Dziś jest:
Piątek, 6 listopada 2026
Jeżeli nawet życie ludzkie jest bezcenne, postępujemy zawsze tak, jakby istniało coś, co jest więcej warte niż życie ludzkie... Ale co?
/Antoine de Saint-Exupéry/
Wydarzenie miało miejsce w środę, 5 listopada 1975 r. Wówczas 22-letni Travis Walton pracował dla swojego najlepszego przyjaciela i późniejszego szwagra Mike’a Rogersa, który miał uporządkować duży obszar w leśnictwie Apache-Sitgreaves w Arizonie.
5 listopada 1975 roku wracając wieczorem ciężarówką, mężczyźni zauważyli pośród drzew poświatę. Początkowo myśleli, że to tylko światło księżyca.
Kiedy dotarli na miejsce, w odległości 30 metrów od nich zobaczyli wiszące nieruchomo nad leśną polaną UFO. Statek wydawał głośne dźwięki a wokół niego, rozbłyskało się niezwykle jasne światło.
Travis Walton postanowił wysiąść z samochodu i podejść bliżej. Im bliżej statku się znajdował, tym wydawany przez niego dźwięk stawał się głośniejszy. Kiedy miał zamiar się wycofać, padający z dysku niebiesko-zielony promień światła uderzył go i uniósł na wysokość kilku metrów nad ziemią, a potem mocno rzucił w dół.
Wejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo
Archiwalne audycje FN
Najnowsze w serwisie