Dziś jest:
Wtorek, 21 września 2021

Nie śmieję się z ludzi, kiedy mówią, że widzieli UFO. Ja też je widziałem!
/Jimmy Carter, były Prezydent Stanów Zjednoczonych/

Komentarze: 22
Wyświetleń: 18295x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 12 paź 2014 12:37   
Autor: FN, źródło: Gazeta Giżycka   

DUCH W BARZE LEŚNYM W PIĘKNEJ GÓRZE

To wyjątkowa historia z kilku powodów. Na pewno jednym z najważniejszych są unikalne nagrania zarejestrowane przez kamerę monitoringu umieszczoną wewnątrz lokalu, gdzie doszło do manifestacji czegoś wykraczającego poza „zwykłe zjawiska fizyczne”.

O tej historii dowiedzieliśmy się od dziennikarza Sławomira Kędzierskiego z „Gazety Giżyckiej”, który poprosił Fundację Nautilus o opinię w tej sprawie.

 

Wydarzenie miało miejsce 12 września 2014 roku. Bar Leśny w Pięknej Górze posiada zainstalowany monitoring. Dzięki niemu właściciele lokalu mogą sprawdzać, czy w czasie ich nieobecności nie ma żadnych „nieproszonych gości”.

 

 

 

Podgląd obrazu z kamery monitoringu jest dostępny na laptopie w ich domu.

 

 

 

Tak całą historię opisał w e-mailu do FN dziennikarz Gazety Giżyckiej.

 

W piątek, 12 września 2014 r., w godzinach 19.35 - 20.10 kamera przemysłowa zainstalowana wewnątrz Baru Leśnego w Pięknej Górze k. Giżycka dokonała niezwykłego nagrania. Po obrazie można sądzić, że w barze pokazała się zjawa (duch?). W tym czasie nikogo w barze nie było.

Właściciele lokalu mają w domu podgląd na obraz wnętrza baru, i w pierwszej chwili ocenili, ze prawdopodobnie doszło do pożaru. Jednak sprawdzenie lokalu rozwiało ich obawy, a dokładne przejrzenie nagrania przyniosło niezwykłe odkrycie. Kamera zarejestrowała postać ludzką unoszącą się nad ladą. Są również obrazy poświaty z boku, coś w rodzaju przesuwających się obłoków itp.

Lokal posiada zabezpieczenia okien w postaci rolet antywłamaniowach i nie ma możliwości, aby doszło do nagrania postaci znajdującej się na zewnątrz lokalu, np. w oknie. Właściciel baru sprawdzający w tym czasie lokal nikogo w nim nie zastał, wykluczył też, aby ktokolwiek pozostał wewnątrz po jego zamknięciu (lokal jest niewielki i nie ma tam możliwości ukrycia się).

Całej sprawie towarzyszy jeszcze jedno zdarzenie. Akurat nagranie zbiegło się ze śmiercią jednego z byłych, długoletnich właścicieli baru, pana Stanisława P. (zm. dokładnie 14 września, pogrzeb 17 września). Pan Stanisław ostatnie lata swego życia (wiek 85 lat) spędził w Domu Pomocy Społecznej, ale utrzymywał kontakt z nowymi właścicielami lokalu.

Sławomir Kędzierski

Gazeta Giżycka

 

 

Dostaliśmy cały zapis monitoringu pokazujący to wydarzenie. Widać wyraźnie moment, kiedy właściciele lokalu opuszczają go, gaszą światło, po czym kamera monitoringu przechodzi w tryb pracy w podczerwieni.

 

 

 

Około 19.35 nagle w zupełnie pustym pomieszczeniu zaczynają się dziać bardzo ciekawe rzeczy. Najpierw pojawia się coś w rodzaju „kręcącej się wokół osi jasnej mgły”.

 

 

 

Następnie można wyróżnić dwie jasne kule, od których odchodzą dziwne smugi. Ten obraz jest widoczny przez kilka minut.

