Dziś jest:
Środa, 26 lutego 2020

Sytuacja z koronawirusem jest najpoważniejszym zagrożeniem z jakim przyszło się zmierzyć ludzkości od czasu średniowiecznej apokalipsy związanej z czarną ospą. Najważniejsze informacje są ukrywane przez chińskie władze.
Profesor Caitlin Rivers, specjalista od pandemii z 'Johns Hopkins Center for Health Security'

Komentarze: 16
Wyświetleń: 9142x | Ocen: 20

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 19 sty 2017 02:08   
Autor: FN, źródło: FN   

CZY DUCHY I DEMONY UŻYWAJĄ NOWOCZESNYCH TECHNOLOGII DO KOMUNIKACJI Z LUDŹMI?

Ten temat „od dawna pojawiał się w rozmowach na pokładzie okrętu Nautilus”, ale sprawę przypomniał e-mail od naszej czytelniczki. Zwróciła ona uwagę na zjawisko zupełnie przemilczane we wszelkich mediach światowych zajmujących się ezoteryką, a przynajmniej my się z tym nie spotkaliśmy. Zanim przedstawimy nasze zdanie w tej sprawie, najpierw zobaczmy e-mail, który przyszedł na pokład okrętu Nautilus 18 stycznia 2017 roku, a nosił intrygujący tytuł „Telefony z piekła”.

From: [dane do wiad. FN]

Sent: Wednesday, January 18, 2017 5:34 PM

To: nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>

Subject: Telefony z piekła

 

Witam, piszę w ciekawej sprawie. Natknęłam się dzisiaj na filmik na yt smsy z piekła. Chodzi o to, że demony "podobno" mają możliwość posługiwania się sprzętami elektronicznymi. Ja bym chciała dodać od siebie historie o pewnym incydencie, który miał miejsce 11 miesięcy temu, kiedy to zmarła starsza osoba z rodziny.

Do jego córki przez dwa tygodnie po pogrzebie przychodziły połączenia nieodebrane z telefonu nieboszczyka, który leżał nietknięty w domu jego żony. Dodam że w dniu śmierci tej osoby miałam koszmar (widziałam byt, który przez ściane chce wejść do mojego pokoju), z którego obudziłam się o 3 w nocy i włączył się sam telewizor. Nigdy wcześniej, nigdy póżniej nie włączał/wyłączał się sam telewizor.

 Tutaj warto wspomnieć o liście  "Subject: Tele - komunikacja"  jaki zamieściliście Śr, 27 luty 2008 00:00 o Pani do której w nocy zadzwonił dziwny telefon i słyszała odmianę języka arabskiego. Po moich rozmyślaniach nastąpiła chwila olśnienia- no jasne, przecież język aramejski jest językiem demonów ( należy zaznaczyć, że język aramejski to był język ojczysty Jezusa Chrystusa)

Do tego cały opis co słyszała w słuchawce " totalne trzaski, szumy, jęki ... słychać było wyraźnie głos mężczyzny, który mówił coś dobitnym głosem, chyba po arabsku (?)..."  Przeraziła mnie opowieść tej Pani, gdyż przypadkiem i z ciekawości kilka miesięcy wcześniej obejrzałam film na yt, który bardzo mnie zaniepokoił  "PIEKŁO NA SYBERII"

Te piekielne dźwięki jakie zarejestrowali geolodzy w odwiercie na Syberii dziwnym trafem "pasują jak ulał" do opisów tej Pani.

Można rzec po prostu, że otrzymała ona telefon prosto z piekła. Zachęcam wszystkich do obejrzenia tego filmu.

 Pozdrawiam, Monika.

 

 

 

Od czego by tu zacząć? Na początek powiedzmy jasno, że w Archiwum FN są dziesiątki relacji ludzi o tym, którzy na swoją komórkę otrzymali telefon z numeru osoby, która… właśnie zmarła lub nie żyła od wielu lat. Wtedy wyświetla się numer takiej osoby, a kiedy ktoś przerażony widzi, że „dzwoni zmarły” i próbuje odebrać, wtedy… sygnał się rozłącza. Relacji takich jest zbyt dużo, aby mówić o zbiegu okoliczności. Nigdy nie pisaliśmy o tym, gdyż wydawało nam się to zbyt nieprawdopodobne nawet jak na nasz serwis. Ale takie relacje mamy.

