Dziś jest:
Wtorek, 20 sierpnia 2019

Według ankiety przeprowadzonej przez 'Washington Post' 25% Amerykanów uważa, że istoty z innych planet żyją w tej chwili na ziemi.
/Amerykański fizyk i ufolog Stanton Friedman/

Komentarze: 29
Wyświetleń: 12624x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 12 luty 2015 10:16   
Autor: FN, źródło: FN   

TRZECIE OKO ZWIERZĄT

O „trzecim oku” zawsze słyszymy jedynie w odniesieniu do ludzi. Jego istnienie dla ludzi zajmujących się ezoteryką jest oczywistością – to właśnie dzięki owemu „trzeciemu oku” można dostrzegać rzeczy niewidzialne dla zwykłych oczu, widzieć duchy, bez problemu sięgać w przyszłość i przeszłość itp.

O istnieniu tego niezwykłego miejsca na ludzkim czole (nieco powyżej linii, jaką tworzą oczy) mówią zawsze jasnowidze i media, którzy właśnie tam dostrzegają klucz do swojego daru jasnowidzenia. Używają go stale, pracują nad jego doskonaleniem, ćwiczą owe „trzecie oko” i dzięki temu są w stanie przełamywać bariery „czasu i przestrzeni”. Na zdjęciach naszego pokładowego jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego bardzo często widać dość osobliwe miejsce na czole, które na niektórych zdjęciach jest naprawdę bardzo widoczne…

/fot. FN - na zdjęciu jasnowidz Krzysztof Jackowski/

 

 

Warto jednak zadać pytanie:

Czy nasi „mniejsi bracia” zwierzęta obdarzeni po królewsku w fantastyczne możliwości widzenia pozazmysłowego (o których piszemy na tych łamach od lat) także przypadkiem nie mają „trzeciego oka” i to w tym samym miejscu, co ludzie?!

Po raz pierwszy podejmujemy ten temat, a bezpośrednim powodem tego jest zdjęcie, które przysłał na nasz pokład czytelnik serwisu. Na zdjęciu widać jego kotkę, która ma na czole coś… wielce osobliwego. Oto opis przysłany wraz z tą fotografią:

 

 

From: [dane do wiad. FN]

Sent: Wednesday, February 04, 2015 10:47 PM

To: Fundacja Nautilus

Subject: Trzecie oko kotki Zuzy?

 

Łódź

 Data wykonania zdjęć.. 25.02.2011.                                          -------------------------------------------------------Robiłem zdjęcia mojej dziesięcioletniej kotce, aparatem komórkowym, Sony Ericcson K770i,3,2 Mpx.  Kotka, leżąc na moich nogach, obserwowała kanapki śniadaniowe na talerzu. Wytężając wzrok, niecierpliwie czekała na chwilę, kiedy wreszcie jej pan raczy ją poczęstować, jak zawsze, wedle dawno ustalonego scenariusza. Nie mogąc się doczekać, przymrużyła oczy i przez szparki powiek obserwowała jak szybko znika smakowita zawartość spodka

Oczekiwanie i napięcie z tym związane, było bezspornie wyczuwalne.   Wtedy właśnie jak sądzę uaktywniło się to TRZECIE Oko. Bo nie mogę inaczej określić i nazwać "to coś", co wyłoniło się z pod jej czarnej sierści, na jej głowie.                                         

Przecież wyraźnie widać, jak poszczególne jej pasemka, przesłaniają wynurzający się kolorowy punkt(obiekt) . Logicznie rozumując, żadna plamka na soczewce aparatu nie utworzyła by kolorowej plamy, zasłoniętej częściowo przez pojedyncze pasemka włosków. Natomiast refleks świetlny, rozjaśnił by również sierść w jego obrębie, czyli  miejsce na które by padał. Kolor i odcień tak w obrębie jak i poza obiektem ma jednakowy, niczym nie zakłócony wygląd.   

  Fotografia nr.2 nie jest poprawiana, to jest oryginał. Pozostałe powiększyłem, zwiększyłem kontrast kolor i trochę ostrość....Czekam na w miarę racjonalne wyjaśnienie tego zjawiska i pozdrawiam redakcję.

Henryk [dane do wiad. FN]

Ps.

Jestem ponad sześćdziesięcioletnim człowiekiem i z całą powagą podchodzę do niewyjaśnionych zjawisk. Od zawsze, jestem fanem waszej strony.

 

Najpierw zobaczmy zdjęcia. Najpierw to wykonane o 11:29 na cztery minuty przed "tym zdjęciem".

