Dziś jest:
Środa, 20 listopada 2019

Życie to puzzle. (...) Układamy je. Jeszcze brakuje tylu kawałków. Może nie widzimy, jaki obraz z nich powstanie. Prawdopodobnie nigdy nam się to nie uda, bo sami jesteśmy częścią tego obrazu.
Stefan Casta - Gra w śmierć

Komentarze: 32
Wyświetleń: 14011x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 6 mar 2015 11:09   
Autor: FN, źródło: The Daily Mail   

ZNAKI NA NIEBIE… DLA KONKRETNYCH OSÓB?!

Historia miała miejsce w Wielkiej Brytanii i odbiła się głośnym echem na całym świecie dzięki mediom, które przedrukowały zdjęcia (także w Polsce).

Matka z córką podróżowały autostradą, kiedy nagle zobaczyły na niebie chmury, które ułożyły się w kształt anioła. Były przekonane, że to jest… nIezwykły zna, który przesłał swojej córce z zaświatów jej nieżyjący ojciec. Kobieta uważa, że w ten sposób tata dał jej znać, że w jej życiu wszystko będzie w porządku.

 

 

 

To był anioł, przysłany do mnie. Nic innego. To był znak zesłany przez mojego nieżyjącego tatę, by przekazać mi, że wszystko będzie dobrze. Kiedy go zobaczyłam, popłakałam się ze wzruszenia – tak Brytyjka Sherrie Abbott (44 l.) opisywała  niezwykłe zjawisko, jakiego stała się świadkiem wraz ze swoją 17-letnią córką.

Obie jechały autostradą A17 na przedświąteczne spotkanie całej rodziny poświęcone pamięci zmarłego ojca Sherrie. I nagle przed nimi na prawie bezchmurnym niebie, gdy słońce już chyliło się ku horyzontowi, rozbłysł wielki anioł z rozłożonymi szeroko skrzydłami.

Prowadziłam, więc powiedziałam córce, żeby szybko zrobiła zdjęcia – opowiada Sherrie. Niezwykłe zjawisko na niebie utrzymywało się przez 30 minut.

Anioł wlał nadzieję w moje serce. Od razu wiedziałam, że w święta wszystko będzie dobrze, a syn wkrótce wyzdrowieje – mówiła jednej z brytyjskich agencji informacyjnych wzruszona Sherrie.

 

 

 

 

 

Zastanówmy się chwilę… Po publikacjach we wszystkich mediach w komentarzach można przeczytać w zasadzie jeden komentarz w różnych wersjach, który brzmi mniej więcej tak:

- Nawiedzone babska dorabiają do zwykłych zjawisk fizycznych Bóg wie co, tworzą jakieś idiotyzmy oczywiście na siłę „dorabiając do tego ideologię”, że jest to dla nich znak. Ciemnota, zaprzaństwo, kompletna głupota i wiara w zabobony… Mamy XXI wiek, a wszędzie znajdą się głupki, które patrząc na ułożenie chmur będą widziały „anioły, postacie i twarze”. Taka jest natura ludzka i... nie ma to nic wspólnego z jakimiś tam siłami... litości!

Znacie takie komentarze? Oczywiście, podobnie my je także dobrze znamy. Bo i uzbrojeni w materialistyczny pogląd na świat możemy odpowiedzieć w sposób jasny i oczywisty, że chmury to zwykłe skupiska kondensatów substancji występującej w postaci pary, które tworzą przeróżne kształty widoczne na niebie. Wiadomo, że wiatry wiejące na przeróżnych wysokościach tak czasami potrafią przedmuchać taką chmurę, że stworzy ona przeróżne kształty „aniołów, ludzi, psów, rakiet, żelazek, nawet samochodów”. Ludzka psychika doszukuje się w przypadkowych kształtach regularności i znajomych elementów, stąd zawsze znajdą się ludzie, którzy na siłę będą się wydzierać, że widzą „anioła”, a mały procent nawiedzeńców postawi to szaleństwo jeszcze jeden szczebel wyżej twierdząc, że ten anioł na niebie to „znak dla nich tylko od zmarłego tatusia”.

