Dziś jest:
Wtorek, 10 marca 2026

'Nautilus' składa się z dwóch kadłubów: wewnętrznego i zewnętrznego, połączo­nych ze sobą sztabami w kształcie litery T, co pozwala mu na rozwijanie olbrzymich szybkości.
/Juliusz Verne - ur. 8 lutego 1828 w Nantes, zm. 24 marca 1905 w Amiens)

Komentarze: 0
Wyświetleń: 7767x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 10 wrz 2008 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

Czy Mickiewicz przeżył OOBE? Taki wniosek można wysnuć czytając jego wiersze!

OOBE (out of body experience) czyli z angielskiego w wolnym tłumaczeniu “doświadczenia przebywania poza ciałem”. Osoby będące w stanie OOBE twierdzą, że w tym stanie mogły się poruszać, dokonywać obserwacji i komunikować z innymi istotami inteligentnymi podczas gdy ich ciała spoczywały nieruchomo. Część osób doświadcza jednego lub kilku krótkich epizodów w ciągu życia bez żadnych wyraźnych przyczyn; inni zaś deklarują umiejętność wywoływania ich świadomie, np. za pomocą medytacji. Wieloletnich badań tego stanu dokonał m.in. Robert A. Monroe, założyciel Instytutu Monroe, w którym stworzył on technologię Hemi-Sync (ang. Hemispheric Synchronisation - synchronizacja półkul) mającą ułatwiać uzyskiwanie odmiennych stanów świadomości. Jako dziedziną ezoteryki, fenomenem tym zajmował się również Robert Bruce, który zawarł swoje obserwacje i teorie w "Traktacie o Projekcji Astralnej". Doświadczenia typu OOBE są bardzo często udziałem osób, które na skutek wypadku bądź ciężkiej choroby znajdują się w stanie na granicy życia i śmierci. Wtedy ku swojemu bezgranicznemu zdumieniu widzą oni własne ciała pozostające nieruchomo, kiedy oni mogą się poruszać, myśleć, odczuwać w zadziwiający sposób dźwięki czy obrazy. Jest prawie pewne, że wiele osób przeżyło stan OOBE, choć w obawie przed ośmieszeniem boją się do tego przyznać. Czasami się zdarza, że w utworach literackich możemy znaleźć ślady tego typu przeżyć. Czy doświadczenie „poza ciałem” było także udziałem naszego narodowego wieszcza Adama Mickiewicza? Kiedyś już opublikowaliśmy jeden z jego wierszy, gdzie wyraźnie opisywał tego typu doświadczenie. Przypomnijmy ten wiersz: WIDZENIE Dźwięk mię uderzył - nagle moje ciało, Jak ów kwiat polny, otoczony puchem, Prysło, zerwane anioła podmuchem, I ziarno duszy nagie pozostało. I zdało mi się, żem się nagle zbudził Ze snu strasznego, co mię długo trudził. I jak zbudzony ociera pot z czoła, Tak ocierałem moje przeszłe czyny, Które wisiały przy mnie, jak łupiny Wokoło świeżo rozkwitłego zioła. Ziemię i cały świat, co mię otaczał, Gdzie dawniej dla mnie tyle było ciemnic, Tyle zagadek i tyle tajemnic, I nad którymi jam dawniej rozpaczał, - Teraz widziałem jako w wodzie na dnie, Gdy na nią ciemną promień słońca padnie. Teraz widziałem całe wielkie morze, Płynące z środka, jak ze źródła, z Boga, A w nim rozlana była światłość błoga. I mogłem latać po całym przestworze, Biegać, jak promień, przy boskim promieniu Mądrości bożej; i w dziwnym widzeniu I światłem byłem, i źrenicą razem. I w pierwszym, jednym, rozlałem się błysku Nad przyrodzenia całego obrazem; W każdy punkt moje rzuciłem promienie, A w środku siebie, jakoby w ognisku, Czułem od razu całe przyrodzenie. Stałem się osią w nieskończonym kole, Sam nieruchomy, czułem jego ruchy; Byłem w pierwotnym żywiołów żywiole, W miejscu, skąd wszystkie rozchodzą się duchy, Świat ruszające, same nieruchome: Jako promienie, co ze środka słońca Leją potoki blasku i gorąca, A słońce w środku stoi niewidome. I byłem razem na okręgu koła, Które się wiecznie rozszerza bez końca I nigdy bóstwa ogarnąć nie zdoła. I dusza moja, krąg napełniająca, Czułem, że wiecznie będzie się rozżarzać, I wiecznie będzie ognia jej przybywać; Będzie się wiecznie rozwijać, rozpływać, Rosnąć, rozjaśniać, rozlewać się - stwarzać, I coraz mocniej kochać swe stworzenie, I tym powiększać coraz swe zbawienie. Przeszedłem ludzkie ciała, jak przebiega Promień przez wodę, ale nie przylega Do żadnej kropli: wszystkie na wskroś zmaca, I wiecznie czysty przybywa i wraca, I uczy wodę, skąd się światło leje. I słońcu mówi, co się w wodzie dzieje. Stały otworem ludzkich serc podwoje, Patrzyłem w czaszki, jak alchymik w słoje. Widziałem. jakie człek żądze zapalał, Jakiej i kiedy myśli sobie nalał, Jakie lekarstwa. jakie trucizn wary Gotował skrycie. A dokoła stali Duchowie czarni, aniołowie biali, Skrzydłami studząc albo niecąc żary, Nieprzyjaciele i obrońcy duszni, Śmiejąc się, płacząc - a zawsze posłuszni Temu, którego trzymali w objęciu, Jak jest posłuszna piastunka dziecięciu Które jej ojciec, pan wielki, poruczy, Choć ta na dobre, a ta na złe uczy. Okazuje się, że nie był to jedyny tego typu opis. Nasz czytelnik zwrócił nam uwagę, że Mickiewicz wyraźnie „przemyca” sprawę przebywania poza ciałem w kolejnym utworze, który nosi tytuł „Żegluga”. Cc: nautilus Witam Państwa Serdecznie! Mam na imię Eryk. Ostatnio zaciekawił mnie Wasz artykuł który mówi o wierszu Adama Mickiewicza który z kolei opisuje OOBE. Ostatnio natknąłem się na inny równie ciekawy utwór w/w Autora. Żegluga Szum większy, gęściej morskie snują się straszydła, Majtek wbiegł na drabinę, gotujcie się, dzieci ! Wbiegł, rozciągnął się, zawisł w niewidzialnej sieci, Jak pająk czatujący ną skinienie sidła. Wiatr ! - wiatr ! - dąsa się okręt, zrywa się z wędzidła, Przewala się, nurkuje w pienistej zamieci, Wznosi kark, zdeptał fale i skróś niebios leci, Obłoki czołem sieką, wiatr chwyta pod skrzydła. I mój duch masztu lotem buja śród odmętu, Wzdyma się wyobraźnia jak warkocz tych żagli, Mimowolny krzyk łączę z wesołym orszakiem; Wyciągam ręce, padam na piersi okrętu, Zdaje się, że piezś moja do pędu go nagli: Lekko mi ! rzeźwo ! lubo ! wiem, co to być ptakiem. Adam Mickiewicz

