Dziś jest:
Niedziela, 9 sierpnia 2020

Fakty przemawiające za realnym istnieniem latających spodków są bardziej jednoznaczne niż te potrzebne do skazania kryminalistów.
/Stanton T. Friedman (1934-2019/

Komentarze: 20
Wyświetleń: 14546x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 22 lis 2015 12:41   
Autor: FN, źródło: FN   

ZADZIWIAJĄCA HISTORIA NAWRÓCENIA W SYRII

O tej historii pisały szeroko media angielskojęzyczne – dotyczy ona bardzo ciekawego przypadku śmierci klinicznej. A oto szczegóły zdarzenia.

Nieprawdopodobna historia nawrócenia miała miejsce w Syrii. Po ciężkich walkach jeden z dżihadystów ISIS pozostał na polu walki z ciężkimi obrażeniami. Umierającego bojówkarza znaleźli misjonarze i myśląc o godnym pochówku zabrali do bezpiecznego miejsca.

Jednak człowiek ten odzyskał przytomność i opowiedział księdzu Groschlinowi o swoich przeżyciach.

Powiedział mi, że zawsze wierzył, że męczeńska śmierć (czyli w muzułmańskich kategoriach śmierć w czasie walki przeciwko niewiernym) otworzy przed nim bramy Dżanny, czyli rajskiego ogrodu” – wspomina ksiądz. “Kiedy jednak jego dusza zaczęła się unosić do Nieba, pojawiły się istoty demoniczne, albo dżinny, jak on je nazwał, i pociągnęły go w dół na dno piekła. Tam musiał on przeżyć cały ból, jaki zadawał innym ludziom, i każdą śmierć, jaką spowodował w ciągu swojego życia. Musiał przeżyć momenty ścięcia jakby będąc w ciele swoich ofiar”. Dżihadysta mówił, że tych scen nigdy nie będzie w stanie zapomnieć.

I wtedy Bóg przemówił do niego i powiedział, jak nisko upadł on w swoim człowieczeństwie, i że nie będzie mógł wejść do bram Nieba, jeśli wybierze śmierć teraz. Ale jeśli wybierze powrót do życia, otrzyma kolejną szansę nawrócenia i pokuty za grzechy, by mógł pójść na nowo drogą Boga”.

Po kilku minutach mężczyzna się ocknął, a po kilku dniach przyjął chrzest. Uważa, że wcześniej został wprowadzony w błąd, i z tego wynikało jego muzułmańskie życie religijne i wiara w Allaha.

W nieprawdopodobnie krótkim czasie rany się zagoiły i młody człowiek pozostał z misjonarzami posługującymi w Syrii. Ma nadzieję, że jego historia pomoże innym dżihadystom nawrócić się do jedynego prawdziwego Boga i zmienić swoje życie.

Tekst: Archiwum F.N.

 

Czy wierzymy w tę historię? Tak, gdyż rzeczywiście przeżycia owego bojownika Islamu mogły być jak najbardziej prawdziwe i mógł tego rzeczywiście doświadczyć.

Czy ta historia odbiła się echem w mediach krajów islamskich? Oczywiście, że nie, choć nie ma wątpliwości, że musieli o niej wiedzieć choćby z agencji informacyjnych. Dotyczy ona bowiem bardzo delikatnej sprawy, którą można sprowadzić do kilku trudnych pytań dla fanatycznych zwolenników Islamu. Czy przypadkiem nie zostali wprowadzeni w błąd? Czy wizja raju, w którym każdy bojownik może się oddawać niekończącym się lubieżnym uciechom z uwielbiającymi seks kobietami nie jest wielką hucpą? Czy aby na pewno wysadzenie się na targowisku z okrzykiem „Allahu Akbar!” jest gwarancją dostania się do owego „niebiańskiego domu wyzwolonej miłości”?!

Pomijając nawet to, czy rzeczywiście najwyższej próby ezoteryczne i duchowe niebo jest wtedy, kiedy druga płeć spełnia seksualne potrzeby drugiej osoby (temat ciekawy, ale pomińmy go uśmiechem i milczeniem), ale czy aby na pewno wyrżnięcie w pień w samobójczym zamachu niewinnych kobiet, mężczyzn i dzieci daje ów wymarzony „Ticket to Paradise”? (tłum. Bilet do raju)

Pytań do Islamu jest znacznie więcej i ostatnio mieliśmy w tej sprawie dyskusję na pokładzie Nautilusa, gdzie załoga N z kwadratowymi oczami słyszała czytane przez kolegę sury Koranu, w których jest wyjaśnione na przykład, jaką drogę sugeruje Allach (czyli Bóg), aby życie było szczęśliwe i spełnione… Tu jednak napotykamy na barierę nie do przejścia, czyli dogmaty religijne. Ich wyjątkowość polega na tym, że je się przyjmuje, a się z nimi nie dyskutuje.

