Dziś jest:
Wtorek, 25 stycznia 2022

"Ludzie uczą się w 25 procentach od mistrza, w 25 procentach słuchając samych siebie, w 25 procentach od przyjaciół, a w 25 procentach uczy ich czas."
/P. Coelho/

Komentarze: 49
Wyświetleń: 4399x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 2 sty 2022 10:41   
Autor: FN, źródło: FN   

KARMA CZYLI PRAWO PRZYCZYNY I SKUTKU

Słowo "karma" pojawia się często w przekazach o prawach duchowych. Karma jest bardzo często postrzegana jako prawo wyjaśniające wszystko, co spotyka żywe istoty. W buddyzmie, hinduizmie i religiach dharmicznych  to przyczyna – rozumiana w sensie prawa przyczyny i skutku.





Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście, jakie sprowadza na siebie i innych. Bardzo dobrze zasady działania karmy wyjaśnia rysunek, który zamieszczamy poniżej.




Prawo karmy to pojęcie, któremu przez wieki poświęcono wiele filozoficznych rozpraw. Można na ten temat znaleźć całą masę tekstów (np. buddyjskich). W wielu z nich znajdują się szczegółowe wyjaśnienia dobrej karmy i złej karmy oraz ich roli w życiu człowieka. Niemniej karma cały czas pozostaje dla wielu ludzi pojęciem abstrakcyjnym.

Żaden człowiek nie może uciec przed konsekwencjami swoich czynów. Dlatego tak ważne jest zapoznanie się z prawem karmy. Nieznajomość zasad nie jest bowiem usprawiedliwieniem. Niezależnie od tego, czy mówimy o prawach ludzkich, czy kosmicznych.

Naucz się żyć według prawa karmy, a jakość twojego życia podniesie się bardzo szybko. Wszystkie elementy twojej istoty – słowa, myśli, uczucia, doświadczenia – pozostają pod wpływem tej zasady. Warto więc ją znać i rozumieć jej znaczenie.

Prawo karmy

Czym jest karma? Pojęcie to (sanskryt – dosłownie: czyn, działanie, praca) jest związane z religiami dharmicznymi (hinduizm, buddyzm, dżinizm etc.), które są najpopularniejsze w Indiach, Azji Południowo-Wschodniej oraz na Dalekim Wschodzie.

Karma jest rozumiana jako prawo przyczyny i skutku determinujące sposób, w jaki powinniśmy żyć i postępować. Każde działanie wywołuje określony efekt i właśnie na tym (w wielkim skrócie) polega prawo.

Oczywiście szczegółowe wyjaśnienie karmy różni się w zależności od filozofii czy tradycji, lecz główne założenie jest niezmienne. Chodzi mianowicie o to, że każdy jest odpowiedzialny za własne życie i postępowanie. Co za tym idzie wszystkie doświadczenia są efektem naszego działania – zarówno szczęście, jak i cierpienie.

Jak zrozumieć prawo karmy?

Można polecić sto tysięcy linków do jakiś stron o karmie czy przeczytać na ten temat setki książek. Naszym zdaniem prawo karmy znakomicie widać na przykładzie konkretnych historii ludzi, którzy cofają się do poprzednich wcieleń. To bardzo często pozwala zrozumieć, dlaczego dziś tak wyglądają, mają takie lęki czy niepokoje. Bardzo dobrze to pokazuje film poniżej.

 



Dostaliśmy ciekawy e-mail w sprawie karmy.

 

From: [...]
Sent: Saturday, January 1, 2022 10:30 PM
To: Fundacja Nautilus
Subject: Grawitacja wszechświata, czyli prawo przyczyny i skutku.

 

Dzień Dobry w Nowy Rok.

Postanowiłem podzielić się pewnym przemyśleniem, jeśli uznacie je za wartościowe

- nie widzę problemu aby opublikować je na stronie.

Grawitacja wszechświata, czyli prawo przyczyny i skutku.

Większość z nas pomyśli "Karma", a zaraz po tym, że każdy nasz uczynek ma swoją przyczynę oraz będzie miał (lub już ma skutek). Część osób pomyśli, że ma to tylko związek z reinkarnacją, wcieleniami, nauką i tak dalej. Jednak to prawo nie jest zawężone tylko do pojedynczych, poszczególnych osób ale również do rodzin (rodów), firm, stowarzyszeń, organizacji, państw, cywilizacji, czy pewnie jeszcze szerzej.