Kolejna sprawa – komunikacja istot demonicznych za pomocą komunikatów wyświetlanych na ekranie komputera. Groźby, przekleństwa, bluźnierstwa pojawiające się na ekranie komputera, który jest odłączony od prądu? Proszę bardzo – mamy taką relację.


Środek nocy, nagle włącza się telewizor, a z głośników słychać upiorny, przerażający diabelski chichot! Taka relacja także została przez nas spisana i umieszczona w naszym archiwum. Mówiąc krótko: na pewno to jest temat. Poruszamy go na pewno jako pierwsi w Polsce, a – kto wie – może także na świecie.

To jednak nie oznacza, że w materiałach z innych krajów nie pojawia się tego typu tematyka. Przykład? Pierwszy z brzegu. Jak pewnie wiecie FN monitoruje praktycznie wszystkie seriale o zjawiskach niewyjaśnionych, z których 90% jest przez nas nagrywanych. Kiedyś pokazywaliśmy ciekawe odcinki w portalu vimeo, ale został on zablokowany ze względu na… pomińmy tę kwestię. Szkoda, bo czasami dopiero spojrzenie w oczy świadkowi pozwala zrozumieć daną historię i pozbyć się wszelkich wątpliwości do jej prawdziwości. Ale i tak mamy inne sposoby prezentowania takich materiałów.

Jeden z odcinków serii „Paranormal Witness” (w Polsce znanej jako „Doświadczyć Niezwykłego”) o tytule „The Visitors” (Goście – przyp. FN) opowiadał dramatyczną historię Billa Vaile`a, który kiedyś pracował jako inżynier na atomowych okrętach podwodnych.


Po rozwodzie z żoną postanowił przenieść się do miejscowości Arlington w Texasie.  Pracował jako instalator telewizji kablowych. W jednym z domów trafił na seans spirytystyczny, a prowadzący seans wysłał za nim istotę demoniczną, która zamieszkała od tej pory w jego domu zamieniając jego życie w koszmar. Historia jest fascynująca, ale szkoda czasu ją całą opowiadać. Skoncentrujmy się na jednym fragmencie.

Demon komunikował się z nim w dość szczególny sposób. Potrafił zadzwonić na jego telefon komórkowy. Wtedy Bill Vaile słyszał chrapliwy głos, który mówił do niego językiem przypominającym starożytny język aramejski (który znają demony i nim się posługują). W filmie jest jedna nieprawdopodobna scena. Bill Vaile dzwoni do swojego przyjaciela Michaela Higdon`a, który jest inżynierem dźwięku w miejscowej stacji radiowej.



W trakcie tej rozmowy nagle włącza się demon, który zamieszkał w jego domu. Michael Higdon zaczyła słyszęć chrapliwy, demoniczny głos mówiący w obcych języku. Postanawia natychmiast nagrać dźwięk telefonu na komputer wykorzystując swoje urządzenia.



Na komputerze widzi potwierdzenie, że system odbiera dźwięk i go rejestruje cyfrowo. Kiedy demon przestał mówić, krzyczy do słuchawki do swojego przyjaciela:

- Bill, mamy to! Nagrałem ten głos!


Po zakończeniu rozmowy z Billem natychmiast próbuje odtworzyć zapis tej upiornej „demonicznej mowy”. Jego zdziwienie nie zna granic – plik dźwiękowy nie zawiera nawet jednego tonu… zero!


To zdarzyło mi się pierwszy raz w mojej karierze, a naprawdę nagrałem już chyba wszystko – mówił w filmie „The Visitors” Michael Higdon.


 


Cały odcinek "Goście" z serii "Doświadczyć Niezwykłego" można obejrzeć klikają na link poniżej:

http://ebd.cda.pl/740x475/14980342


 

 

Co pokazuje nam ta niesłychana historia? Istoty demoniczne bez problemu wykorzystują nowoczesne środki medialne jak telefony czy komputery. Ale potrafią nawet więcej – bez problemu są w stanie sprawić, że ich komunikaty czy głos nie zostaną zarejestrowane przez mikrofony czy kamery. W naszym archiwum także mamy jeszcze inny przypadek. Na kamerze monitoringu przerażenie domownicy widzieli zakapturzoną postać, która stała tuż przed drzwiami do ich domu, która po chwili znikła. Kiedy próbowali odtworzyć nagranie okazało się, że… nic się nie nagrało, gdyż postaci – którą wszyscy przecież widzieli -  nie ma na nagraniu wideo zarejestrowanym przez nagrywarkę monitoringu!