Sprawa została wyśmiana, wykpiona, wytupana, a my uśmiechnięci i zadowoleni z przywalenia „ciemnocie, ciemnogrodowi i zabobonom” możemy pójść do domu. A jednak… powiemy wam szczerze – jeszcze dwa lata temu też powiedzielibyśmy bardzo podobnie. Ten pogląd jest oczywisty, gdyż oparty na naukowych przesłankach i wiedzy, że ludzka fantazja i chęć doświadczenia cudu jest tak silna, że w zasadzie wiadomo że pewien sort ludzi zawsze na korze drzewa dostrzeże twarz, która jest „tylko i wyłącznie dla niego”.

A jednak… Dwa lata temu w Bazie FN doszło do naprawdę nieprawdopodobnego zdarzenia związanego ze zjawiskami niewyjaśnionymi, którego natura absolutnie była pozazmysłowa. Nie mamy żadnych (!) wątpliwości, że mieliśmy okazję doświadczyć siły potężnej i wszechmocnej, która jest w stanie ingerować w ludzkie życie. Co więcej – wie prawdopodobnie bardzo dużo o życiu człowieka, a także potrafi na nie wpływać…

Tekst jest już prawie napisany od roku, ale cały czas targają nami wątpliwości: czy ludzie w ogóle są gotowi na takie rzeczy? Czy jest sens czytania tych wszystkich „walczących z ciemnogrodem postępowych w ich mniemaniu  i nowoczesnych ludzi”, którzy nie uwierzą nigdy, że tęcza tego dnia na niebie pojawiła się w tak nieprawdopodobnych okolicznościach, że… choć brzmi to dziwnie, ale nie była przypadkowa? Jak o tym napisać? Jak o tym opowiedzieć? W dobie iphonów i latających elektronicznych dronów, w dobie faceboooka i twittera, telewizji tematycznych i samochodów hybrydowych napisanie, że jest siła „przekraczająca ludzką wyobraźnię”, inteligentna i posiadająca osobowość, która czasami kontaktuje się z człowiekiem przez… znak tęczy na niebie?! Oczywiście już słychać wrzask o „szaleństwie, Tworkach, odlocie, przelocie, wylocie itp.”. Czy my naprawdę wierzymy, że ta tęcza wtedy nie powstała przypadkiem? Jeśli mamy być uczciwi, jeśli nie mamy kreować się na ludzi, którzy na siłę próbują udawać, że tamtego dnia po prostu wydarzenia nie ścięły nas dosłownie z nóg, jeśli mamy odpowiedzieć szczerze na to pytanie, to odpowiedź może być tylko jedna: tamta tęcza na niebie nie była przypadkowa.  Od tego wydarzenia patrzymy na wszelkie wiadomości o „znakach na niebie dla konkretnych ludzi” lekko inaczej i zamiast pogardliwego, kpiarskiego uśmiechu na twarzach… słuchamy takich ludzi z pełną powagą. Jest potężna siła, przy której wszelkie „UFO czy duchy” są banałem, nieistotnym drobiazgiem, wręcz błahostką, którą nawet nie ma sensu sobie zawracać głowę.

Komentarze: 32
Wyświetleń: 14011x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 6 mar 2015 11:09   
Autor: FN, źródło: The Daily Mail   


Komentarze (32)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3 4

Wt, 17 mar 2015 15:23 | brak oceny

marcin | Gość

Wreszcie przyklad prawdy jaka jest MATRIX rzeczywistosci ktora spelnia sie wedle indiwidualnych upodoban. Tak, jestemy obwladnieci i wszystko jest pod nasza wlasna kontrola w naszym wlasnym swiecie, bowiem mimo, ze wsplodzielimy "rzeczywistosc" to zyjemy w we wlasnych i niepowtarzalnych swiatach i nie ma nikogo kto z nami ta "rzeczywistosc" wspoldzieli dluszej niz chwile, bowiem nasze zycie jest wirtualna rzeczywistoscia i to jest pewne, i kto naprawde obserwuje, nie bedzie mial watpliwosci.

