Dziś jest:
Wtorek, 21 września 2021

Nie śmieję się z ludzi, kiedy mówią, że widzieli UFO. Ja też je widziałem!
/Jimmy Carter, były Prezydent Stanów Zjednoczonych/

Komentarze: 12
Wyświetleń: 5144x | Ocen: 24

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 25 gru 2020 13:41   
Autor: FN, źródło: FN   

JESTEŚMY W ‘OCEANIE PAMIĘCI ZDARZEŃ’ – MATERIA MAGAZYNUJE INFORMACJE


"Wszystko właściwie żyje, nawet przedmioty pozornie martwe
wibrują w przestrzeń, wydzielając charakterystyczne, im tylko właściwe
emanacje. Dlatego tak ważnym jest, ażeby w życiu codziennym odnosić się
życzliwie do wszystkiego, co nas otacza".
Jasnowidz Stefan Ossowiecki w swojej książce "Świat mego ducha i wizje przyszłości"


 

 

 

W serwisie FN wielokrotnie było sygnalizowane, że atomy tworzące materię to coś znacznie więcej, niż mówi o tym wiedza akademicka. Jest wielce prawdopodobne, że zdanie, które usłyszał kiedyś pewien mieszkaniec Brazylii na pokładzie UFO od pozaziemskiej istoty może być prawdziwe:

- W jednym atomie można zmagazynować całą wiedzę, jaką zgromadziliście na Ziemi.

Przedmioty zapamiętują wszystko. Słowa, ruch, a nawet myśli. Potem jasnowidz bez problemu bierze przedmiot do ręki, zbliża go do czoła i nagle niczym z idealnej karty pamięci lub odczytuje wszystko: obrazy, wydarzenia, osoby, ich myśli i wypowiadane zdania.

To oznacza, że każda – nawet najbardziej drobna – rzecz z rzeczywistości na osi czasu jest skrupulatnie zapisana, zapamiętana niczym ślady na piasku na plaży, po których można ustalić dokładnie, co się wydarzyło co do milimetra…




O tym, jak bardzo niezwykłą tajemnicę zawiera otaczająca nas materia bardzo dobrze pokazuje historia o pozornie „ukradzionym portfelu”, którą 23 grudnia 2020 w jednym z odcinków swojego wideo-bloga opowiedział jasnowidz Krzysztof Jackowski. Jest ona tak ważna do zrozumienia tajemnicy duchowego wymiaru przedmiotów, że na pokładzie okrętu Nautilus została spisana do Archiwum FN.





[…] Tyle lat zajmuję się jasnowidzeniem, to rzeczywiście jest to ciekawe, co mi się przytrafiło… Mniej więcej dwa tygodnie temu odebrał dobrą, prawdziwą i niedobrą wizję w jednym temacie. Jak to działa? Postanowiłem wam to opowiedzieć. i niedobrą wizję w jednym temacie. Człowiekowi zginęła wypłata wraz z portfelem 3 tys. Złotych i zwrócił się do mnie z pytaniem, kto mu skradł te pieniądze? Spodnie tego człowieka, które przyniósł ze sobą w ręku, to był w zasadzie dres, roboczy dres, on w tym dresie pracował przy jakieś murarce… Dres powiedział prawdę, a głowa tego człowieka powiedziała nieprawdę, choć… w pewnym sensie… prawdę nieprawdziwą! Już wyjaśniam, o co chodzi.

