Dziś jest:
Sobota, 14 grudnia 2019

Czego też ludzie nie sypią do tych pięknych kiedyś rzeczułek...Ale dlaczego to robią i czemu kiedyś tego nie robili, to zagadka, której nie rozwikła socjolog, to przypadek psychoanalityczny, nie jednostek, ale całych grup. /Bohumil Hrabal/

Komentarze: 100
Wyświetleń: 40606x | Ocen: 7

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 20 maj 2011 10:42   
Autor: FN, źródło: http://www.fronda.pl   

Szatan boi się Jana Pawła II - przekonuje znany egzorcysta ojciec Gabriele Amorth.

Postać ojca Gabriele Amorth`a jest nam znakomicie znana, więc warto przysłuchiwać się jego słowom, gdyż istnienie „świata demonów” jest – z punktu widzenia FN – poza dyskusją. Tym razem egzorcysta wspomniał o tym, że w czasie wypędzania złych duchów sprawdził siłę „nowego Błogosławionego”.

Świat musi się dowiedzieć, że szatan istnieje. Diabłów i demonów jest wiele i posiadają oni dwie moce: zwykłą i niezwykłą”- przekonuje duchowny, który przeprowadzał ponad 70 tysięcy egzorcyzmów w ciągu ostatnich 26 lat. „Tzw. zwykłe moce polegają na kuszeniu człowieka by ten oddalił się od Boga i znalazł się w końcu w piekle. Takie działanie jest skierowane przeciwko wszystkim ludziom.” - wyjaśnia 86 letni egzorcysta.

Niezwykłymi mocami ojciec Amorth nazywa działanie diabła, które skupiają się nakonkretnej osobie. Wymienia w tym przypadku nękanie osoby, utrapienie czy w końcu opętanie. Duchowny zwraca uwagę, że dziś wielkim problemem dla młodych ludzi jest ich zaangażowanie w sekciarstwo czy narkotyki. Podczas egzorcyzmów duchowny najczęściej przywołuje imię Jezusa. Jednak wyjawił on, że często zwraca się o pomoc do świętych i błogosławionych ludzi. Szczególnie dużą pomoc otrzymuje on w swojej pracy od Błogosławionego Jana Pawła II.

Pytałem kilkakrotnie demony dlaczego tak bardzo boją się Jana Pawła II. Dostałem dwie różne odpowiedzi".

Ponieważ on niszczy nasze plany”- brzmiała. Myślę, że odnosi się ona w jakiś sposób do upadku komunizmu. „Ponieważ wyrwał tylu młodych ludzi z naszych rąk”- taka jest druga odpowiedź.” - opowiada duchowny.

 

Już dwa lata temu ojciec Amorth przekonywał ,że szatan boi się Jana Pawła II. "Szatan staje się jeszcze bardziej brutalny, niż kiedy słyszy imię Ojca Pio". - Nienawidzi go i mówi: tego (Jana Pawła II) nienawidzę jeszcze bardziej niż Ojca Pio - podkreślił. Ksiądz tłumaczy to "lękiem przed wszystkim, co ma związek ze świętością”- mówił w jednym z wywiadów i dodał ,że „dla szatana nie liczy się, czy polski papież został już uznany za świętego, czy jeszcze nie. Fakt, że diabeł boi się Jana Pawła II znacznie bardziej niż Ojca Pio, jest wyraźnym dowodem jego świętości”.

Informację tę uzyskaliśmy dzięki naszemu czytelnikowi, który znalazł ją na stronach portalu fronda.pl

link do tekstu na fronda.pl

 

Gabriele Amorth (ur. 1 maja 1925 w Modenie) – czołowy włoski egzorcysta, oficjalny egzorcysta Państwa Kościelnego, oraz przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów. Po ukończeniu studiów wstąpił do zgromadzenia paulistów. Święcenia kapłańskie przyjął w 1954. Na swoim koncie posiada przeprowadzenie ok. 50 000 egzorcyzmów, zakończonych wypędzeniem złego ducha. 

Jego książka Wyznania egzorcysty zyskała wielkie zainteresowanie ze strony czytelników. Świadczy o tym 14 wydań w języku włoskim i przekłady w 12 językach Ojciec Amorth jest przekonany, że zarówno naziści jak i komuniści byli w mocy Szatana – w szczególności ludzie tacy jak Stalin i Hitler.

