Dziś jest:
Poniedziałek, 20 września 2021

'Nie bój się. Nie masz powodu, żeby się bać. Nie zamierzamy was skrzywdzić. Chcemy przeprowadzić tylko kilka testów. Kiedy je skończymy, odprowadzimy cię z Barneyem do waszego samochodu. Wkrótce będziecie z powrotem w drodze do domu.'
Słowa, który powiedziała jedna z obcych istot podczas CE III z UFO Betty i Barneya Hillów 19 września 1961 roku

Komentarze: 18
Wyświetleń: 30463x | Ocen: 7

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 18 lis 2014 21:55   
Autor: FN, źródło: FN   

NIEZWYKŁE WYDARZENIE W ŻYCIU NIKOLA TESLI

Ostatnio podczas jednego ze spotkań w Bazie FN doszło do ciekawej dyskusji naszej załogi na temat słynnego „Władcy Piorunów”, czyli Nikola Tesli. Jeden z kolegów był świeżo po zapoznaniu się z jego szczegółową biografią i postanowił podzielić się z obecnym iswoimi wrażeniami. Wszyscy wiedzą, że Nikola Tesla był genialnym serbsko-chorwackim wynalazcą (sam o sobie mówił, że jest Serbem, ale jego ojczyzną jest Chorwacja). Jest tysiące relacji świadczących o tym, że ten niezwykły człowiek posiadł wiedzę, która prawdopodobnie wykracza nawet poza obecny wiedzę akademicką.

Od samego początku powtarzał, że istnieją „inne zamieszkałe przez wielkie cywilizacje światy”, choć nigdy tego wątku nie rozwijał. Wielokrotnie dał dowód tego, że miał zdolności do jasnowidzenia i przewidywania przyszłości. W swoim laboratorium wytwarzał bez najmniejszego problemu tzw. pioruny kuliste, które niczym oswojone zwierzęta latały wokół samego Tesli wzbudzając popłoch i przerażenie osób, które były świadkami tych niezwykłych pokazów. Ale to i tak nic.

Skonstruował potężne urządzenia do przesyłania energii, których zasad działania nigdy nie wyjaśnił. Zachowały się relacje z ówczesnej prasy o tym, że kiedy zaczynał swoje doświadczenia z energią wtedy w promieniu wielu kilometrów wokół jego laboratorium z ziemi wychodziły dziwaczne, świetliste promienie.

Właściciele powozów zauważyli, że podczas słynnych eksperymentów wynalazcy pomiędzy ziemią i podkowami koni przeskakiwały iskry, zaś ludzie przebywający w pobliżu jego pomieszczeń ze sprzętem do eksperymentów otaczała niezwykła poświata, którą można było dostrzec także wokół domów, kamieni czy drzew. Mówiąc krótko – Nikola Tesla prawdopodobnie zaszedł dalej w swoich pracach, niż komukolwiek się śniło.

Podczas spotkania w Bazie FN pojawił się także wątek jednej z najbardziej fantastycznych teorii, która w świetle ustaleń jego biografów ma… wiele przesłanek świadczących o tym, że była prawdziwa. Zgodnie z niektórymi relacjami słynny Meteor Tunguski z 1908 roku było niczym innym, jak nieudanym eksperymentem Nikoli Tesli z przesyłaniem energii na odległość. Eksperyment miał udowodnić słuszność jego teorii, ale Tesla popełnił błąd w wyliczeniach i eksplozja zamiast nad Biegunem Północnym miała miejsce nad syberyjską Tundrą. Ten wieczór w Bazie FN z „Nikola Teslą” w roli głównej był naprawdę niezapomniany... Dlaczego o tym piszemy?

 

 

 

Otóż wśród ogromnej ilości historii związanych z wynalazcą świadczących o jego kontakcie z „czymś wielkim i tajemniczym” jedna wydaje się wyjątkowa. Została ona szczegółowo opisana w autobiografii Tesli „Prodigal Genius: The Life of Nikola Tesla”, której autorem jest  John J. O'Neill. Był on jednym z dwóch dziennikarzy New York Times`a, który usłyszał tę historię wprost z ust wynalazcy.

Związana ona jest z białym gołębiem, a ściślej gołębicą, którą Tesla – jak sam przyznawał – kochał tak, jak najdroższego człowieka.

Była cała biała. Bardzo często wlatywała do jego pokoju w hotelu „New Yorker”, gdzie samotnie mieszkał. Ptak siadał na biurku i potrafił godzinami towarzyszyć wynalazcy w jego pracy. Nikola Tesla zauważył także dziwną rzecz. Wystarczyło, że nagle zaczął myśleć o tej gołębicy, a kilka minut później ona zjawiała się na jego parapecie. 

- Wystarczyło przywołać ją, a ona przylatywała. Ona mnie rozumiała, a ja rozumiałem ją – opowiadał wynalazca.

