Dziś jest:
Środa, 28 czerwca 2017

"Zjawisko lub przedmiot może być czasami zbyt blisko, by je dostrzec." G. K. Chesterton

Komentarze: 4
Wyświetleń: 7817x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 12 lis 2014 09:50   
Autor: FN, źródło: FN   

LATA 80-te: UFO NAD OKĘCIEM

Każdy w Polsce zna warszawskie lotnisko, które kiedyś było znane pod nazwą Warszawa-Okęcie. Zjawisko UFO jest tak powszechnie występujące, że byłoby dziwne, gdyby nigdy nie było żadnych wydarzeń związanych z tym fenomenem i systemem radarowym na lotnisku. Nasze przewidywania właśnie się potwierdziły – dostaliśmy na pokład relację o bardzo ciekawym incydencie.

Miał on miejsce 30 lat temu, ale udało się go tak skutecznie „wyciszyć”, że nawet nam nic nie było wiadomo na ten temat. Tym razem na ślad tamtych wydarzeń wpadł nasz dobry znajomy, współpracujący z pokładem Nautilusa od wielu lat. Oto jego relacja:

UFO nad lotniskiem Okęcie

[…] sprawa o której piszę poniżej jest wyjątkowa. Wyjątkowa dletego, że dopiero teraz mogę ją ujawnić. Otóż moja dawna szkolna koleżanka - dziś pani na zasłużonej emeryturze, pracowała całe życie na lotnisku Okęcie, na stanowisku kontrolera lotu. Wydarzenie to miało miejsce na początku lat 80-tych. Otóż podczas nocnego dyżuru zauważyła na swoim ekranie radaru, gigantyczny obiekt kulisty, który wisiał tuż nad głównym pasem lotniska. Początkowo sądziła, że jest to jakaś awaria ekranu i odruchowo spojrzała na sąsiednie monitory, ale tam też było widać tenże obiekt.

  Zgodnie z regulaminem natychmiast zawiadomiła swojego kierownika i już razem śledzili obraz na monitorze. Tymczasem odezwała się wieża, że jakiś obiekt widzą na pasie, również na ekranach radaru, no i zrobiło się potężne  zamieszanie ! Włączono alarm ! Wstrzymano starty i lądowania.

Na pas główny lotniska wyjechały dyżurne wozy WOP i chłopaki od Dziewulskiego z Ochrony Lotniska.  Gdy wszyscy zjawili się na pasie, mniej więcej w miejscu, gdzie wsiał obiekt, oznajmili, że: - nic tu nie widzą i że nic tu nie ma !

Tymczasem gigantyczna kula była w dalszym ciągu widoczna na wszystkich ekranach radaru. Sytuacja stała nieco nerwowa, bo tajemniczego obiektu na pasie nie było widać, a na ekranach radarowych, tak ! Minęła ponad godzina i nikt nie potrafił podjąć jakiejkolwiek decyzji. Sytuacja stała się napięta, tym bardziej, że już dwa samoloty krążyły wokół Warszawy i nie miały zgody na lądowanie, a dwa pasażery (samoloty pasażerskie - przyp. FN) miały opóźnienie i czekały na start.

  Tymczasem kierownik kontroli lotu zadzwonił do sąsiadów, czyli na lotnisko wojskowe z pytaniem

- czy widzą to samo, co oni ? Wojskowi potwierdzili. No i nastąpił pat - nikt nie wiedział co robić dalej !?  Dopiero po telefonie jednego z dyrektorów Okęcia zezwolono najpierw na start, a potem jak się nic nie działo, na przyjęcie dwóch maszyn. Tajemniczy obiekt zniknął z ekranów radaru, w chwili startu samolotu pasażerskiego.

I to byłoby właściwie wszystko. W następnych dniach, wszyscy pracownicy - świadkowie incydentu, musieli podpisać specjalną klauzulę tajemnicy zawodowej. Nikomu nie wolno było o tym mówić, nawet między pracownikami, oraz w domu.