Na naszą pocztę przyszedł ciekawy opis zjawiska "telefonu od zmarłej osoby". Dołączamy go do tego posta.

TELEFON Z ZAŚWIATÓW

[KONTAKT] Szanowna Redakcjo, w nawiązaniu do artykułu o roli technologii w zjawiskach paranormalnych, przypominam sobie zdarzenie z własnego życia. Dwa lata temu odebrałem telefon komórkowy w trakcie obiadu-na wyświetlaczu zamiast nr osoby dzwoniącej pojawiło się bodajże sześć zer. W tle słyszałem dziwny pogłos, jakby hala dworca, szum, jakieś echa i nic poza tym. Po kilkukrotnych moich bezskutecznych "halo, kto mówi" rozłączyłem się. Nigdy wcześniej ani później nic takiego nie zdarzyło się.
Dodam, iż miało to miejsce miesiąc po odejściu mojej śp. Mamy. Serce podpowiada mi, że to ona chciała mi dać znać, że jest, że nadal żyje i abym się nie martwił o nią. Rozum się buntuje-szukałem w sieci informacji, czy komuś te sześć już się przydarzyło, niestety bezskutecznie. Napisałem na ten temat wiersz, który załączam i pozdrawiam Załogę Nautilusa, JK
Gołębio


Coś jak cień : podczas obiadu zadzwoniła do mnie matka,

miesiąc po swojej śmierci. Sześć zer na ekranie, gołębio

milczących. Czy zero to wykrzyknik ?? Czy oko to księżyc ??

Śpi albo nie śpi, tu albo tam, wszystko jedno, rozpowiada się.

To naprawdę niebezpieczny dzień, kiedy wspomina się nieściśle,

w puree, po czternastej. Zobacz, co się stanie.

Komentarze: 16
Wyświetleń: 9142x | Ocen: 20

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 19 sty 2017 02:08   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (16)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Czw, 26 sty 2017 22:24 | ocena: -2

danuta | Gość

Tak ,tam sa zywi i rozkładający sie .Slychac jak krzycza bo nie mogą sie porozumieć ......sam sie niedlugo przekonasz ,cierpliwosci .

Czw, 26 sty 2017 16:18 | ocena: + 12

Artur Dwie Szopy | Gość

Też miałem historię z "telefonem od diabła". Było to kilka lat temu w Sylwestra. Tuż po północy postanowiłem zadzwonić do mamy, mieszkającej w innym mieście, by jej złożyć życzenia noworoczne. Jak zawsze, wybrałem jej numer z listy kontaktów i nacisnąłem zielony guzik. To, co po chwili usłyszałem, zmroziło mi krew w żyłach. Był to jakiś szatański bełkot - szumy, trzaski i jakiś przerażający głos, który gorączkowo, nieprzerwanie gulgotał swoją perorę. Jakby rozemocjonowany, jakby koniecznie chciał coś powiedzieć, przekazać. Nie można było rozpoznać języka, a nawet wysłyszeć konkretnych głosek, tym bardziej robiło to wrażenie języka nie z tego świata. Włosy dosłownie stanęły mi dęba z przerażenia, słuchałem tej piekielnej oracji przez minutę, próbując zrozumieć, co się dzieje. Po minucie się rozłączyłem.

Historia nie ma niesamowitego ciągu dalszego. Nikt nie umarł, tragedia żadna się nie przydarzyła, w nadchodzącym roku nic szczególnie złego się nie stało, mama żyje do dziś i ma się świetnie. Po chwili ponownie wybrałem numer mamy, tym razem było wszystko dobrze, pogawędziliśmy wesoło przez kilka minut.

Przypuszczam, że to była jakaś usterka sieci komórkowej powstała w wyniku przeciążenia sieci - w sylwestra o północy wszyscy przecież dzwonią z życzeniami i sieć może nie wyrabiać. Tylko dlaczego efektem był nie jakiś sygnał zajętości, zanik sygnału, brak połączenia czy coś takiego, ale połączenie, i to z głosem, który jeżył włosy na głowie?!