 Dwa tygodnie temu odwiedziło mnie dwóch panów. Jeden pan był w średnim wieku, drugi człowiek był młody, szczupły młody mężczyzna. I mimo że to młodemu zginął portfel z wypłatą, z trzema tysiącami złotych, to i spodnie trzymał w ręku jego kolega starszy, a też tłumaczył… Powiedział, że popili z brygadą sobie wieczorem i niestety rano, jak się obudzili, to tych pieniędzy nie było. Któryś z nich – ich zdaniem – skradł te pieniądze.
Kazałem im poczekać w poczekalni, natomiast ja poszedłem do swojego gabinetu, usiadłem, wziąłem te dresowe, przepocone spodnie do ręki i jak je chwilę potrzymałem, od razu takie nagłe poczucie ogarnęło mnie, że absolutnie nie mamy tutaj do czynienia z kradzieżą. Poczułem, że te spodnie… poczułem, że ten portfel jest z pieniędzy wsunięty w jakieś pakuły. Pomyślałem sobie, że jeśli to budowlanka, to może jest zima, to jakaś kufajka… może ten portfel jest w jakieś kufajce. Wyszedłem do nich do tej poczekalni i pytam:
- Słuchajcie, czy wy jesteście pewni, że to zginęło? Bo ja mam wrażenie, że ten portfel z pieniędzmi w jakiś „pakułach” jest…
Ten właściciel portfela w ogóle się nie odzywał, a ten jego kolega mówi:
- Nie proszę pana. My jesteśmy pewni, barakowóz został cały przeszukany. Nic tam nie ma. Nie ma tych pieniędzy, nie ma tego portfela.
Wróciłem do gabinetu, usiadłem przy biurku, odłożyłem te spodnie. Pomyślałem sobie: oni tam siedzą, a ja spróbuję z głowy tego chłopaka, spróbuję z nich wyciągnąć, bo tutaj nie czuję, żeby była kradzież… I po chwili miałem takie poczucie: pieniądze skradł mężczyzna, który ma imię na literę K – napisałem to. I po chwili skupienia następnego powiedziałem, że wszyscy spali w barakowozie, ale on nie. On wyszedł, on poszedł, dlatego że on niedaleko z rodzicami mieszka.
Kiedy poprosiłem ich do gabinetu, kiedy im to odczytałem, to panowie powiedzieli jednogłośnie, że strzał w dziesiątkę. Ja mówię, to powiedzcie mi, w czym rzecz, a oni mówią tak:
- Proszę pana, podejrzany nasz to jest mężczyzna o imieniu Krzysztof, my jesteśmy z terenu i pracujemy na budowie, natomiast on załapał się do tej budowy, brakowało nam pracownika i z okolicy wzięliśmy pracownika, więc on mieszka mniej więcej kilometr od tej budowy, więc na noc po tym wypiciu alkoholu poszedł do domu. Wychodził ostatni z tego barakowozu, a my położyliśmy się spać. I właśnie my na jego temat mamy podejrzenia, ponieważ reszta w tym baraku zna się od lat i nigdy nic im nie zginęło.
Zadowolony byłem, no bo powiedział dwa bardzo istotne szczegóły i rzeczywiście nakierunkowałem ich na złodzieja, a w zasadzie utwierdziłem ich w przekonaniu, kto jest złodziejem.

Na drugi dzień w godzinach późno popołudniowych otrzymuję telefon. Dzwoni nie właściciel tego portfela, ale ten drugi pan. I mówi tak:
- Panie Jackowski, pieniądze się znalazły!
Ja pytam: - Oddał?
A on mówi: - Nie! Pan miał rację. Tapczan, na którym właściciel portfela ma dziurę. Przypadkowo włożył tam rękę i wyciągnął swój portfel. Prawdopodobnie po pijanemu wcisnął w tą dziurę, w tym tapczanie ten portfel i na nim spał można powiedzieć. Tam w tej dziurze, jak to w starym tapczanie, są jakieś pakuły.

Wszystko się zgadza. Zobaczcie, jaka jest analiza…
Myśl jest sprawcza. Zwróćcie uwagę, mimo że chłopak i ten kolega jego - obaj przyjechali do mnie – mimo że oni mieli swoją prawdę, to spodnie, które nie mają logiki… dres materiałowy… powiedział mi prawdę!
Jak to jest? Oczywiście to, co zrobiłem to też jest trafna wizja, ponieważ skupiłem się na nich i poczułem ich podejrzenia, które wtedy mogłyby się wydawać prawdziwe teoretycznie, choć w efekcie okazały się nieprawdziwe… ale jedna i druga wizja była sensowna, ponieważ to co od nich poczułem to to, co oni myśleli, czego byli pewni.
Wniosek z tego jest prosty:
- Przedmiot, nie tylko nasze umysły, a wszystko co nas otacza, jest jakby połączone w jednej, wielkiej pamięci. Skąd spodnie mogłyby wiedzieć… dres mógłby wiedzieć, co ten człowiek zrobił z portfelem? Okazuje się, że żyjemy w świecie, w którym każda rzecz, która będzie wykonana, pomyślana „wsysana jest” przez wszystko, co nas otacza. To jest bardzo ważne, bo to wszystko przesiąka tym, co się na żywo dzieje.
Ten przypadek jeden może pokazywać to, że powiedzmy… Ktoś mnie kiedyś zapytał… miał kupić mieszkanie w starym budownictwie i mówi do mnie tak:
- Proszę pana, w tym domu powiesił się człowiek. On tam sam mieszkał w tym mieszkaniu, mieszkanie bardzo ładne, ale się tam powiesił. Czy mam kupować to mieszkanie, czy go nie mam kupować? Odpowiedź wydawałaby się prosta: weź pan to odmaluj, zrób po swojemu i mieszkaj.

