Dziś jest:
Sobota, 26 września 2026

Bądź iskierką światła dla świata, który jest twoim otoczeniem.
/Helmut Thielicke/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 20686x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 17 sty 2012 18:37   
Autor: FN, źródło: FN   

Mamo, w przedpokoju stoi jakiś pan…

Dzieci widzą więcej! – ta prawda jest przez nas powtarzana od bardzo dawna, a na jej potwierdzenie można przytaczać setki historii. Owo widzenie bardzo często dotyczy duchów i innych bytów niematerialnych. Z czasem ten dar zanika,  a dzieje się to przeważnie w czasie, kiedy w życiu dziecka pojawiają się rówieśnicy, szkoła, emocje związane z nowym środowiskiem itp. Z naszego doświadczenia wynika, że następuje to mniej więcej w wieku 6-7 lat.

Kilka niezwykle ciekawych historii związanych z duchami z Archiwum FN zaczyna się od dziecka, które nagle powiedziało swoim rodzicom o tym, że ktoś „stoi” wskazując na puste miejsce. Jedna z bardziej poruszających dotarła do nas w ostatnich dniach. Podobna sprawa miała miejsce kiedyś w Gdańsku. Wtedy mała dwuletnia dziewczynka zaczęła mówić o tym, że obok "stoi jakiś pan". Początkowo rodzice uważali to za dziecięce fantazje, aż nagle wydarzenia związane z owym "niewidzialnym panem" nabrały tempa.

Ale powóćmy do tej historii.

 

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Uwięziona dusza

 

Witam, mam na imię Iwona i chciałabym się podzielić z wami wydarzeniami, jakie przeżyła moja rodzina. Po śmierci mojego teścia, zresztą nagłej ( po ciężkiej chorobie i niewybudzeniu się po operacji), w domu i nie tylko zaczęły dziać się rzeczy, których nie umiemy wyjaśnić. Zaczęło się od tego, że w dniu pogrzebu, gdy szykowaliśmy się na cmentarz, moja 3 letnia córeczka biegała po domu, jeszcze nieświadoma nieszczęścia, które nas dotknęło, przybiegła do mnie i przy świadkach powiedziała, że w przedpokoju stoi jakiś Pan.

Była wystraszona i nie za bardzo wiedziała co ma zrobić. Pomimo swoich 3 lat, mówiła bardzo płynnie, całymi, krótkimi zdaniami. Poszłyśmy do przedpokoju, żeby ją przekonać, że tam nikogo nie ma, miała dziwny wyraz twarzy, i nie chciała potem w ogóle o tym zdarzeniu rozmawiać, zmieniała temat. Potem nastąpiło wiele niewyjaśnionych rzeczy. W mieszkaniu mojej teściowej, ciągle przepalały się żarówki, migotały i zmieniały miejsca różne przedmioty. Apogeum tych zdarzeń miało miejsce, wtedy, gdy mama myjąc naczynia w kuchni, zauważyła, w biały dzień, jak z ociekacza, ktoś, kogo nie było widać, wyjmuje widelce i rzuca je na podłogę.

 Potem te zdarzenia stały się coraz dynamiczniejsze. Wyrzucanie grzybów z włączonej suszarki, wyrzucanie kociego jedzenia z miseczki, wszystko wyglądało tak, jakby ktoś chciał na siebie zwrócić uwagę. Mama, czuła także w nocy obecność kogoś w swoim łóżku, podziwiałam jej odwagę.

 Ostatnią rzeczą jaką pamiętam, było bardzo dziwne zdarzenie z udziałem osób zupełnie postronnych. Teściowa odbierała u zaprzyjaźnionej kioskarki płyty z bajkami dla mojej córeczki, tego dnia zaspała i nie czuła się najlepiej. Jakież zdziwienie ją ogarnęło gdy wybrała się do kiosku po południu. Pani poinformowała ją, że mąż wcześniej odebrał bajki, ponieważ ona zaspała i źle się czuje.Mamę zmroziło, kioskarka nie wiedziała, że jest wdową. Zaczęła się wypytywać jak wyglądał mąż, pani z kiosku opisała nam zmarłego teścia, tylko smutnego i małomównego. Czytałam, wiele waszych artykułów i po naradzie rodzinnej stwierdziliśmy, że teść chyba nie zdaje sobie sprawy, że umarł. Poprosiłam mamę, żeby zaczęła z nim rozmawiać, tak jakby był obok niej i wytłumaczyła mu całą sytuację, łącznie z operacją. Tak, też robiła ale nie myślcie sobie, że od razu poskutkowało, miałyśmy wiele wydarzeń, które by świadczyły, że dusza mojego teścia nie chce przyjąć wiadomości o swojej śmierci. Trwało to ok. roku, modliliśmy się wspólnie (pomimo, że nie jesteśmy praktykującymi) o spokój zmarłego i namawialiśmy go, żeby przeszedł w stronę światła. Mam nadzieję, że się powiodło i znalazł spokój. Na razie nie ma żadnych manifestacji.

Pozdrawiam Iwona ( chętnie odpowiem na pytania, ale adres proszę zachować dla redakcji)  

 



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

//

Wejście na pokład

//

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT]  Z wielkim zainteresowaniem śledzę kanał Pana Roberta i muszę przyznać, że żaden wcześniej nie wywarł na mnie takiego pozytywnego wrażenia. To nie jest kanał na YouTube to coś o wiele więcej. Dzięki Panu zacząłem dostrzegać w świecie rzeczy niewidzialne, które gdzieś w głębi siebie dostrzegałem, ale totalnie nie rozumiałem...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 22 wrz 2026 13:10 | Witam serdecznie całą redakcję Nautilus, a w szczególności Pana Roberta. Od kilku lat śledzę wszystko co związane z UFO, reinkarnacją, karmą itd. i mam wrażenie że dostaje coraz więcej różnych znaków. Często myślałem, że sam sobie to wymyślam bo za dużo na oglądałem się programów, jednak to co dzisiaj się wydarzyło przeszło moje najśmielsze wyobrażenia...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Warto być uważnym i patrzeć w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.