Dziś jest:
Piątek, 4 kwietnia 2025

"Cokolwiek mógłbyś zrobić lub o czym marzysz - po prostu to zrób. Taka zuchwałość ma w sobie geniusz, moc i magię."
 J. W. Goethe

Komentarze: 0
Wyświetleń: 38300x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 26 sie 2013 10:01   
Autor: FN, źródło: DAILY MAIL   

TRZYMIESIĘCZNE DZIECKO CZTEROKROTNIE ULEGŁO SAMOZAPŁONOWI

Zjawisko znane jako „samozapłon człowieka” wielokrotnie trafiało na łamy serwisu FN. Polega ono na spontanicznym samozapłonie. Ciało ludzkie składa się jak powszechnie wiadomo głównie z wody, więc jego zapalenie wymaga bardzo wysokiej temperatury. Oczywiście to zjawisko nie ma nic wspólnego z oblaniem człowieka płynem łatwopalnym – to zupełnie „inna półka”.

Człowiek zaczyna się palić od środka, z jego wnętrza wydobywają się płomienie o jasnoniebieskim kolorze. Badając przypadek samozapłonu małego dziecka w 1998 roku w Mąchocicach po Kielcami znamienny był fragment relacji matki dwuletniego dziecka. Z jego klatki piersiowej wychodził jasny płomień, który matka próbowała zagasić wylewając na dziecko wodę, ale to absolutnie nic nie dawało – ogień z charakterystycznym świstem wydobywał się z dziecka dalej!

Wszystko wskazuje na to, że ów zagadkowy fenomen objawił się w Indiach i to w jeszcze bardziej niezwykłej formie.

Trzymiesięczny chłopiec czterokrotnie stawał samoczynnie w płomieniach. Opisy rodziców są takie same jak te spisane przez nas w 1998 roku – jasne płomienie wychodziły z wewnątrz ciała dziecka (w tym przypadku z jego brzucha). Z potwornymi poparzeniami trafił do szpitala.


Chłopczyk o imieniu Rahul mieszka razem z rodzicami w Villupuram (100 kilometrów od Chennai, Indie).  Za każdym razem świadkami jego samozapłonu byli rodzice, którzy dzięki błyskawicznej interwencji ratowali dziecko. Jego poparzenia są bardzo poważne, chłopczyk trafił do miejscowego szpitala. Po uważnym obejrzeniu ran dziecka lekarze nie mieli wątpliwości – to autentyczny przypadek samozapłonu, którego w żaden sposób nie można wytłumaczyć.

O tym niezwykłym wydarzeniu ukazał się materiał w lokalnej telewizji:


 

Dziecko jest w tej chwili pod obserwacją, pozostanie w szpitalu co najmniej dwa tygodnie.Matka dziecka zeznała na policji, że pierwszy samozapłon jej syna miał miejsce, kiedy chłopczyk miał zaledwie 9 dni.

 Dziecko musi być uważnie obserwowane. Musimy zbadać, czy choroba ma podłoże genetyczne – powiedział prof R. Jayachandran z wydziału pediatrii w Kilpauk Medical College Hospital - Przeprowadzimy testy, aby dowiedzieć się, jaki jest rodzaj gazów generowanych przez ciało dziecka. Matka chłopczyka mówi, że jej opowieści o samozapłonie syna spotkały się z bardzo złym przyjęciem sąsiadów i rodziny. Podejrzewają oni, że chłopiec jest polewany jakimś łatwopalnym płynem, a następnie podpalany. Tę wersję jednak stanowczo odrzucili lekarze.

 

Oto nasza ECHO-SONDA na temat tego fenomenu.

KLIKNIJ NA LINK, ABY ZOBACZYĆ WYNIKI ECHO-SONDY FN!

 

Komentarze: 0
Wyświetleń: 38300x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 26 sie 2013 10:01   
Autor: FN, źródło: DAILY MAIL   


Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

W USA przypadki okaleczeń bydła zdarzają się dzień po tym, jak na polu w pobliżu powstały kręgi zbożowe. Sprawę ujawnił amerykański dziennikarz zajmujący się UFO George Knapp [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 24 mar 2025 21:16 | [KONTAKT] Szanowny Panie Robercie nie wiem czy taka informacja jest warta katalogowania ale podaję. Dziś w nocy ok godź 2 osoba rocznik 44 obudziła się i na białych drzwiach zobaczyła czerwony odblask. Potem wstała zobaczyć co to ...odblask pochodził od jakiegoś słońca za drzewami co prawda prowadzone są tam pewne roboty i zastanawiamy się co to było reflektor i to czerwony? Tym bardziej że osoba podała że źródło światła nie było punktowe i miało jakieś światełka na tarczy. I jeszcze jedno wolno...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 24 marca 2025 | O tym, że spotkanie ze mną zostało uznane za "dobry znak" i niezwykłym zdjęciu czegoś dziwnego na niebie nad Oceanem Atlantyckim..

czytaj dalej

FILM FN

Gorzów Wielkopolski: Bez żadnego dźwięku i hałasu

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.