Dziś jest:
Środa, 26 lutego 2020

Sytuacja z koronawirusem jest najpoważniejszym zagrożeniem z jakim przyszło się zmierzyć ludzkości od czasu średniowiecznej apokalipsy związanej z czarną ospą. Najważniejsze informacje są ukrywane przez chińskie władze.
Profesor Caitlin Rivers, specjalista od pandemii z 'Johns Hopkins Center for Health Security'

Komentarze: 36
Wyświetleń: 6179x | Ocen: 28

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 20 mar 2018 07:14   
Autor: FN, źródło: FN   

DŹWIĘK WYDAWANY PRZEZ POJAZD UFO W EMILCINIE – NIEZNANY WĄTEK HISTORII Z 1978


Historia Bliskiego Spotkania III Stopnia rolnika Jana Wolskiego w Emilcinie to nie jest historia zamknięta! Wszyscy, którzy myślą, że to „było dawno i to już tylko historia” powinni zweryfikować swoje poglądy, gdyż naszym zdaniem obce istoty z tego pojazdu nie tylko wiedzą, że w Emilcinie stoi monument upamiętniający to wydarzenie, ale wręcz monitorują to miejsce. Mamy na to szereg dowodów, o czym opowiemy w oddzielnej publikacji. Tym razem poruszmy jeden bardzo ciekawy aspekt historii z 10 maja 1978 roku, czyli sprawę dziwnego dźwięku, jaki wydawał obiekt UFO. Według relacji Jana Wolskiego obiekt wydawał z siebie „ciche brzęczenie”, które było słychać nawet w odległości ok. 30 metrów od pojazdu.


 

W innych wywiadach ten dźwięk porównał do „stada pszczół”, a także trochę do odgłosu, który czasami wydaje z siebie transformator wysokiego napięcia.

Opis tego dźwięku znajduje się m.in. w książce Zbigniewa Blani-Bolnara „Zdarzenie w Emilcinie”. Jej fragment przedstawiamy poniżej (opis dźwięku został zaznaczony).





 

W sprawie Emilcina jest mało znany incydent związany z tym, że był dzień, kiedy znad pomnika było słychać identyczny dźwięk! To był dzień, kiedy nasza ekipa przyjechała do Emilcina w kwietniu 2010 roku. Świadkiem była mieszkanka Emilcina, p. Marianna Bożena Czuryłło. Kilka tygodni później nagraliśmy z nią rozmowę, którą zamieściliśmy w serwisie youtube.

 


Ale to nie był jedyny świadek pojawienia się tego dźwięku! W naszej ekipie był nasz serdeczny przyjaciel z pokładu okrętu Nautilus - Bartek Witkowski z ekipy FN-Trójmiasto. Tego dnia nasi ludzie rozeszli się po różnych miejscach Emilcina, a Bartek był świadkiem czegoś bardzo dziwnego, co początkowo… zbagatelizował. Waga tego, co wtedy się stało i czego był świadkiem, dotarła do niego później!

7 stycznia 2018 byliśmy w Emilcinie, aby zebrać dokumentację do projektu „KONTAKT”. Wtedy z Bartkiem została nagrana krótka rozmowa opisująca to wydarzenie.

 

 

 

15 marca w Kurierze Lubelskim ukazał się artykuł, który sprawił małe poruszenie w świecie lokalnych dziennikarzy w Lublinie. Kilka osób poprosiło nas o informacje, zainteresowało się tematem. Tekst z Kuriera Lubelskiego poniżej.


 




Obcy z Emilcina naprawdę wrócili! – rozmowa z naszym kolegą z okrętu Nautilus

 Obiecałeś odpowiedzieć na kilka pytań. Możemy porozmawiać?

Tak, jasne, ale na prawdziwą rozmowę o tych wydarzeniach, które teraz mają miejsce w związku z Emilcinem zapraszam za kilka miesięcy. I wiesz dlaczego.

 Wiem. Ale mimo wszystko – ile dajesz procent, że obcy naprawdę powrócili do Emilcina?

 Po tym, co wydarzyło się w październiku jeszcze przed tą serią zdjęć z 5 listopada? Nie ma w ogóle o czym mówić – jestem pewien ich obecności i monitorowania Emilcina. O przypadku w ogóle nie ma mowy.

