Dziś jest:
Poniedziałek, 24 lipca 2017

"Serce miej otwarte dla wszystkich, zaufaj niewielu" W. Schakespeare

Komentarze: 41
Wyświetleń: 4487x | Ocen: 20

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Sob, 1 lip 2017 07:27   
Autor: FN, źródło: FN   

MOJE ‘PIESKIE ŻYCIE’

Czytelnicy serwisu FN dobrze wiedzą, że piszemy o reinkarnacji jako o czymś oczywistym. Nie ma „żadnych wielu teorii, a to jest jedynie jedna z nich”, gdyż tutaj nie ma żadnej wiary, a jedynie jest wiedza. Wszyscy mamy dusze, które ulegają wędrówce zmieniając ciała i pnąc się coraz wyżej ku doskonałości. Zauważyliśmy, że osoby odwiedzające pokład okrętu Nautilus są w stanie zaakceptować fakt istnienia reinkarnacji, ale mają już kłopot z uznaniem, że dusze zwierząt są w stanie przekroczyć granicę „zwierzę-człowiek” i w kolejnym życiu być człowiekiem. Ale materiał zebrany przez FN nie pozostawia złudzeń – to jest nie tylko możliwe, ale wyraźnie wszyscy mamy gdzieś na początku naszej drogi etap świata minerałów, potem roślin, a potem zwierząt. I wreszcie ludzi.

Historie z naszego Archiwum FN są prawdziwą „Biblioteką o Tajemnicy Wszechrzeczy”, z której można poznać prawdę o duszy, Kreacji i wreszcie wędrówce światła, które wypełnia nasze ciała i sprawia, że mieszanina wody, wapnia, żelaza i kilku ciekawych metali tworzy istotę, która „myśli i czuje”.

Kilkanaście godzin temu dostaliśmy historię, która natychmiast wzbudziła nasze zainteresowanie i została błyskawicznie umieszczona w naszym katalogu o pamięci o przeszłych „zwierzęcych wcieleniach”.

Poniżej ta historia.


From: [dane do wiad. FN]
Sent: Friday, June 30, 2017 7:58 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Dzień dobry.

 

Nazywam się [dane do wiad. FN], mam [dane do wiad. FN] lat. Proszę o niepublikowanie moich danych. Dziękuję. Ja także chciałabym podzielić się zdarzeniami z mojego życia... 
Pamiętam dzięki snom moje poprzednie wcielenia, o innych wiem z opowiadania moich Dziadków, którzy twierdzili od zawsze, że mam strasznie wybujałą wyobraźnię. 
Jako pierwsze przeżycie, być może z chwili kiedy się urodziłam, pamiętam jak zapytałam samą siebie: "- Ciekawe, kim teraz jestem? Człowiekiem, czy Zwierzęciem?" 

Kiedy miałam około 3, 4 lat (tak opowiadała Babcia), gdy ktoś przychodził do domu, zaczynałam szczekać... Udawało mi się to tak realistycznie, że ci co nie znali moich Dziadków, prosili aby "zamknąć psa". W tamtym czasie uwielbiałam wręcz przesiadywać pod stołem, kładłam się próbując zwinąć się w kłębek...Wiedziałam bardzo dużo o zachowaniach psów, a przecież nie mieliśmy żadnych zwierząt, a ja nie potrafiłam czytać. Do dnia dzisiejszego mam wspaniały węch...
W wieku 9 lat, miałam sen o... sobie... Byłam Rottweilerem, suczką. Mieszkałam wysoko w kamienicy; jako obserwatorka siebie wywnioskowałam po małym balkonie z żelazną poręczą. Leżałem na boku, w ciepłym słońcu, czułam obecność moich opiekunów. Przy mnie klęczał jakiś mężczyzna; jako widz, zauważyłam strzykawkę w jego ręce. Kiedy wstrzyknął mi jej zawartość, nagle zalała mnie jasność, ciepło i sen się skończył. Po obudzeniu chciało mi się płakać... Zatęskniłam za moim poprzednim życiem... 


