Polana przewróconych drzew w Glince - Raport Michała Kuryja.
Zgodnie z zapowiedzią z którą dodaliśmy do raportu Mikołaja Weterle z Bydgoszczy o polanie z przewalonych drzew w lesie), publikujemy dziś kolejny raport z oględzin podobnego miejsca, napisany przez naszego współpracownika - Michała Kuryja. Michał osobiście pojechał na miejsce, o którym powiadomił nas pan Tadeusz /nazw. do w.r./pochodzący z niewielkiej miejscowości nieopodal Żywca, gdzie wykonał całą dokumentację.
11 sierpnia w porannym prograniem "Pytanie na śniadanie" wystąpił Wojtek Bobilewicz. Program poświęcony był zagadnieniu UFO i kręgów w zbożu. Program oglądał świadek i w ten sposób pojawiła się sprawa Glinki.
Poniżej możecie przeczytać cały tekst oraz obejrzeć zdjęcia wykonane przez Michała: Glinka jest małą miejscowością niedaleko Żywca, przez którą przebiega droga do przejścia granicznego ze Słowacją. Teren ten jest górzysty i zalesiony. Glinka jest również ulubionym miejscem grzybiarzy ze względu na swoją obfitość w te smakołyki. I właśnie dzięki jednemu z grzybiarzy, który zadzwonił do Fundacji po obejrzeniu wystąpienia Wojtka Bobilewicza w TVP2, dowiedzieliśmy się o całej sprawie.
Oto krótki raport.
Pan Tadeusz z Milówki, który jest zapalonym grzybiarzem, bardzo często chodzi po lasach. W sierpniu 2006r. po usłyszeniu informacji w tv o wysypie grzybów w niedalekich lasach, postanowił wybrać się wraz z żoną do Glinki na wspólne grzybobranie. To co zobaczył w lesie wprawiło go w prawdziwe osłupienie. Dotarł do miejsca, w którym drzewa tworzyły „dywan” tuż nad ziemią...
Nie były one jednak klasycznie połamane. Spora część z nich była po prostu przygnieciona do ziemi bez jakichkolwiek złamań, inne natomiast były złamane na tej samej wysokości.Położenie:
Miejsce to znajduje się 5 minut marszu wgłąb lasu przy drodze, która prowadzi do przejścia granicznego łączącego gminę Ujsoły z gminą Novot (ok 1,5 km od tego przejścia). Samo wygniecenie osłonięte jest od leśnej dróżki 2 metrową ścianą gęstych drzew. By się tam dostać należy przecisnąć się przez gałęzie świerków.Kształt
Po przeciśnięciu się przez ścianę drzew oczom ukazuje się polana usłana powalonymi drzewami. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, iż drzewa te są "położone" bardzo nietypowo jak na zwykłą wichurę czy nawet "punktowe tornado".
Wygnieciony fragment lasu ma rozmiar ok 20m x 10m. Kształt tego wygniecenia jest bardzo nieregularny co przedstawia poglądowy rysunek.Zaskakujące jest to że drzewa otaczające to wygniecenie nie są w ogóle naruszone i stanowią pionową ścianę dla tego miejsca.
Rodzaj zniszczeń:
Większość drzew została przygnieciona do ziemi bez jakichkolwiek złamań, pęknięć lub śladów obtarcia. Kierunek ułożenia drzew jest niejednolity. Niektóre z tych drzew rosną do dzisiaj w pozycji poziomej.
Inne drzewa natomiast zostały złamane mniej więcej na tej samej wysokości.
Fragment wypowiedzi Pana Tadeusza:
-Kiedy odnalazł Pan to miejsce?
-Rok temu w sierpniu.
-Jak bardzo obecny wygląd różni się od tego sprzed roku?
-Nieznacznie, jedynie brakuje igliwia które już wyschło, pożółkło i opadło.
-Czy jakaś część tych drzew została usunięta w przeciągu roku?
-Nie, raczej są wszystkie. Zresztą łatwo można to sprawdzić po pniach.
-Jak Pan uważa: co mogło spowodować takie wygniecenia?
-Nie umiem na to pytanie odpowiedzieć (...) jeżeli była by to trąba powietrzna to te drzewa które są powyginane powinny wrócić do pionu, ponieważ każde drzewo jeżeli sie nie złamie, to sprężynuje, a te drzewa są trwale odkształcone. Poza tym gałęzie innych drzew, oraz ich czubki są nietknięte(...) Na trąbę powietrzną mi to nie wygląda bo jest to za małe. Dodatkowo w środku tego wygniecenia jest kilka drzew nietkniętych.
Wnioski i pytania
Z uwagi na fakt, iż sąsiadujące drzewa nie są naruszone to „siła” która wygięła drzewa musiała działać pionowo w dół.
Jeżeli była by to trąba powietrzna, to musiała by ona naruszyć - przynajmniej w minimalnym stopniu - gałęzie drzew sąsiadujących z tym miejscem.
Raczej trzeba wykluczyć działalność ludzi. Według świadka miejsce jest to bardzo trudno dostępne, położone w miejscu lasu, do którego rzadko dociera ktokolwiek. Zdumiewa kształt wygniecenia, choć może on sugerować, że mielibyśmy do czynienia z przypadkowym działaniem wiatru, ale... znowu pojawia się kwestia kierunku wygniecenia drzew. Nie można wykluczyć, że jest to zjawisko naturalne, ale zawsze jest możliwość, że w tamtym miejscu mieliśmy do czynienia z fenomenem wykraczającym poza naszą wiedzę o działaniu silnego wiatru. Na razie jest to jedynie jedna z wielu hipotez.
Poniżej film dokumentujący to miejsce, nagrany przez Klaudię Niemiec.
ZAGINIĘCIE IWONY WIECZOREK - nowe informacje … - W ostatnich tygodniach wykonaliśmy w Trójmieście kilka czynności w terenie. Nie mogę powiedzieć jeszcze, gdzie i czego dotyczyły. Powiem tylko, że nie dotyczyły terenu 'Zatoki Sztuki' - przekazał w rozmowie z Onetem prok. Eryk Stasielak, naczelnik Małopolskiego Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji [...]
Śr, 18 mar 2026 06:34 | [KONTAKT] Witam dzisiaj na drodze wraz z kolegą widzieliśmy lewitującą białą kulę wielkości głowy dziwne zjawisko pojawiło się nagle a gdy zawróciłem nic już tam nie było
Artykułem interesują się
Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.
Sobota, 7 marca 2026 | To Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia z UFO miało mieć naprawdę szokujący przebieg. Obce istoty doskonale wiedziały, że mają do czynienia z małym chłopcem, który z ciekawością rozglądał się po pomieszczeniu pojazdu UFO. Po chwili milczenia z wyraźnym rozbawieniem jedna z humanoidalnych istot złożyła mu niezwykłą propozycję.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.