Dziś jest:
Poniedziałek, 16 styczeń 2017

Co jest najśmieszniejsze w ludziach? Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. /Paulo Coelho, Być jak płynąca rzeka/

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW

Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim


(wymagane)

Twój email lub telefon


(wymagane)

Treść wiadomości:


(wpisz tutaj wiadomość, którą chcesz wysłać do FN)

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




Co z tymi, co się czują wyobcowani we własnych rodzinach?
Sob, 14 maj 2016

O czym może świadczyć poczucie obcości we własnej rodzinie? Niby wszystko jest ok., mama, tata, rodzeństwo i dalsi krewni, ale brak poczucia więzi z tymi osobami. Nie ma zaufania do żadnej z osób, jest tylko kurtuazja i pewna poprawność relacji. Poczucie bycia przypadkową osobą w tej rodzinie jest jednym z najwcześniejszych wspomnień. Znam takie dwa przypadki, w dwu rodzinach/miejscowościach. W obu.......

czytaj dalej

O czym może świadczyć poczucie obcości we własnej rodzinie? Niby wszystko jest ok., mama, tata, rodzeństwo i dalsi krewni, ale brak poczucia więzi z tymi osobami. Nie ma zaufania do żadnej z osób, jest tylko kurtuazja i pewna poprawność relacji. Poczucie bycia przypadkową osobą w tej rodzinie jest jednym z najwcześniejszych wspomnień. Znam takie dwa przypadki, w dwu rodzinach/miejscowościach. W obu dotyczy to dzieci najmłodszych, nieplanowanych, można by rzec "przypadkowych".

 ODPOWIEDŹ FN:

No tak... poczucie obcości. Powinniśmy napisać, że "poczucie obcości wynika z dawnych historii związanych z poprzednimi wcieleniami" i to byłaby może prawda, ale napiszemy inaczej:

poczucie "obcości czy wręcz niechęci do ludzi, w tym do własnej rodziny" wynika z choroby, która trwi nasz współczesny świat, czyli braku duchowości. Wiedza o duszy, sensie i prawach związanych z kreacją nigdy nie sprawi, że ktoś będzie się czuł "obco", zawsze będzie "u siebie" i "tam, gdzie być powinien". Nie można wierzyć w duchowość. To jest wiedza. Polecamy śledzić w naszym serwisie dział "Szalupa Ratunkowa". To samo polecilibyśmy wszystkim, którzy czują się "wyobcowani". To znaczy, że nie traktują swojego życia jako "przygody, którą przyszło nam przeżyć". Tu, gdzie jesteśmy. I nigdzie inaczej - to jest także "nasze miejsce".

Pzdr

FN



zwiń tekst

Poszukiwania w sprawie manifestacji UFO w Patkowie (lata 90-te)
Pt, 13 maj 2016

Szukam informacji na temat obserwacji UFO w Patkowie w latch 90-tych XX wieku. Ufo wylądowało na łące nieopodal wsi. Wiem ze TVP robiła wywiady ze świadkami, jednak nigdzie nie mogę sie natknąć na zadna relacje. Czy maja panstwo informacje o tym zdarzeniu w swoim archiwum? Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam. [dane do wiad. FN]---------------------------------ODPOWIEDŹ FN: Przeszukaliśmy archiwum.......

czytaj dalej

Szukam informacji na temat obserwacji UFO w Patkowie w latch 90-tych XX wieku. Ufo wylądowało na łące nieopodal wsi. Wiem ze TVP robiła wywiady ze świadkami, jednak nigdzie nie mogę sie natknąć na zadna relacje. Czy maja panstwo informacje o tym zdarzeniu w swoim archiwum? Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam. [dane do wiad. FN]

---------------------------------
ODPOWIEDŹ FN:

Przeszukaliśmy archiwum i niestety nie mamy żadnych informacji. Damy jednak ogłoszenie na stronach – może ktoś coś wie na ten temat? Nasz adres: nautilus@nautilus.org.pl


