Dziś jest:
Poniedziałek, 2 lutego 2026

W Meksyku mamy taką sytuację, że ludzie widząc UFO na niebie reagują obojętnie. "O, znowu nas obserwują..." - nie ma żadnych emocji.
/Jaime Maussan, meksykański dziennikarz zajmujący się UFO/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 6026x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Czw, 23 mar 2006 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

"Nowe formy komunikacji między organizmami" - w tak skomplikowany sposób uczeni nazywają zjawisko znane powszechnie jako telepatia.

Tajemnica przesyłania myśli na odległość zaprzątnęła ostatnio umysły pracowników Uniwersystetu w Edynburgu. Seria przygotowanych doświadczeń miała jasno określić, czy mamy do czynienia z realnym fenomenem, czy też z fantazją ludzką. Grupa uczonych opracowała metodę, która została nazwana "Gancfield". Jej autorami byli dwaj Amerykanie. - Idea sprowadzała się do następującego - wyjaśnia dr Morris, jeden z tworców metody - Jeśli faktycznie mamy do czynienia z czymś wyjątkowym i tak złożonym jak sądzimy, to wykrycie i udowodnienie tego może być niezwykle trudne. Opierając się na wielokrotnie przeprowadzanych doświadczeniach wiemy, że kontakt telepatyczny występuje w warunkach specyficznych, które trudno osiągnąć w trakcie doświadczeń naukowych. Można spróbować doprowadzić do niego drogą medytacji, a także osiągając stan ducha, odmienny od "normalnego". Obecnie dużo się mówi o odmiennych stanach świadomości. Okazuje się, że stany takie nie są niczym niezwykłym. Każdego dnia każdy z nas zasypia, a po pewnym czasie budzi. W tych dwóch przypadkach znajduje się w stanie "między jawą a snem". Każde większe zdenerwowanie, pojawienie się lęku i innych emocji także powoduje, iż nasz stan ducha odbiega od normy. Na granicy świadomości możemy się znaleźć także po spożyciu mocnego trunku... Jak wyglądał eksperyment Osoba badana została zamknięta w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu. Na uszach miała założone słuchawki, a na oczach ściśle przylegające okulary. Odpowiednio także manupulowano grą świateł. Wszystkie te elementy miały wprowadzić badanego w stan odpowiedni do rozpoczęcia przekazu telepatycznego. Oprócz wymienionych, badany nie był poddawany innym bodźcom. Nie otrzymywał żadnej informacji. W takich warunkach obrazy, pojawiające się w mózgu są bardzo silne i podobne do tych, jakie na ogół widzimy tuż przed zapadnięciem w sen. W tym czasie, gdy osoba badana znajdowała się w stanie na pograniczu między snem a czuwaniem, drugi uczestnik eksperymentu, nazwijmy go "człowiekiem-przekaźnikiem" przebywał w innym, również dźwiękoszczelnym pomieszczeniu i oglądał dostarczone mu materiały: fotografie i fragmenty filmów. Jego zadaniem było podjęcie próby przekazania widzianych obrazów pierwszemu badanemu. Trwało to dość długo. Następnie pierwszemu uczestnikowi pokazano cztery różne obrazki, w tym jeden taki, jaki oglądał "człowiek-przekaźnik". Osoba badana miała określić, który z pokazanych obrazów jest właściwym przekazem. Procent prawidłowo odczytanych przekazów. Jak wskazuje rachunek prawdopodobieństwa, mamy jedną szansę na cztery (25%) wskazać ten obrazek, który został przekazany telepatycznie przez "człowieka-przekaźnika". Jeśli procent odgadnięcia jest wyższy, należy przyjąć, iż w sprawie pojawiają się inne, nieznane czynniki. Prowadzący eksperyment dr Morris otrzymał rezultaty, które w 90% utwierdziły go w przekonaniu o występowaniu takich czynników, inaczej mówiąc - jest prawie pewien, że zjawisko telepatii występuje naprawdę. Tym nie mniej, nie spieszy się on z postawieniem jednoznacznej tezy. Na razie ostrożnie wspomina o "nowych formach komunikacji między organizmami". Swietłana Kuzina (KP)

Komentarze: 0
Wyświetleń: 6026x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Czw, 23 mar 2006 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Spotkanie z autorami książki 'Jestem z Gwiazd', Warszawa 4 lutego godz. 18.00. EMPiK Marszałkowska 9

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 22 sty 2026 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

WIZYTA SAI BABY W LONDYNIE W ROKU 1993

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.