Kiedy gołębica była chora, Tesla bardzo starannie się nią opiekował aż do czasu, kiedy wyzdrowiała i mogła o własnych siłach opuścić jego hotelowy pokój. Twierdził, że ten ptak był radością jego życia. Najbardziej niezwykłe wydarzenie miało miejsce którejś nocy. Była północ, Nicola Tesla pracował rozmyślając nad szczegółami swoich projektów. W pewnym momencie zobaczył, jak przez otwarte okno do pokoju wleciał jego ukochany ptak. Wiedział, że go potrzebuje i chce mu coś powiedzieć. Tym razem gołębica zachowywała się inaczej. Praktycznie natychmiast zrozumiał, że ptak umiera i przyleciał się z nim pożegnać. I wtedy stało się coś niewytłumaczalnego.

Według relacji samego Tesli nagle z oczu gołębicy wystrzeliły dwa świetliste promienie. Tak opisywał je sam wynalazca:

- To było prawdziwe światło. Silne, w pewien sposób oślepiające, ale jednocześnie nie rażące w oczy. Bardziej intensywne niż to, jakie mogłem uzyskać w moich najsilniejszych lampach w laboratorium. Cały pokój był zalany tym światłem.

Po śmierci gołębia Tesla mówił przyjaciołom, że wraz z nim umarła jakaś cząstka jego samego, a jego zadanie dobiegło końca.

Opowieść o tym gołębiu w naszej Bazie FN brzmiała naprawdę wyjątkowo i także na koniec dyskusji naszej załogi pojawiło się zrozumiałe pytanie, czy ta historia mogła być prawdziwa. Nawet autor biografii Tesli przyznał, że opowieść wynalazcy o gołębiu z „promieniami światła z oczu” wzbudziła jego bezgraniczne zdumienie.

No tak, ale w naszym zespole są ludzie, którzy mieli osobiste doświadczenia związane z „dotknięciem nieznanego”, w których pierwsze skrzypce odgrywały zwierzęta. Kiedyś przyjdzie czas opisania tych historii, ale sprawiają one, że patrzymy na opowieść o białej gołębicy Tesli bardzo serio. I wierzymy w nią, choć rozumiemy tych, którzy powiedzą „Tesla wymyślał i fantazjował”, choć… hmm… znany był z tego, że nigdy nie kłamał.

 

 

 

Nikola Tesla był Serbem, choć urodził się w środku nocy z 9 na 10 lipca 1856 roku w chorwackim miasteczku Smiljan. Po studiach w Grazu i Pradze został głównym elektrykiem w firmie telefonicznej w Budapeszcie. Pewnego popołudnia w 1882 roku Tesla podczas przechadzki w parku miejskim doznał olśnienia i zrozumiał, że wiele trudności rozwiązałoby zastosowanie prądu zmiennego. Od razu laską na piasku zaczął rysować schematy nowych urządzeń.

Pojechał do Paryża i zatrudnił się tam w europejskiej filii zakładów Edisona. Zbudował pierwszy działający silnik na prąd zmienny. Tesla opracował nowe generatory, transformatory i silniki (w tym silnik na prąd wielofazowy) i w maju 1888 roku przedstawił swoje pomysły podczas odczytu w Amerykańskim Instytucie Inżynierów Elektryków.  Zmarł w pokoju hotelowym (w którym mieszkał) 8 stycznia 1943 roku.

Na jego cześć jednostkę indukcji magnetycznej nazwano teslą.W przyszłym roku zamierzamy pojechać do USA i odwiedzić kilka miejsc, które są związane z życiem tego niezwykłego człowieka...

FN

Komentarze: 18
Wyświetleń: 30463x | Ocen: 7

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 18 lis 2014 21:55   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (18)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Pon, 24 lis 2014 23:21 | ocena: + 3

Fornax | Gość

Mówiąc o Tesli proszę nie zapominać z jakiej rodziny się wywodził... Jego matka budowała bardzo skomplikowane maszyny włukiennicze ;-) To nie kosmita ino genetyka ;-)

Nie, 23 lis 2014 12:20 | brak oceny

Krzysztof | Gość

Mam drobną uwagę. Artykuł bardzo dobry, ale wkradł się do niego błąd. Powinna być mowa o biografii, a nie autobiografii. Autobiografię napisałby sam Tesla. Pozdrawiam całą Załogę.

Sob, 22 lis 2014 21:09 | ocena: + 1

Joasia | Gość

Fotomontaż "z gołębiem" nie przydaje temu artykułowi wiarygodności.

Sob, 22 lis 2014 12:08 | brak oceny

Tomasz | Gość

Nikola Tesla przeciwko iluminatom

https://www.youtube.com/watch?v=4fVSXaAlmUc

Czw, 20 lis 2014 21:48 | ocena: + 1

epsylon x | Gość

Świetny artykuł od zawsze interesuję się historią tego wynalazcy.Warto wspomnieć,że wiele rozwiązań tego człowieka nigdy nie ujrzało światła dziennego.Gdyby nie Tesla to dzisiejszy świat wyglądałby tak dopiero za 100,a może więcej lat.

