Dziś jest:
Środa, 28 czerwca 2017

"Zjawisko lub przedmiot może być czasami zbyt blisko, by je dostrzec." G. K. Chesterton

Komentarze: 64
Wyświetleń: 36158x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Nie, 19 gru 2010 09:47   
Autor: FN, źródło: FN   

Rozwiązanie testu postrzegania pozazmysłowego, który był przeprowadzony w Bazie FN.

Dwa tygodnie temu na łamach portalu FN został ogłoszony mały eksperyment. Oto na terenie Bazy FN stoi pojazd Fundacji. Wewnątrz niego w największym pomieszczeniu jest drewniany stolik, na którym został położony pewien przedmiot.  Zadaniem internautów było przy użyciu technik „pozazmysłowych” spróbować odczytać, jaki to jest przedmiot.

Bardzo długo szukaliśmy odpowiedniego przedmiotu, który nie będzie w żaden sposób „łatwy do odczytania”. Po wielu propozycjach wybrany został przedmiot, który absolutnie pasował do tego eksperymentu.

Sprawa wzbudziła ogromne zainteresowanie, co pokazuje ilość komentarzy z „rozwiązaniem tego zadania”. Każdemu można polecić uważne przejrzenie komentarzy i własną ocenę, kto był „najbliżej”. Naszym zdaniem kilku osobom udało się prawidłowo odczytać co to był za przedmiot.

Oto nagranie z rozwiązaniem testu, które zostało wykonane w dniu „położenia przedmiotu”.

 

 

 

Mieliśmy małe zamieszanie związane z tym, że jeden z głównych komputerów FN padł po „zainstalowaniu małego drobiazgu”, który – jak się wydawało – w żaden sposób nie powinien wpłynąć na system. Tymczasem wszystko zamieniło się w gruzy i dopiero w ostatnich godzinach udało nam się odbudować system. Niestety przełożyło się to na publikację tekstów na stronach, ale do końca roku na pewno zostanie to nadrobione.

Nasz pokładowy grafik Mirek stworzył znakomitą grafikę, którą nazwał – Bóg raczy wiedzieć z jakiego powodu – „czwarty poziom”. Naszym zdaniem trafnie oddaje ona klimat „testu postrzegania pozazmysłowego”, zresztą… oceńcie sami. ;)

 

Komentarze: 64
Wyświetleń: 36158x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Nie, 19 gru 2010 09:47   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (64)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3 4 5 6 7

Pon, 10 sty 2011 13:19 | brak oceny

E.T.Gil | Gość

Oczka się świecą, kałach na stole... czemu mi to coś przypomina?!
Ech stare dzieje imć gadulskiego :-)

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 9 sty 2011 13:33 | brak oceny

gcgfdfhcg | Gość

ps. dochodzi do tego jeszcze rekurencja od innych osób, które u mnie przebywają. obyście to pojęli bo mam ich nieskończoność

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 5 sty 2011 10:50 | brak oceny

George | Gość

Rybka - domy kwadratowe powoduja kanty zwojow mozgowych co widac w zachowaniu ich mieszkancow. Domy oczywiscie ze wzgledow estetycznych i zdrowotnych powinny byc okragle ale niestety zyjemy w swiecie materialnym, w ktorym ekonomia jest wazniejsza niz zdrowie. Indianie ze swoimi tipi, Mongolowie z jurtami i mieszkancy Afryki wiedza (lub wiedzieli) jak podkrecac energie w swoich domkach. Z tego co wiem okragle pomieszczenia mozna spotkac w krajach arabskich. Co by nie gadac kanty promieniuja (promieniowanie ksztaltow) dlatego warto dla zakrzywienia mieszkania niwelowac w miare mozliwosci narozniki i wprowadzac oble elementy dla zachowania rownowagi (meble, lampy, lustra, dywany, obrazy, telewizory i laptopy). Swoja droga jestes szczesciara mieszkajac w takim domu, mieszkancy betonowych klatek dla krolikow z wielkiej plyty moga jedynie powzdychac. Tu nawet ze wzgledu na skrzacie wymiary pomieszczen feng-shui nie ma zastosowania. I tak, zamiast komentowac portret goscia bez oczu ale za to z zarowka w czaszcze przeszlismy do architektury wnetrz. Widocznie takie jest spoleczne oczekiwanie.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 5 sty 2011 21:03 | brak oceny