A potem nie chciałam być duża. Dziadek wiele razy mi tłumaczył, że urosnę, ale moja histeria na ten temat, zagłuszała skutecznie prawdę Jego słów. Wiem, że zrywałam się w nocy z krzykiem "nie chcę umrzeć!" 
Jeśli moje zwierzenie brzmi niewiarygodnie, trudno, ja wiem, że byłam Psem w poprzednim życiu... Jestem z tego bardzo dumna, i cieszę się, że mogłam siebie zobaczyć w tamtym ciele. 
Około miesiąca temu znów miałam sen o sobie. Tym razem byłam szkolona na Psa Obronnego. Wydawano mi komendy, atakowałam i puszczałam pozoranta na rozkaz. Nie czułam gniewu w sobie czy nienawiści. Rzucałam się na danego człowieka, bo tak mi kazano. Potem w innej scenie z mojego życia, znalazłam się z kimś, jakimś mężczyzną, do którego byłam bardzo przywiązania, na ciemnej ulicy. Chyba była noc i wiem, że padał deszcz. Dopiero wtedy, widziałam siebie atakującą kogoś bardzo złego w moim odczuciu. Powaliłam go, i tak uratowałam tego, do którego się przyzwyczaiłam. Sen skończył się, jak bawił się ze mną jakąś psią zabawką, w deszczu... Czy uwierzycie mi Szanowni Państwo, że nie chciałam już w ogóle się obudzić? 
O innych wcieleniach nie opowiem teraz, bo mam świadomość, że to, co opisałam o moim poprzednim życiu brzmi jak coś nierealnego. Jakkolwiek to Państwo odbierzecie, tak pamiętam moje pieskie życie. 

 

 

 

Pięknie dziękujemy za tę historię, którą uważamy za bardzo ważną w naszym „śledztwie o sensie życia i zasadach gry stworzonych przez Stwórcę”. Czy wiele osób pamięta swoje wcielenia, kiedy byli zwierzętami? I tak i nie. Bardzo często dziwne zachowania ludzi wobec określonego gatunku zwierząt mogą świadczyć o tym, że kiedyś byli „jednym z nich”. Przykład? Piękna historia o chłopcu, który rozmawiał z ptakami, gdyż prawdopodobnie w poprzednim życiu mógł być jednym z nich... - z naszego Archiwum Wideo FN.

 

Komentarze: 41
Wyświetleń: 4487x | Ocen: 20

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Sob, 1 lip 2017 07:27   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (41)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Śr, 5 lip 2017 21:17 | ocena: + 5

relatysta | Załogant

"...gdyż tutaj nie ma żadnej wiary, a jedynie jest wiedza."
Ta wiedza o reinkarnacji jest strasznie sprzeczna w swych "dogmatach".
Nadal sądzę że to tylko wiara - a w nią można upchnąć wszystko.
Jak pamiętam koronnym argumentem tej teorii są przypadki medyczne.
Znamiona po postrzale/ranie, uczulenia, znamiona, fobie i takie tam; które towarzyszą nam aż do śmierci. Te ślady naszej poprzedniej bytności są tak szczegółowe i drobiazgowe że zaczynam się zastanawiać gdzie w takim razie są znamiona ogona, sierści, pazurów, kłów i takich tam - cech zwierzęcej anatomii.
Raz te cechy/niuanse są istotne dla budowy teorii a raz długie uszy czy ogon to nieistotne szczegóły których brak nie wyklucza prawdziwości teorii.
Trzeba mieć wiarę, wielką wiarę. :)

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 6 lip 2017 10:06 | ocena: -3

dziad_Jag | Gość

@relatysta, Reinkarnacja to sprawa wiary a nie wiedzy! Wedle zasady: Dostaniesz po śmierci to w co wierzysz!

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 6 lip 2017 16:12 | ocena: + 5

relatysta | Załogant

@dziad_Jag, "Dostaniesz po śmierci to w co wierzysz!"
Naprawdę?!
Będę pilotem wahadłowca? :)

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 7 lip 2017 09:26 | ocena: -2

dziad_Jag | Gość

@relatysta, A po co Ci wahadłowiec po śmierci? :-0

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 8 lip 2017 20:43 | brak oceny

relatysta | Gość

@dziad_Jag, Po co mi cokolwiek po śmierci?

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 9 lip 2017 19:04 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@relatysta, Oczywiście, ze po śmierci możesz się przenosić gdzie chcesz. Ale jak chcesz wahadłowca - to go dostaniesz!!