 



zwiń tekst

Czy istnieje 'dobre samobójstwo'?
Śr, 11 maj 2016

 Cześć Wam! Dawno temu słyszałem o takiej historii (i możliwe że twórcy serialu Ostry Dyżur się zasugerowali bo ultra podobna sytuacja była w jednym z odcinków)  Ok do rzeczy: Ojciec przywozi na dyżur córkę – jest w złym stanie – organizm odrzuca przeszczepioną nerkę (dawcą był ojciec). Dziewczyna trafia na listę do przeszczepu, jest wysoko ale musi czekać. Mija kilka dni, stan się pogarsza.......

czytaj dalej

 Cześć Wam! Dawno temu słyszałem o takiej historii (i możliwe że twórcy serialu Ostry Dyżur się zasugerowali bo ultra podobna sytuacja była w jednym z odcinków)  Ok do rzeczy:
Ojciec przywozi na dyżur córkę – jest w złym stanie – organizm odrzuca przeszczepioną nerkę (dawcą był ojciec). Dziewczyna trafia na listę do przeszczepu, jest wysoko ale musi czekać. Mija kilka dni, stan się pogarsza, śmierć czai się za rogiem. Jej ojciec z jedną nerką decyduje się na taki krok – kupuje rewolwer, przychodzi na izbę przyjęć, strzela sobie w łeb i faktycznie dziewczynie ratuję życie – dostaje jego nerkę, przeszczep się powiódł.
Teraz moje pytanie;
wiemy jak samobójstwo jest złe, ale czy np. w takim przypadku może być aktem hmm najwyższego oddania, miłości, człowieczeństwa?
Skomentujcie proszę wedle Waszej wiedzy
Pozdrowienia!

ODPOWIEDŹ FN

Samobójstwo jest złem i naruszeniem boskiego prawa, aby "nie zabijać innych istot", w tym siebie samego. Czy tego typu sytuacja naruszy to prawo? Jak najbardziej. Czy będzie miała konsekwencje karmiczne? Bardzo silne, choć być może to właśnie ona była konsekwencją tego, co zdarzyło się w przeszłości. A więc ojciec musiał zostać doprowadzony do tego stanu, aby "coś zrozumiał i czegoś się nauczył". A na koniec ważne pytanie: czy ten krok zostanie mu wybaczony i ma szansę trafić "do światła"? I tutaj odpowiedź jest jak najbardziej twierdząca. Prosimy obejrzeć program z naszego archiwum "Życie po Życiu". Jedna z bohaterek targa się na życie, po czym spotyka się oko w oko "ze światłem". I mówi o tym, że zostaje jej to "przebaczone". Nie zmienia to faktu, że samobójstwo doprowadza tylko i wyłącznie do nieszczęść, kłopotów i późniejszych tragicznych konsekwencji karmicznych.



zwiń tekst

Sny z udziałem 'obcych istot' - czy to możliwe?
Pon, 9 maj 2016

Witam serdecznie, Jeżeli nie będzie Pan/Pani miała czasu na odpisanie na tego maila to oczywiście to zrozumiem, wiem, że tego typu wiadomości możecie Państwo otrzymywać sporo.  Odkąd sięgam pamięcią interesowałem się już jako dziecko, tematyką życia poza Ziemią i zawsze w to wierzyłem. Obecnie mam świeżo skończone 30 lat (20.03.1986). Mniej więcej 3 miesiące temu zacząłem miewać świadome i realistyczne.......

czytaj dalej

Witam serdecznie, Jeżeli nie będzie Pan/Pani miała czasu na odpisanie na tego maila to oczywiście to zrozumiem, wiem, że tego typu wiadomości możecie Państwo otrzymywać sporo.  Odkąd sięgam pamięcią interesowałem się już jako dziecko, tematyką życia poza Ziemią i zawsze w to wierzyłem. Obecnie mam świeżo skończone 30 lat (20.03.1986). Mniej więcej 3 miesiące temu zacząłem miewać świadome i realistyczne sny niczym rzeczywistość odnośnie spotkań z innymi istotami. Trwało to kilka nocy pod rząd dokładnie 3. Szczególną uwagę przykuł ostatni z nich. Wyglądał mniej więcej tak:

Mniej więcej o 3 w nocy zasnąłem na kanapie w salonie ze zmęczenia. Następnie po otworzeniu oczu siedziałem w białym pomieszczeniu z zielono-szarą (nie pamiętam dokładnie koloru) 3-5 metrową istotą w formie ważki z ogromną głową i bardzo chudym ciałem.