Rybka | Gość

Witaj George! To oczekiwanie jest moze nie tylko spoleczne,ale rowniez na nowe artykuly FN.Zaloga ma prawo odpoczac, wiec w miedzyczasie mozemy sobie uciac ciekawe pogawedki.Nie uwazasz,ze to dosc sympatyczne?Opinie komentatorow dodaja tylko przyprawy zamieszczanym artykulom,a ze czasami odchodzimy od tematu jest dowodem,ze ten sie sam wyczerpal.Osobiscie uwazam,ze Wasze wypowiedzi sa o wiele ciekawsze niz same artykuly.Moje wypowiedzi sa "prosto z zycia"-Wasze sa bardziej zaawansowane oparte na ogromnej wiedzy,wiec z wielkim zaciekawieniem i radoscia zawsze je czytam.Sa inne strony o tych samych tematach,z piekna grafika,ale Nautilus juz od pierwszej chwili przypadl mi najbardziej do gustu.Bez Was bylaby to dosyc martwa strona.To Wy wnosicie w nia zycie.To zadne,suche komplementy.To moje osobiste odczucie.Czy to cos zlego,ze Was wszystkich lubie?Nie zawsze musimy sie z soba zgadzac.Kazdy ma swoj punkt widzenia-i o to chodzi.Wole czytac Wasze komentarze niz patrzec w zarowki temu Panu na tej stronie.Juz za dlugo tu gosci.Niech wezmie tego kolysznikowa i poswieci gdzie indziej.Wymysl jakis temat.Nautilus potrzebuje rozpedu.Ps.Czy jest roznica kosztow w budowie domow w zaleznosci od ksztaltow?Pozdrawiam.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 6 sty 2011 20:02 | brak oceny

George | Gość

Rybka. Budowa domow w zaleznosci od ksztaltow to nie tylko wyzsze koszty (latwiej stawiac symetryczne ksztalty) ale to rowniez kwestia konserwatyzmu projektantow. Jak zauwazylem, jesli juz robia jakis niekonwencjonalny projekt, to przypomina on czesto abstrakcje, jakis kubizm czy cos w tym stylu. Projektanci niestety nie popisuja sie znajomoscia przeplywu energii lecz wzgledami wizualnymi. Taki zagiel w Warszawie moze i ladnie wyglada na obrazku ale nie zycze mieszkania w jego okolicy. Przeciez ten ksztalt kaleczy przestrzen. Kompletnie nie znam sie ani na sztuce ani tym bardzie architekturze ale jako laik stwierdam, ze bardziej mnie cieszy przebywanie w okolicy minaretow ze wzgledu na piekne, zrownowazone ksztalty niz kwadratowe pudelka w Grecji czy na Cyprze. Kto byl w Stambule potwierdzi wrazenie jakie sprawiaja takie budowle. Zreszta wystarczy poogladac je sobie na Google Earth z wlaczona opcja 3D Buildings.
Co prawda mozna rozwniez podziwiac w Europie katedry chrzescijanskie ale te niestety dziurawia niebo. Ja tam nie bedac ani chrzescijaninem ani muzulmaninem zdecydowanie wole przebywac w okraglej swiatyni typu Agia Sofia czy Blekitnym Meczecie. Rybka, przyznaje ze czesto pobieznie czytam material, poniewaz bywa on raczej powierzchowny i ma charakter kopii z jakiegos popularnego dziennika. W komentarzach mozna znalezc rzeczywiscie cenne informacje. Kiedys czytywalem miesiecznik Problemy - to byla klasa.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 7 sty 2011 11:35 | brak oceny

Scptk | Gość

Z tymi kanciastymi kształtami rzeczywiście coś jest nie tak. Wystarczy się popatrzyć na jakiś kant a potem na jakieś zaokrąglenie. Różnicę można odczuć od razu na własnych odczuciach. Kanty u mnie wywołują np. agresje, zawężenie świadomości a okrągłości spokój i rozszerzenie świadomości.
No ale w budownictwie moda jest bardzo ważna.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 9 sty 2011 22:04 | brak oceny

Scptk | Gość

Masz rację gamma wszystko poprzez kształty i rodzaj materiału oddziaływuje na nas na różne sposoby. Jeśli postrzegamy rzeczywistość taką jaka jest naprawdę w swej istocie ( " pozbywając się wszystkiego co do nas nie należy" ) wtedy dokładnie poprzez swoje odczucia określimy ich działanie "wibracyjne".