 Ostatnie dni 2021 roku kibiców piłki nożnej w Polsce, rozpalały emocje z powodu nagłej rezygnacji trenera reprezentacji Polski - Paulo Sousy z powodu przejścia do brazylijskiej drużyny - Flamengo. Nie chciałbym się tutaj rozpisywać nad tymi wszystkimi tematami i zagadnieniami o których już słyszeliśmy w telewizji, radiu, na YouTubie itd a chciałbym się skupić na czymś, co być może nam umknęło? Z zupełnie innej płaszczyzny.

Chciałoby się zaśpiewać jak Zenek Martyniuk:

"Jak do tego doszło, nie wiem"?

- Czy aby na pewno?

Przypomnijmy zatem jak to się zaczęło. 18 stycznia 2021 r. Zbigniew Boniek poinformował, że Jerzy Brzęczek nie będzie już dalej trenerem reprezentacji Polski a chwilę potem dowiedzieliśmy się, że nowym trenerem zostanie Paulo Sousa.Oficjalne powody? Marazm, zespół się nie rozwijał a pomimo tego, że Jerzy Brzęczek wypełnił do tej pory wszystkie stawiane przed nim cele (m. in. awans do Euro 2020) osoba trenera nie dawała gwarancji wyjścia z grupy na Euro 2020. Większość kibiców się cieszyła (ja również), większość podzielała zdanie i opinie o trenerze Brzęczku. Szybko zapomnieliśmy o starym trenerze, a ten jak za dotknięciem czarodziejskiej różyczki zniknął z mediów i nie udzielał wywiadów.

Potem rozpoczęły się el MŚ 2022, remis z Węgrami i przegrana z Anglią. Latem Było Euro 2022 - Polska przegrała na początek ze Słowacją a potem nie wyszła z grupy
Pod koniec grudnia 2021 roku dowiedzieliśmy się, że Paulo Sousa chce rozwiązać kontrakt i się zaczęło:

OSZUKAŁ NAS

TAK SIĘ NIE ROBI

GRAŁ NA DWA FRONTY

BRAK KLASY

BRAK LOJALNOŚCI

JESTEM WKURZONY

NIE OKAZAŁ SZACUNKU

Większość kibiców i dziennikarzy nie ukrywała swoich uczuć. Czytałem te wszystkie gorzkie tytuły i słowa. Pomyślałem sobie wtedy, że to, co dziś wylewa się z mediów to są identyczne emocje z jakimi musiał sobie poradzić Jerzy Brzęczek!

Wyobrażam sobie, że CZUŁ SIĘ SZUKANY.

Gdy usłyszał od Zbigniewa Bońska, że jest zwolniony, wiedział, że TAK SIĘ NIE ROBI.

Gdy od razu Boniek przedstawił nowego trenera - zrozumiał, że prezes GRAŁ NA DWA FRONTY.

Tak po ludzku, w takim momencie, zwolnienie było okazaniem BRAKU KLASY.

A wcześniejsze zapewnienia, że Brzęczek zostaje okazały się BRAKIEM LOJALNOŚCI.

Jerzy Brzęczek był WKURZONY (kto by nie był?)

Brak poprowadzenia drużyny na turnieju (Euro 2020) na który awansował był dla Brzęczka również BRAKIEM OKAZANIA SZACUNKU za wykonaną pracę.

Ja to zrozumiałem. Nie jest tajemnicą, o czym wspominał też prezes Boniek, że zwolnił trenera Brzęczka ponieważ chcieli tego opinia publiczna (kibice), dziennikarze, część piłkarzy (i pewnie sam prezes). Wszyscy (ja również jako kibic) przyłożyłem do tego rękę. Wszyscy przyłożyliśmy  trochę do tego ręki. Wierzyliśmy, że będzie to ZMIANA NA LEPSZE. Postąpiliśmy (w myślach) według nas NAJLEPIEJ JAK BYŁO MOŻNA, bo chcieliśmy DOBRZE.

Czego nauczyła mnie ta sytuacja?

Co można było zrobić rok temu gdy trenerem był jeszcze Brzęczek?

JAK NAJLEPIEJ byłoby się zachować? Które rozwiązanie, jaki wybór byłby NAJLEPSZY.

Inny trener? Lepszy trener? Chciałbym tutaj napisać coś wzniosłego i mocnego.

Jakiś cytat, który by zapamiętali ludzie ale to tak nie działa.

A prawda może być taka, że proste słowa są najlepsze.

Wtedy (jak w całym życiu) trzeba postępować ODPOWIEDNIO, czyli WŁAŚCIWIE.


Co to oznaczało? Krótko i bez żadnej filozofii:

Trener Brzęczek wykonał swoje zadania awansował do turnieju Euro 2020 i zgodnie z danym mu słowem - powinien był dokończyć swoją pracę prowadząc drużynę na mistrzostwach Europy. Nie ma żadnego znaczenia jakbyśmy wypadli, może nawet byśmy przegrali trzy mecze (a może odpadli ale w innym stylu?) Nie ma to znaczenia! Historia by się dopełniła, z takim lub innym skutkiem.

