Dziś jest:
Niedziela, 16 grudnia 2018

[...] Tu wieża, powtarzam, czy odebraliście wiadomość?! Czy macie na radarach jakieś cholerne samoloty, które widać nad Białym Domem? Bo my je widzimy, ale nie ma ich w żadnym rejestrze lotów!
/fragment komunikacji wieży lotniska Portu Lotniczego w Waszyngtonie podczas jednej z najsłynniejszych manifestacji UFO w historii, która miała miejsce nad Waszyngtonem 19 lipca 1952 roku/

Komentarze: 10
Wyświetleń: 8055x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 20 luty 2018 09:55   
Autor: FN, źródło: FN   

NIEPRAWDOPODOBNE 'ZNAKI' ZWIĄZANE ZE ŚMIERCIĄ JERZEGO KUKUCZKI

Na pokładzie Nautilusa mamy kolegów, którzy od lat interesują się himalaizmem i wiedzą praktycznie wszystko (!) o najwyższych górach świata, znają na pamięć w najdrobniejszych szczegółach przebieg najsłynniejszych wypraw na „czternaście ośmiotysięczników”, a także mają zbiór intrygujących wydarzeń związanych z tematyką zjawisk niewyjaśnionych, którą zajmuje się Fundacja Nautilus.

Miejsce wyjątkowe w tym archiwum zajmuje postać naszego najwybitniejszego himalaisty, prawdziwego geniusza wspinania się na najwyższe góry świata, czyli Jerzego Kukuczki (ur. 24 marca 1948 w Katowicach, zm. 24 października 1989 na Lhotse w Nepalu).


Jerzy Kukuczka jako drugi człowiek na Ziemi zdobył Koronę Himalajów i Karakorum – wszystkie 14 głównych szczytów o wysokości ponad 8 tysięcy metrów (pierwszy był Reinhold Messner, któremu zajęło to szesnaście lat i cztery miesiące, Kukuczce niespełna osiem lat). Uznawany jest za jednego z najwybitniejszych himalaistów w historii.


Najbardziej niezwykła była jego śmierć, a raczej okoliczności z nią związane. Zginął na wysokości 8300 metrów 24 października 1989 podczas wejścia na Lhotse nową drogą przez słynną, niezdobytą wówczas południową ścianę. Szczyt atakował wspólnie z Ryszardem Pawłowskim.

Kukuczka wspinał się jako pierwszy i tuż przed granią szczytową odpadł od ściany. Lina, nie wytrzymując obciążenia, pękła, a wspinacz spadł w dwukilometrową przepaść i prawdopodobnie zginął na miejscu. Ciała Kukuczki nigdy nie odnaleziono, ale oficjalna wersja brzmiała, że Kukuczkę pochowano w lodowej szczelinie, nieopodal miejsca upadku (powód był prosty - odnalezienia ciała było konieczne do wypłaty odszkodowania dla rodziny zmarłego).

Przejmujący sen z ojcem – spadająca winda i wołanie pomocy

W czasie śmierci Jerzego Kukuczki doszło do nieprawdopodobnego incydentu związanego z jego synem. Jerzy Kukuczka miał żonę Cecylię Ogrodzińską oraz dwóch synów: Macieja i Wojciecha (młodszy z jego synów, Wojciech, zdobył wiele lat później Mount Everest).


I właśnie jego młodszy syn (wtedy w wieku kilku lat) obudził się z krzykiem w nocy dokładnie w czasie, kiedy ojciec oderwał się od ściany Lhotse i leciał w śmiertelną przepaść, czyli ok. 3-ciej w nocy polskiego czasu. O przypadku nawet nie ma sensu wspominać. Sen był przejmujący, gdyż śniło mu się, że jest razem z ojcem w windzie.

- Chyba ojciec albo ja krzyczeliśmy… alarm, alarm, alarm!

Był to typowy zwiastun śmierci. Od lat opowiadamy tę historię jako przykład niezwykle sugestywnego przykładu „zwiastuna śmierci”, ale nie wiedzieliśmy, że inni uczestnicy wyprawy na Lhotse tuż przed jego śmiercią także mieli dziwne sny zapowiadające tragedię. Dowiedzieliśmy się o tym dzięki e-mailowi od naszego wieloletniego czytelnika serwisu.

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Sunday, February 18, 2018 8:56 AM
To: Fundacja Nautilus
Subject: Dusza Jerzego Kukuczki odwiedziła swoich bliskich

 

Witam Fundację!
O tym, że dusze umierających odwiedzają swoich żyjących bliskich pisali Państwo nie raz.
Tu jeszcze jeden przykład, wyjątkowy, bo chodzi o himalaistę Jerzego Kukuczkę, który zginął podczas wspinaczki na Lhotse.
Kukuczka spadł z wysokości po pęknięciu liny.
I właśnie w tym tragicznym momencie pojawił się u swojego syna i jeszcze jednej osoby...