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 19 mar 2017 13:00 | brak oceny

Anna | Gość

@George,
Na szczęście buduje się też jurty.
Polecam!

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 4 sty 2011 13:27 | brak oceny

vb | Gość

ciekawe co nas czeka po smierci?

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 3 sty 2011 08:41 | ocena: + 1

George | Gość

Zapoznalem sie z wynikami ankiety CZY DATA ŚMIERCI JEST JUŻ PRZYPISANA KAŻDEMU Z NAS W MOMENCIE NARODZIN? i posmutnialem. Poniewaz polowa z ankietowanych uwaza (tak to rozumiem) iz nie ma wplywu na swoje zycie, skoro wszystko jest zdeterminowane (w tym wypadku data). Oznacza to, iz nie widza oni zwiazku pomiedzy swoim postepowaniem i jego skutkami w postaci sytuacji w ktorej sie znajduja. Mowiac wprost nie staraja sie kreowac swojego zycia, oczekujac od niego co laska i co w gwiazdach zapisane. Postawa taka (nie chce nikogo urazic) jest wg mojej oceny niemeska. Z cala moca twierdze, iz powinnismy byc odpowiedzialni za swoje zycie, kreowac swoje cele i do nich dazyc. Skoro polowa z nas nie wierzy, ze ma wplyw na swoje zycie, to przepowiednie wg mojej oceny na takie osoby dzialaja destruktywnie. I tu sie klania odpowiedzialnosc jasnowidza. Nie przypominam sobie faktu, aby kiedykolwiek (poza kryminalnymi) informacje jasnowidzow zostaly powaznie potraktowane jako ostrzezenie. Wynikaloby z tego, ze nie jestesmy przygotowani na konfronacje z przepowiadana przyszloscia. A skoro tak, to moze dajmy sobie spokoj z jasnowidzeniem, jako ze skoro juz wiemy co nas czeka to po co sie szamotac i probowac cos zmieniac. W zwiazku z czym uwazam, ze nie ma sie czym ekscytowac. Wielu osobom tutaj chcialoby sie jasnowidziec, ale nie zdaja sobie chyba do konca sprawy z odpowiedzialnosci za przekazywane innym informacje, jak rowniez co by z tym "darem" zrobic? Grac w totka, wykorzystywac sytuacje, "wyciskac swoje"? A gdzie odpowiedzialnosc za postepowanie, etyka? I jesli hipotetycznie np. 10 procent spolecznstwa byloby jasnowidzami, zastanawiam sie jakie mialoby to skutki spoleczne? Czy mozna jasnowdzenia uzywac w celach charytatywnych? Jaki procent jasnowidzow uzywalby swe zdolnosci uczciwie? I jesli nawet zalozyc ze jasnowidzowie beda uczciwi, to czy ich przekazy zostana potraktowane powaznie, a jesli nawet tak, to czy w tym wypadku nie prowokuja one do zrzucania z siebie odpowiedzialnosci. Zamiast myslec, zwracac sie do swojej intuicji bedziemy latac do jasnowidza aby nam wskazywal droge? Troche to niebezpieczne, podobnie jak bunt elektronow ktore nagle zastrajkuja i stwierdza ze nie beda wiecej przeskakiwac na inne orbity i nie beda robic dla nas pradu bo im sie znudzilo. Lezymy i kwiczymy, zatracamy w ten sposob zdolnosc podejmowania decyzji, brania za nie odpowiedzialnosci, ponoszeniaich skutkow i wyciagania wnioskow. Ok, niech Jackowski szuka cial, niech przepowie jakie bedzie grzybobranie ale reszte zbym zostawil. Powie ze bedzie wojna to ludzie zamiast cos z tym zrobic zasilaja energia ta wizje i zmaterializuja, to co moznaby rozpuscic. Sa uwazam wazniejsze i ciekawsze sprawy niz jasnowidzenie.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 2 sty 2011 18:33 | brak oceny

