Dziś jest:
Poniedziałek, 16 lutego 2026

Legendy dotyczące Wyspie Wielkanocnej mówią o tym, iż posągi przemieszczały się same we właściwe miejsca dzięki sile magicznej 'mana'.
Igor Witkowski, "Księga Dowodów - wizyty z nieba'

Komentarze: 1
Wyświetleń: 7270x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 30 wrz 2004 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

Świecąca kula przed samolotem

Wśród wielu obserwacji UFO najcenniejsze są te, których świadkami są piloci lub inni członkowie załóg latających. Ich zawodowe podejście i profesjonalizm wykluczają pomyłkę lub przywidzenie, co często się zarzuca "cywilom". Do Fundacji NAUTILUS docierają relacje o przelotach obiektów UFO, które miały miejsce wiele lat temu. Tak jest także w tym przypadku, ale tutaj mamy do czynienia właśnie z relacją pilota. Do opisanego poniżej wydarzenia doszło w 1975 lub 1976 roku (świadek nie jest pewien), w okresie letnim. Tego dnia, jak wielokrotnie podkreślił świadek, widoczność była znakomita. Na pokładzie samolotu pasażerskiego An-24 znajdowała się załoga złożona z trzech osób: kapitana, pierwszego oficera oraz mechanika pokładowego, który jest autorem tej relacji. Samolot leciał na wysokości ok. 4500 metrów z prędkością przelotową ok. 450 km/h, na trasie Warszawa-Gdańsk. Według świadka An-24 znajdował się przed Grudziądzem, była godzina 21.30. W pewnym momencie na swoim kursie i wysokości załoga dostrzegła jasny punkt znajdujący się, według ich oceny nad Grudziądzem. Świecił on intensywnym, jasnym pomarańczowym kolorem i w pierwszym momencie piloci podejrzewali, że przed nimi jest inny samolot, a jasny okrągły punkt to efekt działania jego silnika odrzutowego. Mijały kolejne minuty, kiedy punkt stopniowo się powiększał. W momencie, kiedy obiekt urósł do wielkości piłki do kosza załoga wspólnie podjęła decyzję o przygotowaniu się do manewru unikowego. Świadek ocenia, że dziwny obiekt musiał pozostawać nieruchomy i pozostawał cały czas nieruchomo idealnie na trasie lotu An-24. Załoga kontaktowała się wcześniej w trakcie obserwacji z kontrolą obszaru, ale oni nic nie widzieli na radarach. Również na radarze samolotu o bardzo dobrym zasięgu (do 300 km) nic nie było widać, mimo tego, iż widziała go cała załoga kokpitowa. W momencie podjęcia decyzji o zmianie kursu obiekt wg ich obserwacji znajdował się 5-7 km od samolotu. Ku bezgranicznemu zdziwieniu pilotów obiekt jakby też to "wyczuł" i gwałtownie przyspieszając odleciał. Cała obserwacja trwała ok. 20 minut. W tym czasie UFO zmieniało barwy: od jasno pomarańczowej do fioletu. Zmiany były bardzo powolne, np. fioletowy przez około 1 minutę, później powolna zmiana na pomarańcz. Imponująca była prędkość obiektu, z którą ten odleciał w kierunku zachodnim (bez zmiany wysokości). Świadek ocenia, że UFO rozwinęło prędkość od 0 km na początku w chwili odlotu do około 6 Macha. Jak powiedział świadek: to było ze trzy razy szybciej od MIG-21 na dopalaczu (czyli 3 x 2,2 Macha - co najmniej 6600 km/godz.!). Cała załoga była przekonana, że mieli spotkanie z najprawdziwszym obiektem UFO i wykluczyli wszelkie naturalne zjawiska. Niestety - prosili o zachowanie anonimowości. Powód? Zawsze ten sam - dziwna obawa przed ośmieszeniem w oczach rodziny i znajomych. Ilustracja: Jerzy Łukaszewski

Komentarze: 1
Wyświetleń: 7270x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 30 wrz 2004 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (1)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 31 sie 2025 10:13 | ocena: + 1

AnnaZ | Moderator

Też widziałam UFO i kiedy odlatywało, miało ogromne przyśpieszenie. Dla mnie są to obiekty poruszające się między wymiarowo, zmieniające kształt, gęstość i inne właściwości, po to, by manipulować przestrzenią, w której się znajdują. To fizyka i duchowość, które uzupełniają się, dając niemalże mistyczne wrażenia. Dlaczego UFO często pojawiają się przy samolotach? Być może przyciągają je zaawansowane maszyny, które wchodzą w ich przestrzeń - samoloty na dużych wysokościach mogą być dla nich punktem obserwacji lub interakcji z naszą ziemską technologią. Mogą także obserwować ludzkie reakcje (np. manewr unikowy załogi) lub wysyłać sygnał obecności, widoczny dla profesjonalistów (pilotów), których relacje są wiarygodne.

Co do lęku przed dzieleniem się takimi historiami, to zupełnie normalne, jeśli coś się komuś nie mieści w głowie, to nie będzie w stanie tego przyjąć i zaakceptować. Im wyższa jest samoświadomość danej osoby, tym równie wysoka jest jej świadomość kosmiczna, czyli zdolność do szerszego pojmowania świata. Niestety takich osób ze świecą szukać. Czasami lęk przed nieznanym jest tak silny, że ludzie nie są w stanie wyobrazić sobie, że mogłoby istnieć coś większego od nich. To, co jest znane jest bezpieczne i pozwala nie ruszać się ze strefy komfortu. Tymczasem wiedza o UFO pokazałaby konieczność pracy nad sobą i bycia odpowiedzialnym, a to nie każdego kręci.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga wszyscy nowi załoganci! Sprawdźcie, czy możecie się logować w serwisie - już powinno być dobrze!

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 22 sty 2026 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

Barack Obama o UFO

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.