdalną. Nie rozumiemy tego, jak to jest możliwe, ale śmiało można postawić zadziwiającą tezę: na zdjęciach czasami obiekty UFO pojawiają się po jakimś czasie. Brzmi to niedorzecznie, ale dokładnie tak jest!

 

 

 

Ten tydzień jest wyjątkowy dla załogi Nautilusa. 8 stycznia minie dokładnie 10 lat od incydentu w Zdanach, gdzie latający pojazd unieruchomił samochód dwóch mężczyzn (jednego byłego i drugiego czynnego policjanta), którzy jadąc do domu publicznego nagle przeżyli coś, co zaowocowało dziesięcioletnim śledztwem. W czwartek ukaże się w naszym serwisie bardzo ważny tekst o Zdanach, do lektury którego już teraz zapraszamy. Oczywiście będziemy także na miejscu, ale o szczegółach naszego pobytu w Zdanach będziemy na bieżąco umieszczać informacje w serwisie.

Ten rok zapowiada się naprawdę wspaniale, jeśli chodzi o planowane przez nas projekty, wyprawy i eksperymenty. Gwarantujemy, że naprawdę kilka materiałów zamieszczonych w serwisie FN wprawi wszystkich czytelników w bezgraniczne zdumienie… już nie możemy się doczekać!

Na koniec jeszcze jedna sprawa, jeszcze jedno zdjęcie.

Zostało ono opublikowane w najnowszym tekście w naszym serwisie ufologicznym www.nautilus.com w dziale RELACJE. Tekst jest o tzw. „superszybkich przelotach UFO zarejestrowanych na filmach”. Zapraszamy do lektury i odwiedzenie naszego ulubionego portalu o UFO.

KLIKNIJ NA LINK, ABY PRZEJŚĆ DOI TEKSTU O SUPESZYBKICH PRZELOTACH UFO NA PORTALU EMILCIN.COM!

Komentarze: 16
Wyświetleń: 7783x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 5 sty 2016 07:19   
Autor: FN, źródło: FN   

Komentarze (16)

1 2

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

Pon, 11 sty 2016 01:05 | brak oceny

Korben | Załogant

Zdjęcie z Emilcińskim Monumentem UFO, warto sprawdzić w oryginale (przed wklejką ufo z świdrami) czy także zawiera ten obiekt. Mnie osobiście wygląda to na pozostałość po zabawie z wklejeniem obiektu. Sam nie raz miałem tak, że nie zauważałem "śmieci" które zostawały po przestawieniu niektórych warstw i niedokładnym wycinaniu elementów. Tutaj wygląda to właśnie tak jakby został taki "paproch" - chyba, że na oryginalnym, nie przerobionym zdjęciu też się znajduje.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 9 sty 2016 19:16 | brak oceny

Tr. Upiklintu | Gość

Rzeczywiście, tu nie ma czarów. Po prostu niektóre z cywilizacji mają na swoich pokładach tzw. czujniki śledzenia - są to aparaty, które sygnalizują obcym kto, kiedy i gdzie zaobserwował ich obiekt.
Nie mówiąc już o tym, że mogą sprawdzić kiedy i kto fotografował niebo - i teraz możliwości ujawnienia się ich na zdjęciu są dwie, a raczej trzy/
Po tym jak obcy spostrzegli zdjęcia, które są szczegółowo analizowane pod kątem UFO przystępują do działania:
1. Przemieszczają się w czasie, by zostać sfotografowanym.
2. Emanują swoimi promieniami na kliszę, bądź promieniami nadpisują plik w przeszłości, by na wszystkich zdjęciach pokazał się wysłany przez nich obiekt.

Można wziąć też pod uwagę trzecią opcję - potęgi zbiorowej podświadomości - oczekiwania wielu ludzi zrealizowały się w świecie materialnym, a czas i miejsce dla tego typu energii nie jest przeszkodą, właściwie mogło się to stać w każdym momencie.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 10 sty 2016 12:00 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Niektórzy gotowi negować prawa fizyki, byle tylko nie zanegować ukochanego UFO.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 8 sty 2016 22:00 | brak oceny

de press | Gość

można by założyć nowy dział zjawisk niezwykłych i nazwać go -paprochologią

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 8 sty 2016 13:54 | brak oceny

Piotr | Gość

To już 2 czy 3 artykuł a wy podkreślacie że policjanci jechali do domu publicznego. No jechali no i co z tego ale po co to podkreślać za każdym razem. Panowie z Fundacji jak jeżdżą po świecie to zabierają ze sobą swoje partnerki ? >;) po co wozić drzewo do lasu prawda?

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 8 sty 2016 01:33 | brak oceny

reyutt | Załogant

Takie artefakty jakt ten bialy 'trojkat' to niestety wypelnienie przez program sklejajacy zdjecia w pojedyncza panorame. Zazwyczaj takie programy wypelniaja kolorem czarnym (czy "przezroczystym"), takie luki wypelnia sie pozniej w PS. Widac tam niedopasowanie zdjec w okolicy chmury. Wiem z racji mej profesji (mialem fime specjalizujaca sie w tego typu panoramach). Kwestia pozostalych obiektow niestety nie jest niepodwazalna - rownie dobrze moglyby to byc uchwycone w locie ptaki / owady - nie ma powodu dla ktorego nie, a w takiej sytuacji nie powinno sie zakladac ze to UFO. Szkoda ze ten temat znow powraca. Na szczescie ostanio jest duzo innych, bardziej ciekawych.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 7 sty 2016 21:33 | brak oceny