 Czytałeś ten tekst z Kuriera Lubelskiego?

 Tak, czytałem. W sumie momentami nawet zabawny. Tak naprawdę to pierwszy raz, kiedy w mediach dziennikarze napisali o serii zdjęć wykonanych 5 listopada 2017.


 I co o nim sądzisz?

 Autorka artykułu nie zajmuje się UFO i jest to dla niej kolejny temat z tzw. „dziennikarskiej bieżączki”. Dziś o tym, że w szkole jest zimno w klasach, jutro o kłótni na zebraniu lokalnego samorządu, a pojutrze o UFO w Emilcinie. Robimy temat i zapominamy o nim, po czym bierzemy kolejny i tak kołowrót się kręci. Wątpię, aby wierzyła w UFO, o co zresztą nie mam do niej żalu, bo to postawa większości ludzi w Polsce. I raczej nie wierzę, że dostrzegła wagę gatunkową tych zdjęć z 5 listopada 2017. Zresztą – nie tylko ona.

 Zdjęcia są prawdziwe.

 Tak, wszystko na to wskazuje, że są prawdziwe i pokazują ten sam obiekt który widział Jan Wolski w 1978 roku. Były robione Iphonem jedno po drugim dosłownie w ułamkach sekund. Zrobienie takiego oszustwa z ustawieniem exifów przy serii zdjęć jest niemożliwe. Przerabialiśmy to przy okazji Zdanów. Zrobić zdjęcie rzuconego modelu? Proszę bardzo – wykonujesz 50 rzutów i 50 zdjęć, z czego dobre wychodzą 2-3. Zrobić super zdjęcia jedno po drugim w serii? To jest po prostu niemożliwe.

 Czytałeś komentarze? Jakiś internauta powiedział „balon w kształcie słonia”.

 Ta… wszystko to albo balon, albo dron! /śmiech/ My jesteśmy jedynym miejsce w polskiej sieci, gdzie kilka razy w tygodniu pojawiają się nowe zdjęcia UFO w okienku ZDJĘCIE DNIA. Zdjęć już jest ponad 900, a w kolejce do publikacji czeka kilka tysięcy i praktycznie nie ma tygodnia, abyśmy nie dostawali nowych zdjęć. Zawsze powtarzam, że przynajmniej 75 procent publikowanych zdjęć ma jakieś banalne wyjaśnienie, ale te 25 procent może pokazywać prawdziwe UFO., Podobnie jest z filmami – to po prostu jest wliczone w rachunek działalności serwisu na taką skalę jak FN. Wymarzone i wyśnione, wręcz mityczne „sprawdzanie zdjęć i filmów niczym agencja FBI” jest bzdurą, bo nikt nie ma czasu jechać do autora zdjęć, ustalania jego powiązań rodzinnych, dokładnej drogi, jaką dostał aparat itp. Tak było w przypadku Zdanów, ale to był wyjątek. Publikując zdjęcie zawsze bierzemy pod uwagę, że może się znajdować w tych 75 procentach zdjęć pokazujących zwykłe zjawiska. Ale to naprawdę nie ma żadnego znaczenia – jest to jak już mówiłem „wliczone w rachunek”. Jednak sprawa zdjęć wykonanych w Emilcinie 5 listopada 2017 ma jedną przewagę nad innymi zdjęciami.



 Jaką?

 Była robiona telefonem komórkowym Iphone. Gdyby to był zwykły aparat fotograficzny, to… w każdym razie Iphone zapisuje także wiele ukrytych informacji, które daleko wykraczają poza klasyczny EXIF. Mało osób o tym wie.

Dokładny opis całego wydarzenia znajduje się po kliknięciu na link poniżej:

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3434,emilcin--obiekt-ufo-widzieli-swiadkowie-i-byl-najprawdopodobniej.html

Co z tych informacji wynika?

 Zdjęcia były robione jedno po drugim, błyskawicznie po sobie, a ten obiekt naprawdę poruszał się nad drzewami. Nie pytaj mnie proszę o te idiotyzmy z balonami w kształcie słonia, ok.?

 OK.