Ten mantis alien początkowo powodował u mnie strach ale szybko to uczucie minęło i poczułem się komfortowo, wręcz czerpałem radość z możliwości komunikowania się z nim. Jego/jej wielka głowa była około 1 metr od mojej i mówił mi coś telepatycznie w umyśle jednak nie pamiętam co to były za słowa. Przez jakiś czas w ten sposób "rozmawialiśmy". Następnie znalazłem się na dużym okrągłym korytarzu i na jego środku stałą grupa około 8 zahipnotyzowanych ludzkich dzieci, wokół których chodzili małe szaraki "little grey ones". Gdy to zobaczyłem, bardzo mnie zafascynowali ponieważ myślałem, że zatrzymali czas (dzieci się nie ruszały) i zacząłem wołać swoją dziewczynę w trakcie tego snu aby zobaczyła co oni potrafią. Niestety nie przyszła nie wiem dlaczego (ona takiego snu nie pamięta).

Tak mniej więcej wyglądał sen. Po kilku dniach zacząłem szukać w internecie o tego typu rasie Mantis Aliens, ponieważ nigdy wcześniej o nich nie słyszałem. To co znalazłem bardzo mnie zaniepokoiło. Gównie natrafiłem na Pana Simona Parkes, który z nimi się kontaktuje od lat. Obejrzałem bardzo dużo wywiadów z nim i przeraziło mnie to, że to co on opowiada  pokrywało się z moim "snem".

Moje pytanie jest takie: Czy to może być możliwe? Od około 2 miesięcy stale czuje duży niepokój, stałem się nadwrażliwy emocjonalnie do tego stopnia, że nie mogę się skupić na życiu codziennym ani na pracy.



Z wyrazami szacunku,
Piotr


ODPOWIEDŹ OD FN

Witamy Pana,

Rzeczywiście wiele osób ma sny z udziałem UFO i przeróżnych "obcych". Na ile to efekt prawdziwych przeżyć, a na ile jedynie kultury masowej atakującej nas zewsząd filmach i powieściami o obcych? Trudno dociec. Nie ma wątpliwości dla nas jedno. Zarówno istnienie tzw. uprowadzeń przez UFO (abductions), jak i istot "owadzich" jest prawdziwe. Miejmy nadzieję, że byl to w Pana przypadku jedynie zły sen...

Pozdrawiamy

FN






zwiń tekst

Ile przypadków CE III trafia do Fundacji Nautilus?
Nie, 8 maj 2016

Prosze o odpowiedz na nastepujace pytania. Jak czesto zglaszaja sie do panstwa fundacji osoby ktore twierdza ze najprawdopodobniej zostsly uprowadzone przez UFO i czy znany jest panstwu przypadek Alvaro Fernandeza boliwijczyka indianskiegi pochodzenia ktory podobno rowniez mial podobne przezycia? ODPOWIEDŹ FN Witamy,Dziękujemy za wiadomość. Owszem, zgłaszają się takie osoby. Jak często? Raczej.......

czytaj dalej

Prosze o odpowiedz na nastepujace pytania. Jak czesto zglaszaja sie do panstwa fundacji osoby ktore twierdza ze najprawdopodobniej zostsly uprowadzone przez UFO i czy znany jest panstwu przypadek Alvaro Fernandeza boliwijczyka indianskiegi pochodzenia ktory podobno rowniez mial podobne przezycia?


ODPOWIEDŹ FN

Witamy,
Dziękujemy za wiadomość. Owszem, zgłaszają się takie osoby. Jak często? Raczej rzadko. Oceniamy, że przez 25 lat w miarę profesjonalnego (ze względu na skalę) zbierania informacji o UFO mamy ok. 20 osób, które naszym zdaniem miały absolutnie prawdziwe CE III, czyli Bliskie Spotkanie III Stopnia. Oczywiście zgłosiło się więcej osób, ale co do tej 20-tki jesteśmy pewni. Właśnie w wakacje spotkamy się z człowiekiem, który przeżył takie spotkanie w 1977 i jest stuprocentowo wiarygodny!
Jeśli chodzi o przypadek Alvaro Fernandeza, to "gdzieś tam widzieliśmy to nazwisko w materiałach", ale nie zajmowaliśmy się jakąś bardziej szczegółową analizą tej historii.
Pozdrawiamy
FN