Otóż nie! To samobójstwo, które dla danego człowieka było tragedią, jakieś powody go do tego pociągnęły, to te ściany są tym przesiąknięte. Oczywiście ta aura zejdzie po jakimś czasie, ale atmosfera czy to, jacy my jesteśmy, wszystko co mamy, nami przesiąka.
Spodnie pokazały mi prawdę! Człowiek, nie pamiętając prawdy, której dokonał, bo był pijany, ten człowiek myślał błędnie. Jedno i drugie poczułem.
Czyli w jasnowidzeniu okazuje się można wyczuć bardzo różne rzeczy. Można wyczuć to, co człowiek myśli, a nie musi to być wcale prawdą, ale można też wyczuć z rzeczy coś, co jest prawdą mimo że rzecz nie ma logiki.
Ale innymi słowy patrząc na to wszystko, to można by rzec: wszystko jest świadkiem, tego co zrobimy!
Drzewo, kamień, ziemia, dom, mebel. Jesteśmy w „oceanie pamięci zdarzeń”.

Krzysztof Jackowski, 23 grudnia 2020

Całą historię opowiedzianą przez jasnowidza można wysłuchać poniżej. Opowiada ją na samym początku.





 
Miejmy nadzieję, że święta mijają wszystkich czytelnikom serwisu miło i bez żadnych niespodzianek, o co w tych niespokojnych czasach nietrudno. Wielkie podziękowanie dla wszystkich, którzy przysłali nie tylko życzenia, ale także… prezenty! I to jakie.
Oto paczka, która przyszła na warszawską Pocztę Główną (tu jest skrytka pocztowa FN) i która wzbudziła ogromne poruszenie pracowników poczty, bo rzadko się zdarza, aby na skrytki przychodziły… tak duże paczki.




W środku był list.




W paczce przepiękne ozdobne świece o kształtach, które będą się bardzo efektownie prezentować w Bazie FN.






Dostaliśmy także inne prezenty od innych naszych czytelników – m.in. figurkę oraz dzwonek z Tybetu. Najbardziej ciekawe jest oczywiście zakończenie rękojeści w kształcie dobrze znanym wszystkim, którzy śledzą operację KONTAKT.










Ogromne podziękowanie za wszystkie listy i kartki z życzeniami, które przyszły na skrytkę pocztową FN.




A także e-maile. Dziękujemy za wszystkie, poniżej ledwie mała próbka, tego dostaliśmy… jeszcze raz dziękujemy!






From: […]
Sent: Thursday, December 24, 2020 2:10 PM
To: FN
Subject: Życzenia

Całej załodze pokładu Nautilus życzę pogodnych i spokojnych dni świątecznych oraz dalszych sukcesów na łamach tego portalu. Wasza stała czytelniczka Sampson a na dowód tego że uwielbiam ten portal załączam zdjęcie UFOPIEROGÓW które wylądowały na moim stole. Pozdrawiam Was serdecznie





From: […]
Sent: Thursday, December 24, 2020 10:16 PM
To: Fundacja NAUTILUS
Subject: życzenia

Kochana Fundacjo!
Zabierałam się do pisania tych życzeń kilka razy i ciągle "coś" mi przeszkadzało, wygląda na to że nastał wreszcie korzystny moment, aby napisać Wam żebyście:
-TRWALI mimo ewentualnych przeciwności losu pt. wredni i mali ludzie;
-ŻYLI PEŁNIĄ ŻYCIA poszukując sensu istnienia podczas przystanku Ziemia;
-DOSTRZEGALI HUMOR SYTUACYJNY w absurdach ziemskiej wędrówki;
Ku światłu:)
Spokojnych świąt i Do siego 2021 roku.
pozdrawiam Was bardzo świątecznie,
[…]



Jeszcze raz wszystkim pięknie dziękujemy. Poniżej nasza tegoroczna kartka świąteczna.