 Dziękuję! /śmiech/ Ale sprawa tych zdjęć to jest naprawdę drobiazg wobec tego, co zdarzyło się cztery tygodnie wcześniej, bo w październiku 2017 roku. Nie mogę zdradzić szczegółów, bo spalimy tę historię. Powiem tylko tak: ja widziałem wiele rzeczy w swoim życiu, kilka razy widziałem UFO, ale jak zobaczyłem ten film związany z Emilcinem nagrany w październiku 2017, to… w każdym razie nie znajduję słów, aby opisać, jak bardzo ten widok wbił mnie dosłownie w ziemię!

 Kiedy ujawnimy ten film?

 Musi być ciepło, cieplej niż teraz, bo właśnie wróciła zima. Pojedziemy naszą ekipą do autora filmu, potem z nim pojedziemy w jedno miejsce, potem w następne, a potem jeszcze w następne. I na razie stawiamy kropkę w tej sprawie. Powiem tylko tyle, że cała operacja jest już zaplanowana i są terminy naszych działań. Przyznam szczerze, że sam nie mogę się doczekać.

 Jak wiesz cały czas piszą ludzie, którzy przeczytali te brednie o mistrzu hipnozy…

 Litości, mieliśmy o tym zakłamany draniu nie rozmawiać… prosiłem ciebie o to…

 Ale widzisz - trzeba, bo wiele osób naprawdę nie ma szans na zrozumienie, jak wielkim draństwem i manipulacją jest ta historią z panią Heleną Wawrzonek i jak ją bezczelnie zmanipulował.

 Może masz rację. W każdym razie ja czuję takie obrzydzenie do tej sprawy, że po prostu w głowę zachodzę, jak mogli się znaleźć ludzie, którzy te brednie o hipnozie Witolda Wawrzonka wsadzili sobie do głowy, aby potem opowiadać idiotyzmy, że „to coś tam wyjaśniło”. Czy ludzie naprawdę są tak naiwni, że nie widzą wyrachowanego drania, który liczył na to, że dzięki kłamstwu i wydumanej, absurdalnej do cna idioto-teorii lepiej sprzeda swoją książkę? Nie rozumiem tego. Zresztą, to nie jest jedyne kłamstwo w Polsce, które zostało kupione i jeszcze ludzie „oblizali się ze smakiem”. Wiesz, o jakim obrzydliwym kłamstwie mówię…

 Domyślam się. Co będziemy robić w tej sprawie?

 Po pierwsze trzeba wszędzie gdzie się da publikować linki do rozmów z rodziną Ś.P. Witolda Wawrzonka. Niech to ludzie usłyszą! Niech posłuchają sobie, jak ten kłamca zmanipulował starszą kobietę. Zionął do niej przyjaźnią, opowiadał cuda-niewidy o jej mężu i jak bardzo go cenił. Po co? A po to, aby draniowi wydukała „no tak…”, na pytanie czy mąż zajmował się hipnozą. Na tym tej krótkiej i nagranej odpowiedzi zbudował ten cały mega-świro-idiotyzm o tym, jak to bidula Wawrzonek – świeć Panie nad Jego duszą – był hipnotyzerem o możliwościach porównywalnych tylko do filmów o superbohaterach z serii Avengers.

 

Czy Wawrzonek miał coś wspólnego z hipnozą? Nie chodzi o Emilcin, bo to jest oczywiście absurd, ale… w ogóle z hipnozą w jakimkolwiek stopniu?

 /śmiech/ Kiedy poznałem jego rodzinę i w zasadzie wszystko, co jest związane z jego osobą, kiedy przeczytałem te długachne listy o Emilcinie, które w latach 90-tych pisał do warszawskiego Klubu UFO-Wideo, to powiem tak: Ś.P. Witold Wawrzonek miał tyle wspólnego z hipnozą co stający na drabinkę podczas słynnych miesięcznic Jarosław Kaczyński z chińskim programem budowy rakiet międzyplanetarnych, które mają zawieść wszystkich chińczyków tego świata na Wenus, aby tam zrobili Wielki Marsz. /śmiech/

 Tym porównaniem mnie rozbawiłeś…

 Dziękuję, czasami coś mi się udaje dobrze ująć w słowa. /śmiech/ Ale teraz serio – zgodziłem się na ten wywiad pod warunkiem, że na końcu znajdzie się nie tylko rozmowa z p. Heleną Wawrzonek, ale także z jej synem p. Adamem.