Ich wypowiedzi na nagraniu w programie TVP Katowice - od 18:00 min.:


https://katowice.tvp.pl/17380587/24-pazdziernika-2014-paciorki-himalajskiego-rozanca

Pozdrawiam!

 Kazimierz

 

Materiał tak bardzo nas zainteresował, że natychmiast zgraliśmy go do postaci cyfrowej i umieściliśmy w naszym archiwum. Na potrzeby tylko i wyłącznie tej publikacji umieściliśmy go także w naszej witrynie serwisu vimeo.com

 

 


Nasz czytelnik w tytule e-maila stawia tezę, że to „dusza Kukuczki zawiadomiła syna i rodzinę”. Ale niezupełnie jest tak. Człowiek (lub jeśli ktoś się upiera - jego dusza) w momencie śmierci jest tak przejęty wizją zbliżającego się końca swojego życia, że „nie ma głowy” do przesyłania jakichkolwiek wiadomości komukolwiek, w tym także własnej rodzinie. Kto w takim razie przesyła taką wiadomość? Kto sprawia, że syn w momencie śmiertelnego lotu na skały z wysokości 2 kilometrów nagle ma sen z ojcem? To wyższe byty, które zajmują się życiem każdego człowieka i które czasami wysyłają takie właśnie sygnały żyjącym. Historie związane ze śmiercią w górach i „znakami wyższych sił” są przejmujące i stanowią „perłę w koronie” naszego zbioru opowieści o zwiastunach śmierci. Kolejny odcinek serii „Znaki śmierci w górach” już wkrótce – przedstawimy zupełnie nieznane historie pokazujące jedno – człowiek nigdy nie jest sam, nawet w najbardziej samotnej lodowej pustce… Jest coś, co śledzi każdy jego krok, zna każdą myśl. Jest potężne i potrafi zawiadomić o śmierci takiego człowieka jego bliskich i przyjaciół.

Komentarze: 10
Wyświetleń: 8055x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 20 luty 2018 09:55   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (10)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 22 luty 2018 07:01 | ocena: -5

John 316 | Gość

Kukuczka oczywiście był w stanie udowodnić zdobycie każdego ze szczytów?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 22 luty 2018 19:03 | brak oceny

BrujaDelBosque | Załogant

@John 316, oczywiście że tak ;) w himalaizmie zdobycie szczytu musi być "uznane" aby było oficjalne.

Śr, 21 luty 2018 21:03 | ocena: + 7

Katrin1981 | Załogant

Nie wierze,źe jakies tam byty przekazuja informacje w momencie śmierci. Jestem pewna,źe osoba,która umiera w pewien nieznany nam sposób próbuję nas o tym powiadomić. Wysyła takie sygnały tylko najbliższym im osobom lub osobie. Nie ma innej opcji. Przeźylam takie sytuacje kilka razy. Nie ma mowy o pośrednikach.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 27 luty 2018 19:04 | ocena: + 2

Maniek | Gość

@Katrin1981, Dokładnie,nie ma żadnych obcych bytów.To są dusze ludzi.
Ciało jest śmiertelne ale dusza jest nieśmiertelna.
Rodzimy się i umieramy i tak w kółko.Kołowrót życia.

Wt, 20 luty 2018 23:11 | ocena: + 6

ksywka to w kryminale... | Gość

Podac ksywke?

Skoro juz tu jestem , to oznajmie , ze dusza moze byc w wielu miejscach w tym samym czasie.

zapomnieliscie ze czas nie..........

Ciala na ziemi nie maja calej energi duszy.Jedynie tyle , ile potrzeba na zrobienie zadan podjetych do wykonania.

Wiadomo , ze gdy jade na wczasy , wakacje ,NIGDY nie biore oszczednosci mojego zycia.

Pytanie do KAPITANA. Co zrobic? Nie kazdy poznal znaczenie slowa " ksywka". Czy to nowy kod do rozmowy wtajemniczonych?

Na dodatek zadasz Email?

Mam wrazenie , ze to nie ten kanal , a moze ALIENT uczy sie jezyka na podstawie twoich danych kapitanie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 21 luty 2018 16:52 | brak oceny

Christi | Gość

@ksywka to w kryminale..., czasy się zmieniają, kiedyś tylko kryminaliści mieli tatuaże. A teraz są studia tatuażu. Każdy może sobie zrobić.