zwiń tekst

Czym jest ta budowla na google-maps?
Nie, 8 maj 2016

Witam. Natknąłem się dzisiaj na pewną wiadomość z brazylijskiej strony: http://guiamistico.com/Co prawda, niewiele rozumiem gdyż nie znam jezyka, ale z tego co zrozumiałem istnieje domniemanie że są to ziemskie bazy obcych. Wiecie coś, w tym temacie? ODPOWIEDŹ FN: Witamy! Dziękujemy za wiadomość i zdjęcie. Rzeczywiście, sporo dostajemy tego typu zdjęć pokazujących przeróżne "dziwne rzeczy na.......

czytaj dalej

Witam. Natknąłem się dzisiaj na pewną wiadomość z brazylijskiej strony: http://guiamistico.com/
Co prawda, niewiele rozumiem gdyż nie znam jezyka, ale z tego co zrozumiałem istnieje domniemanie że są to ziemskie bazy obcych. Wiecie coś, w tym temacie?



ODPOWIEDŹ FN:

Witamy! Dziękujemy za wiadomość i zdjęcie. Rzeczywiście, sporo dostajemy tego typu zdjęć pokazujących przeróżne "dziwne rzeczy na mapach google". Trudno jest ocenić, czy na przykład nie są to jakieś obiekty wojskowe... w każdym razie prowadzimy katalog takich właśnie zdjęć, ale nie weryfikujemy ich prawdziwości. Nie ma sensu, gdyż przy obecnych technologiach budowlanych powstają bardzo dziwne rzeczy. Pozdrawiamy! FN



zwiń tekst

Jak przekazać wiadomość dla zmarłego przyjaciela?
Nie, 8 maj 2016

Szanowni Panstwo. Jestem waszym dlugoletnim czytelnikiem i zalogantem,dlatego postanowilem zwrocic sie do Panstwa z moja prosba.Tym bardziej ze Panstwo doskonale znaja istote mojej prosby,ale moze zaczne od poczatku. 29 listopada 2015 roku,w wieku 44 lat zmarl na sepse w jednym z Gdanskich szpitali moj "brat" (najlepszy przyjaciel,ale bylismy jak rodzeni bracia). Jego smierc przezylem bardzo ciezko.......

czytaj dalej

Szanowni Panstwo. Jestem waszym dlugoletnim czytelnikiem i zalogantem,dlatego postanowilem zwrocic sie do Panstwa z moja prosba.
Tym bardziej ze Panstwo doskonale znaja istote mojej prosby,ale moze zaczne od poczatku. 29 listopada 2015 roku,w wieku 44 lat zmarl na sepse w jednym z Gdanskich szpitali moj "brat" (najlepszy przyjaciel,ale bylismy jak rodzeni bracia). Jego smierc przezylem bardzo ciezko i nadal nie moge pogodzic sie z jego smiercia. Niestety ostatnie 3 lata nasza przyjazn sie urwala(byla to decyzja mojego przyjaciela,nie bede sie nad tym wszystkim rozpisywal,bo musialbym napisac ksiazke).
Nie moge sobie wybaczyc tego ,ze po 3 latach milczenia otrzymalem informacje o jego smierci(ja rowniez w pewnym sensie bylem winny tej calej sytuacji),a nie zrobilem nic ,aby znowu przywrocic miedzy nami jakies relacje. Dlatego postanowilem napisac do Panstwa i prosic o pomoc,czy moga mi Panstwo polecic medium (sprawdzone),chcialbym za jego posrednictwem poprosic Irka(tak nazywal sie moj brat),aby nim odejdzie na druga strone,przyszedl poniewaz bardzo zalezy mi na pozegnaniu z nim. A jesli by nie bylo takiej mozliwosci(niechceci z jego strony,badz inny powod),to przekazanie mu odemnie slowa PRZEPRASZAM ZE NIE POTRAFILEM CI POMOC BRACISZKU.
jesli taki seans wiazalby sie z jakakolwiek oplata,to nie gra to zadnej roli.
Bardzo prosze o powazne potraktowanie mojej prosby i jak najszybsza odpowiedz,odnosie Panstwa decyzji w sprawie pomocy.