 Zgoda.

 Ale to nie wszystko! Proszę także, aby ludzie czytający ten tekst zobaczyli także naszego bohatera, czyli Ś.P. Witolda Wawrzonka. Niech zobaczą jego twarz, niech posłuchają chwilę… Już po 10 sekundach powinni wiedzieć wszystko. Wiesz, czasami obraz mówi więcej niż tysiąc słów.

 Tak się stanie. Dziękuję za rozmowę.

 Baza FN, 17 marca 2018

 


 

Zgodnie z obietnicą prezentujemy materiały o Witoldzie Wawrzonku.

 

 

Rozmowa z jego żoną Heleną Wawrzonek, jak "rodziła się hipoteza z hipnozą wszechczasów", która jest bezwstydnym kłamstwem i manipulacją.

 

Poniżej rozmowa z jego synem Adamem Wawrzonkiem.

"JAK MOŻNA WYGRAĆ RAJD MONTE CARLO, JAK SIĘ NAWET NIGDY NIE WSIADŁO ZA KIEROWNICĘ..." - wspomnienia o ojcu

 

I wreszcie "WITOLD WAWRZONEK w filmie "Powrót do Emilcina"

W Kajucie Załogi (dział dostępny po zalogowaniu do systemu strony okrętu Nautilus) jest wpis w dziale „PROJEKTY FN” o dźwiękach wydawanych przez obiekty UFO. Są tam także przykłady takich dźwięków – polecamy odwiedzenie KAJUTY ZAŁOGI!  

Nie będziemy ukrywać, że jesteśmy z niej bardzo dumni... czy znacie choć jeden inny serwis, który (bez reklam i upiornych i nachalnych ogłoszeń) ma tak naprawdę drugi, ukryty świat, który pojawia się dopiero po kliknięciu na niepozorny napis KAJUTA ZAŁOGI?! ;)


 

Ukazał się kolejny tekst/publikacja o zdjęciach pojazdu UFO wykonanych w Emilcinie (300 metrów od pomnika) 5 listopada 2017. Tekst można przeczytać w naszej KAJUCIE ZAŁOGI w dziale NAUTILUS ON-LINE (dział dostępny tylko po zalogowaniu do systemu).

I jeszcze jedna ważna sprawa, czyli Adam Popiołek, który jako 5-letni chłopiec widział ten sam pojazd UFO. Od 1978 roku do końca lat 90-tych bez najmniejszego problemu opowiadał o UFO. Potem... nagle zaczął mówić, że w tej sprawie nie ma nic do powiedzenia! ;)

Polecamy obejrzeć występ Adama Popiołka w programie Na Każdy Temat.


Poniżej zdjęcie tekstu w gazecie o powrocie obcych, który nasi czytelnicy przesłali nam na pokład okrętu Nautilus. Pięknie dziękujemy!



Komentarze: 36
Wyświetleń: 6179x | Ocen: 28

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 20 mar 2018 07:14   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (36)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3

Śr, 11 kwi 2018 20:10 | brak oceny

Zeratul | Załogant

Witam wszystkich załogantów . Niedawno dołączyłem do portalu . Jeśli mogę , chciałbym napisać kilka słów a mianowicie : Zaciekawiła mnie kwestia ciężaru istot o którym wspomina Pan Bernatowicz w jednym ze Streamów , jak również wygląd istot oraz pojazdu , a do tego mała wskazówka w postaci kruków (gawronów) . Z tego wszystkiego wynika , że owe istoty pochodzą z planety o zdecydowanie większym przyciąganiu i z małą zawartością lądu stałego . Co na to wskazuje ? Po pierwsze szczupłe nóżki z błoną wskazują na chodzenie do pasa w wodzie , zgrubienie przy okolicy pasa (prawdopodobnie kostne ) pomagało by na utrzymanie pozycji wyprostowanej powyżej wody przy mniejszym wysiłku (mniejszym zużyciu energii) , kolejne zgrubienie w okolicach szyi . Kolejny aspekt zainteresowanie ptakami , przy zwiększonej grawitacji ciężko wyobrazić sobie żeby ewolucja wykształtowała takie stworzenia . Następnie same jakby pręty na rogach pojazdu były by niezwykle pomocne do lądowania na podmokłym terenie .
P.S. Ktoś śmieszkował na temat wyglądu pojazdu i na temat braku rozwoju techniki u obcych , a ja zapytam po co zmieniać sprawną konstrukcję ? Może powinni dodać system 7.1 dolby digital i jakieś zaje.... spojlery ? Hmm ?