JanuszEK | Gość

Ciekawe zdjęcia, o obiekcie z Wolszczanem już cztałem a Emilcina błyszczy typowy obiekt. Do redakcji: pod zdjęciem z paralotnią jest błędny link (pewnie chodziło o emilcin.com)

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 7 sty 2016 03:10 | brak oceny

ranyjulek | Gość

nasze zdjęcie z Naxos - wygląda to na blik powstający w kamerach przy fotografowaniu pod światło. Ma to związek z jakimś przetwornikiem, a nie z ufo.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 6 sty 2016 19:48 | brak oceny

Faust | Gość

nigdy nie będziecie mieć ostrych zdjęć ufo jeśli nie zainwestujecie tysiąca dolarów w szybką kamerę, bo te pojazdy zbyt duże prędkości mają. A skoro macie 'fart' i "co zdjęcie to UFO", to tym szybciej kupcie taką kamerę :-) A z innej mańki - jak ostatnio pisałem pod artykułem o wzięciu drwala - typowo stosowane pędniki pracują w częstotliwości akustycznej. Więc zwykła kamera, która ma słaby współczynnik klatek/sek nigdy ostrego obrazu nie da; nawet statku w zawisie (bo dysk musiałby mieć pędnik ustawiony znacznie poniżej tej wartości i wtedy traciłby żyroskopowość - huśtał by się). Typowo dysk jest jakoś tam widoczny gdy falownik ma 0-60Hz; rozpływa się mocno przy 60-80 Hz; znika z pola widzenia, gdy falownik pracuje ponad 80Hz. Oko dobrze widzi przedmiot do 0-16Hz, potem zaczyna go otaczać mgiełka po brzegach; przy 60Hz staje się właściwie przejrzysty; kamera (aparat) pracuje na krótszym czasie, więc często "oko nie widzi, a na zdjęciu jest". Im szybsza migawka, tym ostrzejszy obraz (choć czasem fragmentaryczny, bo zawsze jakiś sektor kadłuba jest maskowany postępującą wokoło kadłuba falą). Tu nie ma czarów, optyczne znikanie dysku jest "ubocznym skutkiem" podnoszenia częstości falownika.

Rozwiń odpowiedzi (3) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 11 sty 2016 21:28 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Szanowny Ursusie. Czytałem niejeden Twój post na głównym forum, i skłaniam głowę. Są inteligentne. Ale ten tutaj to chyba napisałeś po zabawie karnawałowej, co?

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 9 sty 2016 00:56 | brak oceny

Niedzwiedz_Janusz | Gość

Faust dobrze i mądrze gada. Polać mu!

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 6 sty 2016 21:29 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Jak tak znakomicie znasz sposób napędu UFO, to dlaczego sobie takiego nie zbudujesz?

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 6 sty 2016 17:36 | brak oceny

Canigia | Gość

mimo przeslanych zdjec lotniczych do Redakcji odp byla ze zle widac to na zdjeciach tutaj pokazanych to widac fatalnie

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 5 sty 2016 19:55 | brak oceny

Sas | Gość

W sumie to zabawne, że taki wielki przeciwnik ma taką fotkę. UFO istnieje niezależnie od naszej wiary czy badań. Pytanie, ktore mnie nurtuje to czy oni w końcu wejdą w bezpośrednią i jawną relację z nami.

Dziękujemy za ocenę.

1 2

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Zebrany przez FN materiał z Polski i ze świata mówi wyraźnie - zbliża się moment oficjalnego "Kontaktu". Wiadomo, że obce cywilizacje nas dyskretnie obserwują, prowadzą badania, monitorują. Będzie jednak moment, kiedy ich obecność stanie się informacją równie oczywistą jak to, że... istnieje Antarktyda. Jak będzie wyglądał ten kontakt? Co wie na ten temat FN? O tym podczas multimedialnego czatu - jego data zostanie podana wkrótce!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

ZNALEZIONE W KOMENTARZACH POD TEKSTAMI W SERWISIE ... Czworo dzieci podeszło do krzesła na którym siedział dorosły mężczyzna. Dzieci -3 dziewczynki 1 chłopczyk w wieku ok. 5 - 7 lat. Położyły dłonie na jego głowie (jakieś 5 sekund). Po czym złożyły je (dłonie) jak do pacierz i podstawiły pod krzesło na którym siedział ten facet tak, że wskazujące ich palce dotykały krawędzi krzesła. I nagle krzesło wraz nim uniosło się na wysokość ponad metr od ziemi. Byłem tego świadkiem (to ja siedziałem na tym krześle ...) Po tej "zabawie", do której namówiły mnie dzieci (gdzieś podpatrzyły na podwórku) byłem przerażony przez resztę dnia. Nie mogłem sobie tego ułożyć w głowie. Zabroniłem im (dwoje z tych dzieci było moje) robić tego więcej. Podobno nauczyły się tego od jednej małej cyganeczki, córki sąsiadki. Pozdrawiam. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 12 luty 2017 | Panie Robercie, a jaki ma pan dowód na to, że to całe UFO istnieje?! – to zabawne pytanie zadawane jest mi z regularnością pojawiania się trębacza na wieży mariackiej kościoła Najświętszej Marii Panny w Krakowie. Już dawno zamiast odpowiadać po prostu się uśmiecham, macham ręką i ucinam temat.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621


2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.