Gdy kończę pisać tego maila, zaczynam sobie uświadamiać ile razy w życiu postąpiłem DOBRZE lub NAJLEPIEJ JAK UWAŻAŁEM (też czasami dla swojego klienta) i i ile razy w związku z tym nie postąpiłem WŁAŚCIWIE.

Dziękuję za tę lekcję.

  1. Do Fundacji, całość wyszła trochę dłużej niż myślałem, gdy rozpocząłem pisać tego maila :)

PS 2: Gdy tak się człowiek zastanowi, to faktycznie Brzęczkowi (my kibice) wyrządziliśmy krzywdę. Gdybym miał taką możliwość - chciałbym się spotkać z Jerzym Brzęczkiem i powiedzieć mu o tym wprost a nawet przeprosić. Oczywiście chciałbym też zapytać go, czy moje przypuszczenia są trafne, czy tak rzeczywiście było.

Dziękuję również Wam, że jesteście!

Do zobaczenia :)

 

/poniżej zdjęcie, które autor dołączył do e-maila/

I jeszcze ciekawy e-mail z naszej poczty o śladach po reinkarnacji.

From: [...]
Sent: Friday, December 31, 2021 6:16 PM
To: FN
Subject: reinkarnacja ciekawa historia

 

witajcie, 

 opowiem Wam ciekawą historię odnosnie reinkarnacji, jaką opowiedziała mi moja 6 cio letnia córka.

 Przed snem- lubi mi opowiadać rózne historie związane ze swoim zyciem- o zabawach, o tym co robiła cały dzień. Niedawno jednak jej opowieść odbiegałą od tego co zwykle opowiada.

 Mówi mi: 

 - tato- a kiedyś byłam w takim białym miejscu i były tam schody i były na tych schodach dzieci i schodzilismy po nich w dół (po schodach oczywiście) i one znikały i musiałam skoczyć. A na dole był Pan i mnie zawołał i powiedział że się nazywa Stefan i umarł o 7 ( nadmienie- że mój dziadek to Stefan, zmarł w 2011 roku- zadzwoniłem później do mamy z pytaniem o ktorej dziadek zmarł- zatkało mnie jak powiedzaiła że ok 7!!). Opowiadała córka dalej, że cos do niej mówił jeszcze ale nie pamięta już co. 

 Zaciekawiony jej opowieścią zacząłem ciągnąć temat i pytałem- Co było dalej- 

 -musiałam skoczyć, na początku się trochę bałam ale później już nie.

 -co było potem

 -woda... i dziura przez którą musiałam przejść.

 Pytam więc dalej a wcześniej przed schodami co było. Długo myślała i mówi że było miejsce ( nie określiła dokłądnie jakie ale było dużo ludzi) i był dom. Ona poszła do tego domu i było tam jeszcze 20 innych osób- nie pamięta jednak nic kto to był i jak miał na imie. Wszyscy się świecili na biało różowo. Mówie jej i co dalej- Był tam Pan ale on świecił na biało fioletowo i tłumaczył wszytskim co mają robić jak będą już na schodach.  Próbowałem się jeszcze coś od niej dowiedziec ale myślała i móiła już usilnie że nic nie pamięta. I faktycznie chyba więcej faktów ni ejest w stanie sobie przypomnieć. 

 Fajnie mi się zawsze czyta wspomnienia osób "przed życiem lub z wcześniejszych wcieleń, ale usłyszeć taką historię od własnego dziecka jest sprawą niesamowitą. 

 Pytałem jeszcze o podobne przeżycia syna- ma 8 lat. Ale on kompletnie nic nie pamięta. 

 Pomyslałem, że napiszę Wam tą historię bo ona zrobiła na mnie wrażenie i naprawdę jest spójna. Analityczna natura kazała mi szukać dziury w całym, ale wypowiedzi córki były spójne, logiczne, widac było jak myśli jak szuka w pamięci a jak czegoś nie widziała mówiła po prostu "nie wiem"

 Życzę Wam wszystkiego dobrego w nowym roku. pozdrawiam

[dane do wiad. FN]

 


From: [...]
Sent: Monday, January 3, 2022 8:15 PM
To: FN
Subject: Karma - przykłady

 

W odniesieniu do najnowszego artykułu na Waszej stronie, chciałbym podać pewne przykłady.

 Jak wiemy mogą być różne rodzaje karmy, od tej indywidualnej po grupową, albo globalną chodzi mi tu np o pandemię.