Od tamtej pory minęło ponad 30 lat. Moja znajoma poczuła się zwolniona z tajemnicy i opowiedziała mi o tym incydencie nie tak dawno.  I na koniec jeszcze jedno - wszystkie taśmy z tego dyżuru zostały skonfiskowane przez służby specjalne.

Pozdrowienia całego zespołu Fundacji Nautilus !

Grzegorz

 

 

 

Fantastyczna relacja, o bezdyskusyjnej wiarygodność (znamy człowieka), która pokazuje prawdę od dawna oczywistą – obiekty UFO potrafią za pomocą specjalnych pól maskujących ukryć się przed wzrokiem ciekawskich. Radary je co prawda wykrywają, ale tu także bywa różnie – obiekty potrafią nagle zniknąć na ekranach radarów, po czym po chwili znowu się pojawić, co przypomina wręcz celową grę z kontrolerami lotów… Także mamy taki przypadek w Archiwum FN, kiedy nagle służby radiolokacyjne lotniska nie tylko zobaczyły obiekt na ekranie radaru niewidoczny dla ludzkiego wzroku, ale nawet coś połączyło się z ich radiostacją i usłyszeli… śmiech. To nie jest żart! Historia ta wydarzyła się nie na Okęciu, ale na jednym z małym lotnisk aeroklubów.

Ostatnio jeden z kolegów z Fundacji Nautilus koresponduje z pewną organizacją zajmującą się UFO w USA, gdyż współpracujemy przy projekcie związanym z tematem „OBIEKTY UFO FOTOGRAFOWANE W POBLIŻU SAMOLOTÓW”. Temat jest naprawdę fascynujący i dostajemy od lat wiele zdjęć od czytelników serwisu, którzy przysyłają nam takie zdjęcia. Scenariusz jest zawsze ten sam: ktoś wykonuje zdjęcia samolotu, który na niebie jest absolutnie sam. Potem okazuje się, że jednak obok samolotu, przed nim lub za nim podąża jakiś Niezidentyfikowany Obiekt Latający. I tak powstają właśnie zdjęcia, które trafiają do tego międzynarodowego projektu. Pokażemy to na przykładzie z naszej ostatniej poczty:

 

 

 

From: [dane do wiad. FN]

Sent: Friday, August 15, 2014 8:36 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Dzień Wojska Polskiego - przelot obiektu

 

Dzisiaj podczas fotografowania przelotu samolotów w czasie parady wojskowej w dniu Święta Wojska Polskiego, zauważyłem (dopiero potem w komputerze) bardzo szybki przelot obiektu (kulistego ?, dyskoidalnego ?) widocznego w oddali nad prawym skrzydłem fotografowanego samolotu. Jako że zdjęcia były wykonywanie seryjnie, nie są dużej rozdzielczości. Wszystkie 3 zdjęcia aparat zarejestrował  w ciągu tej samej sekundy ( robi 6 zdjęć na sekundę ). Biorąc to pod uwagę, przelot obiektu w oddali musiał być naprawdę szybki.

W załączeniu przesyłam 3 zdjęcia z serii.

 

W. (dane tylko do wiadomości Nautilusa)

Warszawa

 

 

 

 

Poniżej powiększenia fragmentów zdjęć:

 

 

 

 


I jeszcze jedna sprawa dotycząca naszej publikacji sprzed kilku dni.


Oto treść e-maila, którą przysłał na pokład Nautilusa p. Piotr – nasz wieloletni załogant.

Witam,

"Obiekt na niebie wykonał dziwny manewr".