Kiedy sprawdzałem później, na liście połączeń TEGO połączenia - nie było...

Sob, 21 sty 2017 17:22 | ocena: + 22

Adam | Gość

Mam pytanie czy jest jakiś spos?b wyłączenia tych bezsensownych ikon facebooka i twittera, ponieważ strasznie to utrudnia przeglądanie strony z tableta.Trzymam ekran za brzegi i cały czas łączy mnie z tymi stronami bezsens.

Pt, 20 sty 2017 21:36 | ocena: + 14

Crystek | Załogant

Witam.
Naprawdę zdarzają się takie rzeczy, dusze odwiedzają nas i chcą pomocy,pamięci o nich.
W rocznice śmierci babci w domu dochodziło do stukania w kuchni,naczynia się obijały, odgłosy pukania do drzwi lub otwierania. Raz na oczach spadł kubek,przesunął się po blacie kuchennej szafki i spadł, było to kilka lat temu. Babcia zmarła dramatycznie,utopiła się, pod styczniowym lodem skutego jeziora. Było,minęło,czas leczy rany,czy jakoś tak..

Drugi przykład to śmierć starszych ciotek za granicą, głuche telefony w nocy lub otwieranie i zamykanie drzwi , jakby wchodzenie. Było tak w przypadku jednej jak i drugiej ciotki, potomkowie ich nie mówili już po polsku więc jakoś chciały poinformować o śmierci, na własną rękę później , gdy kontakt się urwał dowiedzieliśmy się,że zmarły.


Apropo tych złych demonów zjaw itd:
NIe jestem znawcą biblii,lecz niektóre cytaty warte są zapamiętania 'choćbym stąpał ciemną doliną,zła się nie ulekne,choćbym miał zginąć". Jeśli myślę o nieprzyjaznych duchach,lub czuje i mam obawy,ze jestem w złym miejscu, to mam w głowie ten cytat. Trzeba wychodzić z założenia,że "my-więrzący" stoimy zawsze po tej mocniejszej stronie, stronie dobra i żadne złe duchy nie są w stanie nam zagrozić,bo są niczym w porównaniu z Chrystusem. Na imię Jezusa uginają się wszystkie kolana, a nie wierzy ten ,kto tego nie doświadczył.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 21 sty 2017 10:06 | ocena: -5

Katrin1981 | Załogant

Niestety w obliczu tragedii żadne modlitwy nie pomagają.

Pt, 20 sty 2017 16:15 | ocena: + 15

Endrju | Gość

Autentyczna sytuacja sprzed 20 lat. Pamiętam ją jak dziś i nie raz ją także opowiadam jeśli wśród osób zainteresowanych jest jakiś wolny słuchacz :)
Przy okazji pozdrawiam Cię Adam jeśli to akurat czytasz, tak to o Tobie a w zasadzie o sytuacji, która przydarzyła się Tobie a ja przy tym byłem :)
Szkolne lata, mieliśmy zaledwie po 12-13 lat. Adam wówczas miał Nitendo z Niemiec przywiezione w prezencie więc na wagary bez dwóch zdań :)
U Adama wówczas nie było mamy. Dzwoni telefon - odbiera Adam. Rozmowa trwała około 10-15 minut. Dzwoniła Ciocia Adama wówczas mieszkająca w USA. Kontaktowała się z rodziną Adama rzadko, raz na miesiąc. Opowiadała mu to i tamto, coś tam się śmiali, gadali. Po rozmowie wróciliśmy do dalszego grania, później się rozeszliśmy i wieczorem koło 18 dzwonił do mnie do domu Adam. Trzymajcie się teraz. Ciocia, z którą rozmawiał w mojej obecności - zmarła dzień wcześniej..

Pt, 20 sty 2017 00:27 | ocena: + 2

Christi | Gość

Moja znajoma,starsza pani ,mająca drugi stopień Reiki opowiadała mi że czasem dzwoni telefon a ona odbiera ,słychać czyjąś obecność a po chwili zrywa połączenie.Jakby ktoś chciał coś powiedzieć lecz nie mógł.Czasem słychać delikatne pukanie w okno czy ścianę.To dusza zmarłego prosi o modlitwę.Nie zawsze są to demony.