 

 

 

 

Zaalarmowani przez system właściciele lokalu postanawiają sprawdzić, co się dzieje w ich barze. Na miejsce jedzie mężczyzna. Na kilkanaście sekund przed jego wejściem do baru zjawisko raptownie... znika!

Mężczyzna otwiera drzwi, wchodzi do środka i cały czas rozmawia z żoną przez telefon komórkowy. Szuka zarówno źródła „dziwnego dymu i kul”, jak również ukrytych intruzów. Okazuje się, że lokal jest absolutnie pusty!

 

 

 

 

 

Z właścicielką lokalu p. Teresą Szumowską nagraliśmy krótką rozmowę z Bazy FN na temat tego wydarzenia.

 

 

 

 

 

Na zakończenie tej publikacji warto przedstawić to, co wysłaliśmy do Gazety Giżyckiej jako komentarz do sprawy tego wydarzenia i filmu.

 

Obejrzeliśmy wszystkie materiału - pięknie dziękujemy za dokładny opis. Są niezwykle ciekawe, ale po kolei. Przyglądając się uważnie obrazowi zarejestrowanego przez monitoring widać dwie jasne kule, które emitują wokół siebie bardzo "gęste, białe smugi". Tak bardzo często wyglądają przybycia duchów. Ludzie szukają sylwetek czy nawet twarzy, a tymczasem to bardzo często są właśnie kule. Te smugi są także typowe dla tego typu zjawiska. Film uważamy za niezwykle interesujący, który jak najbardziej może wiązać się z energią tego zmarłego człowieka - o przypadku tutaj raczej nie może być mowy.

Smugi, które otaczają te dwie kule, łączą się tworząc rzeczywiście coś w rodzaju zarysu sylwetki, choć nie jest to jednoznaczme i wynika jedynie z subiektywnej oceny. W każdym razie można coś takiego na siłę tam dostrzec, ale jednak bardziej zwracają naszą uwagę przede wszystkim owe dwie kule.

To obiekty bardzo dobrze nam znane z eksperymentów związanych z próbami zarejestrowania takich właśnie bytów/obiektów. Łączy je wiele wspólnych cech. Wszystkie one są niewidoczne dla oczu ludzkich, a można je dopiero dostrzec na ekranie monitora. Dlaczego tak jest? Ludzkie oko nie wychwytuje całego szerokiego pasma światła, a tylko drobny wycinek. Matryca kamery czy aparatu jest pod tym względem bardziej doskonała i potrafi zarejestrować coś, co nazywamy energię duchową. Na filmie mamy dwie kule, a to ogromna rzadkość. Nam udało się zarejestrować tylko jedną taką kulę. Proszę obejrzeć film, który pokazuje przylot takiego właśnie obiektu (a przynajmniej bardzo podobnego) 25 września 2009 roku.

Eksperyment został przeprowadzony na terenie Bazy Fundacji Nautilus w Warszawie. Nad modelem piramidy pojawiła się w pewnym momencie jasna kula, która także charakteryzowała się takimi dziwnymi, jasnymi smugami unoszącymi się wokół niej. Film był nagrywany trzymaną w ręku kamerę wideo. Widać na nim zarówno reakcje obecnych osób, jak i widok monitora, na którym widać obraz z czterech kamer. Jedna z nich zarejestrowała ową tajemniczą kulę:

Pozostaje pytanie: czym jest ten obiekt, a raczej te dwa kuliste obiekty?

Można przedstawić całą gamę (w sprawie filmu z 25 maja dostaliśmy około 300 wzajemnie sprzecznych wersji wyśmiania filmu) przeróżnych nawet najbardziej dziwacznych hipotez wykpiwająco-ośmieszając zakładających pająki i muchy przed obiektywem, ćmy, ćmy w fazie rozrodczej, ćmy porażone prądem, unoszące się powiewem wiatru pyłki, wszelkie zabrudzenia na obiektywie, fragmenty pajęczyny, dzieci świecące latarkami ukryte wewnątrz sklepu itp. Jednak te hipotezy stanowczo odrzucamy.