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 10 lip 2017 15:25 | ocena: -1

relatysta | Załogant

@dziad_Jag, Jasne.
Dlatego otaczają mnie sami zwykli, bardzo zwykli, ludzie; żadni bogowie herosi czy co najmniej władcy światów.
Bardzo niebezpieczne myślenie, odbierające chęć robienia czegokolwiek dobrego na świecie. Tu i teraz.
Ucieczka w iluzje to słynne "opium dla mas" - czyli wszelkie religie.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 5 lip 2017 18:31 | ocena: + 4

suza | Gość

@dziad_Jag,
należy ci sie spam jak psu micha! A wiesz dlaczego??

"Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść."
Konfucjusz
- to odnośnie twojej histerii pod komentarzami mądrzejszych od ciebie

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 6 lip 2017 10:17 | ocena: + 2

dziad_Jag | Gość

@suza, Przykro mi Zuziu, ale twoja prawda to streszczenie bredni z You Tube. Nie wcinam się gdy ktoś głosi sprawy wiary. Jeśli ktoś widzi duchy,orby, itd - jego sprawa, jeśli mu to sprawia przyjemność. Ale jeśli ktoś głosi brednie sprzeczne z prawami fizyki, a często i ze zwykłą logiką - wtedy się odzywam! Sprawa reinkarnacji została opracowana w 100 % w kręgu kultury indyjskiej, i jeśli ktoś twierdzi coś innego niż głosi kanon buddyzmu/hinduizmu, to niech wraca do konfesjonału. Tam dostanie grzechów odpuszczenie bez względu na to ile w życiu naświnił, i będzie szczęśliwy.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 6 lip 2017 13:41 | ocena: -1

suza | Gość

@dziad_Jag,jakie streszczenie bredni z jakiego yt, chyba nie czytałeś moich komentarzy tylko od razu krytykowałeś w jak najprymitywniejszy sposób.
Poza tym jeżeli internet jest źródłem zła i głupoty to co ty tutaj jeszcze robisz??
Kolejna rzecz- jeżeli słyszałam kiedyś tzw. trąby apokalipsy to mam milczeć na ten temat bo o tym jest na yt? Albo jak już od kilku lat widuje wcześniej niespotykane smugi na niebie to mam o tym nie myśleć nie wierzyć swojej intuicji i nie słuchać co mówią o tym inni ludzie i nikomu nie wierzyć bo o tym jest na yt?? Opanuj sie schizofreniku. "21 wiek" a zalatujesz komuną jak w dobrym prlu.
Jeżeli chodzi o widywanie demonów to jest już sprawa nie tylko wiedzy ale również doświadczenia. Ja należę raczej do typu osób co jak nie zobaczy to nie uwierzy... I czysta logika jest w tym co wieść starodawna niesie o bytach duchowych gdym również sama na własne oczy je widziała.
Prawa fizyki...wiesz do czego tak naprawde służy akcelerator cząsteczek? Jeżeli powiesz że do poszukiwań cząsteczki bozonu higgsa to uznaję cie za wybitnego fizyka!!
"Sprawa reinkarnacji została opracowana w kręgu kultury indyjskiej"
a wiesz ile ja rzeczy opracowałam w ciągu swojego życia?? Dopiero byś sie przestraszył!
"kanon buddyzmu/hinduizmu, to niech wraca do konfesjonału" niestety ja nie wyznaję psychopatycznych pierdółek oderwanych od rzeczywistości które ktoś wciska na chama byle tylko zryć ludziom banie i odnieść korzyści materialne z zajmowania ludzi głupotami w oderwaniu od prawdziwego życia i rzeczywistych problemów, takich jak pasożydłactwo

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 6 lip 2017 19:01 | ocena: + 1

dziad_Jag | Gość

@suza, Droga Zuziu! Weź głęboki wdech i otrzyj pianę z buzi. Rzeczywiście jestem przestraszony. Masz w główce nieprawdopodobny mętlik. Co do fizyki...Tak. Wiem. Akcelerator cząstek to urządzenie do realizacji tajnych planów iluminatów, masonów i cyklistów. >> a wiesz ile ja rzeczy opracowałam w ciągu swojego życia??