 

A teraz to niezwykłe zdjęcie, wykonane na takich samych ustawieniach aparatu fotograficznego.

 

 

 Warto także zobaczyć powiększenie tego obiektu.

 

Na samym początku warto jedną rzecz podkreślić – to pierwsze tego typu zdjęcie, jakie trafiło na pokład okrętu Nautilus. Po uważnym obejrzeniu od razu trzeba odrzucić wszelkie tezy o „manipulowaniu w programach graficznych”, wszelkim zabawom z podwójną ekspozycją itp. – zdjęcie jest autentyczne. Sięgając do obszernej szafy pełnej hipotez „pyłkowo-drobinkowo-kropelkowo-kurzowych” także spotka nas rozczarowanie – dziwny obiekt na głowie kotki znajduje się pod jej sierścią, co nie tylko wyklucza wszelkie „pyłko-ciupko-drobinki”, ale także tzw. refleksy i bliki.

Pozostaje więc ostatnia możliwość: autorowi zdjęcia chyba rzeczywiście udało się sfotografować coś, co jest „trzecim okiem zwierząt”. Opierając się na wiedzy ezoterycznej z książek z naszej biblioteki można dowiedzieć się, że „trzecie oko” jest widoczne tylko w chwilach, kiedy nagle uaktywnia się „postrzeganie pozazmysłowe”, a następnie po prostu znika.

To tym bardziej świadczy o wyjątkowej wadze tego zdjęcia, które tym samym trafia do Archiwum Fundacji Nautilus.

Komentarze: 29
Wyświetleń: 12624x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 12 luty 2015 10:16   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (29)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3

Pon, 16 mar 2015 14:42 | brak oceny

Czlo - wiek | Gość

Trzecie oko to coś co znajduje się w mózgu istoty ludzkiej, a jego punkt akupunkturowy znajduje się na czole, trzecie oko to jedyny czakram który mieści się wewnątrz istoty ludzkiej w czaszce. Nie wiem czy istnieje u zwierząt, ale jest to bardzo prawdopodobne bowiem istoty ludzkie potrafią telepatycznie kontaktować się przykładowo z kotami. Około kilkanaście lat temu, sama miałam taki przypadek gdy kot poważnie zachorował, weterynarz postawił złą diagnozę, kot był źle leczony. Wtedy nasz kot sam nawiązał ze mną kontakt - weszłam w trans i zobaczyłam wnętrze kota oraz jego problem zdrowotny, od przełyku był zaatakowany przez długiego robaka przez to zadzwoniliśmy do innego weterynarza i przekazaliśmy swoje sugestie co do stanu zdrowia, okazało się ,że wizja była dokładna i precyzyjna bowiem leki tym razem były trafione, a kot uratowany. Nie wiem dlaczego ale nie czuję ,że to zdjęcie przedstawia trzecie oko, przypomina to guzik. Jestem zwykłą istotą i mam prawo się mylić :) Tak jak Wszechświat i przyroda to ciągły rozwój tak i człowiek podąża za rozwojem...

Pon, 16 luty 2015 20:48 | brak oceny

Intek | Gość

Widzenie - widywanie duchow niekoniecznie wymaga rozwinietego 3-go oka. Jesli duch jest wystarczajaco silny energetycznie - to moze okazyw)ac nam sie pod dowolna postacia czy ksztaltem w sposob jak najbardziej realny. Tutaj uklon w strone Mandaryna i moje skromne wyjasnienie (przy okazji) skad sie biora i kim sa ci zmiennoksztaltni, o ktorych tak wiele pisze... "Trzecie oko" sluzy raczej do uaktywniania wspomnianego plata czolowego mozgu w celu "widzenia" przyszlosci... jasnowidzenia. Duchy widujemy jak najbardziej zwyklymi oczami i caly "vic" polega na poszerzeniu normalnego spektrum widzenia. A to juz mozemy zrobic wlasnymi i to bardzo prostymi metodami takimi jak: duzo gorzalki, jeszcze wiecej seksu (lacznie najlepiej), ew. narkotyki lub narkotyki i seks. Czasami zdarza sie to po roznorodnych wypadkach/urazach stricte mechanicznych mozgu.

Pon, 16 luty 2015 17:10 | brak oceny

Kepos | Gość

Powiem wprost - "trzecie oko" zobaczycie wtedy, jak będziecie widzieć duchy.