                                                                     Z Szacunkiem i Powazaniem
                                                                       [dane do wiad. FN]

ODPOWIEDŹ FN:
Witamy,
Dziękujemy za wiadomość. Do przekazania wiadomości nie potrzebuje Pan medium! Proszę nam wierzyć, że "ONI" odbierają wiadomości. Jak to zrobić? Proszę być przy jego grobie (nie jest to konieczne, ale pomaga). Przez chwilę medytować starając sobie wyobrazić sobie jego twarz, sylwetkę, głos. Następnie po owej medytacji/modlitwie, całkowitym wyciszeniu (warto to robić w samotności, bez ludzi wokół) powiedzieć cicho swoją prośbę. Szansa na to, że dotrze do adresata, jest... bardzo duża. Nasz pokładowy egzorcysta nie robi tego typu "usług", a w sieci ogłaszają się dziesiątki egzorcystów, ale nikogo z nich nie możemy polecić z czystym sumieniem.
Pozdrawiamy serdecznie
FN



zwiń tekst

Czy były prezydent Aleksander Kwaśniewski wie 'coś więcej' o UFO?
Sob, 7 maj 2016

Witam Droga Fundacjo,  Już kiedyś miałem przyjemność podzielić się z Wami moimi doświadczeniami, natomiast w dniu dzisiejszym chciałbym zapytać Was o wypowiedź naszego byłego Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Mianowicie w dniu 15.12.2015 był gościem Konrada.......

czytaj dalej

Witam Droga Fundacjo,  Już kiedyś miałem przyjemność podzielić się z Wami moimi doświadczeniami, natomiast w dniu dzisiejszym chciałbym zapytać Was o wypowiedź naszego byłego Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Mianowicie w dniu 15.12.2015 był gościem Konrada Piaseckiego w programie "Kontrwywiad" w radiu RMF. Z racji faktu, że interesuję się polityką często słucham tej audycji. Podobnie było we wtorek. Słuchałem uważnie, aż tu w okolicach 6'40 audycji na pytanie

"Każda władza mija, demokratyczna Polska przetrwa - piszecie w tym liście panowie i panie. Czy pan uważa, że kształt polskiej demokracji, z jej potężnymi słabościami, wadami, obszarami zaniedbań i biedy naprawdę wart jest obrony? Czy to jest system na tyle idealny, żeby pomyśleć "nie trzeba mu szarpnięcia cugli, nie trzeba mu takiej pół-rewolucyjnej zmiany"?"

 Prezydent odpowiada:

"Nie, wie pan. Po pierwsze, to nie jest system idealny, bo niestety poza pewno życiem pozaziemskim, takich systemów nie ma. Po drugie..."

 

No i tu moje pytanie, czy on wie o czymś o czym my powinniśmy wiedzieć?

 

Gorąco pozdrawiam

 

PS. Moje dane tylko do wiadomości Fundacji.



Odpowiedź FN:


Dziękujemy za e-mail!

Zainteresowanie Prezydenta A. Kwaśniewskiego UFO istnieje, o czym świadczą rozmowy z Prezydentem na ten temat, które prowadził Prezes FN. I to wielokrotnie! Wygląda to tak, że kiedy tylko pan Prezydent zobaczy naszego kolegę, podchodzi, wita się, a następnie pyta „Witam Panie redaktorze, jak tam ma się to UFO?”.

Ale jest to jedynie zwykła ciekawość, nie związana z jakąś „szczególną wiedzą”. To przynajmniej opinia naszego kolegi.

Ale miło, że ma Pan „wyczulone ucho” na takie informacje.