Pozostaje wyjaśnienie wykraczające poza to, co oferuje nauka akademicka. Może to być tak, że był to ów zmarły mężczyzna, albo on i jeszcze jedna towarzysząca mu postać (kule są bowiem dwie). Może to być także jakaś energia duchowa, której istoty i natury nie sposób określić. W każdym razie film jest naprawdę wart najwyższej uwagi.

Pozdrawiamy

FN 

Warszawa, 18 września 2014

BAZA FN

 

 

I jeszcze prośba do wszystkich posiadających w domu lub pracy układy monitoringu!

Nasz kolega napisał na naszym fanpegu na FB następujący komentarz:

To "zwykły pająk!" - zawsze przy okazji publikacji takich filmów odzywają się tzw. eksperci od monitoringu. Taki zawsze od razu widzi, że to pająk, a w ogóle, to ma „takich filmów na pęczki”. Sam zajmuję się monitoringiem od ponad 15 lat, mam kilkanaście kamer monitoringu, ustawiałem na kamerze wszystko co żyje i co nie żyje, a więc: pająki, małe owady, pajęczyny, mrówki, wszelkie owady i szczątki organiczne. Robiłem setki doświadczeń i cały czas powtarzam, że te wszystkie moje próby mają się tak do takich filmów jak ten, jak pięść do nosa. Kiedyś popełniłem błąd i napisałem do takiego „znawcy monitoringów i pająków”. Napisał mi, że ma „takich filmów na pęczki”. Zaproponowałem spotkanie. I przyszła taka sierota, trochę zaskoczona, że naprzeciw niego nie siedzi gnojo internetowy tylko poważny facet. Pytam o te „setki filmów z pająkami”. Na to on odpowiada, że „akurat nie ma na laptopie”, a w ogóle, to on mi prześle linka. Mówię: mam przenośny internet, teraz pokaż linka i zobaczę ten film. Widzę, że w wyszukiwarkę wstukuje hasło „spider infrared” i wychodzi mu kilka linków. W jeden klika i mówi: o, to ten film!

Na filmie pająk zaiwania po pajęczynie przed kamerą. Widać odnóża, widać tułów, widać pajęczynę. Mówię do niego, że przecież widać, że ten film ma się nijak do tego, o czym mówimy. Zrobił się czerwony jak burak. Wystękał, że ’on tak nie będzie rozmawiał. Wiec ja grzecznie mówię, po co w takim razie kłamał, że „ma monitoring i takich nagrań na pęczki”, że szkoda mi czasu na spotykanie się z kłamcami… Wstał, powiedział mi, że on widzi że to pająk i już, tak samo jego brat, a w ogóle to ma w d…ie takie filmy. I wyszedł. Do dziś opowiadam tę historię jako nauczkę dla wszystkich, którzy czytają wszelkie wpisy „znawców tematu”…

Poniżej film z internetu przedstawiający pająka: /dla tych, którzy być może na oczy nie widzieli, jak to wygląda.../

I apel naszego kolegi:

Szanowni Państwo!

Współpracuję z FN od wielu lat i zajmuję się monitoringiem. Po raz kolejny widzę wysyp "znafców tematu" (błąd nieprzypadkowy), którzy znowu opowiadają idiotyczne historie o "setkach identycznych filmów z pająkami", które oni albo mają, albo robią "od ręki". Proszę wszystkich o to, że jeśli udało im się nagrać film z pająkiem/owadem/latającym pyłkiem/martwą mrówką/żywą pluskwą itp. - aby przysłali ten film na adres:

fundacjanautilus@onet.eu

Dziękuję! :)

Komentarze: 22
Wyświetleń: 18295x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 12 paź 2014 12:37   
Autor: FN, źródło: Gazeta Giżycka   


Komentarze (22)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3

Wt, 21 paź 2014 18:39 | brak oceny

Samira Alarro | Gość

No, to bodaj pierwszy (albo jeden z pierwszych) filmów na tej stronie, który rzeczywiście jest ciekawy! Jak dotąd publikowaliście jakieś śmiecie z paproszkami i emocjonowaliście się nimi jak pryszczate nastolatki. Tu po raz pierwszy widać coś zagadkowego. Oczywiście jeśli to nie fake.