Pon, 16 mar 2015 22:24 | brak oceny

Fornax | Gość

Dobra chamy, po raz kolejny napiszę co kiedyś widziałem na niebie gdy byłem za kołem polarnym. Albo nie, wyobraźcie sobie taką sytuację. Wychodzisz o trzeciej w nocy z namiotu żeby odcedzić kartofle na obiad. Widzisz niebo super czyste bez żadnej chmurki na sto kilometrów przed siebie. Odwracasz się, odcedzasz te piepszone kartofle i po piętnastu sekundach odcedzania ziemniaczków odwracasz się i widzisz na niebie chmurę której nie powinno tam być, w kształcie twarzy która nie powinna się tam znajdować. I stoisz z rozdziawioną gębą, w jednej ręce kartofelki w drugiej... Następne dziesięć sekund wygląda tak: schył do namiotu, telepanie klientem i darcie się: ... musisz to zobaczyć. Poczym wyprost i obserwacja już czystego nieba. Aniołki na niebie są piękne ale... ja wiem że widziałem więcej... To wszystko jest nieważne czym są takie chmury. Wyobraź sobie... Stoisz na całkowitym zadupiu w nocy na krańcu świata zero żywej duszy. Patrzysz w niebo i widzisz miliony gwiazd. I powiedz co wtedy czujesz? Że jesteś sam ?

Pon, 16 mar 2015 20:28 | brak oceny

Fornax | Gość

Matko boska. Po rozmowie z Jedim można zużyć całą swoją wiedzę i zostać z niczym. Typowy wampir intelektualny !

Pon, 16 mar 2015 14:22 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

Prawdziwa otwartość intelektualna,dojrzałość intelektualna,inteligencja polega na przewidywaniu różnych możliwości,np.zaburzeń lub zniewoleń mediumicznych,które mogą mieć naturę bardziej lub mniej naturalną,mogą mieć naturę nadnaturalną,co mozliwe jest w świetle filozofii i teologii,w świetle prawdziwej nauki.Jedynie ideologia materialistyczna(faktyczna RELIGIA!)jeżeli dogmatycznie,arbitralnie,bez dowodów,bezczelnie,CHAMSKO wyklucza te możliwości,to jest właśnie zamknięta na różne ponadnaturalne możliwości i zniewolenia demoniczne.Na prawo i lewo,dookoła mamy mnóstwo taich ludzi przebranych za,,naukowców'',lekarzy,przebranych za psychiatrów,psychologów,zwyczajnych,wulgarnych materialistów,takich samych,którzy rządzili i,,uczyli'',,nauczali''w czasach UB i sowietyzmu,o tej samej mentalności,co najwyżej nieco bardziej,,wysublimowanej''co nie trudno i tutaj zauważyć.Ludzie,u których podstaw leży materializm czyli niedopuszczenie do istnienia świata duchowego...Wykluczanie arbitralne,bezpodstawne w sensie intelektualnym(!),błędne metodologicznie istnienia świata duchów.Są to teraz tego samego typu,gatunku ludzie,możnaby rzucać nazwisami,często-gęsto potomkowie tamtych,którzy jak w czasach poprzednich,tak i teraz chcieliby jako,,szermierze POSTĘPU''...TOTALITARNYM gwałtem tealizowali jak wcześniej tak i teraz realizować swoje koncepcje cudzego szczęścia,np.poprzez,,INŻYNIERIĘ SPOŁECZNĄ''...czy,,REWOLUCJĘ OBYCZAJOWĄ''...Na jakiej to podstawie oprócz WIDZIMISIĘ i pustosłowia ktoś śmie twierdzić,że,np.Bonawetntura i Akwinita byli rzekomo,,kompetentni''...a ,,a Jedi knight''rzeomo nie jest kompetentny w sprawie aniołów,zwłaszcza,że wyrażnie(i nie po raz piewrszy)pisząc te słowa ten ktoś ewidentnie drwi z Tomasza z Akwinu wyciągając mu,,diabłow na końcu szpilki''...?!Gdzie sens i logika?Czy owa rzekoma,,kompetentność''Akwinity była oparta na Biblii?Nie opierali się na Biblii i dlatego byli,,kompetentni''...?:-) Jakie to,,urocze''...i zarazem PRZEKOMICZNE...!Na czym ich,,kompetentność''była oparta?Konkretnie?Jak się coś takiego czyta to nie dość,że przysłowiowe ręce i nogi opadają...,ale człowiek jest jakby na początku,,sparaliżowany''...,,obezwładniony''...bo nie wie od czego zacząć prostowanie...Nie po raz pierwszy czytając coś takiego,dochodże do wniosku,że,,logika''tzn.jej dobitny brak(!)jest typowym myśleniem dla kobiety...,dlatego podpisujący się jako,,dziad jag''musi być kobietą...Jeszcze niedawno prawie wykłócał/ła się o,,Jedi Knighta''czy o innych żeby nikogo tutaj nie wykasowywać,nie cenzurować tylko dlatego,że to co pisze innym się nie podoba,nie jest wsmak,a tu proszę...,,dziad jag(A)"już sam(a)chce,,przymykać''...(czytaj:cenzurować...).I to jest właśnie to typowe,charakterystyczne TOTALITARNE(!),,myślenie''...mentalność dla prawdziwie,a nie z nazwy typowe dla właśnie,,ciasnych umysłów''...!Jedno jest pewne...ktoś tutaj jest ewidentnie,,trafiany i zatapiany!''...