Pozdrawiamy serdecznie

FN



zwiń tekst

Jak rozpoznać, czy mój syn jest wcieleniem mojego nieżyjącego ojca? Urodził się z blizną na głowie.
Sob, 7 maj 2016

Witam.  Na wstępie pozdrawiam załogę FN. Mam pytanie odnośnie reinkarnacji. W jaki sposób lub gdzie można sprawdzić poprzednie wcielenie? Dlaczego pytam? Ponieważ mój 5-letni syn urodził się z ok. 2 cm blizną-znamieniem na głowie, a w zasadzie z boku głowy, powyżej prawego ucha. Mój dziadek, ze strony ojca został zastrzelony w czasie wojny (niestety nie wiem gdzie został trafiony) i mam lekkie.......

czytaj dalej

Witam.  Na wstępie pozdrawiam załogę FN. Mam pytanie odnośnie reinkarnacji. W jaki sposób lub gdzie można sprawdzić poprzednie wcielenie? Dlaczego pytam? Ponieważ mój 5-letni syn urodził się z ok. 2 cm blizną-znamieniem na głowie, a w zasadzie z boku głowy, powyżej prawego ucha. Mój dziadek, ze strony ojca został zastrzelony w czasie wojny (niestety nie wiem gdzie został trafiony) i mam lekkie podejrzenia, że jestem ojcem swojego 'dziadka'. Chciałbym bardzo rozwiązać tą zagadkę, ponieważ blizna ta wygląda na pozostałość po poprzednim właścicielu.
Pozdrawiam
Stały czytelnik: [dane do wiad. FN]

Odpowiedź FN:

Witamy,
Dziękujemy za e-mail. Pytanie „w jaki sposób i gdzie” jest dobre, ale niestety jeśli dziecko „nic nie pamięta z poprzedniego życia”, to jest tylko jedna droga – wizyta u hipznotyzera, który je cofnie do poprzedniego życia. Tego typu eksperymenty mają sens tylko w przypadku osób dorosłych. Dla dzieci mogłoby to stanowić zagrożenie i stanowczo tego nie polecamy.
Czasami warto pokazać dziecku zdjęcie osoby, którą podejrzewamy o to, że jest poprzednim „życiem dziecka”. Zdarza się, że dzieci bezbłędnie rozpoznają przedmioty, które należały do takiej osoby. Przykład? Kładziemy przed dzieckiem pięć par okularów, a ono zawsze wybiera te, które należały do nieżyjącego ojca, a w ogóle, to jest „jak skóra zdarta z dziadka”. Powiemy Panu więcej – bardzo często sposób wysławiania się takiego dziecka jest także podobny do tego, jak dzieciak wysławiał się „w poprzednim życiu”. Jeśli chodzi o blizny, to zainspirował nas Pan i opiszemy kilka przypadków z naszego archiwum w publikacji w serwisie. Dziękujemy, że odwiedza Pan nautilus.org.pl i wspaniale, że dopuszcza Pan istnienie reinkarnacji. Dlaczego? Bo ona jest. Tylko tyle i aż tyle.
Pozdrawiamy
FN



zwiń tekst

Czy można zobaczyć istotę 'nie z tego świata', która nie chciała zrobić świadkowi krzywdy?
Sob, 7 maj 2016

Bardzo dobrze że taka Fundacja jak Nautilus powstała oraz chętnie oglądam i czytam państwa artykuły bardzo to wszystko mnie interesuje  ,dziękuje że istnieje  Fundacja Nautilus.Dlatego zwracam sie do państwa także w pewnej sprawie dotyczącej zjawiska które wydarzyło się w moim życiu .Bardzo bym była wdzięczna gdyby   Fundacja Nautilus chociaż trochę zechciało mi objaśnić to zjawisko.......

czytaj dalej

Bardzo dobrze że taka Fundacja jak Nautilus powstała oraz chętnie oglądam i czytam państwa artykuły bardzo to wszystko mnie interesuje  ,dziękuje że istnieje  Fundacja Nautilus.Dlatego zwracam sie do państwa także w pewnej sprawie dotyczącej zjawiska które wydarzyło się w moim życiu .Bardzo bym była wdzięczna gdyby   Fundacja Nautilus chociaż trochę zechciało mi objaśnić to zjawisko nietypowe a i również zainteresuje państwa ta sprawa .Natomiast mi osobiście to wydarzenie nie daje spokoju