Pon, 16 luty 2015 15:55 | brak oceny

Intek | Gość

Ajwen - Widać, że jesteś tutaj nowy.... Mandaryn - twórca teorii o "zmiennokształtnych", autor/redaktor wielu blogów pt. "zmiennokształtne". Uparcie wierzy w skrzaty, strzygi, demony itp bzdury. Bardzo aktywny, na ogół spokojny i nieszkodliwy choć czasami "odlotowy". Podobno jakiś mnich czy zakonnik ze Słowackiej strony. Następnym, a w zasadzie pierwszym, tutaj jest niejaki Bebe - mieni się jako guru bliżej nieokreślonej konduity. Wysunął się na czoło jako twórca bardzo "awangardowych" i "odkrywczych" teorii o "brzusznym mózgu", "rączym koniu" (niby podświadomości) jak również teorii 12-tu równoległych światów pozytywnych i 1-go (13) negatywnego. W przeszłych wcieleniach był postrzegany i tępiony przez swoich pobratymców jako wielce pokrętna i niebezpieczna jednostka. W którymś z poprzednich wcieleń został potraktowany wręcz kołkiem osikowym i dodatkowo (dla pewności) odprawiono nad nim egzorcyzmy. Przejawia także dość dużą zjadliwość do współczesnych i obecnie. To tak pokrótce, abyś mógł poczuć się jak u siebie....

Pon, 16 luty 2015 14:31 | ocena: + 1

d3xt3r | Gość

Mi to wygląda na cukierek przyklejony do sierści sierściucha i tyle.

Nie, 15 luty 2015 14:34 | ocena: + 1

Ploki | Gość

Yyy to wygląda jak duży kleszcz. Sam kilka razy musiałem odczepiać takie dziadostwo z mojego psiaka, który uwielbia biegać w gęstej trawie ;)

Nie, 15 luty 2015 13:27 | ocena: + 1

ja | Gość

to kleszcz, koty często maja na głowie, bo tam nie mogą sobie same usunąć. Na szczęście koty są odporne na choroby odkleszczowe.

Sob, 14 luty 2015 11:28 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Trzecie oko to miały paleozoiczne płazy. Obecnie ten organ nazywa się szyszynka. I z okiem nie ma nic wspólnego(oprócz pochodzenia, oczywiście). To co ma na głowie ta nieszczęsna kocina, to albo totalny przekręt-kulka szklana (90%), albo co gorzej-nowotwór zwany naczyniakiem.

Pt, 13 luty 2015 22:01 | brak oceny

etrebil | Gość

Jako wieloletni załogant FN też muszę skrytykować ten artykuł. Pojedźcie na miejsce, ogólcie kotu czaszkę, wykonajcie zdjęcia trzecia oka. Zbyt łatwo wierzycie ludzkim relacją. Dokonujcie selekcji zamieszczanego materiału. Wprowadźcie wewnętrzną procedurę publikacji. O trzecim oku można zrobić całkiem wiarygodny, poważny artykuł. Poza tym wiedza o ludzkim mózgu jest już na tyle duża, że można się wysilić na próbę lokalizacji tegoż fizycznego organu.

Pt, 13 luty 2015 14:38 | ocena: + 2

TrzeĹşwe oko | Gość

Ludzzieeeee toć to szklanka kulka zabarwiona na czerwono biało. Każdy mały dzieciak to wam powiem od razu, ale Wy gdzie tam przecież to trzecie oko. Zapraszam do sklepu z zabawkami kupicie dużo takich kulek i położycie innym zwierzakom i wszystkie będą miały trzecie oko. Droga redakcjo takimi artykułami się kompromitujecie, a potem jest zdziwienie, że główne telewizje albo gazety naśmiewają się z tego albo tematu nawet nie tykają. Później nawet jak macie świetny materiał to już macie przypiętą łatkę oszołomów za tak durne artykuły. Pozdrawiam i życzę więcej trzeźwego spojrzenia.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN [...] Dodaliście info o  Akiane Kramarik, dodam, że kiedyś czytałem, że wpodobnym okresie czasu , chłopiec z Japonii namalował podobny wizerunek Jezusa jak Ona. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 07:37 | W dniu 18 sierpnia o godz. 13:17 ok. 1 km od lotniska Strachowice przez przednią szybę samochodu zauważyłem białą kulę lecąca wolno na wysokości ok. 300m.  Kula leciała ne tej wysokości z prędkością ok. 1m/sek przez około minutę po czym gwałtownie zwiększyła wysokość.W tym momencie sięgnąłem po smartfon, wyszedłem z samochodu i zrobiłem 4 zdjęcia. Czwartego nie załączam, bo na nim nie widać obiektu który zniknął za chmurami. 

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD MŁAWĄ - 15 sierpnia 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.