Dziś jest:
Piątek, 3 grudnia 2021

Nie budźcie mnie nawet na koniec świata, chyba że miałby naprawdę dobre efekty specjalne.
Roger Zelazny, pisarz S-F

Komentarze: 38
Wyświetleń: 16637x | Ocen: 9

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Pt, 2 mar 2018 17:35   
Autor: FN, źródło: FN   

MURY INKASKIEGO KOMPLEKSU SASAYHUAMAN –OTO DOWÓD NA ZAAWANSOWANE TECHNOLOGIE STAROŻYTNYCH!

Sacsayhuamán to kompleks inkaskich kamiennych murów wzniesionych w pobliżu miasta Cuzco w Peru. Jest on położony dość wysoko, bo leży na wysokości ponad 3600 m n.p.m. W 1983 roku obiekt został wpisany wraz z historycznym miastem Cuzco na listę światowego dziedzictwa UNESCO.


Nieznane jest przeznaczenie budowli. Niektórzy naukowców uważają, że było to miejsce kultu religijnego. Inni skłaniają się ku tezie, że raczej była to twierdza. Przypuszcza się również, że Sacsayhuamán stanowi głowę pumy, której kształt widoczny z lotu ptaka tworzy razem z historyczną częścią miasta Cuzco.

Okres, w którym wzniesiono mury, także nie jest jasny. Według wielu archeologów budowa miała miejsce w drugiej połowie XV wieku, za panowania króla Pachacuteca, względnie została wówczas rozbudowana na bazie budowli powstałych w XI wieku.

Konstrukcja murów – perfekcja poza zasięgiem współczesnych technologii!

Nas jednak najbardziej interesuje coś innego – mury, a raczej sposób ich budowy. Wszystkie kamienie są łączone bez zaprawy. Budowla składa się z trzech megalitycznych murów w układzie tarasowym – jeden nad drugim, zbudowanych w zygzak, rozciągających się na długości około 400 m. Do budowy ścian użyto ogromnych głazów dostarczonych z kamieniołomów znajdujących się w odległości 15 km, a następnie obrabianych w celu idealnego ich dopasowania bez stosowania zaprawy. Największy użyty kamień ma wymiary 9 m wysokości, 5 m szerokości i 4 m grubości. Jego waga wynosi około 350 ton.

Nikt nie wie, jak Inkowie transportowali te gigantyczne kamienie, ponieważ nie znali ani koła, ani rolek. Nie jest również zrozumiałe, jak je obrabiali znanymi sobie narzędziami kamiennymi, których twardość nie wystarczała do obróbki granitu. Ale absolutnie numerem jeden wśród wszystkich zagadek Sacsayhuamán jest precyzja spasowania ze sobą poszczególnych elementów kamiennych. Powiedzieć, że głazy są dopasowane „idealnie” to tak, jakby nic nie powiedzieć. Nie można między nich wsadzić nawet najbardziej naostrzoną żyletkę!

Najlepiej pokazują to zdjęcia z Sacsayhuamán.



 












 

Bardzo podobne rzeczy znajdziemy w kompleksie Puma Punku - pisaliśmy o tym m.in. tutaj:

https://ww.nautilus.org.pl/artykuly,2656.html

W sprawie "perfekcji murów wykonanych przez starożytnych" dostajemy sporo e-maili.

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Wednesday, February 28, 2018 1:23 PM
To: nautilus@nautilus. org. pl <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: Megalityczne odkrycia z Ameryki południowej HD. PL.

Jestem pod wrażeniem dokładności spasowania megalitycznych konstrukcji.

https://www.youtube.com/watch?time_continue=15&v=L3S5ULoPXgc

https://www.google.pl/search?q=sacsayhuaman&client=firefox-b-ab&dcr=0&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj2kIPIzMjZAhVLhqYKHeV2CHUQ_AUICigB&biw=1351&bih=562


Pozdrawiam,

JR

 

Polecamy także znakomity film "Tajemnice Piramid", gdzie jest bardzo dobrze pokazane bezradność współczesnej nauki, która próbuje wyjaśnić perfekcyjną obróbkę kamieni przez starożytnych zwykłym zdaniem "jakoś to zrobili i tyle".

 

 

Już po publikacji w serwisie otrzymaliśmy bardzo ciekawe zdjęcie od naszej czytelniczki. Natychmiast postanowiliśmy je dołączyć do tej publikacji.

 

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Saturday, March 3, 2018 1:55 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: dotyczy artykułu Mury inkaskiego kompleksu Sasayhuanman

 

Witam serdecznie Załopgant Mayanka i posyłam pozdrowienia oraz mega ilosci dobrych energii Kapitanowi i Całej Ekipie Nautilusa!

