„Wszystko zmierza do czasu, kiedy przepowiednia się wypełni” – zapowiada Floyd Red Crow Westerman, Indianin z plemienia Siuksów.
W naszym serwisie wielokrotnie pojawia się wątek zmian, które w najbliższym czasie muszą zajść na Ziemi. Oczywiście można tutaj podać przykład roku 2012, ale nie tylko chodzi tutaj o wielkie katastrofy, przebiegunowania itp. Chodzi także o zmianę człowieka, o jego obudzenie się ze snu, w którym ludzkość jest pogrążona od tysięcy lat. Snu o szczęściu w świecie materii, o zagubieniu się w bezprzykładnej eksploracji naszej planety z jej naturalnych zasobów, aby tylko zaspokoić ludzką niepohamowaną rządzę gromadzenia dóbr materialnych i „dobrego bawienia się”. Nasza kultura, nasz świat nastawiony jest na zaspokajanie naszych fałszywych pojęć o szczęściu.
A przecież my na tej planecie jesteśmy tylko kilka zim... i potem odchodzimy do świata duchowego.
Tę piękne słowa mogą być najlepszym streszczeniem tego, co mówi Floyd Red Crow Westerman, Indianin z plemienia Siuksów. Mówi on o Ameryce, ale tak naprawdę mówi o całym świecie technologicznego rabunku naszej planety. Rozwinięta technika bez duchowości jest – co my zawsze także podkreślamy – jak podkładanie dynamitu pod krzesło, na którym sami siedzimy.
Floyd mówi o tym, że ziemia jest święta, woda i powietrze także. Zanieczyszczanie tych świętości nie może pozostać bezkarne, wcześniej czy później ktoś nam położy za to rachunek na stół. Wszyscy mamy poczucie, że coś się wydarzy, że wypełni się owa przepowiednia, o której mówi Indianin. „To, co nastąpi, nie jest negatywne. To ewolucja.” – tak wyjaśnia to Floyd Red Crow Westerman.
Komentarze (0) Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.
Barack Obama sprostował swoją wypowiedź o istnieniu kosmitów. Były prezydent USA wyjaśnił, że miał na myśli statystyczne prawdopodobieństwo istnienia życia pozaziemskiego, a nie dowody na kontakt z kosmitami podczas swojej prezydentury. Obama podkreślił, że nigdy nie widział takich dowodów.
Dziś, 04:50 | Obiekt obserwowałam/em 21 listopada 2025 r. w godzinach 23:45–23:55. Lokalizacja obserwacji: 53.8418°N, 20.5040°E (okolice Dągi – Warmia i Mazury) Patrzyłam/em w kierunku rejonu konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy (okolice 'Dużego Wozu'). Zaobserwowałam/em bardzo jasny obiekt poruszający się wyraźnie z lewej strony na prawą. Obiekt pozostawiał świetlistą smugę i zniknął w sposób przypominający spalenie/rozpad, po kilku do kilkunastu sekund.
Artykułem interesują się
Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.
Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.