Pon, 16 mar 2015 00:10 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

O Jezusie Maryjusie! Jaki ten portal robi się nudny! Jak bym chciał słuchać dyskusji o diabłach (aniołach) na końcu szpilki, to bym se skoczył do XIII wieku na Sorbonę i posłuchał jak się kłócą Bonawentura z Akwinatą! Przynajmniej byli kompetentni w przeciwieństwie do niejakiego JK i paru innych maniaków biblijnych. Jeśli nie przymkną pana JK, to będziemy zamęczani jego biblijnymi poglądami ad usque mortum defecatum.

Nie, 15 mar 2015 22:53 | brak oceny

tmja | Gość

Często nie zgadzam się z niektórymi stwierdzeniami jakie opisujecie. Tutaj jednak, chociaż tekst może wydawać się niedopowiedziany, wyczerpaliście temat, po prostu większa ilość słów jest zbędna. Piękny artykuł.

Pt, 13 mar 2015 14:43 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

Co się zaś tyczy tzw.śmierci klinicznej,,Kepos'',to wszystkie sprawozdania o niej nie są czyms nowym.Pierwsze znajdziemy w dziele ojca klasycznego dualizmu i piewcy nieśmiertelności duszy tj.u Platona.Platon opisuje takie doświadczenie,aby uzasadnić swoją wiarę w bezwarunkową nieśmiertelność człowieka.Wielu,nie włączając niektórych współczesnych naukowców,idzie jego śladami.Zacznijmy od tego,że ten rzadki fenomen nie jest równoznaczny ze śmiercią.Mózg,który stanowi o naszej egzystencji,pozostaje aktywny.Ludzie w stanie śmierci biologicznej są więc biologicznie żywi,zaś przeżycia żywych,nawet bardzo fascynujące,nie dowodzą życia po śmierci.Śmierć z samej definicji jest stanem,z którego nikt nie powraca,pominąwszy wskrzeszenie.Podobne uczucia szczęścia,ciepła,wizje tunelu zakończonego światłem połączone z niechęcią wobec przebudzenia jakie towarzyszą śmierci klinicznej,odczuwją piloci ponaddźwiękowców.Dzieje się tak,gdyż podczas gwałtownych manewrów w powietrzu dopływ krwi do mózgu zostaje chwilowo przerwany.Rezultatem są wizje podobne do tych,jakich doświadczają osoby podczas śmierci klinicznej.Phylis Atwater w książce,,Beyond the Light''(Poza jasnością)cytuje badania przeprowadzone w 1992 roku przez International Association for Near-Death Studies,z których wynika,że spośród 229 przebadanych osób,które doświadczyły wizji stanu przedśmiertnego(near-death experience-NDE)tylko 23 % miało je w rezultacie śmierci klinicznej,40 % w czasie choroby,zaś aż 37 % bez żadnego związku ze śmiercią.Fakt,że wiele osób doświadczyło takich przeżyć bez śmierci klinicznej,wskazuje,że nie mają one nic wspólnego ze śmiercią.Psychodeliczne narkotyki,hipnoza czy wschodnie