Fundacja Nautilus już od kilkudziesięciu lat zbiera historie zwykłych ludzi, które są związane z przeżyciami wykraczającymi poza naszą ziemską naukę akademicką. Ile takich historii jest? Na pewno tysiące. Wszystkie opisane, z kontaktami do osób, które je przeżyły. Wszystkie one przypominają małe elementy wielkiej układanki, które złożone razem pasują idealnie i wręcz krzyczą: jest Wyższa Świadomość Wszechświata (możecie nazywać to Bogiem – nie ma problemu), a człowiek ma duszę, która się inkarnuje w kolejne ciała. Co gorsza – nie tylko ludzi, ale w wyjątkowych przypadkach… także zwierząt (kiedyś nie wierzyliśmy w to, ale historie trafiające na pokład Nautilusa także i tę tezę zweryfikowały).

Czy nasz niekończący się apel o uznanie reinkarnacji za „fakt absolutny i przez nas zweryfikowany poprzez doświadczenia tysięcy ludzi” w ogóle odniósł jakichś skutek? Czy nasze tłumaczenie, że 5-letnie dziecko umierające w męczarniach na raka nie miało szansy zrobić żadnych „wielkich grzechów czy wielkich dobrych uczynków” i nie ma z czego jego rozliczyć na owym „sądzie ostatecznym”, i że tylko reinkarnacja może to wyjaśnić jasno i logicznie, więc czy takie argumenty trafiają do ludzi zwolenników wersji „jedno życie – dobre uczynki i jesteś w niebie – złe idziesz do piekła – masz remis idziesz do czyśćca” trafiają do ludzi o innych poglądach? Absolutnie nie. Zero. A nawet gorzej, gdyż oni nawet nie chcą o tym rozmawiać, gdyż od rodziców dostali wizję świata „po śmierci” i za Chiny Ludowe od niej nie odstąpią, żeby się nawet paliło i waliło…

Tak to wygląda. Ziemia musi przejść przez piekło przeludnienia, wielkich wojen o wodę (!), a na koniec jakiegoś oczyszczenia. Wtedy wiedza o „duszy i Bogu” zebrana przez Fundację Nautilus okaże się czymś na równi z fizyką newtonowską – weryfikowalną i oczywistą. Zajmie to tysiące lat. Naszym zdaniem ok. 5 tysięcy, czyli ok. roku 7015 poglądy nasze będą poglądami tzw. świata nauki. Musimy trochę poczekać. Ponieważ jest reinkarnacja, więc wszyscy czytający i piszący te słowa będziemy mieli to okazję "oglądać na własne oczy".

Komentarze: 20
Wyświetleń: 14546x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 22 lis 2015 12:41   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (20)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Pon, 17 kwi 2017 02:23 | ocena: + 1

Adam25 | Gość

"Czy nasz niekończący się apel o uznanie reinkarnacji za „fakt absolutny i przez nas zweryfikowany poprzez doświadczenia tysięcy ludzi” w ogóle odniósł jakichś skutek? Czy nasze tłumaczenie, że 5-letnie dziecko umierające w męczarniach na raka nie miało szansy zrobić żadnych „wielkich grzechów czy wielkich dobrych uczynków” i nie ma z czego jego rozliczyć na owym „sądzie ostatecznym”, i że tylko reinkarnacja może to wyjaśnić jasno i logicznie, więc czy takie argumenty trafiają do ludzi zwolenników wersji „jedno życie – dobre uczynki i jesteś w niebie – złe idziesz do piekła – masz remis idziesz do czyśćca” trafiają do ludzi o innych poglądach?" - wiecie, że Jezus umarł po to, żeby oczyścić nas z grzechów i zbawienie jest z łaski bożej? Trzeba uwierzyć w Jezusa, żeby owo zbawienie się dokonało. Dotyczy to rzecz jasna dorosłych, bo dzieci, które przedwcześnie umierają są z miejsca zbawione, bo są esencją czystości i niewinności.