Duchowny krytykował publicznie powieści o Harrym Potterze autorstwa J.K. Rowling wskazując, że kryją w sobie postać króla ciemności – Diabła oraz że nie istnieje – propagowane przez książki Rowling – pojęcie „białej magii”, ponieważ magia zawsze jest zwrotem w stronę Szatana.

 

 

 

 

 

 

Portal FN prowadzimy od – uwaga! – dziesięciu lat. Nautilus w ramach stron Radia Zet funkcjonował w sieci już w 1995 roku, a więc mamy 15 lat doświadczenia. To często więcej, niż mają nasi czytelnicy… ale dość o tym. Wiemy, że wiele osób szukających informacji o „zjawiskach niewyjaśnionych” pała zwierzęcą nienawiścią do Kościoła Katolickiego, a także wszelkich rytuałów ze „święceniem czy wypędzaniem duchów”.

Dla nich wszystko to „ciemnota i zabobon”, i „jak można wierzyć w takie bzdury”, bo „oni nie wierzą i dlatego nie są takimi ciemniakami, jak ci, którzy wierzą” i tak dalej – ileż razy mieliśmy okazję wysłuchać takie opowieści. Jest to zwykłe negowanie faktów, brak wiedzy o tym, czym są opętania demoniczne, jak niesamowicie realne, wręcz "dotykowe" jest to zjawisko. 

Trudno oczywiście odnieść się do słów ojca Gabriele Amorth`a o sile „Jana Pawła II”, ale jedno jest poza wątpliwością – egzorcyzmy Kościoła Katolickiego są potężną bronią w walce z opętaniami demonicznymi, które są faktem oczywistym dla każdego, kto choć trochę „otarł się” o taką historię. Nie ma sensu nawet podejmować dyskusji, że „to tylko ludzka psychika a nie żadne demony”, że „ludzie sobie dorabiają Bóg wie co, a tak naprawdę to choroby psychiczne” itd. Widzieliście coś takiego? Widzieliście stół, który uniósł się w powietrze, po czym został przez niewidzialną siłę rzucony w egzorcystę? Wiedzieliście metalowe ostre przedmioty, które nagle „znikąd” pojawiały się w ustach osoby przeżywającej opętanie demoniczne? Nie?! To w takim razie lepiej na ten temat nie zabierajcie głosu… Przez wszystkie lata funkcjonowania FN mieliśmy wielokrotnie okazję przekonać się, że oficjalne egzorcyzmy Kościoła Katolickiego okazywały się „ostatnią deską ratunku” także dla ludzi, którzy wyznawali inną wiarę. To jest w ogóle ciekawy temat, że w tych łacińskich formułkach wypowiadanych przez egzorcystę i dziwnych obrzędach jest coś, czego boi się „niewidzialne zło”, którego istnienia nikt o zdrowych zmysłach, kto zetknął się z tego typu zjawiskiem, kwestionować nie może…

I jeszcze jedna uwaga "na marginesie" dotycząca także radykalnej postawy niejako "po drugiej stronie". Zauważyliśmy, że bezdyskusyjne "istnienie demonów" potrafi doprowadzić niektórych z naszych czytelników do "psychiatrycznego odlotu". To niewinne zdanie nasi stali czytelnicy komentarzy pod tekstami FN na pewno "zrozumieją błyskawicznie" (mniejsza o szczegóły).

Między "psychiatryczną obsesją" a "chłodną oceną rzeczywistości opartą na faktach" jest cienka, czerwona linia. Jeśli ktoś jej nie dostrzega, lepiej, aby... trzymał się od "tych tematów" z daleka. Kilkanaście lat doświadczenia daje nam bowiem możliwość spojrzenia na wiele spraw z właściwego dystansu, którego brakuje ludziom całymi dniami czytającymi "sieć www wzdłuż i wszerz" i na tej podstawie budującymi sobie obraz świata. Tymczasem w świecie kultury anglosaskiej nie istnieje coś takiego jak "ja czytałem" itp.