Czw, 19 sty 2017 22:48 | ocena: + 5

dziad_Jag | Gość

Jeśli chodzi o ten odwiert na Płw. Kolskim, to po prostu przekroczono wytrzymałość rur użytych do wiercenia po dotarciu na głębokość ok. 13 km. Kolumna wiertnicza zaczęła się zwijać, a wiertnica odchylać od pionu. Wiercenie więc przerwano. Wszystkie bajki o piekle, i tp. brednie można wyrzucić do kosza.

Czw, 19 sty 2017 20:42 | ocena: + 8

Katrin1981 | Załogant

To, że zmarli często próbują przekazać nam jakieś znaki, jest oczywiste i nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości.
Demony czy złe duchy to już inna historia. Ich istnienie nie zaprzecza teorii reinkarnacji.
Ciekawe informacje na ten temat przekazał w swoich książkach Robert Monroe (Jeśli oczywiście wierzy się w jego historie o opuszczaniu ciała).
Kiedy przemieszczał się między "wymiarami" nie wszystkie byty , które spotykał były dobre i przyjażnie nastawione. Zdarzało się , że niektóre szarpały go i gryzły, wyrażnie dając do zrozumienia , że nie jest mile widziany. Jeśli mu wierzyć, to wszystko ma jakiś sens. I jedno nie wyklucza drugiego.

Czw, 19 sty 2017 19:55 | ocena: + 38

de press | Gość

po co wyskakują te irytujące zaslaniające text okienka po bokach?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 20 sty 2017 17:49 | brak oceny

szczyglis | Gość

Okienka można wyłączyć - opcja "wyłącz wyświetlanie tego okienka". Można je też wyłączyć na stałe w ustawieniach w Kajucie. Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 22 sty 2017 23:17 | brak oceny

de press | Załogant

a gdzie jest ta opcja,szukam szukam ,a piekna baba wanga dalej pokazuje buzię...straszne

Czw, 19 sty 2017 19:18 | ocena: + 6

promagna | Gość

Ja w sprawie tego piekła na Syberii. Odwiert był na półwyspie Kolskim. Natomiast, co do tych głosów w pod powierzchnią ziemi to kiedyś próbowano rozszyfrować ten przekaz i okazuje się, że to mogła być mistyfikacja. Podkład dźwięku udostępniony w amerykańskim lokalnym radiu miał być stworzony na potrzeby jakiegoś filmu :) Problem mistyfikacji miał polegać na tym, że nie doszukano się oryginalnych źródeł przekazu o tym zdarzeniu. Świadkowie powoływali się jeden na drugiego. Nie zmienia to jednak faktu, że poniżej 12-13km wiertła nie mogły się już głębiej przebić, jakby trafiły na materiał z litego metalu i dlatego odstąpiono od dalszych wierceń. Brak funduszy nie koniecznie mógł być prawdziwy. I mniej więcej trzyma się to logiki, bo rosjanie kilkadziesiąt lat temu dysponowali już mapą geologiczną z tego odwiertu oraz z badań sejsmicznych. Oceniono wtedy, że skorupa Ziemi ma ledwo ponad 2.000 km !!! Zastanawiającym faktem jest to, że temperatura na samym końcu odwiertu była o 1.000 stopni Celcjusza wyższa, niż zakładano teoretycznie dla tego rejonu.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Witam, Jeśli macie dostęp do tego odcinka z serii Real Detective ( jest on na Netflixie) oraz znalazłam go jeszcze tu: https://www.dailymotion.com/video/x6auqco po 30  minucie, jest rozmowa z siostrą zamordowanej, gdzie mówi ona, że zmarła się z nią kontaktuje i namawia, żeby opowiedziała, co na prawdę się stało.  Film jest realizowany na faktach. Na...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 19:27 | Dzień dobry dzis o godz 19.30 w Szczecinie przy ul. Iwaszkiewicza zaobserwowałam coś takiego , wysylam zdjecie bo gwiazdą to raczej nie jest . Jeżeli możecie mi to Państwo wyjaśnić proszę o odpowiedź .Pozdrawiam [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

OBIEKT UFO OBOK STACJI ISS - luty 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.