techniki medytacyjne,które wprowadzają w odmienne stany świadomości,wywołują podobne wizje świetlistych tuneli i wrażenie przebywania poza ciałem.,,Słynny''Raymond Moody,autor książki,,Życie po życiu'',który spopularyzował wizje związane ze śmiercią kliniczną,mimowolnie dostarczył argumentu przeciwko temu,że mają związek z życiem po śmierci.Zbudował on psychomanteum,w którym niemal każdy może doświadczyć niektórych wrażeń typowych dla odmiennych stanów świadomości,kontaktując się z duchami zmarłych,ale bez śmierci klinicznej.Opisał on to w książce poświęconej...kontaktom z zaświatami.Słowo,,psychomanteum''w starożytności znaczyło:przepowednie rzekomych duchów zmarłych.Moody nazywa tak ciemną komorę,z dużym lustrem służącym jako medium do przywoływania duchów.Nie ma wątpliwości,że duchy,które przybierają postać zmarłych są demonami2(Koryntian 11,14).Tak,że,,Kepos'',szach i mat oraz...knock out !

Czw, 12 mar 2015 14:36 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

,,Kepos''odwołujesz się do hierarchii kościelnej(zresztą nie po raz pierwszy),np.pisząc że,,należałoby im zwrócić uwagę''...traktując ich,jak należy mniemać,jak,,autorytety''i też,,prodesjonalistów'',do których się odwołujesz,adresujesz swoje pyszne uwagi i pytania.No cóż,mnie akurat i mi podobnych to nie dziwi,jako,że mówimy o wspólczesnych faryzeuszach i uczonych w Piśmie...Domagasz się odpowidniego cytatu biblijnego,proszę,mówisz,piszszesz masz :,,A gdy to usłyszeli faryzeusze,rzekli:Ten nie wygania demonów inaczej jak tylko przez Belzebuba,księcia demonów''./Mat.12,24/.Skąd oni to wiedzieli,,Kepos''?Jak przebiegają katolickie,,egzorcyzmy''dokonywane przez katolickiego księdza?Piszesz,że okultyzmu nie praktykujesz,ale jednoczesnie,że,,tylko raz wpadłeś w pułapkę''...No więc w końcu jak?Czy wiesz o tym,że ktoś pracujący w służbach specjalnych nigdy nie jest od nich wolny...?!I jeszcze raz odnośnie,,przykładu z Biblii'':,,Gdy zaś duch nieczysty wyjdzie z człowieka,wędruje po miejscach bezwodnych,szukającukojenia,ale go nie znajduje.Wtedy mówi:Wrócę do domu swego,skąd wyszedłem,i przyszedłszy,zostaje go opróżnionym,wymiecionym i przyozdobionym.Wówczas idzie i zbiera z sobą siedem duchów innych gorszych niż on,i wszedłszy mieszkają tam;i bywa końcowy stan człowieka tego gorszy niż pierwotny.Tak będzie i z tym ZŁYM PKOLENIEM''./Mat.12,43-45/.,,Signum''też ma rację,duch nieczysty-uapdły anioł(demon)może również znakomicie w ramach demonicznego opętania człowieka znakomicie imitować jego chorobę psychiczną...Sic!