Wt, 20 luty 2018 23:07 | ocena: + 7

Marius | Gość

A ja tydzień temu oglądałem film dokumentalny o Kukuczce i mnie przybił na kilka dni. A tu znowu Kukuczka. To był zdobywca a nie jeden z tych celebrytów.

Wt, 20 luty 2018 20:22 | ocena: + 4

Kazimierz | Gość

Prawdę mówiąc, pierwszy raz spotykam się z koncepcją, że osoby (duchy) oznajmujące komuś swoje odejście w zaświaty, korzystają z pomocy wyższych bytów. Choć nie wykluczam, że jest to możliwe.
Jestem jednak zwolennikiem teorii wielowymiarowości duszy, czyli uważam, że dusza ludzka "żyje/bytuje" nie tylko w ciele człowieka, ale - to chcę podkreślić: w tym samym czasie - także w innym wymiarach, czasach, osobach... Stąd też uważam za możliwe, że jakaś cząstka Kukuczki (właśnie jego) odwiedzała bliskie mu osoby, w chwili śmierci.
Myślę, że właśnie w ten sposób można tłumaczyć również przekazy i wizje, które otrzymuje Krzysztof Jackowski. Wydaje mi się, że on kontaktuje się z duszami zmarłych, a nie z bytami, które im pomagają.
Oczywiście to tylko koncepcja, z którą można dyskutować. Dlatego chętnie wysłucham innych opinii.
A prawdę ostateczną i tak poznamy chyba dopiero w zaświatach. :)

Wt, 20 luty 2018 20:22 | ocena: + 7

relatysta | Załogant

Najistotniejsze jest pytanie z filmu:
"Długo jak osioł - czy krótko jak król?"
Wybierajmy.

Wt, 20 luty 2018 11:33 | ocena: + 3

Christi | Gość

Dziś przyśnił mi się ksiądz. Chciałam się z nim skontaktować i szukałam na jego stroju plakietki z nazwiskiem. Szedł drogą a szata biała na plecach była zakurzona i w pajęczynach_wyjaśnienie było że to po podróży się tak przybrudziła. Przeszłam do przodu i zobaczyłam tabliczkę z nazwiskiem. Nie zdołałam jednak odczytać, ktoś obok zasłonił. Wo(ół niego zgromadzili się ludzie. Spojrzał na mnie i spytał czego chcę po czym pobłogosławił. Obudziłam się o 6 i włączyłam nowy dzień z polsat news. Oglądałam ale była przerwa reklamowa więc przełączyłam na inny program. Tam akurat emitowano wspomnienie o księdzu i to był ten ksiądz. Zmarł w zeszłym roku. Innym razem śniłam o człowieku który był ważnym politykiem. W telewizji info o śmierci Szymona Pereza. Zabawne że leżał w korytarzu_ w przejściu zanim odszedł doznał udaru.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Tym razem cały LIVESTREAM będzie poświęcony najbardziej fascynującemu ze wszystkich naszych projektów, czyli PROJEKTOWI KONTAKT ... tego dnia musicie być z nami na pokładzie okrętu NAUTILUS - początek o 21.00

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: Witam serdecznie Fundację! Ostatnio zaczęłam zgłębiać temat UFO (m. in. dlatego, że odważyłam się napisać historię z mojego rodzinnego domu).Przesłuchując różne Państwa audycje na You Tube zauważyłam, że poruszane były historie obserwacji UFO bądź czegoś więcej niż obserwacje, które zdarzyły się w sierpniu 2003 r.Czy nie uważacie Państwo, że sierpień 2003 roku był wyjątkowy, jeśli chodzi o takie manifestacje? Czy w ogóle miesiąc sierpień każdego roku (wg Państwa wiedzy) obfituje...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 12 gru 2018 09:05 | [...] dzisiaj [10 grudnia - przyp. FN]  na Krakowem w okolicy godziny 11 zaobserwowałam białą kulę sunącą po niebie.akurat jechałam autobusem linii 144 ulicą czarnowiejską (od aleji Kijowskiej) po lewej stronie na niebie, sporo nad budynkami, jednak dobrze widoczna sunęła biała kula, lub srebrna odbijąjąca biel chmur które znajdowały się nad nią. Przyznam, że ostatnio częściej sprawdzam doniesienia o UFO, z tego powodu nie wyciągnęłam telefonu. Myślałam, że za chwilę uznam to za przywidzenie...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 26 listopada 2018 | Wiele osób atakuje Krzysztofa Jackowskiego za jego wizje, które są publikowane w tabloidach. Szkoda, że nie wiedzą, jak to wygląda... wtedy zrozumieliby trudną sytuację naszego polskiego "jasnowidza numer 1".

czytaj dalej

FILM FN

MOC ENERGII CHI

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.