Tylko liczy się ten, który mówi prawdę poprzez zdania "ja widziałem", ja sam doświadczyłem", " na własne oczy mogłem się przekonać, że..." - tylko i wyłącznie osobiste doświadczenie pozwala nabrać "właściwej oceny rzeczywistości". Dlatego zawsze FN będzie przykładała tak dużą wagę do osobistych spotkań z ludźmi i wyjazdów w Polskę i w świat, aby móc powiedzieć "o nie... nie znamy to z żadnego idiotycznego linku czy napisanego przez kogoś tam tekstu... my to widzieliśmy na własne oczy, znamy tych ludzi!". To jest zupełnie inna półka, zupełnie inna waga takiego właśnie stwierdzenia. Poza tym zawsze kluczem jest "droga środka", którą płynię okręt Nautilus od kilkunastu już lat. 

Komentarze: 100
Wyświetleń: 40606x | Ocen: 7

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 20 maj 2011 10:42   
Autor: FN, źródło: http://www.fronda.pl   


Komentarze (100)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Pon, 22 sie 2011 10:30 | brak oceny

Piotr | Gość

70 000 egzorcyzmów w 26 lat tj 320 miesięcy a to jest 9600 dni w przybliżeniu . To znaczy że wykonał 7 egzorcyzmów dziennie z niewielkim hakiem dzien w dzień przez 26 lat . Chyba przesadził . Wydaje się to mało prawdopodobne .

Śr, 6 lip 2011 00:52 | brak oceny

agent elimaaa | Gość

ooo nie :) co za przekręcenie kota

Śr, 1 cze 2011 14:09 | brak oceny

Czlo - wiek | Gość

Soniu - :) , Książka Josepha Murphy "Potęga podświadomości", jest super, w moim życiu wiele się zaczęło właśnie od tej książki...
Wszystkie książki Josepha Murphy są niesamowite. Książka "Magia wiary" Josepha Murphy też jest super polecam :)
Pięknie pisze w niej o terapeutycznej i afirmacyjnej roli Tarota archetypowego :) Dziękuję :)

Śr, 1 cze 2011 13:35 | brak oceny

Czlo - wiek | Gość

mandarin -
Jakie ostrze...? Dlaczego tak mnie straszysz... masz satysfakcję czy co innego... Zresztą wolę nie wiedzieć...
Bytujemy w kosmosie i w galaktyce... nie tylko na Ziemi... jako astralne energie i nie tylko...,
zatem nie będę się ograniczać do niepotrzebnej dyskusji w sumie...
Tak jak istnieje Joga, i inne metody pracy nad sobą, tak istnieje i Rei Ki, a tu są różne odłamy, tak jak są różne odłamy religii... Tylko, że Rei Ki nie jest religią, ale metodą pracy by sobie poprawić samopoczucie i zdrowie, i nie tylko...,na przykład przyśpieszyć wzrost roślin na działce, w naturalny sposób bez chemi, lub sprowadzić deszcz na pole.
Co poprzez medytację nie jest możliwym... niestety...a, medytuję od dzieciństwa...
Tak jak istnieje metoda robienia czipsów, czy jak tam, one się nazywają na paznokcie (tak istnieje metoda Rei Ki). Przepraszam, ale ja ich sobie nie robię z braku czasu i nie tylko... Co nie znaczy ,że bym chciała je robić sobie,te czipsy ale... szanuję bardzo, bardzo i popieram tę pracę. A jak mnie najdzie chęć głębsza poszanowania tej pracy to nawet zrobię sobie czipsy na paznokcie... ot tak:) np:z radości dzielenia się pieniędzmi z drugim...by ta osoba miała na swój chleb i ja mam to szczęście obdarowywania :) z szacunkiem i pokorą.
To też w sumie bardzo ważna praca, która poszerza sposób myślenia tu na Ziemi ,że może być jeszcze inaczej...
Chociaż wąskie postrzeganie, że tylko taka prawda i tylko ja... mam rację nadal pokutuje i narzuca innym własne zdanie...w formie niewolnictwa myślowego... A z prawdą jest tak... ,że tylko to co działa w pozytywnym znaczeniu rozwija i udoskonala... ma znaczenie z perspektywy galaktycznych perturbacji...wśród istot żywych... Niestety nie wszystkim jest dana ta chwila, że istota ludzka ma wiedzę co jest dobrem i rozwojem z perspektywy czasu... przemian... Zatem najczęściej... wiem ,że nic nie wiem...
Zatem z czym walczysz, tym stajesz się...
Czego nie tolerujesz bo nie rozumiesz jeszcze...jako niefrasobliwe dziecko kosmosu,
tym będziesz się w przyszłości zajmował...bo zrozumienie dopada nas czasami znienacka...
Szacunek do inności...wnosi cierpliwość do nadętej doskonałości... He,he,he...
Jeśli mylisz pojęcia i wprowadzasz zamęt nieświadomie... to inni mają możliwość dzięki Tobie się jeszcze bardziej rozwinąć w pojmowaniu... samych siebie bo mogą... tylko liczyć na siebie w tym zamęcie...
Być może szybciej odkryją cenne wartości... człowieczeństwa i bycia człowieczym, ludzkim ciepłym i pełnym szacunku... do innych... Chylę zatem czoło przed Tobą z szacunkiem...nie muszę Ciebie kochać bardziej niż ludzkość..., mi wystarczy byś sam siebie kochał...