 Oglądałem kilka lat temu na Netfliksie program kilkuodcinkowy "Brudna Forsa" i były tam poruszone tematy takie jak:

 - Dieselgate - VW - wszystko wyszło i koncern poniósł konsekwencje, dużo strat oraz problemy z wizerunkiem.

 - był również odcinek o dwóch zamożnych braciach z USA którzy dorobili się na pożyczkach typu "chwilówki" w których mocno manipulowali klientami, na skutek czego prawnie zostali osądzeni, jeden osądził się sam i popełnił samobójstwo co jak wiemy nic nie zmienia, drugi poszedł siedzieć na 7 lat.

 W przypadku pandemii przedsiębiorcy mieli trudną sytuację i nadal mają, bo jak było dobrze wcześniej to strasznie wykorzystywali pracowników. No tak tylko tutaj jeszcze jest kwestia perspektywy, ponieważ mam w rodzinie przedsiebiorców i oni z kolei uważają że to pracownicy są bardzo roszczeniowi.

 Kiedyś z kolegą rozmawiałem na temat Karmy czy w ogóle istnieje, bo on bardzo przejmuje się tym że jest samotny. I tu ciekawy jest temat, czy samotność to karma? A może tzw. święty spokój? Bo z drugiej strony ktoś ma np. partnera/partnerkę ale jest w toksycznym związku ;-)

 Jeżeli karma istnieje to też życie musi być w jakimś stopniu zaplanowane tak mi sie wydaje.



 

Pozdrawiamy wszystkich z Bazy FN już w nowym 2022 roku! Powoli zbliżamy się do finału w temacie "MONITORING POMNIKA UFO W EMILCINIE". Dla wszystkich śledzących tę sprawę polecamy ostatni wpis w serwisie Patronite.

https://patronite.pl/post/29514/tu-okret-nautilus-kilka-slow-o-monitoringu-pomnika-ufo-w-emilcinie-27-grudnia-2021


Komentarze: 49
Wyświetleń: 4399x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 2 sty 2022 10:41   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (49)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Pt, 21 sty 2022 10:41 | brak oceny

Pierzchnia | Załogant

Chciałbym nawiązać do motyli, o których jest mowa w innym miejscu, a gdzie nie mogę dodać komentarza.
Właśnie taka rusałka pawik wleciała mi kiedyś w przednie koło roweru - to było nienaturalne - wręcz niemożliwe do wystąpienia, a jednak...
Natychmiast zatrzymałem rower i zadzwoniłem do mojego kolegi, bo uznałem, że to zły znak.
Kiedy po paru godzinach wracałem do domu zobaczyłem pod klatką zbiegowisko - mój sąsiad, z którym byłem mocno związany, wracał ze sklepu i upadł - karetka przyjechała zbyt późno.

Pon, 17 sty 2022 09:33 | brak oceny

Punkt_Zero | Załogant

@poza_czasem,
Ciężko mi się odnieść, owszem czułem parę razy brak czasu jakby, ale u mnie to są na razie bardziej przebłyski niż jakiś dłuższy pobyt, żeby się wymądrzać. Raz np. przebywałem w nicości, tam nie było naprawdę nic, nawet jakby nie zdawałem sobie sprawy, że tam jestem ja, to było okropne, męczące i trudno to opisać. a gdy nagle odkryłem, że w tym nic, jestem ja i moja samoświadomość zacząłem się budzić i cieszyć tym że jestem, a myślałem że mnie nie ma. Zacząłem radośnie bawić się myślami, z czasem podzieliłem myśl na dwie i mogłam gadać sam ze sobą... Na początku zinterpretowałem to jako narodzenie Wszechświata (no wiem mam wysokie Ego :) ) teraz raczej przypuszczam, że po jednym z swoich wcieleń, tak bardzo uwierzyłem, że po życiu nic nie ma, że pogrążyłem się w niebycie.
Śmieszne są natomiast synchroniczności np. rozmowa @ - relatysta i @ Marea bo aktualnie właśnie przerabiam temat dobra i zła czy ciemności i światła, którym jesteśmy, czy może powinniśmy być (chyba...) a wynika to jak sądzę z tego, że też zwątpiłem niedawno w ludzi, i sens tego wszystkiego. Z dzisiejszej perspektywy wygląda to nieco inaczej, bo po prostu zakładałem, że zmiany będą szybkie, pyk i mamy pokój na świecie. Nie może tak być, bo ciemność musi się bronić i to co obserwujemy na świecie to jakby taka walka o stare zasady. Rzygać mi się chce od stwierdzeń w stylu zmienić świat możesz zmieniając siebie. Serio! Ale byłem kiedyś też w piekle, i jedyną droga wyjścia stamtąd było zrozumienie, iż zarówno ofiarą jak i diabłem, rumakiem na którym diabeł pomykał i tratuje moje umierające ciało, które odradzało się, żeby wrócić do schematu, jednookim ogromnym psem który rozrywał moje ciało tak naprawdę jestem ja. To była jedyna droga wyjścia. Nie za bardzo to rozumiem jeszcze ale Kryon napisał coś w tym stylu:
Aby zmienić równowagę dobra i zła trzeba zmienić coś zarówno na jednej jak i drugiej szali.
Jak wiesz co miał na myśli, szukam odpowiedzi :)))) Pozdrawiam

