Dziś jest:
Poniedziałek, 25 maja 2026

Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy.
/Gabriel Garcia Marquez/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 9528x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 1/5


Pt, 2 cze 2006 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

"Koń był spocony, a jego grzywa była zamieniona w setki misternie uplecionych warkoczyków" - to jedna z najdziwaczniejszych tajemnic z naszego X`Files Fundacji NAUTILUS.

Ten tekst nie jest żartem. Piszę to na początku żeby nie było żadnych wątpliwości - absolutnie wierzę, że to zjawisko jest prawdziwe. Mimo, że zjawisko jest zadziwiające i obezwładniajace. Na czym polega? Już wyjaśniam. Dotyczy koni. Zdarza się, że konie na skutek działania dziwnych sił mają rano zaplecione grzywy w setki warkoczyków. I nie jest to żart, a takie historie znajdziecie wszędzie w środowiskach hodowców koni. Powtarzane są one mimo tego, że wydają się zupełnie absurdalne. Pamiętam mojego znajomego, który opowiedział mi historię, którą słyszał od ojca. Tuż po wojnie rodzina mieszkająca na wsi miała konia. W nocy koń stał samotnie w stodole. To, co pamiętał ojciec, to bardzo głośne rżenie konia, które budziło wręcz domowników. Kiedy rano ojciec poszedł zobaczyć konia, ten był prawie zmaltretowany i ledwo trzymał się na nogach. Najbardziej zadziwiała jego grzywa. Zamiast długich końskich włosów widać było... kilkanaście małych warkoczyków! Grzywa była tak spleciona w te warkoczyki, że trzeba było je po prostu obciąć. Na nic się zdały próby ich rozsłupłania. I żeby ta historia była pojedyńczym przypadkiem... a skąd! Oto wiadomość, która dotarła do nas na pokład NAUTILUS-a: Witam serdecznie! Mając świadomość, że mój ojciec (58 lat) spędził dzieciństwo na wsi ( Wilczyska, Woj. Lubelskie ), gdzie bardziej niż w mieście wciąż żywe są różne historie, mity i opowieści wykraczające poza zwykłą ludzką wyobraźnię, zapytałem go w żatobliwej formie, jakie to wówczas krążyły legendy. Ojciec bez zastanowienia odparł, że tego typu historii wówczas było bez liku a jednej był sam wielokrotnie uczestnikiem i może potwiedzić jej autentyczność. Otóż mając 7-12 lat ( co najmniej 3 razy ) wchodząc rano do zamkniętej na noc stajni jego zaskoczenie budziły zaplecione w warkocze grzywy koni. Jak wspomina mój ojciec była to niezwyle misterna robota. Konie nie miały zaplecionego jednego warkocza ale od 15 do 20 małych warkoczyków. Samo rozczesywanie jednej grzywy zajmowało ojcu co najmniej kilkanaście minut, więc samo plecenie musiało trwać dobrą godzinę. Kto plutł w nocy koniom grzywy? W tej wiosce fenomen ten był powszechnie znany. Ludzie mówili ponoć, że to "mara" zakrada się niepostrzeżenie do zagród czy stajni i plecie koniom grzywy. Oczywiste jest, (jak w większości takich historii ) że ani psy ani konie nie sygnalizowały danej nocy swego niepokoju. Podobno dla mojego dziadka fenomen ten był czymś oczywistym. Irytowało go tylko to, że "mara" nie dawała koniom w nocy wypocząć przed pracą w polu. Jednak jak mój ojciec wspomina, że konie wcale nie musiały się budzić w trakcie plecenia ich grzyw, a tym bardziej denerwować tym faktem. Po prosty "ktoś" kto składał im w nocy wizyty był im widocznie doskonale znany. Pozdrawiam, Kuba OD REDAKCJI: Zanim podamy Wam próbę wyjaśnienia tego fenomenu, czekamy na kolejne historie o zaplecionych końskich grzywach. Nasz adres mailowy: nautilus@nautilus.org.pl


* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Dzień dobry. Piszę po obejrzeniu kilku podcastów z Panem Bernatowiczem w roli głównej. Czuję, że muszę lub że może po prostu warto. Widziałem w swoim 48-letnim życiu ufo, światła na niebie, duchy, wierzę w reinkarnację i domyślam się kilku swoich poprzednich wcieleń, miałem też prorocze sny. Niosę tą wiedzę praktycznie od dziecka i dziele się nią od zawsze ze wszystkimi napotkanymi w życiu ludźmi (często narażając się na śmieszność). To czego doświadczyłem poukładało w mi w głowie pewien...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 12 maj 2026 11:26 | [KONTAKT] 10.05.2026: godz ok 22:30. Poszliśmy obserwować niebo i fotografować telefonem bo słyszeliśmy za ma być widoczna stacja kosmiczna stacji nie widzieliśmy, ale podczas wielu nastu zdjęć po obejrzeniu na jednym zobaczyliśmy zielone kręgi na niebie, a na poprzednich zobaczyliśmy sos ala (UFO) niezidentyfikowane i syn zobaczył rozbłysk na niebie.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 7 marca 2026 | To Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia z UFO miało mieć naprawdę szokujący przebieg. Obce istoty doskonale wiedziały, że mają do czynienia z małym chłopcem, który z ciekawością rozglądał się po pomieszczeniu pojazdu UFO. Po chwili milczenia z wyraźnym rozbawieniem jedna z humanoidalnych istot złożyła mu niezwykłą propozycję.

czytaj dalej

FILM FN

Zobacz najbardziej zagadkowe obserwacje UFO z 2026 roku

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.