Pon, 11 lip 2005 00:00
Autor: FN, źródło: FN
Jadowity wąż ukąsił duchownego i zdechł
11 lipca agencja AFP nadała niezwykłą informację dotyczącą wydarzenia, które miało miejsce w Indiach. Dotyczyło ono z pozoru błahego incydentu, jakim było ukąszenie człowieka przez jadowitego węża. Ciekawe jest to, że cała historia skończyła się... fatalnie dla jadowitego węża. Według podawanych przez AFP informacji wąż ukąsił pewnego hinduistycznego duchownego we wschodnioindyjskim stanie Dżharchand. Gad dostał krwawych torsji i zdechł. Ukąszony duchowny ma się natomiast doskonale, podobno ku wielkiemu zdziwieniu mieszkańców, słusznie obawiających się jadowitych węży. Duchowny jest przekonany, że ochronił go Siwa - jeden z głównych bogów hinduizmu. Siwa jest często przedstawiany z wężem na szyi, co ma symbolizować jego władzę nad tymi śmiercionośnymi gadami. Cała sprawa ma oczywiście wymiar humorystyczny, ale nie sposób zbagatelizować informacje, które dotyczą niezwykłych możliwości hinduskich joginów lub duchownych. potrafią oni nie tylko unosić się w powietrzu (czyli lewitować), ale także na przykład wytrzymywać całe miesiące bez jedzenia i picia, co zostało wiele razy udokumentowane.
Pon, 11 lip 2005 00:00
Autor: FN, źródło: FN
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.