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 6 lip 2017 22:12 | ocena: -3

suza | Gość

@dziad_Jag, jak widać masz swój świat i swoje kredki. Ja tylko starałam sie odpowiedzieć na twoje pytania i pokazać ci bezsens niektórych twoich teoryjek ale jeżeli nie jesteś w stanie zrozumieć tak prostych spraw to już nie mój problem.
A propo na nautilusie powinien powstać specjalny dział słowniczek dziada jaga żebyś tam mógł zamieszczać te swoje unikalne wymyślne obelgi

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 9 lip 2017 19:09 | ocena: + 3

dziad_Jag | Gość

@suza, Oberżli mi połowę wpisu, i stracił połowę sensu. No ale nie będę więcej Cię niepokoił. Żyj dalej w swoim dziwnym światku.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 10 lip 2017 20:43 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@suza, A kto trzęsie drzewem przesądów, temu spadają na głowę złoto i dolary. Ja!

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 5 lip 2017 11:06 | ocena: -1

dziad_Jag | Gość

Macie jakiś pomysł jak spytać psa czy nie był człowiekiem w poprzednim wcieleniu?

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 3 lip 2017 08:08 | ocena: + 3

werr | Gość

coś ona kręci w tym liscie albo to wymyśliła. Najpierw pisze ze czesto opowiadała dziadkom swoje poprzednie wcielenia ze snów ktory brali to za wybujałą wyobraźnię a później z jej słów wynika ze jej poprzednim wcieleniem było ciało psa. Musiałaby wszystkie poprzednie wcielenia przezywać jako zwierzę ponieważ dusze ludzi nie mogą cofnąć się w rozwoju i ponownie wcielic sie w zwierzę, to jest wbrew prawu ewolucji któremu wzystko podlega w świecie zarówno materialnym jak i duchowym

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Wt, 4 lip 2017 11:06 | ocena: -5

dziad_Jag | Gość

@werr, I tu się mylisz głęboko! Dusza obciążona kiepską karma może się cofnąć i to mocno! Mieszanie chrześcijaństwa z hinduizmem jest typowe dla europejskich pseudoguru. Karma to nie jest dobry Bóg Ojciec. To prawo kosmosu, takie samo jak prawo ciążenia.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 5 lip 2017 10:07 | ocena: -3

dziad_Jag | Gość

@dziad_Jag, Spodziewałem się tych minusów! To tak niemiło myśleć, że za wszystkie podkładane świnki bliźniemu swemu, w przyszłym życiu się zapłaci. Lepiej wierzyć w grzechów odpuszczenie, ciągłą ewolucje dusz bez względu na sposób życia....Reinkarnacja bez karmy nie ma sensu. A łączenie Pana Boga z reinkarnacją to już w ogóle solenie tortu.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 6 lip 2017 17:34 | ocena: -1

George | Gość

@dziad_Jag, Wydaje mi sie iz marnujesz tylko swoja energie i scierass klawisze. Fajnie jest wymieniac na forum opinie ale wdawanie sie w potyczki z gryzacymi po kostkach, pelnymi awersji adwersarzami to juz przesada. I do tego w temacie nieoczytanymi. Ja dalem na przeczekanie.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 2 lip 2017 23:07 | brak oceny

szósty dzień | Gość

Podczas narodzin w mózgu noworodka następuje bardzo duża produkcja dmt. To jest takie sprzęgło wejścia duszy do ciała. Ale co jest najważniejsze to w tym czasie mamy możliwość przepisywania pamięci z poprzednich wcieleń do nowej, która jest czystą. Oczywiście mamy też możliwość dokopania się do innych pamięci, ale to wymaga zmiany częstotliwości mózgu i kręcenie emocjami na różnych poziomach. Jako że jesteśmy podłączenia do ciała, to ono wprowadza różne emocje, trzeba znaleźć tą odpowiednią. Kiedy umieramy następuje uwolnienie dmt, wtedy dusza opuszcza ciało. Znajduję się w stanie podobnym do snu. A tak na marginesie, to spróbujcie zrozumieć, że nigdy nie było początku. Spójrzcie przed siebie i zrozumcie że tam nie ma końca....