Sob, 31 mar 2018 21:36 | ocena: + 13

Natenczas cowboyski | Gość

Pisowcy łączcie się w emilcinie na miesięcznicę emilcińską . Czuwaj .

Pt, 23 mar 2018 22:57 | ocena: + 9

czytlnik | Gość

Myślę,że owy dźwięk to odgłosy silników z magnesem stałym tzw.Brushless DC motor,które steruje się częstotliwością impulsów.To ten charakterystyczny dźwięk.Takie silniki stosowane są w pojazdach latających ja np.drony choć również w samolotach modelarskich .Odgłos przypomina lecący rój pszczół czasem transformator.Ludzkość zna je dopiero od paru lat.To takie moje skojarzenie.

Pt, 23 mar 2018 20:32 | ocena: + 14

Miesięcznica | Gość

Prawdę mówiąc okoliczni mieszkańcy mogliby robić codzienne godzinnice .

Pt, 23 mar 2018 20:27 | ocena: + 14

Miesięcznica | Gość

Większy dym z prawej rury - prawy silnik przepala . Miesięcznice od przyszłego roku ?

Pt, 23 mar 2018 18:49 | ocena: + 12

DAREK | Gość

Samolot Mig 29 wykonujący zakręt w prawo z przechyłem 90 stopni.Charakterystyczne dla silników RD - 33 dymienie przy mniejszych prędkościach lotu.

Pt, 23 mar 2018 08:29 | ocena: + 5

orb | Gość

niech bernat prowadzi miesięcznice!!! może sie nawet Wolski ukaże to będzie przy okazji "po prostu fakt" że duchy czy inne orby istnieją... hehe

Pt, 23 mar 2018 08:28 | ocena: + 5

orb | Gość

niech bernat prowadzi miesięcznice!!! może sie nawet Wolski ukaże to będzie przy okazji "po prostu fakt" że duchy czy inne orby istnieją... hehe

Czw, 22 mar 2018 10:15 | ocena: + 7

borota2 | Gość

Artykuł w 100% prawdziwy bo sam słyszałem ten dźwięk w koło mojego domu to były lata dobrze nie pamiętam 2002 może 2004 a mieszkałem w powiecie tczewskim na wsi z rodzicami i siostrami nagle o koło północy coś strzeliło i bezpieczniki w domu się uszkodziły a po chwili dźwięk niespotykany jakby buczącego transformatora wchodzącego na obroty wszyscy byli w szoku.Najlepsze jest to że siostra która też to słyszała ma koleżanke która mieszka dwa domy dalej ok 250 m i która nie była kompletnie w temacie ufo mówiła że dzień wcześniej widziała niedaleko naszego domu w powietrzu jakby ''autobus się unosił"

Śr, 21 mar 2018 12:21 | ocena: + 4

Żyro | Gość

Teraz też mąduścy tam jeżdżą - po co ? dręczyć mieszkańców pytaniami . JA też muszę powąchać i polizać . Jacy ludzie są prymitywni . Ochydne .

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Witam, przypomniała mi się sprawa płyty wysłanej z Polski do Szwecji z zaszyfrowanym przekazem nagranym w opuszczonym zakładzie dla chorych umysłowo. Pamiętam był tam przekaz z epidemią, wątek z Trumpem i Putinem, ufo, czy możecie to przypomnieć, nie mogę tego znaleźć w Nautilusie.  Pozdrawiam. [...] 

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 19:27 | Dzień dobry dzis o godz 19.30 w Szczecinie przy ul. Iwaszkiewicza zaobserwowałam coś takiego , wysylam zdjecie bo gwiazdą to raczej nie jest . Jeżeli możecie mi to Państwo wyjaśnić proszę o odpowiedź .Pozdrawiam [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

OBIEKT UFO OBOK STACJI ISS - luty 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.