Sonia33 | Gość

Wprawdzie mój wpis nie dotyczy powyższego tematu, chciałam jednak tą drogą złożyć twórcom "Nautilusa" podziękowanie za ich trud w prowadzeniu tej strony a także złożyć serdeczne życzenia Noworoczne; dużo udanych, ciekawych, rozwijających świadomość i powiększających wiedzę czytelników artykułów, udanych połowow i odkryć nieznanego a także wszelkich sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym. Również tą drogą życzę wszystkiego najlepszego wszystkim załogantom i gościom tej strony, a zwłaszcza moim ulubionym i wysoko cenionym takim jak; Rybka. Weteran, George, Super Idem, Czło-wiek, Danuta 1955, których mądre i wyważone wypowiedzi czytam z wielką przyjemnością. Tą drogą życzę również wszelkich Bożych błogoslawieństw dla Mandaryna, z którym zupełnie się nie zgadzam, ale którego również cenię za jego niezłomne przekonania, które - mam nadzieję - nie są jedynie pozą a ktorego ostatnio nie spotykam na tej stronie.
Przy okazji gorąco polecam książkę "Ramtha Biała Księga" pdf. Myślę, że można ją znależć (do przeczytania) w internecie lub kupić. Jej lektura jest dla mnie błogosławieństwem. Drugą podobną w temacie jest " "Życie i nauka mistrzów Dalekiego Wschodu" tom1-5 i 6. Zyczę przyjemnej i pożytecznej lektury.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 31 gru 2010 19:42 | brak oceny

Nieistotne | Gość

Przedmiot jak przedmiot. Zabić mozna wszystkim nawet żałując komus kromki chleba. Inna sprawa, że samo przygotowanie eksperymentu to pozal sie boze amatorszczyzna. W prawdziwym eksperymencie nie powinno być żadnych podpowiedzi. Żadnego "kłade małe, duże włochate, metalowe, etc". Tylko dokładny opis misjca i co ważniejsze przestrzeni gdzie ten przedmiot zostanie pokazany "wizjopatom". Przestrzeń powinna byc w każdym eksperymencie tak samo oznaczona i wieksza niż przedmiot. I tyle. -- Co do oburzenia że to broń. Z jednej strony jest to wyraz pogladów i ukrytym marzeń pomysłodawców o "wystrzelaniu oponentów". Z drugiej zabić mozna wszyskim od prozaicznej własnej pięści do zagłodzenia ekonomicznego jak to ma miejsce w Palestynie czy bliżej od rządu przekrętu w Polsce. Wojny były, są i będą zawsze. To kwestia wychowywania w chciwości i pozadaniu. Wychowywania w przeswiadczeniu, że tylko bogactwo i sława da ci powszechna akceptacje. Że ci biedni i szarzy są nijacy i zasługują tylko na pogarde. Wiec "szczury sukcesu" prą ku sławie zadeptując sasiadów w walce o .... "mrzonkę". Tak dokładnie tak. Nagrodą w walce szczurów jest iluzja bycia kimś lepsiejszym od zatratowanych po drodze szczurów. Dla niektórych bozia ma litość i przemawia jak jeszcze mogą się zmienić, inni doznają olśnienia przed lustrem i popełniają samobójstwa mając przed oczami swoje zawszone pełne krwii, bólu i cierpienia zycia. Inni jak niejaki brzeziński do końca swoich stetryczałych dni nawołują innych do mordowania sie wzajemnie. Wszystko by ci co nawołują mieli wieksza frajdę z "walk szczurów" jak kiedys mieli z walk gladiatorów w Koloseum.
-- Wbrew pozorom istnieje zależność pomiedzy parciem na technologie zabijania a rozwojem duchowym. Do obrony wystarczyłaby odpowiednio liczna liczba panów z pałkami. Technologie rozwijają zwykle ci którym marzy się mordowanie sąsiadów. Nie do swojej obrony mimo że przy okazji kolejnych "wyscigów zbrojeń" głosza różńe publiczne pacyfistyczne kłamstwa. Jak biblijny Wąż kuszący Ewe jabłkiem. Wojny wybuchają bo mało osób potrafi patrzeć spokojnie na szczeście innych samemu nie potrafiąc sobie go stworzyć. Wiec każdą możliwą okazją stara się niszczyć cokolwiek może byle tylko wszyscy byli równie nieszcześliwi jak on. Bo władza i bogactwo szcześcia nie dają. Dają chwilowe zadowolenie jak u rozkapryszonego bahora który na chwile przestaje się drzeć po otrzymaniu nowej zabawki. Zabawki 5 minutowego spokoju.
---- Kiedys tak nie było i nire to było celem Boga (właściwie Bogów) zasadzających ludzi na Ziemii. Niestety eksperyment jaki prowadzili wymknął im sie spod kontroli i bardziej przypomina burzący sie roztwór na granicy eksplozji niż to co chceli stworzyć. Ale i oni kiedys się wkórzą i sprowadzą Ziemie do warunków początkowych organizując potop, trzesienia, etc. Bądź dając się "cywilizowanym" ludziom szanse na wzajemne wymordowanie by udowodnili ze są większymi kawałkami gówien niz wygląda spod ich wyleniałych fraków. -- Jak ludzie będą naprawdę świadomi nie bedą garnąć się do wojska. Ale nawet to nie rozwiąże problemu z socjopatami dręczącymi innych dla włsanej przyjemności. Na takich pomaga tylko kara śmierci. I takich należy nią karać pomimo bełkotu "cywilizowanych idiotów" stękających o niehumanitaryźmie w traktowaniu skazanego. A gdzie ich stekanie o niehumanitaryźmie u
bestialsko zamordowanych ofiar? One nie miały prawa do szcześliwego życia?

