Dziś jest:
Sobota, 24 października 2026

Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie.
/Albert Einstein/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 10851x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 22 sty 2016 10:43   
Autor: FN, źródło: FN   

UCIECZKA PRZED ŚMIERCIĄ - JODO JEST BEZLITOSNE!

Nie ma ludzi, którzy żyją długo. Są tylko tacy, którzy żyją „odrobinę dłużej”! – to piękne zdanie zostało umieszczone w naszej bazie „pięknych i ważnych sentencji”. I jest warte zapamiętania.

Ludzie żyją tak, jakby śmierć nie istniała. Gromadzą ogromne ilości przedmiotów, kupują kolejne mieszkania, choć tak naprawdę wystarczyłoby im kilka przedmiotów i jeden skromny lokal. Dlaczego tak się dzieje? Gdyż oszukują siebie, że to są „ich rzeczy”. Tymczasem są to tylko rzeczy, które wypożyczają na krótki czas swojej ziemskiej wędrówki. Potem przychodzi moment zapisany w gwiazdach, kiedy muszą zostawić wszystko i ruszyć dalej. Mając tylko to, co przeżyli i czego nauczyli się…

Na pokładzie Nautilusa często rozmawiamy o fenomenie, który podobnie jak Chińscy mistrzowie Nekungu nazwaliśmy „Jodo”. Czym jest „Jodo”? W największym uproszczeniu można nazwać je przeznaczeniem śmierci. Jeśli komuś jest pisana śmierć w jakimś określonym dniu, to niezależnie od tego, jak bardzo zabezpieczy się, jak bardzo będzie ostrożny, jak bardzo spróbuje maksymalnie zminimalizować swoje „ryzyko śmierci” i tak… to będzie jego ostatni dzień życia. I to jest właśnie „Jodo”.

Czy to oznacza, że jakiś wariat drogowy jadący szaleńczo ulicami miasta, który zakończył swój rajd uderzeniem w drzewo i spowodował własną śmierć miał do czynienia z „Jodo”? Absolutnie nie! To są zupełnie dwie różne rzeczy. Życie trzeba szanować i chronić, a ktoś, kto tego nie robi i nie ma szacunku dla życia uruchamia potężną siłę, przekraczającą ludzki rozum i pojmowanie. Taki człowiek nieświadomie zmienia w ten sposób swoją karmę i karmę innych ludzi (karmę, czyli ciąg wydarzeń opartych na „prawie przyczyny i skutku” – to jedno z praw, które ustanowił Stwórca Wszechświata). Proszę wybaczyć ten krótki fragment o zasadach związanych z „Jodo”, ale na pokład Nautilusa trafił właśnie bardzo ciekawy opis, który jest wart zacytowania w serwisie.

 

 

 

From: [dane do wiadomości FN]

 

Sent: Monday, January 18, 2016 10:20 AM

 

To: FN

 

Subject: Czy pewne rzeczy nie są z góry zaplanowane ? - krótka historia śmierci kolegi :(

 

 

 

Dzień dobry.

 

Chciałem opisać pewną historie kolegi. Na potrzeby meila nazwę go Maciej. Maciej wyprowadził się z Polski 2 lata temu. Był naszym dobrym kolegą. Jesteśmy wszyscy paczką znajomych, niestety już bez niego :(

 

Maciek był dość postawną osobą, był dość wysoki i swoje ważył. W połowie roku 2015 zaczął gwałtownie chudnąć. Zbagatelizował sytuację. Jednak pewnego dnia zdrętwiała mu noga. Była prawie bezwładna. Poszedł do lekarza, myśląc, że przepisze mu tabletki oraz zwolnienie na kilka dni. Następnego dnia był już na stole operacyjnym. Okazało się, że ma skrzep w nodze. Dodatkowo.. zaraził się jakąś bakterią, która uszkodziła mu serce. W konsekwencji operacji, wstawiono mu nowe zastawki i usunięto skrzep. Przeżył! O włos!

 

Lekarze mówili, że miał Pan niesamowite szczęście. Operacją była dosłownie w ostatniej chwili.

 

Odwiedził rodzinę i nas, znajomych na święta w 2015 r. Opowiadał o tym jakie miał szczęście, jak trzeba szanować swoje zdrowie i cieszyć się życiem i każdą chwilą!

 

3 tyg. później zginął w wypadku samochodowym. Tak jakby odwlekł tylko to, co było mu "zapisane"...

 

Pozdrawiam

 

 

Nasz czytelnik ma absolutną rację – wyraźnie śmierć była temu człowiekowi pisana. Było to klasyczne „Jodo”, wręcz książkowe i modelowe.Nic nie zatrzyma zegara odmierzającego czas dany nam na "ziemską przugodę jako X lub Y". Czym innym jest szanowanie życia (każdego życia!), a czym innym potężny "zegar przeznaczenia".

Na koniec krótki fragment z naszej biblioteki, w którym jeden z mistrzów Nekungu (starej chińskiej sztuki związanej z energią kosmosu i życia, którą uznajemy od wielu lat za absolutnie prawdziwą i zgodną z naszymi ustaleniami) dokładnie wyjaśnia, na czym polega „Jodo”.

 

Komentarze: 0
Wyświetleń: 10851x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 22 sty 2016 10:43   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Poznałem Pana dzięki materiałom publikowanym na YouTube oraz podcastom, w których porusza Pan tematy związane z życiem, śmiercią, świadomością i tym, co może istnieć poza granicami naszego poznania. Od dawna interesuję się tego rodzaju zagadnieniami, ale również nauką, kosmosem i wszechświatem. Z dużym zainteresowaniem słucham Pana wypowiedzi i cenię sobie sposób, w jaki podchodzi Pan do tych tematów.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.