Śr, 12 sty 2022 17:15 | ocena: -1

-relatysta | Załogant

Próbując zjawisk OBE, a zwłaszcza LD, mogę doznać lekkości i swobody, jednakże doświadczenia życiowe nie mogę zmienić ani zapomnieć. Sądzę że po śmierci rozpatrujemy/żyjemy w świeci który przeżyliśmy. Możemy przeskakiwać i znajdywać się w dowolnym miejscu gdzie już byliśmy; jednakże z naszymi przeżytymi, doświadczeniami, obrazami...
Dlatego sądzę, że tak jak ciało kopiowane/klonowane przepełnia się błędami, tak nasza kolejna "dusza" też się rozpada i degraduje.
Patrząc dookoła nas widzę że to się potwierdza. Po każdym wcieleniu powinniśmy być doskonalsi a jest akurat na odwrót. Ludzie się degradują moralnie i duchowo. Specjaliści od duchowego uleczania, próbują hipnozą naprawić te uszkodzenia, przenoszone błędy, ale to nie dla wszystkich - ja np. nie jestem podatny na hipnozę.
Tylko jakieś świeże dusze wprowadzają coś nowego. Stare są destruktywne, niereformowalne, zamknięte.
Wygląda na to że umierać coraz starszym - to zła przyszłość dla ludzkości.
Ale pewnie jestem w błędzie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 13 sty 2022 08:16 | ocena: + 1

Marea | Załogant

@-relatysta, "Po każdym wcieleniu powinniśmy być doskonalsi a jest akurat na odwrót."
Skąd taki wniosek?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 14 sty 2022 19:44 | brak oceny

-relatysta | Załogant

@Marea, Niekoniecznie trzeba oglądać telewizję by widzieć/słyszeć że świat idzie ku upadkowi. Nie rozwijamy się tak jak powinno to wyglądać. Zawsze znajdą się jakieś wytłumaczenia, ale to nie logiczne - nie uczymy się na błędach, wręcz przeciwnie.
Dla mnie ważnym dowodem jest boom uzdrawiaczy dusz i karmicznych obciążeń. Obciążeń, nie radosnego rozwoju.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 15 sty 2022 11:14 | brak oceny

Marea | Załogant

@-relatysta, Ja też jestem rozczarowana i zawiedziona tym, co się dzieje na świecie, ale wydaje mi się, że np. w kwestii podejścia do braci mniejszych, jest pewien bardzo powolny progres i liczę, że w innych kwestiach też jakoś kulawo to idzie do przodu.
Skoro jest boom uzdrawiaczy dusz to może ludzie dojrzewają i z czasem, gdy jak najwięcej ludzi się oczyści, zmieni świadomość i zwoje życie, świat stanie się w końcu lepszy. Ale szczerze to prędzej wierzę, że będzie jakiś ogólnoświatowy kataklizm, który zrestartuje ludzkość zanim całkiem zniszczy planetę.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 15 sty 2022 18:03 | brak oceny

-relatysta | Załogant

@Marea, Cóż za konsolacyjny ton względem wariactw tego świata. Chyba wystarczy zmienić kilka praw by znacząco się coś zmieniło. Trzeba porzucić religie by oczyścić nieco naszą moralność. Kochane zwierzęta trzeba wesprzeć zapisami prawnymi, nie wspominając o ludziach, a nie czekać aż "jedna pani drugiej pani powie" że to...
są kraje w których to się dzieje, więc jaki problem. Problem w wyborcach.
- A tak na marginesie, skoro istnieje problem z przerabianiem lekcji przez dusze "tam na górze" to idea tego systemu jest chyba wadliwa.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 17 sty 2022 07:52 | brak oceny

Marea | Załogant

@-relatysta, Oczywiście zgadzam się z Tobą, ale mam wrażenie, że nawet jeżeli w polityce pojawią się jacyś ludzie, którzy faktycznie mają jakieś ideały i chcą zmienić świat na lepsze, to na którymś etapie (zwykle dość szybko) coś zabija ich zapał. Nie wiem czy to kasa, władza, sława, a może presja i naciski z różnych stron i środowisk albo wszystko na raz. Ostatecznie nic się nie zmienia, a w trakcie wyborów mamy tylko wybór mniejszego zła.