Pt, 27 maj 2011 07:41 | brak oceny

mandarin | Załogant

Ostrzegalem, probujac podwazyc wiare katolicka, falszerstwa neopoganskie zostana ujawnione i obalone przez prawdy Kosciola. O ignorancji istnienia zla osoobowego: http://czestochowa.biz.pl/wiadomosc/8_z-szatana-smieja-sie-ignoranci.html

Pt, 27 maj 2011 07:17 | brak oceny

mandarin | Załogant

W komentarzach Soni ukazal sie zarzut ze kosciol bezpodstawnie tworzy pobozne obrazy (ktore zreszta podobnie denerwuja tez Zlego podczas egzorcyzmow). Nie bede rozbijal wszystkich waszych chorych teorii ktore sa przeciwne chrzescijanstwu, Bog wam dal rece i nogi wiec sami poszukujcie tez prawdy. Tu macie dowod ze kolejny zarzut na kosciol nie ma podstaw, podobnie jest z innymi zarzutami: http://www.trinitarians.info/w-obronie-wiary/art_214_DEKALOG-I-OBRAZY.htm

Pt, 27 maj 2011 00:21 | brak oceny

mandarin | Załogant

O błędach ludzi kościoła katolickiego, powinno was to zaciekawić: http://www.youtube.com/watch?v=XLc68w4KUGA

Czw, 26 maj 2011 22:05 | brak oceny

mandarin | Załogant

A tu wypowiedź najlepszego polskiego egzorcysty, odnośnie magicznych metod pozytywnego myślenia: http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=1575

Czw, 26 maj 2011 21:40 | brak oceny

mandarin | Załogant

Dla wielbicieli książek typu "Potęga podświadomości" i innych ezoterycznych metod rozwoju, male ostrzeżenie: http://adonai.pl/zagrozenia/?id=67