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 16 lip 2017 08:23 | brak oceny

Bosman | Gość

@szósty dzień,
Proszę odpowiedzieć mi na jedno zasadnicze pytanie. Skąd wiesz o dmt itd. ?

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 2 lip 2017 22:35 | ocena: + 14

Zuza | Gość

Ta historia jest dla mnie o tyle niesamowita, że:

Mój maż jadąc przez mazurski las natknął się na psa biegł za samochodem - pies piękny i młody ok 2 letni sznaucer olbrzym. Mąż zabrał go ze sobą, nie miał co szukać właścicieli, gdyż pies miał kartkę przy obroży aby się nim zaopiekować. I tak pies jest z mężem na działce przez prawie dwa miesiące. Ja psa widziałam dzisiaj drugi raz, nie interesuje się mną, pokochał tylko męża i bawi się z dziećmi. Dzisiaj rozmawiałam z mężem, że psa nie możemy zatrzymać dzieci mają alergię, lato się skończy i z działki trzeba wrócić do domu, gdzie brak warunków dla pasa. Mówiłam spokojnie, użyłam argumentu, że mąż robi mu krzywdę, gdyż pies go pokochał tylko pytanie co dalej ? Gdy kończyłam pies podszedł do mnie wtulił swój ogromny pysk w moje nogi, po chwili położył mi głowę na piersi i patrzył mi prosto w oczy. Zamurowało nas pies w ogóle do mnie nie podchodził, ponieważ dzisiaj wyjeżdżałam z działki do domu nie wiem czy pies to czuł czy nie, cały czas do wyjazdu chodził za mną i wykorzystywał każdą chwilę by się przytulić. Nie wiem jak to opisać ale on się tuli jak dziecko, kładzie ten swój olbrzymi łeb na kolanach albo siada przy nogach i opiera pysk o ciało. nie znam tej rasy, generalnie nie znam się na psach ale dzisiaj odczułam, że pies zrozumiał, że rozmawiamy o jego przyszłości.

Rozwiń odpowiedzi (3) Dziękujemy za ocenę.

Wt, 4 lip 2017 08:20 | ocena: + 11

thorgal | Gość

@Zuza,
Nie zostawiajcie psiny samej. Jezeli mimo tego,ze was pokochal, nie mozecie go zabrac oddajcie go do adopcji.
Z gory dziekuje w imieniu psa.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 10 lip 2017 21:01 | ocena: -2

dziad_Jag | Gość

@Zuza, Za Twe miłosierdzie masz odpuszczone 10 000 lat czyśćca, albo trzy poziomy reinkarnacji w górę. Co wolisz!

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 13 lip 2017 20:44 | ocena: + 1

BTX | Gość

@Zuza, Mam nadzieję, że pies jest z Wami do dzisiaj ...

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 15 lip 2017 07:55 | ocena: + 1

Zuza | Gość

@BTX, Jest z nami strasznie lubi jeść i każdą chwilę wykorzystuje na bliskość i przytulanki :-) jest strasznie przywiązany do męża nie odstępuje go na krok to chyba już przesądzone że zostanie.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 2 lip 2017 19:37 | brak oceny

Z | Gość

Mało kto wie, że najdokładniejszy i najbardziej logiczny opis reinkarnacji podał Billy Meier w swoich książkach.
W kontekście zwierząt:
Wszystko co żyje ma w sobie ducha, mają go więc też zwierzęta i rośliny. Tylko ludzkie duchy podlegają ewolucji i rozwojowi. Dlatego nie jest możliwe, by duch który inkarnował się po raz pierwszy w człowieku, potem reinkarnował się w zwierzęciu lub w roślinie. To by zaprzeczało ewolucji. Np. duch, który trafi na planetę, gdzie ludzie są bardzo opóźnieni w rozwoju w porównaniu z nim, nie może się reinkarnowć, musi czekać, aż poziom rozwoju duchowego wzrośnie. Ewolucja zwierząt jest materialna, polega na przystosowywaniu się gatunku do zmian środowiska.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 3 lip 2017 08:42 | ocena: + 1

George | Gość

@Z, Najdokladniejszy? Wg czyjej oceny? Prosze o zrodlo dot tej oceny

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 5 lip 2017 11:05 | ocena: -2

dziad_Jag | Gość

@George, Daj se spokój. Naczytał się biedak tego austriackiego krętacza, i teraz bryluje na forum. Zero własnego pomyślunku.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 2 lip 2017 18:36 | ocena: -2

