Dziś jest:
Poniedziałek, 2 lutego 2026

W Meksyku mamy taką sytuację, że ludzie widząc UFO na niebie reagują obojętnie. "O, znowu nas obserwują..." - nie ma żadnych emocji.
/Jaime Maussan, meksykański dziennikarz zajmujący się UFO/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 5386x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Sob, 20 lip 2019 02:24   
Autor: FN, źródło: FN   

JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI PRAWIDŁOWO WSKAZAŁ MIEJCE POŁOŻENIA ZWŁOK PIOTRA WOŹNIAKA-STARAKA


 

- To ja wskazałem miejsce, gdzie płetwonurkowie znaleźli ciało Piotra Woźniaka-Staraka - mówi Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa. Producenta filmowego poszukiwano od niedzieli po wypadku, do którego doszło na jeziorze Kisajno. Jego ciało znaleziono w czwartek rano. Jasnowidz mapkę z zaznaczonym miejscem wysłał w środę po godz. 20


- Na początku tygodnia zadzwoniła do mnie bliska znajoma rodziny Piotra Woźniaka-Staraka - opowiada Krzysztof Jackowski. - Powiedziała, że przyjedzie przyjaciel, który przywiezie zdjęcia i rzeczy poszukiwanego. Miał też przywieźć klauzulę, którą podpiszę. Miała być to zgoda na nieupublicznianie informacji na temat mojej roli w poszukiwaniach. Miałem zastrzeżone, aby tej informacji nie przekazywać dziennikarzom. Ja się zastanawiałem, czy to podpisywać, ostatecznie jednak zrezygnowałem. Nigdy w życiu nie podpisywałem czegoś podobnego i uważam, że jest to niepotrzebne. Człowiekowi, który do mnie przyjechał powiedziałem, że nie będę niczego podpisywał, najwyżej zrezygnuję z przeprowadzania wizji. Jednocześnie dałem słowo, że bez zgody nie będę upubliczniał informacji.

O sprawie napisał Dziennik Bałtycki.

https://dziennikbaltycki.pl/krzysztof-jackowski-jasnowidz-z-czluchowa-to-ja-wskazalem-miejsce-gdzie-znaleziono-cialo-piotra-wozniakastaraka/ar/c1-14368915

Oto fragment tej publikacji:

[…] Faktycznie - kiedy w środę zadzwoniliśmy do Krzysztofa Jackowskiego z pytaniem o tę konkretną sprawę, nie zdradził nic. Stwierdził, że sam jest zaskoczony, że do tej pory nie poproszono go o pomoc.

Jasnowidz wizję jednak przeprowadził.



- Kiedy dostałem rzeczy, zaskoczyło mnie wrażenie, że zaginiony w ogóle się nie bronił - mówi Krzysztof Jackowski. - Jego coś uderzyło i to był koniec. Wtedy kompletnie nie wiedziałem o ustaleniach wskazujących na to, że mężczyzna został prawdopodobnie zraniony śrubą w głowę.

[Dziennik Bałtycki]

Krzysztof Jackowski już wcześniej prowadził wizję związaną z jeziorem Kisajno. Jak mówi, kilka lat temu odnalazł tam ostatnią z ofiar szkwału.

- Dwa dni myślałem nad tą sprawą - mówi Krzysztof Jackowski. - W środę wieczorem wysłałem mapę z miejscem, gdzie moim zdaniem znajduje się ciało. W czwartek rano nurkowie Macieja Rokusa, właściciela prywatnej firmy, odnaleźli zwłoki. Początkowo myślałem, że po prostu znaleziono, a moja mapa w żaden sposób w tym nie pomogła. W pewnym momencie zadzwonił do mnie mężczyzna, który pojawił się w Człuchowie z rzeczami Piotra Woźniaka-Staraka. Zadzwonił, żeby podziękować za pomoc. To on poinformował mnie, że ciało zostało znalezione właśnie w tym miejscu, które wskazałem na mapie.

  -  Zadzwonił do mnie mężczyzna, który pojawił się w Człuchowie z rzeczami Piotra Woźniaka-Staraka. Zadzwonił, żeby podziękować za pomoc. To on poinformował mnie, że ciało zostało znalezione właśnie w tym miejscu, które wskazałem na mapie.

Po tej rozmowie Krzysztof Jackowski miał otrzymać zgodę na publikację swojej roli w poszukiwaniach.

Jakie były szczegóły tej historii? Według jasnowidza mężczyzna nie próbował się ratować - od razu zaczął opadać na dno. Zapraszamy do posłuchania rozmowy z Krzysztofem Jackowskim, która została nagrana 23 sierpnia 2019 roku.

Komentarze: 0
Wyświetleń: 5386x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Sob, 20 lip 2019 02:24   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Spotkanie z autorami książki 'Jestem z Gwiazd', Warszawa 4 lutego godz. 18.00. EMPiK Marszałkowska 9

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 22 sty 2026 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

WIZYTA SAI BABY W LONDYNIE W ROKU 1993

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.