Komentarze: 12
Wyświetleń: 5144x | Ocen: 24

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 25 gru 2020 13:41   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (12)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 28 gru 2020 15:32 | brak oceny

John-316 | Załogant

Cytat z ,,Misji"
Moje zrozumienie terminu 'psychosfera' jest następujące:
Wokół każdej planety, od czasu jej powstania, znajduje się rodzaj
psychosfery albo drgającego kokonu, który obraca się z szybkością siedem
razy większą od prędkości światła. Kokon ten jest jakby “bibułą”, która
wchłania (i zapamiętuje)23 każde wydarzenie, które ma miejsce na Ziemi.
Zawartość tego kokonu jest dla uczonych na Ziemi niedostępna - nie
mamy sposobu, aby 'odczytać opowiadanie'.
To jak? Możemy wrócić do wspomnień, czy nie możemy?

Pon, 28 gru 2020 13:40 | ocena: + 2

Rycho_LV | Załogant

Pola torsyjne - to jest chyba wyjaśnienie tego, że np przedmioty mają 'pamięć' (pole torsyjne może kopiować informacje).
Wstawiam link do ciekawej strony pani Diany Wojtkowiak:
http://www.torsionfield.eu/

W ostatnim numerze Nexusa (XI-XII 2020) ukazał się artykuł jej autorstwa (i zapowiadane jest więcej) "Pola torsyjne - narzędzie podwójnego zastosowania"
Cytat z Nexusa o autorce:
"Diana Wojtkowiak jest magistrem chemii i doktorem biologii molekularnej. Przez dwadzieścia lat prowadziła badania naukowe w dziedzinie biologii i biotechnologii. Obecnie od dziesięciu lat prowadzi prywatne doświadczalne badania naukowe w dziedzinie fizyki pól torsyjnych i dziedzin pokrewnych, w których te oddziaływania odgrywają decydującą rolę. Przez dwadzieścia lat zgłębia też błędy paradygmatów leżących u podstaw fizyki, biologii molekularnej i medycyny, co doprowadziło ją do pozbawionego zastanych barier konstruowania modeli fizycznych w kilku dziedzinach wiedzy (...) "

Sob, 26 gru 2020 18:24 | ocena: + 5

kasiask | Załogant

Przedmioty, miejsca mają swoją"pamięć"energię.Czy to mieszkanie, czy obraz, biżuteria. Osoby z większą wrażliwością mogą wyczuć energię miejsca, mieszkania czy człowieka. Rzeczy kupione np. w antykwariacie mogą stać się naszym utrapieniem. Wszystko ma swoją pamięć.

Sob, 26 gru 2020 12:05 | brak oceny

Kepos | Załogant

Potwierdzę to, że przedmioty promieniują, ale również promieniują istoty (duchy) w tym czasie jak niczego nie blokują i są blisko nas.
Przedmiot, żeby promieniował i z niego była możliwość coś odczytać to trzeba go dotknąć dłonią (i jeszcze trzeba mieć takie właściwości swojego Ducha).

Sob, 26 gru 2020 10:16 | ocena: + 1

Ruban | Załogant

Fizyka powoli zaczyna wyjaśniać te zdarzenia.
Teoria Wszechświata holograficznego twierdzi, że cała informacja Wszechświata (tak przeszła jak i przyszła jest zapisana na dwuwymiarowej branie (M- teoria), która jest jednocześnie jego horyzontem zdarzeń.
Tu link do popularnego opracowania:

https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/naukowcy-badaja-czy-wszechswiat-moze-byc-hologramem-0

Sob, 26 gru 2020 10:06 | brak oceny

Area 51 | Załogant

Niedawno zrobiłam talizman, według rad z "Atlasu amuletów i talizmanów"... Takie przedmioty, szczególnie na bieżąco "ładowane" myślami i/lub zaklęciami, też mają Moc!...
Co Wy na to?...

Sob, 26 gru 2020 06:49 | brak oceny

enemm | Załogant

"Wszystko właściwie żyje, nawet przedmioty pozornie martwe
wibrują w przestrzeń, wydzielając charakterystyczne, im tylko właściwe
emanacje. Dlatego tak ważnym jest, ażeby w życiu codziennym odnosić się
życzliwie do wszystkiego, co nas otacza".
W zasadzie oczywiste. Znana jest powszechnie historia płaczących sari w której uczestniczyli Hislop oraz Sathya Sai Baba.

Pt, 25 gru 2020 22:04 | ocena: + 1

Vrill | Załogant

"! To samobójstwo, które dla danego człowieka było tragedią, jakieś powody go do tego pociągnęły, to te ściany są tym przesiąknięte. Oczywiście ta aura zejdzie po jakimś czasie, ale atmosfera czy to, jacy my jesteśmy, wszystko co mamy, nami przesiąka."