Nie, 19 paź 2014 23:29 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

A tak z ciekawości.. czy duch może jeść i pić? Co ty na to mandarin? Bo jeśli może ciskać przedmiotami i ukazywać się. To przecież wymaga chociażby częściowej materializacji.

Sob, 18 paź 2014 16:40 | brak oceny

mandarin | Załogant

Czto eto? http://www.youtube.com/watch?v=qLn_6E1tBss

Pt, 17 paź 2014 21:35 | brak oceny

mandarin | Załogant

Ludzie mogą opuszczać ciało jeszcze przed śmiercią kliniczną... http://zapodaj.net/380837e69f863.jpg.html

Pt, 17 paź 2014 17:08 | brak oceny

Julian | Gość

Najlepsze życzenia dla Pana Krzysztofa Jackowskiego i Pani Katarzyny na "nowej drodze życia". Dużo zdrowia i szczęścia. Pozdrawiam.

Pt, 17 paź 2014 08:52 | brak oceny

mandarin | Załogant

Materialistyczną psychiatrię czeka rozerwanie na strzępy przez fakty... http://zmiennoksztaltne.blogspot.com/2014/02/psychiatryczne-fanaberie-w-obliczu.html

Pt, 17 paź 2014 02:17 | brak oceny

重新思... | Gość

Czytelnicy Nautilusa wiedzą, że zwierzęta widzą duchy. Ciekawe jakby połączyć taką obserawcję z kamery wraz z obecnością np. psa. Wydaje mi się, że na obiekt widoczny na monitorze -zareagowały również pies, tyle tylko, że trzeba by przeprowadzić eksperyment w miejscu pojawiania się duchów...

Pt, 17 paź 2014 00:25 | brak oceny

mandarin | Załogant

Biedni materialistyczni psychiatrzy, zwodziciele. Nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć, w jakie grono się pchają: http://www.youtube.com/watch?v=eU-Z4J9hPx4

Śr, 15 paź 2014 22:31 | brak oceny

Kowal z Wrocławia | Gość

Może to śp.Franek Zalewski przyszedł na piwo... A tak na prawdę, to najprawdopodobniej jednak owad chodzący nie przed kamerą ale po jej obiektywie. Czerwone diody ściągają takie różne nieboraczki, i one sobie po prostu chodzą po szkiełku. Żadnego ducha nie było, niestety.

Śr, 15 paź 2014 19:31 | brak oceny

stevan | Gość

Kamerki te mają najprymitywniejsze obiektywy (chyba z jednej soczewki), dlatego mogą nagrać pewne rzeczy. Zwykły aparat ma w obiektywie wiele soczewek, które obcinają nadfiolet do 98%.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

20 września: [...] Ostatnie dni to nieprawdopodobna historia Krzysztofa Jackowskiego zmagającego się z niewidzialnym bytem, który postanowił 'wyrównać rachunki' za sprawy przeszłości. Jasnowidz przez przypadek znalazł się w centrum wydarzeń, choć niczym nie zawinił i nie chciał mieć z tą historią nic wspólnego. Niestety ta opowieść z wielu powodów musi pozostać tylko do wiedzy kilku osób na pokładzie okrętu Nautilus- tak się czasami zdarza.[...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 19 wrz 2021 08:33 | Dzień dobry, W dniu 10.09.2021 około godziny 22 nad miejscowością Klecin nagrałem dziwna kule która poruszała się bardzo nienaturalnie Od strony południowej Klecin 7

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN, POMNIK UFO I... AGENT 'OBCYCH'! ;-)

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.