Śr, 12 sty 2022 15:29 | brak oceny

Punkt_Zero | Załogant

Witam, ja nie do końca wierze w prawo karmy, a przynajmniej się na takowe nie zgadzam, natomiast od jakiegoś czasu zapisuje sny i inne stany i często jestem tam w miejscu które nazwałbym hmm... laboratorium wcieleń, czy biblioteki opcji gry. Tam nieustannie dostaje lekcję jakie błędy popełniam i nad czym aktualnie powinienem popracować. Myślę, że to niezbędne przygotowanie do OOBE którym aktualnie się zajmuje jako rozwinięcie czy urozmaicenie medytacji.
Fajnie, że tu trafiłem, pozdrawiam wszystkich ;)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 12 sty 2022 16:44 | ocena: + 1

poza_czasem | Załogant

@Punkt_Zero, biblioteka, to określenie często się powtarza w różnych relacjach. Brak jest jakiegoś innego określenia miejsca/sytuacji i przychodzi na myśl słowo porównawcze biblioteka. W naszym sposobie rozumowania jest to najbardziej trafne określenie. W tejże bibliotece przedstawione jest nam nasze życie, czego dokonaliśmy. Ale z innej perspektywy. Przeżywamy sytuacje w których uczestniczyliśmy za życia, tylko z innej strony. Ze strony istot biorących udział w danym zdarzeniu. Wtedy odczuwamy ich emocje. Jeśli ktoś przez nas cierpiał w jakiś sposób, wtedy my odczuwamy to cierpienie. Jesteśmy jakby tą istotą i czujemy to co ona w tym momencie czuła, dodam od siebie że chyba jednak bardziej intensywnie. Tego nie da się wyrazić w żaden dostępny tu i teraz sposób, ani słowami, ani rysunkami. To są emocje, odczucia i to jest dusza która też boli. Czasem bardziej niż ciało fizyczne.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Czw, 13 sty 2022 08:23 | brak oceny

Marea | Załogant

@poza_czasem, Jeśli dobrze rozumiem piszesz o Bibliotece, w której mamy szansę być po śmierci ciała by zrozumieć swoje postępki w minionym życiu, choć pewnie są tam też inne informacje. W takim razie Punkt_zero ma już wgląd do niej teraz (pewnie jak inni, którzy piszą o Kronikach Akaszy itp.). Czy inni oobenauci również podróżują do takich miejsc? Czy z taką wiedzą przynajmniej ich życie nie powinno uleć diametralnej poprawie?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 15 sty 2022 13:24 | brak oceny

poza_czasem | Załogant

@Marea, tak, trafiamy tam po opuszczeniu ciała fizycznego aby zrozumieć swoje postępki w minionym życiu. Aby dokładnie je zrozumieć dusza odczuwa z innej perspektywy. Czy oobenauci tam podróżują ? Nie wiem. Osobiście wątpię. Mnie zdarzają się na żywo takie sytuacje, które wykreowałem w przeszłości, w tej przeszłości i odbieram je ponownie, tylko właśnie z perspektywy emocji osób biorących udział w określonym zdarzeniu. To się dzieje równolegle do tego co aktualnie robię w tu i teraz. Przychodzi moment i jestem jednocześnie w dwóch światach. Przerabiam na żywo to, co pewnie musiałbym przerobić w kolejnych wcieleniach. Ja raczej tu już nie wrócę, więc zamykam niedokończone sprawy.

Czw, 13 sty 2022 08:59 | brak oceny

Punkt_Zero | Załogant

@poza_czasem,
witam Cię serdecznie, to bardziej wirtualne kino w którym możesz być i postacią i obserwatorem wydarzeń i faktycznie pokazane są konsekwencję danej sytuacji i zachowań, ale nie do końca jestem pewien czy dotyczy to konkretnie osobiście ciebie czy przerabianego tematu aktualnie, to coś może w rodzaju uczelni, sam nie wiem. Może jestem zimnym draniem, ale ja nie odczuwam tam cierpienia, po prostu patrzę jak pewna samolubna postawa wpływa na inną osobę. Przez bardzo długi czas np. przerabiałem relację między męskim i damskim aspektem, było mnóstwo seksu, intymności itd., aż doszło do pewnego zrozumienia i wylania żalu zarówno jednej jak i drugiej strony. Nasze społeczeństwo pod tym względem jest beznadziejnie ograniczone, coś co jest piękną relacją zamieniono w przymus i zamknięto wielu z nas w takim schemacie: Kobieta coraz rzadziej chce się kochać z mężczyzną, jest mniej okazji z uwagi na wszechobecność potomstwa, facetowi sperma uderza do głowy staje się agresywny, zaczyna popijać, onanizować się oglądając pornosa, trafia do burdelu i w końcu zostawia rodzinę.
Jak patrzysz jaki to oklepany schemat to to uwalniasz.
Może to jest więc "Świątynia Uwalniania". :) Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 15 sty 2022 13:41 | brak oceny