Rimobul | Załogant

Super historia:) zresztą jeśli wierzyć kulturom dalekowschodnim m.in. buddyjskiej, karma czyli dusza ma bodaj 7 milionów wcieleń. Z czego jeśli dobrze pamiętam 2 miliony jest formą "zwierzęcą" z czego 800 tyś. żyje w wodzie. Potem jest "człowiek" i wyższe byty. My wg tej/tych filozofii żyjemy na poziomie 0 (zerowym) w rozwoju duchowym spośród 72 poziomów egzystencji z czego poziom 50 to BÓG. Oczywiście BÓG jako ABSOLUT, JAŹN WSZECHRZECZY a nie "gość" co zabrania kotleta jeść w piątek tudzież zepchnie w czeluście piekielne jak sobie bzyknę coś na "boku":) proszę wybaczyć za kolokwializm:). Potem już w naszym pojmowaniu i dostępnym języku tj. powyżej 50 poziomu rozwoju owego "bytu" pisać czy powiedzieć jest nie sposób. Dlatego też sam artykuł mnie nie zaskoczył. Niemniej bardzo ciekawy... pozdrawiam!

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 10 lip 2017 20:53 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@Rimobul, Gdzie wyczytałeś o tych milionach? Pierwszy raz o tym słyszę/czytam. Matko święta! Karma to nie dusza! Dusza to atma. Nie mylić z astmą. Bóg nikogo do piekła nie wtrąca. To stado kretynów z sumieniem obciążonym zjedzeniem schaboszczaka w wielkim poście, udaje się tam z własnej woli.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 1 lip 2017 21:13 | ocena: + 1

Adams | Gość

Ojej co ja zrobiłem , właśnie zabiłem kurę na niedzielny rosół . Czy ona miała duszę ???

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 2 lip 2017 17:18 | ocena: -1

Rick | Gość

@Adams, Tak, twoja kura miała dusze, ale nie koniecznie ludzka dusze. Ale nie martw się, bo te dusze wiedza kim są i po co tutaj są, Ta kura wiedziała że jej ciało stanie się pokarmem dla innych dusz w związanych z ciałami. Tutaj nie ma problemu z zabiciem i zrobieniem z tego pożywienia dla innych. Tutaj jest problem jak te zwierzęta są traktowane przed zabiciem ich.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 10 lip 2017 20:54 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@Adams, Jasne ze miała. A jak ta dusza smakowała?

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 1 lip 2017 09:52 | ocena: + 7

Vrill | Załogant

Moje młodsze rodzeństwo (5) lubiło zabawę której sensu w ogóle nie rozumiałem. Tak jak autorka powyższego listu całymi daniami potrafili przesiadywać pod stołem, piszczeć, wyć, szczekać, warczeć czasami wręcz gryźć. Co ciekawe najmłodsze siostry (2) rzadko się w to z nimi bawiły - tak jakby nie łapały zasad tej gry.

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN ... Czy ktos zgłaszał dziwny półokrągły obiekt koloru różowego? Był widoczny przez dobre 5 sekund około godziny 23:30 na niebie, Krotoszyn

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 21 lip 2017 12:29 | 7 lipca 2017 do sieci trafiło nagranie potężnego UFO w pobliżu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, czyli ISS. Materiał wideo jest do obejrzenia w serwisie www.emilcin.com w dziale ŚWIAT - zapraszamy.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 13 lipca 2017 | Czasami ludzie przeżywają coś, co ja nazywam „zderzeniem z rozpędzonym pociągiem”. Zdarza się, że nie ma szans na żadną ucieczkę, nie ma szans na „wyjście z tego cało”. Choroba, śmierć bliskiej osoby, tragiczny w skutkach zbieg okoliczności wynikający z przeznaczenia. Po takim zderzeniu człowiek – jeżeli w ogóle to jakoś przeżyje i nie zwariuje – już nigdy nie będzie taki sam jak był wcześniej...

czytaj dalej

FILM FN

DOWODY NA ZAAWANSOWANE TECHNOLOGIE W STAROŻYTNOŚCI

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



2 listopada :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maja :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.