 Po przeczytaniu wpisu  o budowlach inków na terenie dzisiejszego Peru oraz Boliwii od razu  włączyła się mi retrospekcja z przed ok półtora roku , kiedy to miałam radość i okazje, osobiście eksplorować tamte tereny. Energie wspaniałe, odczuwalne nawet w dzisiejszych czasach.

W załączniku posyłam teraz jedno zjdęcie  . Jest to wg. naszej indiańskiej przewodniczki najmniejszy element kamienny wmurowany, dopasowany w mury Twierdzy. To jest oryginalny kawałek, nic współcześnie sztukowanego.

I rzeczywiście jest wielkości paznokcia u kciuka w ręce człowieka. 

pozdrawiam [dane do wiad. FN]


Nasza czytelniczka wśród różnych zdjęć niezwykłych kamieni przysłała także fotografię czegoś mało znanego, czyli złotą mapę nieba.


[...] w załacznikach przesyłam kilka moich prywatnych zdjęć wykonanych w czasie wyprawy do Peru i Boliwii i 2016 roku. Są tam dwa  interesujace zdjęcia przedstawiające sporej  wielkości tablicę wykonana ze złota na której znajduje się tzw.  Mapa Nieba.  Rzeczywiście ogromne wrażenie sprawia widok tych budowli i kamiennych ścian ściśle dopasowanych głazów.Energie tam nadal cudowne sa i jak sądzę, jakie były, sa to i takie pozostaną.

 Pozdrawiam serdecznie !








Komentarze: 38
Wyświetleń: 16637x | Ocen: 9

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Pt, 2 mar 2018 17:35   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (38)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Nie, 6 maj 2018 11:39 | brak oceny

noster | Załogant

A skąd stwierdzenie że dzisiejsza technologia obróbki kamienia ustępuje starożytnej? Ostatnio byłem w zakładzie kamieniarskim w piławie i widziałem jak przebiega proces obróbki kamienia, jest to prostsze i szybsze niż się wydaje, a takie bloki potrafimy wycinać z dokładnością do części milimetra przy użyciu obrabiarek numerycznych z głowicami polerskimi, tu przykład jak taka przykładowa maszyna wygląda: https://youtu.be/1p-nTYKPo_I Jestem trochę rozczarowany poziomem ignorancji ludzi uważających że starożytna technologia była lapsza niż współczesna, oczywiście dziś budowa takiego muru byłaby bardzo droga ale z pewnością zrobilibyśmy taki mur a nawet dokładniejszy jeśli komuś by zależało ;)

Pon, 12 mar 2018 07:51 | ocena: + 1

Piotr | Gość

To na pewno Starożytni Kosmici

Nie, 11 mar 2018 12:04 | ocena: -5

Bianchi | Gość

Po tylu wiekach kamień ulegał uleżeniu,to proces naturalny,wiem że kamienie leżące obok siebie po dziesiątkach tysięcy lat łączą się,dlatego w ten mur nie można włożyć żyletki

Pt, 9 mar 2018 17:23 | ocena: + 4

Margot7 | Gość

Witajcie
Mysle, ze kamienie byly jakas fantastyczna technologia zmniekczane. Widac zaczepy. Widac , ze osiadaly jak miekkie poduszki.
W identyczny sposob budowano mase tych murow na calym swiecie.
Mury sa o wieeeeel starsze niz sie uwaza...
pzdr

Czw, 8 mar 2018 09:55 | ocena: + 2

ccc | Gość

@KNYPJARO, a może wcale nie przynosili tylko budowali tam gdzie te kamienie po prostu były tak co by nie tragać... ot cala tajemnica...

Śr, 7 mar 2018 20:35 | ocena: + 2

Piter | Gość

Bardzo mnie wkurza myślenie współczesnych, że ludzie byli kiedyś głupsi niż obecnie. Przecież byli takimi samymi ludźmi jak my, mieli takie same mózgi i spryt jak my. Dlatego śmiać mi się chce, jak ludzie insynuują, że niektóre budowle są zbudowane przez "kosmitów". To jest po prostu obraza inteligencji ludzkiej.