Czw, 20 lis 2014 20:24 | ocena: -3

a Jedi Knight | Gość

Ateizm,Teoria Ewolucji czy Teoria Wielkiego Wybuchu skierowane są do najmniej inteligentnej części społeczeństw ludzkich...Najmądrzejsi ludzie na globie zawsze wierzyli w Biblię i w Boga!Czy to był Einsten czy TESLA,czy głowy państw,cesarstw,ludzie kultury i sztuki,laureaci nagrody Nobla...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 20 lis 2014 22:53 | ocena: + 1

dziad_Jag | Gość

A co ma wspólnego ateizm z teorią ewolucji?? Właśnie ciemnota i dewocja wierzyła w biblię i całą resztę. Po prostu nie byli zdolni pojąć o co chodzi w tych naukach. Wystarczyło im mamrotanie różańca, i modły do św. Apolonii gdy ząb bolał. A jak nie pomagało, leciało się do czarownicy i "korzystało z pomocy diabła".

Czw, 21 wrz 2017 19:06 | ocena: + 1

Kejt | Gość

@a Jedi Knight, Einstein wierzył w Biblię i w boga??? Buha ha ha ha
Dla mnie ty jesteś najmniej inteligentną częścią społeczeństwa. Musisz jeszcze przeczytać co najmniej 500 dobrych książek i wówczas możesz napisać komentarz tego typu. Powiem ci więcej, wysoka inteligencja idzie w parze z pokorą.

Czw, 20 lis 2014 19:49 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

Normalnie człowiek ma trudności z nawróceniem się,przyznaniem się do grzechu.Jeżeli samoubóstwienie człowieka(rzekomo z natury)jest głoszone na gruncie teorii czy ideologii,to wówczas ta lucyferiańska ideologia(,,będziecie JAKO BOGOWIE''...)tym bardziej blokuje drogę do nawrócenia !Sic!

Czw, 20 lis 2014 15:28 | ocena: + 1

Smith | Gość

Wieza Tesli do przesyłania energii elektrycznej działa na tej samej zasadzie co kiedyś piramida cheopsa. (Od charakterystyki podłoża przez ustawienie wzgl. gwiazd po 'rdzeń'). Nie, nie mylę się. Piramida nie jest grobowcem a urządzeniem technicznym. Kto umie czytać niechaj czyta. Nawet na yt można znaleźć odpowiednie filmy na ten temat.
---
Droga fundacjo, czy rozważaliście opcję, że zamiast reinkarnacji mogą istnieć światy równoległe, do których niektóre osoby mają dostęp i stąd 'pamiętają' inne życie łącząc się mentalnie ze swoim równoległym bytem?
---
Odnośnie obiektów ufo. Przeanalizujcie monografię Jana Pająka, w której opisuje on DOKŁADNIE zasadę działania ufo, możliwości techniczne i budowę. Bo badacie, badacie, badacie te zjawiska a efektów i wyników z badań macie ZERO.

Czw, 20 lis 2014 12:22 | ocena: + 1

Tomasz | Gość



a Jedi Knight Tesla został dobity przez ludzi że wynalazł energię odnawialną, on wymyślił prąd który by był dla nas za darmo, a ludzie są tacy zepsuci że nie dopuszczają do dzisiaj tej technologi bo wyzyskują z ludzi pieniądze.Ten świat jest zepsuty dzięki szatanowi.Tesla był wielki że w tamtych czasach wymyślił już tak pożyteczną rzecz dla społeczeństwa.

Czw, 20 lis 2014 11:50 | ocena: -4

dziad_Jag | Gość

Tesla pod koniec życia dostał manii wielkości i był chory psychicznie. Miłośnicy teorii spiskowych dorobili do jego osiągnięć mnóstwo cudowności. Ale to bajki wymyślane głównie przez ludzi nie mających pojęcia o fizyce.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

20 września: [...] Ostatnie dni to nieprawdopodobna historia Krzysztofa Jackowskiego zmagającego się z niewidzialnym bytem, który postanowił 'wyrównać rachunki' za sprawy przeszłości. Jasnowidz przez przypadek znalazł się w centrum wydarzeń, choć niczym nie zawinił i nie chciał mieć z tą historią nic wspólnego. Niestety ta opowieść z wielu powodów musi pozostać tylko do wiedzy kilku osób na pokładzie okrętu Nautilus- tak się czasami zdarza.[...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 08:33 | Dzień dobry, W dniu 10.09.2021 około godziny 22 nad miejscowością Klecin nagrałem dziwna kule która poruszała się bardzo nienaturalnie Od strony południowej Klecin 7

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - KULA MIENIĄCA SIĘ KOLORAMI, 3 września 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.