---------------------- PS. Osoby mające umiejetności w tym zakresie i juz podpisane kontrakty w eksperymencie wiąc udziału nie wezmą bo nie mogą. Osoby posiadające umiejetnosci i własną świadomość czym ujawnienie takich talentów w swiecie "wojowniczych osłow" grozi tego za zadne skarby tym bardziej sławy tego nie zrobią. A reszta udziałem szuka tylko "swojego istnienia".



Dziękujemy za ocenę.

Śr, 29 gru 2010 12:50 | ocena: + 1

Jegomość | Gość

Ten facet na tym zdjęciu z tymi świecącymi oczami to Ferdek Kiepski ?

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 29 gru 2010 01:32 | brak oceny

sho | Załogant

i jak to skomentujesz rybko ?

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 28 gru 2010 21:03 | brak oceny

Trybun | Gość

No faktycznie...Nautilusa chyba śnieg zasypał...zero nowych artykułów.

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3 4 5 6 7
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

To jedno z największych odkryć w historii astronomii. Teleskop Keplera namierzył 219 planet pozasłonecznych, w tym 10 skalistych podobnych do Ziemi. Położone są w gwiazdozbiorze Łabędzia. O wszystkim poinformował w poniedziałek Mario Perez, jeden z naukowców biorących udział w poszukiwaniach w Centrum Badawczym imienia Josepha Amesa w Kalifornii.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 07:25 | [...] 27.06.2017 o godz. około 24 /24. 10 widziałem przelot eskadry (armady-setki punktów) jasnych punktów w kolorze podobnym do płomienia świecy. Wielkość tych punktów była nieco mniejsza od średnio jasnej gwiazdy. Przelot odbywał się z kierunku wschodniego na zachód na wysokości Zgorzelca. Szerokość tej eskadry na niebie była większa od szerokości budynku sąsiada o szerokości 10m , który znajduje się 20 m od miejsca obserwacji, kształt lecących obiektów można porównać do bumeranga lub kształtu...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 16 maja 2017 | Wczoraj zadzwonił do mnie Krzysztof Jackowski. Długo rozmawialiśmy o historii śmierci Magdaleny Żuk w Egipcie. Jasnowidz podzielił się ze mną swoimi obserwacjami w tej sprawie i był zaskoczony, że wcześniej doszedłem do tych samych wniosków.

czytaj dalej

FILM FN

Patron Śmierci

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



2 listopada :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maja :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.