Komentarze: 0
Wyświetleń: 7767x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 10 wrz 2008 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

25 LAT FUNDACJI NAUTILUS! ******    organizacja pozarządowa Fundacja Nautilus powstała w marcu 2001 roku i obchodzi właśnie 25 lat istnienia... czy możecie w to uwierzyć?! ***** 25 lat!

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 8 mar 2026 17:35 | Ostrów, gmina Olszówka. Powiat Kolski, Województwo wielkopolskie . Rok 2008 lub 2009, sierpień. Jest godzina 23. Jestem na podwórku. Na niebie widzę podłużny obiekt, od którego bije niebieskie światło. Przemieszcza się powoli, zaczyna zwalniać, aż w końcu się zatrzymuje. Po chwili znowu rusza, zmienia kolor na czerwony i gwałtownie przyspiesza. Następnie wykonuje „bączka”, wylatuje w górę i znika. 

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 7 marca 2026 | To Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia z UFO miało mieć naprawdę szokujący przebieg. Obce istoty doskonale wiedziały, że mają do czynienia z małym chłopcem, który z ciekawością rozglądał się po pomieszczeniu pojazdu UFO. Po chwili milczenia z wyraźnym rozbawieniem jedna z humanoidalnych istot złożyła mu niezwykłą propozycję.

czytaj dalej

FILM FN

Prawdziwe nagranie czy AI? UFO 2026 |

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.