Rozwiń odpowiedzi (3)

Czw, 8 mar 2018 16:43 | ocena: + 2

Barry | Gość

@Piter, Idąc Twoim tokiem rozumowania, współczesnedzikie plemiona Ameryki Płd. powinny używać komputerów i latać samolotami, wszak nie są głupsi. Tamci Indianie nie znali koła, nie mieli pojęcia o matematyce, geometrii, nie mieli narzędzi do tak precyzyjnej obróbki kamienia. Przetransportowanie 350-tonowego głazu na odległość 15 km w terenie górzystym nawet dzisiaj byłoby niezwykle trudną operacją logistyczną, do której trzeba by było użyć specjalistycznego sprzętu najwyższej klasy. Poza tym nie jest możliwe tak precyzyjne wyszlifowanie powierzchni głazu bez równie precyzyjnych narzędzi.
@Toidi, Budowanie takich murów przez dekady wymagałoby pracy całych pokoleń Indian. Jeśli to budowla obronna, to trzeba było budować ją raczej szybko. Skąd prymitywne ludy, nie znające inżynierii budowlanej miały wiedzę dotyczącą obróbki skał? I to jakiej obróbki! Ileż czasu trzeba by było poświęcić na wyszlifowanie powierzchni jednego tylko głazu, żeby osiągnąć tak idealnie równą powierzchnię? Przy pomocy czego? Kamienia? Ci ludzie nie mogli poza tym poświęcać całego swojego życia na tę jedyną pracę, a zważywszy na to, jak wielka to budowla, przy jej powstawaniu musiały brać udział tysiące ludzi. W jakim celu to robili? Jeśli tak łatwo wyjaśnić wam to, jak powstały takie budowle, to proponuję zapoznać się z tematem Puma Punku, bo tam mamy do czynienia z segmentami kamiennymi o identycznych rozmiarach, które w przemyślny sposób łączono ze sobą. Nie będę wpominał o piramidach egipskich, bo tam pewne sprawy są absolutnie niewytłumaczalne.

Czw, 8 mar 2018 20:50 | brak oceny

relatysta | Załogant

@Piter, Nie chciał bym obrażać czyjejkolwiek, a zwłaszcza swojej inteligencji, ale muszę zadawać proste pytania po obejrzeniu takich zdjęci jak poniżej:
http://technologiamaszynowa.blogspot.com/2013/06/piramidy-z-giza-brama-do-innej.html

Sob, 10 mar 2018 11:47 | brak oceny

George | Gość

@Piter, uważam, że błędem jest stawianie znaku równości pomiędzy głupotą a inteligencją. Szczury na przykład są inteligentne choć nie mają wiedzy. Lekarze często mają wiedzę ale nie sięgają po swoją inteligencję na tyle aby dotrzymywać ślubowania Hipokratesa. Poza tym uważam, że nie można wykluczyć istnienia różnych społeczności a zróżnicowanym potencjale obok siebie w tym samym czasie. Przykładowo Sumer. Nic nie jest ani białe ani czarne jak w kodzie binarnym - wszystko jest odcieniem szarości. Kod zero-jedynkowy sprawdza się w tworzeniu oprogramowania ale nie w dociekaniach typu jakim się tu zajmujemy.

Wt, 6 mar 2018 22:09 | ocena: + 1

czujne_oko | Gość

Kasowanie komentarzy świadczy tylko o Waszej prawdziwej intencji szanowna Fundacjo.

Wt, 6 mar 2018 08:33 | ocena: -3

Toidi | Gość

No bez przesady, dzisiaj byłoby drogo, ale byśmy zrobili taki mur bez większych problemów. Tylko, że normalnie się tak nie robi, bo taniej jest tylko obudować kamieniem z wierzchu. Ale technicznie do zrobienia - a z obecną technologią w zasadzie nie ma problemów żadnych. Za wyjątkiem kosztów - bo trzeba by było używać specjalnych narzędzi, których generalnie zwykle nie ma na placu budowy. A i w przeszłości dało się to zrobić - wolno i mozolnie - budowano pewnie te mury przez dekady a nie tygodnie jak dzisiaj. Każdy kamień wymierzyć, to oczywiście masa pracy, pewnie kilka poprawek było koniecznych - ale z systemem dźwigni do zrobienia. Co do wykończenia powierzchni stawiam na jakąś końcową obróbkę ścierną...

Oczywiście, mogło było inaczej - ale hipotezy o wysokiej, zapomnianej technologii nie są konieczne by wyjaśnić jak skonstruowano te budowle.

Rozwiń odpowiedzi (3)

Wt, 6 mar 2018 21:16 | ocena: + 1

KNYPJARO | Gość

@Toidi, Oczywiscie,a kilkudziesieciotonowe kamienie z pobliskich kamieniolomow przynosili w plecakach

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 8 mar 2018 09:54 | ocena: -1

ccc | Gość

@KNYPJARO, a może wcale nie przynosili tylko budowali tam gdzie te kamienie po prostu były tak co by nie tragać... ot cala tajemnica...