Wt, 10 mar 2015 16:02 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

,,Kepos'',nie można opowiadać,że Biblia mówi o jakimś zagadnieniu posługując się tylko jednym cytatem.W ten sposób można,,udowodnić''dosłownie wszystko,np.właśnie,że nie tylo anioł,ale Bóg ma skrzydła(najlepiej orle...)oraz pierze.Jezus Chrystus powiedział w Ewangelii Mateusza 18,16 że na oświadczeniu dwóch albo trzech świadków musi być oparta każda sprawa.Jest to zgodne z innymi wypowiedziami Pisma Świętego:,,Badajcie Pismo Pana i czytajcie:Żadnej z tych rzeczy nie brak,ŻADNA Z NICH NIE POZOSTAJE BEZ DRUGIEJ,gdyż usta Pana to nakazały i jego Duch je zgromadził''./Izajasza 34,16/.Dlatego różne wersety Pisma wspólgrają ze sobą i uzupełniają się wzajemnie.Często prorok,np.Daniel na dworze królów babilońskich i perskich nie rozumiał przesłania,które kazano mu zapisać,dopiero w połączeniu z innymi fragmentami Objawienia sens staje się jasny.,,Kepos'',jak myślisz,kiedy pyszny i pyszniąc się piszesz odwołując się do,,profesjonalistów''w kontekście zwłaszcza Twojego życia tj.praktykowania okultyzmu...o czym pisaleś tutaj często i gęsto publicznie,to jakie można mieć konotacje i skojarzenia w związku z tym Twoim,,profesjonalizmem''i,,profesjonalistami'',do których się odwołujesz,do których adresujesz swoje pytania...?!

Pon, 9 mar 2015 23:29 | brak oceny

Christi | Gość

Gdy człowiek idzie ulicą ,ogląda se otoczenie i widzi psa idącego na smyczy.O taki sobie zwykły pies.Wraca do domu a tam czeka na niego jego wierny przyjaciel Łatek.Łatek tym różni się od psa z ulicy że jest z nim związany uczuciowo..Związek uczuciowy sprawia że pies jest inny niż ten na ulicy.Jest kochany.Podobnie w przypadku ludzi.Ojciec a zarazem dziadek jest kochany nic dziwnego że jego rodzina chce w chmurze zobaczyć wiadomość od niego.I to jest dla nich wiadomość,ich serca ja odczytują.Człowiek obcy nie widzi związku.dla obcego ten ojciec jest obcy.Nic dziwnego że nie widzi jest obcy.Obcy,niezaangażowany w gróncie rzeczy biedny bo świat ma czarno szary bez uczuciowej skali barw.Zamknął oczy i myśli że widzi.Jest to istotą sceptycyzmu i racjonalizmu-zamknąć oczy i myśleć że się widzi.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3 4
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Zapraszamy do najnowszego Live-Czatu FN! Przedstawimy najnowsze informacje w sprawie kilku wybranych naszych projektów, a także postaramy się odpowiedzieć na wybrane pytania naszych sympatyków. Do usłyszenia 1 grudnia o godz. 10.00 rano !

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

[...] Droga Fundacjo, [...] przyjmijcie proszę najszczersze życzenia wszelkiej pomyślności. Życzę Wam, abyście mieli w nadmiarze czasu, tak abyście mogli zrealizować wszystkie projekty, jakie tylko chcecie! Życzę, aby serwery, na których są Wasze strony internetowe, nigdy się nie psuły. Szczerze Wam życzę, aby w Waszym otoczeniu były same życzliwe osoby, a może raczej same życzliwe istoty :). Mam nadzieję, że Wasza przygoda na pokładzie Nautilusa będzie dla Was zawsze źródłem życiowej satysfakcji...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 8 lis 2019 08:51 | [wiadomość dostaliśmy 7 listopada 2019] godzina około 17;20 przedmieście Jarocina dwa białe światła na niebie działo się coś może co mogło by to wytłumaczyć ? 4 świadków punkty znikły w dosłownie jednej chwili masakra proszę o kontakt co to mogło być może dostaliście podobne zgłoszenie ??

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NA BARLINKIEM - 24 czerwca 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.