Jednak na 90% jest to smuga kondensacyjna pozostawiona przez samolot, Zresztą samolot też widać. Pozostaje 10% niepewności. Teraz dowód. Mieszkam na 17 pietrze, w budynku na Kępie Potockiej, na Żoliborzu. Mam doskonały widok na Warszawę - 180* od południa, prawie po północ. Od lat obserwuję samoloty i ich smugi kondensacyjne. Jak wiadomo, w zależności od warunków atmosferycznych, ich charakter jest różny. Co ciekawe, jeśli powietrze jest przejrzyste, mogę obserwować samolot lecący na wysokości 10 -12 tys m., który jest już np nad Koninem. Wiem to, porównując położenie samolotu na niebie z odczytanym z portalu flightradar24 (live air traffic). Biorąc pod uwagę własne obserwacje, oglądając załączony do artykułu film, doszedłem do wniosku, że obiekt pozostawiający smugi, jest bardzo daleko. Widać to, w pewnym momencie na szerokim kadrze. Z tego powodu, w zbliżeniu, smugi kondensacyjne mają dość dziwny kształt, są filmowane maksymalnym zoomem z dużym skrótem perspektywicznym. Teraz moment gdy nagle obiekt zakręca. Wydaje mi się, że na chwilę włączono funkcję "pauza", bo słychać przeskok dźwięku - proszę na to zwrócić uwagę.

Są trzy smugi. Można to wytłumaczyć tylko tym, z mamy do czynienia z samolotem trójsilnikowym. Jest ich zdecydowanie mniej (raczej wiekowe DC10, Boeing727, czy Tu154)

Pozostaje te 10% niepewności...

Pozdrawiam Załogę

Piotr [dane do wiad. FN]

Ps. Załączam dwa zdjęcia, nie są co prawda dowodem, ale pokazują co widzę z okna. Zd.1 nie jest rozmyte, sam się zdziwiłem widząc takie skrzyżowanie autostrad;))

 

 


Komentarze: 4
Wyświetleń: 7817x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 12 lis 2014 09:50   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 22 maj 2016 19:31 | brak oceny

Robert | Gość

Mieszkalem w latach 80 na osiedlu pod skocznia w wierzowcach
Mialem moze 6-7 lat na moich oczach przylecialy i odlecialy kuliste obiekty swiecace.
Jestem przekonany ze bylo to ufo

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 16 sie 2015 19:23 | brak oceny

Olo | Gość

Lotniska aeroklubowe NIE MAJĄ radarów. Jeśli już, to korzystają z "Kontroli Obszaru" PAŻP.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 13 lis 2014 23:27 | brak oceny

Anna | Gość

Szanowny Autorze - takie "oświadczenia" podpisuje się i zawsze się podpisywało w momencie rozpoczęcia zatrudnienia w danym miejscu, po zakończeniu szkolenia.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 13 lis 2014 07:17 | ocena: + 1

Bodziek | Gość

Służyłem w latach 85-87 w małej jednostce WOPK ( Wojska Obrony Powietrznej Kraju). System polegał min na tym, że co miesiąc kolejne jednostki wojskowe miały dyżur polegający na kontroli radarowej naszej przestrzeni powietrznej. Bardzo często zdarzało się, że radar "widział" coś czego nie było wid

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

To jedno z największych odkryć w historii astronomii. Teleskop Keplera namierzył 219 planet pozasłonecznych, w tym 10 skalistych podobnych do Ziemi. Położone są w gwiazdozbiorze Łabędzia. O wszystkim poinformował w poniedziałek Mario Perez, jeden z naukowców biorących udział w poszukiwaniach w Centrum Badawczym imienia Josepha Amesa w Kalifornii.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 09:10 | W dniu 24 czerwca 2017 r. około godziny 3:35 w nocy (ale było już jasno), w Centrum Warszawy, na niebie pomiędzy Pałacem Kultury, a domami centrum czytelnik serwisu FN obserwował przelot niezwykłej kuli. Szukamy innych świadków tego przelotu! Zapraszamy do działu RELACJE w serwisie www.emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 16 maja 2017 | Wczoraj zadzwonił do mnie Krzysztof Jackowski. Długo rozmawialiśmy o historii śmierci Magdaleny Żuk w Egipcie. Jasnowidz podzielił się ze mną swoimi obserwacjami w tej sprawie i był zaskoczony, że wcześniej doszedłem do tych samych wniosków.

czytaj dalej

FILM FN

Patron Śmierci

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



2 listopada :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maja :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.