ciągle rozmyślam czy to było spotkanie 3 stopnia z ufo czy  coś innego np: duch.Szukałam w internecie opowieści ludzi który by mieli chociaż taki sam obraz  wizerunku takiej samej istoty jak ja widziałam są podobieństwa ale nie takie aż bardziej bym tu przytoczyła opowieść (Spotkanie z dziwną istotą w pobliżu Pieńska (1969) - relacja świadka) Wiec opisze ta historie: 2012 r. na przełomie wrześniapaździernika,jesienny dzień popołudniowy za moim domem znajduje sie teren lekko zalesiony

znajdując sie w tym miejscu i obcinając gałązki sekatorem  brzozy  w  pewnym momencie poczułam  taki nietypowy niepokój ogromny strach paraliż ,rozglądając sie   głową dookoła i szukając czego tak niby sie boję w pewnej chwili usłyszałam szelest łamiących  się zgliszczy było cicho wiec każdy szelest był do usłyszenia ,i znów się rozglądałam wokół siebie skąd odchodzą te odgłosy ale taki przestrach dalej mi towarzyszył.I Gdy sie tak rozglądam w prawo w lewo a w końcu popatrzyłam na wprost i w

tym momencie znieruchomiałam  co widzę istota która sie poruszała dziwnym ruchem typu : zwolnionym jak np: robot , śledząc wzrokiem istotę   w pewnej chwili zrobiła uskok w moja stronę i dalej poruszała się ruchem zwolnionym znajdowała sie jakieś 4 albo 5 metrów ode mnie była  dla mnie bardzo widoczna jej wygląd był jak by jakaś unosząca się  materia przezroczysta barwna kolory rożne ale nie jaskrawe jak by wygląd tęczy na niebie ale kolory wymieszane, istota lekko pochylona nie widziałam

żadnych nóg ani rąk tylko zgarbienie na którym widoczniejszy kolor był pomarańczowy ,istota kierowała się ta drużką   która ja przyszłam i obserwując wzrokiem ową istotę znikła na moich oczach gdy juz odchodziła nie było słychać dalszego szelestu zgliszczy .Po chwili gdy opadły emocje zwyczajnie w świecie  uciekłam .Najbardziej mnie również zdumiało ze ta istot mogła dotykać ziemi skoro słyszałam jak idzie fantastyczne coś niesamowitego. Natomiast  Światkiem  jest moja mama która widziała moje

emocje wystraszenia po tym zdarzeniu gdy opowiadam co widziałam .

TO ZDARZENIE NIE DAJE MI SPOKOJU DO DZIŚ NIE DA SIE ZAPOMNIEĆ DO KONICA ŻYCIA BĘDĘ MIEĆ PRZED OCZAMI TA ISTOTĘ  .Obecnie odwiedzam to miejsce i fotografuje oraz obserwuje nie boje sie juz ,myślę ze ta istota nie chciała mi zrobić krzywdy bo tak to by zrobiła to od razy .Od tej pory interesuje sie takimi zjawiskami i w nich wierze .Dlatego uprzejmie proszę o wypowiedz ze strony    Fundacja Nautilus na temat tego mojego zdarzenia .Pozdrawiam serdecznie .

 

Odpowiedź FN:

Witamy Panią,

Dziękujemy za e-mail. Oczywiście, że spotkania z takimi istotami zdarzają się. Są dwie możliwości, a raczej trzy. Pierwsza - że uległa Pani złudzeniu/halucynacji. Podobno takie rzeczy też się zdarzają.

Druga - była to istota z pojazdu UFO. Trzecia - była to jakaś istota złożona z energii duchowej. Tamten świat jest zamieszkały przez wiele bytów - duchy zmarłych ludzi są jedynie "drobną podgrupą" całego "zwierzyńca przeróżnych bytów". Niektóre potrafią być złośliwe, a nawet groźne dla ludzi. Z jakim typem spotkała się Pani? Nie jesteśmy w stanie tego określić.

Pozdrawiamy

FN



zwiń tekst

1 2 3 4 5

Strona 5 / 5
Starsze Starsze

szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

W 2017 roku ludzie opracują nową metodę zapisywania danych lub "coś w tym stylu"... to zmieni świat! - zapowiada Krzysztof Jackowski, choć do końca sam nie wie, co się kryje za swoją wizją tego wydarzenia.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.