Pt, 9 mar 2018 00:26 | ocena: + 1

erick | Gość

@Toidi, ... no to powiedz nam jak zbudowali te mury, jak, czym obrobili kamienie ... nie możesz tego powiedzieć bo nie wiesz ... nikt nie wie ... budujemy komputery, lecimy w kosmos a nie wiemy jak zbudowano ten i wiele innych murów ... przyznać się do tej niewiedzy wymaga dużej pokory a tej widze i czytam prawie nikt nie ma ...

Pon, 5 mar 2018 17:07 | brak oceny

infinity_ | Gość

@George, nie wierzę , w którym filmie jest o tym mowa?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 6 mar 2018 16:35 | brak oceny

George | Gość

@infinity_, O ile pamiętam film na youtube dotyczy prelekcji na którym Igor Witkowski przedstawia fakty wykorzystywania przedziwnych konstrukcji w monolitach. Musiałbym się przekopać przez te wykłady - jeśli odnajdę film zamieszczę linka. A tymczasem https://www.youtube.com/results?search_query=igor+witkowski+monolity.
P.S. Konstrukcja w monolicie przypominała wydrążoną pod kątem jakby kanalizację.

Nie, 4 mar 2018 12:15 | ocena: + 13

pamięć | Gość

Wybudowanie takich kammiennych bloków z dzisiejszą technologią jest po prostu niemożliwe. Wygląda na to,że wcześniejsza cywilizacja przewyższała o lata świetlne obecną cywilizację. Bardzo dziwny jest sposób budowania . Kamienie z dolnego rzędu są pasowane do tych górnych. Normalnie przeciez jest odwrotnie. Normalnie układa się dolny rząd i szlifuje sie do tych dolnych. Dlaczego szlifowali te dolne? To jest niewiarygodne. Do tego te kamienie są tak polerowane,żeby zachodziło zjawisko przyciągania. Czyli idealnie przylegających do siebie powierzchni. Prawdopodobnie górne kamienie wprawiane były w jakieś mikro wibracje i były niejako narzędziem szlifowania tych dolnych. Aż do momentu idealnej powierzchni która przyciągała dolny kamień. W ten sposób stawiali cały mur. Wychodzi na to ,że oni musieli posiadać urządzenia ,maszyny których obecna cywilizacja jeszcze nie odkryła. I najważniejsze pytanie,co z nimi się stało. Dlaczego został tylko homo sapiens ze swoim młotkiem i dłutem. Czyżby poprzednie gady tak się rozwinęły?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 4 mar 2018 20:22 | brak oceny

relatysta | Załogant

@pamięć, Przy takiej ewidentnej łatwości obróbki kamienia, widać nie miało znaczenia którą strunę "obrabiają", i tak decydowała wizja artystyczna. Widać na siódmym chyba zdjęciu że zależało Im przede wszystkim na walorach artystycznych - zaokrąglone wieżyczki.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

2 grudnia:// [...] Zapraszamy wszystkich do obejrzenie filmu Zbigniewa Blani-Bolnara z 1994 p.t.: 'Zdarzenie w Emilcinie' Film trwa ponad 1,5 godziny i jest najdłuższym dokumentem o przypadku CE III w historii. Można go obejrzeć w naszym serwisie, jest zaprezentowany w okienku FILM FN  [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 1 gru 2021 08:30 | 29 listopada 2021 jeden z naszych czytelników widział przelot jasnego obiektu nad Żywcem. Była to jasna kula, która poruszała się i zatrzymywała, w pewnym momencie jak opisuje świadek 'zgasła'. Manifestacja była widoczna ok. 20 sekund , natomiast według świadka była godzina ok. 23.55, czyli tuż przed północą.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 19 listopada 2021 | Zgadzam się z Krzysztofem Jackowskim, że jesteśmy w przededniu wielkiej światowej wojny, choć widzę ją zupełnie gdzie indziej niż jasnowidz z Człuchowa i trochę inaczej. Moim zdaniem wybuchnie nie na Bliskim Wschodzie i nie w pobliżu tak znienawidzonego przez najsłynniejszego obywatela Człuchowa Izraela (którego cały czas nazywa małym państwem, którego nazwy nie wymieni), ale być może w dwóch punktach...

czytaj dalej

FILM FN

ZDARZENIE W EMILCINIE - DOKUMENTACJA o Bliskim Spotkaniu III Stopnia z UFO w 1978 roku - ARCHIWUM FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.