poza_czasem | Załogant

@Punkt_Zero, wirtualne kino, też bym to tak nazwał. To część tej Biblioteki, ukazująca konsekwencje decyzji, zachowań, które możesz zmieniać, możesz w tym momencie zatrzymać akcję i kreować inny ciąg zdarzeń, ale po odczuciu emocji jakie wyzwoliłeś. To też ma związek z nowym planem duszy. Tego nie da się dokonać z poziomu meterialnego świata, w którym tu i teraz jesteśmy. To wszystko jest powiązane i jednoczesne. Koniec jest początkiem, a początek jest końcem. To trudno wytłumaczyć tu, w tym świecie, ponieważ my rozumujemy przy użyciu czasu liniowego, który tam nie istnieje.

Śr, 5 sty 2022 09:46 | ocena: -3

sidhartha | Załogant

przebaczenie jest ważne, bo ono usuwa każdą karmę. i tą negatywną(cierpienie i krzywdzenie innych)jak i o zgrozo pozytywną(radość i szczęście, szacunek do całej egzystencji)ostatecznie to szczęście jest silniejsze od zła :)
budda nauczał o pozbyciu się pragnienia, wtedy osoba oświecona nie lgnie do niczego, pozostaje tylko w "teraz"

Pon, 3 sty 2022 18:29 | ocena: -1

magdakowalska48 | Załogant

aha jeszcze jedno. gdyby karma faktycznie istniala to aktorow grajacych bandytow powinno sie aresztowac po zakonczeniu filmu. widzicie tu absurd? ja widze. taki sam absurd jest w karmie.

Rozwiń odpowiedzi (4)

Wt, 4 sty 2022 18:48 | ocena: -1

-relatysta | Załogant

@magdakowalska48, Słuszna uwaga. Nawet jak się oprawcy dogadali z ofiarami, jak tłumaczy/postuluje Newton w swych książkach, to ich czyny zostały wykasowane, wcielenia następne stały się czyste? Robi się piramidalna farsa, kto ofiara kto statysta, kto aktor. I co, "super komputer" aranżuje wszystkie sytuacje dla każdego z nas z osobna? Papier wszystko przyjmie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 5 sty 2022 16:19 | ocena: + 2

Paszczak | Załogant

@-relatysta, Nie słyszałem tezy że oprawcy dogadują się z ofiarami,to Twoja manipulacja przekazu.Jest tam jasne stwierdzenie że osoby czyniace zło-ich dusze widzac swoja niedoskonałość będą ochotnikami jako ofiary do trudnego życia.Lekcje będą przerabiać poprzez wybrane życie w świecie duchowym,i wielokrotne wcielenie według potrzeb,i nie przypadkowo spotykanych ludzi,nawet oprawców,których dusze są na niskim poziomie rozwoju,których prawo tak samo obowiązuje,aż poprzez liczne wcielenia pozbędą barbarzyńskich zachowań.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 6 sty 2022 17:09 | ocena: -1

-relatysta | Załogant

@Paszczak, Przepraszam ale nie chce mi się wertować ponownie Newtona; jestem pewien że nie raz spotkałem się z opisem takiej umowy.
http://www.augustynski.eu/porozumienie-duszy/
Przecież ci oprawcy, barbarzyńcy i najczęściej przypadkowi mordercy, musieli wiedzieć co wybrali, w czym będą brać udział. Stara czy młoda dusza biorąca udział w wojnie, karambolu nie jest świadoma konsekwencji zakupu samochodu, pistoletu, a jednak jest wykorzystana.
Dusza chcąca doznania cierpienia musi "znaleźć" oprawcę.
Kiedyś przedstawiłem rozmowę z jakąś hipnotyzerką opisującą pacjentkę która była oprawczynią w obozie, a aktualnie jest opiekunką młodzieży. Chyba nie ma szablonów, jak niektórzy by chcieli.
Tak na marginesie polecam "Nie patrz w górę" gdzie pokazano jak pochopność decyzji może nas wszystkich zabić i Newton nie pomoże.

Wt, 4 sty 2022 23:11 | brak oceny

SovietVixen | Załogant

@magdakowalska48, No dokladnie. Skoro dusza do rozwoju potrzebuje tez tych zlych doswiadczen, to czemu karac tego, kto nam je (w granicach rozsadku oczywiscie) dostarcza?