Pierwsze miejsce gdzie mieszkałem to było mieszkanie wynajmowane od kobiety która zamordowała swojego męża po libacji alkoholowej w tym właśnie mieszkaniu .

Kolejne było na barkach w miejscu w którym ktoś się powiesił, w kolejnym to samo a w międzyczasie pobyt w bidulu (w pokoju w którym też ponoć ktoś się powiesił, jakby chodziło to za mną) teraz w miejscu gdzie ktoś padł na zawał. Czemu jakakolwiek "umowa przednarodzinowa" miałaby przeprowadzać duszę przez taką ścieżkę》w jaki sposób miałoby to rozwinąć duszę?

Pt, 25 gru 2020 20:35 | brak oceny

keypax | Załogant

Swego czasu czytałem w internecie relację ze spotkania z załogą dysku UFO.
Zdarzenie miało miejsce na terenie dzisiejszej Rosji,
dookoła było dużo lasów, była remontowana droga czy zdarzył się jakiś wypadek..., dlatego był objazd. Samochodem osobowym jechało
kilka osób (byli to ludzie dobrze wykształceni) i skorzystali z tego
objazdu. No i w pewnym momencie zauważyli ten dysk, o średnicy... jakieś 50 m. Jeden z pasażerów podszedł do niego i wszedł na pokład. (Ja to opisuję w skrócie). Załogi dysku nie widział wyrażnie, mówił, że
były to raczej niewysokie istoty o kszałcie "jakby w czarnych
elastycznych workach", (może były to jakieś ubiory ochronne),
trzymające się w dużej odległości od niego, w mroku. Oświetlenie na
pokładzie było dość mocno przygaszone. Teraz najważniejsza sprawa... Po rozmowie z nimi, a raczej z jakimś głosem ten Rosjanin zdjął z ręki swój szwajcarski zegarek i położył na "podłodze", (aby zostawić im coś na pamiatkę). Wówczas głos odpowiedział: "zabierz to ze sobą, mamy kompletną wiedzę o Ziemi" i jeszcze zapytał: "dlaczego nosisz zegarek wyprodukowany w innym kraju?"

Może wszystko o nas jest obok nas?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 26 gru 2020 20:24 | ocena: + 4

Korben | Załogant

@keypax, "zabierz to ze sobą, mamy kompletną wiedzę o Ziemi" VS. "dlaczego nosisz zegarek wyprodukowany w innym kraju?" - czyli chyba jednak nie mają aż tak kompletnej wiedzy skoro zadali takie pytanie :P

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 27 gru 2020 16:47 | brak oceny

keypax | Załogant

@Korben, może chcieli poznać jego zdanie (dlaczego ma zegarek ze Szwajcarii) i porównać z informacją jaką posiadali... Pan KJ też miał dwie informacje: swoją (odczytaną przez siebie) i drugą, od właściciela tych pieniędzy... Jednak stwierdzenie "mamy kompletną wiedzę o Ziemi" daje do myślenia. Życzę całej Załodze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2021!

Pt, 25 gru 2020 19:44 | brak oceny

ABe11 | Załogant

Przed laty oglądałam wywiad z Korą, pokazywała wówczas swoją ulubioną biżuterię. Skupiła się na pierścieniu, który zakupiła w czasie wycieczki do Egiptu - srebrny, dość duży pierścionek. Był na nią za duży, ale kupiła go i po powrocie do kraju udała się do jubilera, żeby go zmniejszył. Jubiler zapytał ją czy nie boi się go nosić i przechowywać w domu, bo to bardzo stary wyrób i pewnie ma w sobie energię poprzednich właścicieli.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

20 września: [...] Ostatnie dni to nieprawdopodobna historia Krzysztofa Jackowskiego zmagającego się z niewidzialnym bytem, który postanowił 'wyrównać rachunki' za sprawy przeszłości. Jasnowidz przez przypadek znalazł się w centrum wydarzeń, choć niczym nie zawinił i nie chciał mieć z tą historią nic wspólnego. Niestety ta opowieść z wielu powodów musi pozostać tylko do wiedzy kilku osób na pokładzie okrętu Nautilus- tak się czasami zdarza.[...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 19 wrz 2021 08:33 | Dzień dobry, W dniu 10.09.2021 około godziny 22 nad miejscowością Klecin nagrałem dziwna kule która poruszała się bardzo nienaturalnie Od strony południowej Klecin 7

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN, POMNIK UFO I... AGENT 'OBCYCH'! ;-)

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.