Czw, 26 maj 2011 18:01 | brak oceny

Sonia33 | Załogant

Do Czło-wiek - witaj i dziękuję za Twoje komentarze. Czosnek i szałwia od wieków traktwane są jako piorunochrony przeciwko wampirom i złym duchom i napewno coś w tym jest. Mądrość ludu jest ponad. W moim przypadku był to żart. Oczywiście że stosuję zabezpieczenia, ale polegają one raczej na innych metodach (wg. Mandarina prawdopodobnie też godnych potępienia) i w moim przypadku są one bardzo skuteczne. Jeśli chodzi o mięso, to jestem wegetarianką od 14 niemal lat i całkowicie zgadzam się z Twoją w tym temacie opinią. Zawsze, przy każdej okazji staję w obronie zwierząt (wiele już o tym pisałam) a także uczulam ludzi na szkodliwość mięsa nie tylko gdy chodzi o rozwój duchowy, ale i podkreślam jego szkodliwość dla zdrowia fizycznego. Podawane zwierzętom antybiotyki, hormony wzrostu jak i adrenalina po zamordowaniu zwierzęcia wciąż znajdują się w wysokim stężeniu w mięsie. Ponadto pasza podawana zwierzętom przeznaczonym na rzeż zawiera mączkę uzyskaną z resztek innych zwierząt. A Jezus (to do Mandarina) należał do Esseńczyków (Mandarin, to odłam religii żydowskiej w tamtych czasach) i jak wszyscy Esseńczycy był wegeterianinem. Jezus podobno (?) nakarmił kilka tysięcy ludzi chlebem (rodzaj placków) i winnym gronem a nie chlebem i rybami. Pierwsi chrześcijanie byli wegeterianinami i dopiero KK wprowadził przymusowy obowiązek jedzenia mięsa przez tych duchownych, którzy jeszcze - podobnie jak Jezus - byli wegeterianinami. Rytuały woodu stosuje katolicyzm np. podczas chrztu znakiem krzyża kładąc pieczęć na trzecim oku, co dość skutecznie (ale nie w każdym przypadku) uniemożliwia istocie ludzkiej widzenia duchowym okiem (tym trzecim). Również tzw. ostatnie namaszczenie wprowadza duszę w stan półuśpienia, co uniemożliwia, albo utrudnia wzniesienie się duszy na wyższe poziomy świata duchowego. Dlaczego te katolickie rytuały woodu nie zawsze są skuteczne? Być może zależy to od stopnia przygotowania stosującego te rytuały - duchownego. Jak w każdej szkole uczeń może być prymusem lub matołem. Mandarin, założe się, że nie zapoznałeś się z historią KRK, do której podałam Ci link, bo gdybyś zapoznał się, to wątpię abyś jeszcze głosił tu swoje krucjaty, a jeśli już, to zawzięcie byś negował wiarygodność podawanych tam faktów historycznych. Toteż jeszcze raz podaję Ci namiar; www.eioba.pl/a/1hxq/o-czym-90-katolikow-nie-wie , lub po prostu wpisz - O czym 90% katolików nie wie . Może jednak znajdziesz w sobie odwagę aby to przeczytać? A tak na marginesie. Miałam w Polsce koleżankę, bardzo religijną. Kiedyś(gdy przyjechałam do Polski) zobaczyła że kupiłam sobie trochę książek. Zapytała o czym one są? Wzięłam do ręki książkę Josepha Marphy "Potęga podświadomości", krótko powiedziałam o czym to jest i zaproponowałam, że dam jej w prezencie. Gorąco zaprotestowała mówiąc, że to o czym ta książka pisze może sprzeciwia się religii katolickiej. Zapewniłam, że nic takiego z tej książki nie wynika i że warto poznać coś więcej niż się wie. Na to ona, że mogłoby to podważyć jej wiarę i dlatego nie chce. Zapytałam; "Czyżby Twoja wiara była tak słaba, że obawiasz się jej utraty?". Podobne reakcje spotkałam kilkakrotnie, gdy moim dyskutantom proponowalam zapoznać się np. z historią KRK. Odpowiedzi nie otrzymałam. Myślę, że w gruncie rzeczy i wiara Mandarina jest tak słaba, że obawia się ją utracić gdyby poznał prawdę o KRK i dlatego nie skorzysta z podanego przeze mnie linka.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Jesteśmy w Żywcu. Od wieczora do rana całą okolicę pokrywał smog w stopniu dosłownie niewyobrażalnym. Musieliśmy odwołać operację ‚Otwarte Niebo’, gdyż nie tylko nie było widać nieba, ale nasi ludzie mieli kłopoty z przebywaniem na otwartym terenie - trudno było oddychać. W powietrzu czuć zapach dymu z przydomowych piecyków - część okolicznych gospodarstw musi palić śmieciami, gdyż jest wyczuwalny zapach palonego plastiku. Po raz pierwszy na własne oczy mamy okazję przekonać się, co to znaczy...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 5 gru 2019 13:01 | Chciałem krótko potwierdzić relacje o dziwnym przelocie grupy obiektów z 3.12.2019 r w godzinach 6.00 widzinych z okolic Gniezna. Obiekty poruszały się z zachodu na wschód, w jednej lini, w miarę równych odległościach, tylko obiekt zamykający kolumnę odstawał od reszty nieznacznie. Wyglądem przypominały satelity ale jednak nieco wyrażniejsze i jakby na niższym puapie. Brak dzwięku i lamp pozycyjnych typowych dla samolotów. Liczba widzianych obiektów około 40, z tym że obserwacja była już w trakcie...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

Olbrzymie UFO sfilmowane nad Kalifornią w USA - 10-19-2019

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.