Śr, 5 sty 2022 13:19 | ocena: -1

Kepos | Załogant

@magdakowalska48, po co aresztować, wystarczy, że urodzą się kalekami, albo zapadną na ciężkie choroby. To zbandycenie pojawiło się już w Raju przed wcieleniem.

Śr, 5 sty 2022 16:22 | ocena: -1

Paszczak | Załogant

@magdakowalska48, Duszę tworzą się proste bez wiedzy,niektóre od samego początku poruszały się ścieżką zła.Bóg ustanowił prawo przyczyny i skutku,i tak też akceptuje tymczasową niegodziwość dusz.

Pon, 3 sty 2022 18:28 | ocena: -3

magdakowalska48 | Załogant

Karma to taka sama sciema jak niebo albo pieklo. Bardzo fajnie wyjasnia to Neville Goddard. On mowi ze jestesmy bogiem a skoro tak to karma nie istnieje bo komu mam wybaczyc? sobie? nikogo nie krzywdze bo jest tylko 1 istota

Pon, 3 sty 2022 11:33 | brak oceny

Kamil. | Załogant

Karma to fakt - wielokrotnie działała nawet za mojego życia... może Bóg jest dla mnie łaskawy i nie chcę abym męczył się w następnym wcieleniu więc prowadzi mnie tak, abym odpokutował wszystko w obecnej inkarnacji :)

Pon, 3 sty 2022 10:42 | ocena: + 2

ania28261 | Załogant

Powodzenia w Emilcinie z monitoringiem, ja już nie mogę się doczekać jak to będzie wyglądało, a kotek Czaruś obserwuje wszystko swoim łaskawym okiem jak widać na zdjęciu. Ja mam kotka Boryska, który nie dawno złamał łapkę i strasznie mi go szkoda, trzeba dbać o swoich przyjaciół naszych młodszych braci. Pzdr Fn i załogantów.

Pon, 3 sty 2022 06:26 | ocena: + 1

mirek51 | Załogant

Ogólnie się zgadza. Poszerzę zatem treść tekstu o karmie o jeszcze jeden, bardzo istotny czynnik. Generalnie można przyjąć, że właściwie nie ma żadnej karmy tylko właśnie prawo przyczyny i skutku, które potocznie nazywane jest karmą. Prawo przyczyny i skutku świadczy o tym, że nie ma takiego czegoś jak grzech - jest właśnie prawo przyczyny i skutku. Mamy wolną wolę i możemy robić, mówić i myśleć co chcemy ale powinniśmy pamiętać o skutkach tego. Wszystko jest energią i wszystko co generujemy do nas wróci. Dlatego faktycznie ważne jest naprawianie swoich uczynków i wybaczanie sobie, innym oraz proszenie innych o wybaczenie (nie musi to być osobiście). Wybaczanie prowadzi do uwolniania się, dzięki czemu pomagamy przede wszystkim sobie ale i nie szkodzimy innym nie ingerując w ich wolną wolę. Temat rzeka ale bardzo istotny bo jest to jedna z podstaw rozumienia istnienia w ogóle.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

UWAGA CZYTELNICY! Jak pewnie wiecie udało nam się za pomocą specjalistycznego oprogramowania wydobyć ze zdjęcia z projektu KONTAKT szczegóły, których wcześniej nie było widać. I to dopiero sprawiło, że naprawdę zaczęło być ciekawie! Polecamy wszystkim przeczytanie aktualizacji tekstu w dziale PYTANIA DO FN/ NASZE ODPOWIEDZI. Nowe informacje na końcu artykułu.  [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 10 sty 2022 04:17 | Witam 19:30 Szydłowiec koło Radomia zauważyłem koło 10 obiektow które skupiały sie koło księżyca poźniej 3 z nich poruszały sie w kwadratach tak jakby skanowały obszary podczas gdy inne obiekty zastygły w miejscu udajac gwiazdy,gdy te 3 obiekty skonczyły wszystkie na raz kierowały się razem na Radom,cała obserwacja trwała ponad 30 min

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 23 stycznia 2022 | Śmierć Lecha Chacińskiego zamyka ważną epokę w dziejach badania UFO w Polsce, także Fundacji Nautilus. To był człowiek, na którym zawsze mogłem polegać. Nie bał się zabierać głosu w sprawie tego, co przeżył. Wiadomość o jego odejściu przyjąłem ze smutkiem. Zrozumiałem, że pustki powstałej po jego odejściu nie da się niczym wypełnić.

czytaj dalej

FILM FN

RELACJA O REINKARNACJI - 'Na każdy temat'

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.