Czw, 26 lis 2015 09:17 | brak oceny

asd | Gość

Śr, 25 lis 2015 22:49 | brak oceny

Intek | Gość

No naprawdę - nie róbcie jaj sobie... To mistyfikacja. Zdjęcie prezentowane jest zdjęciem "obalonego" dyktatora Iraku Saddama Husseina w kilka godzin po wyciągnięciu go z ziemianki przez żołnierzy "marines" US Navy pod koniec drugiej wojny irackiej. Litości... i jedna tylko religia robi z niego świętego jeszcze.

Wt, 24 lis 2015 20:57 | brak oceny

ament | Gość

Ale bzdety

Pon, 23 lis 2015 21:53 | brak oceny

alfa | Gość

szczerze powiedziawszy to przeraża mnie jakiekolwiek życie po życiu... już tego życia mam dosyć

Pon, 23 lis 2015 21:26 | brak oceny

nomi | Gość

Podobna historia przydarzyła się Afshinowi - terroryście, który trafił do więzienia - film, w którym osobiście opowiada o swoim nawróceniu (bardzo emocjonalnie, gość w pewnym momencie płacze i nie wygląda to na symulkę) tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=LE1UKWryJ9A

Zresztą od kilku lat obserwowany jest wśród muzułmanów religijny fenomen. Chrystus objawia się im w czasie snu i odtąd stają się chrześcijanami. Tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=CqZHjxiqQpw

Zresztą to już dość powszechne i znane w świecie chrześcijańskim zjawisko, wystarczy wpisać na Youtube frazę: WIĘCEJ NIŻ SEN i wybierać z pośród wielu podobnych historii.

Pon, 23 lis 2015 17:16 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

A namiestnik boży Franciszek cmoknął w głowę jakiegoś szczyla, i nowotwór mózgu wyleciał mu lewym uchem! Cuda, Panie, cuda!

Pon, 23 lis 2015 15:43 | brak oceny

kenaj10 | Gość

A ja myślę że skoro dostał aię do niewoli to musiał wymyślić jakąś historyjkę by nie pójść do więzienia !

Pon, 23 lis 2015 15:43 | brak oceny

kenaj10 | Gość

A ja myślę że skoro dostał aię do niewoli to musiał wymyślić jakąś historyjkę by nie pójść do więzienia !

Pon, 23 lis 2015 01:02 | brak oceny

Christi | Gość

Szymel Slizgol ubogi żyd ,żyjący na ulicach Wilna w xix wieku wołał tak "pamiętajcie o biednych,wdowach i sierotach.Całe swoje życie spędził na żebraniu lecz nie dla siebie tylko dla biednych,wdów i sierot.To był prawdziwy Chrzescijanin.REligia tu nie jest ważna,tylko to jakim jestes człowiekiem dla innych.Ludzie są zapatrzeni w siebie,liczy się tylko to jaki jestes dla drugiego człowieka czy społeczeństwa.Jestesmy częscią większej całosci jaką jest Ziemia i wrażliwosć ludzka w związku z tym musi dotyczyć równiez zwierząt.Prawda jest jedna dobro naszych braci i sióstr młodszych jest zarazem dobrem nas i naszych dzieci.Człowieku mam nadzieję że czytasz te słowa, tęsknię za Tobą.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Po czterech dniach nieprzerwanej pracy po kilkanaście godzin dziennie (!) mamy znowu pocztę on-line. Wszystkie e-maile dostały odpowiedź, a ważne informacje opisane trafiły do odpowiednich katalogów. Wszystkich czytelników prosimy o wyrozumiałość, gdyż ilość materiałów docierających w ostatnich tygodniach na pokład okrętu Nautilus (zwłaszcza z UFO) jest nieprawdopodobna. Musimy decydować się na bardzo duże kompromisy, gdyż inaczej nie damy rady czasowo redagować serwisów. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 20:40 | Witam serdecznie Fundację Nautilus !  W dniu dzisiejszym tj. 08.08.2020 r. o godz. 22.05 na rozgwieżdżonym niebie można było zaobserwować przelot białego światła które sunęło bezszelestnie z zachodu w kierunku wschodnim. Światło to przesuwało się wolno i dość nisko - niżej jak satelity które możemy dostrzec na niebie. Światło to obserwowałem przez około 15 sekund na terenie Pragi Południe w Warszawie. [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

DZIWNY OBIEKT NAD STARYM MIASTEM W ZAMOŚCIU - 2 sierpnia 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.