Dziś jest:
Poniedziałek, 2 lutego 2026

W Meksyku mamy taką sytuację, że ludzie widząc UFO na niebie reagują obojętnie. "O, znowu nas obserwują..." - nie ma żadnych emocji.
/Jaime Maussan, meksykański dziennikarz zajmujący się UFO/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 8523x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Nie, 11 mar 2007 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

Bliscy odbierają znaki zwiastujące śmierć danej osoby. W relacjach dotyczących tego fenomenu powtarza się często motyw ptaka....

Wyobraźcie sobie taką wizję: idziecie ulicą i patrzycie na ludzi, którzy Was otaczają. Nad każdym z nich jest liczba dni, które jeszcze mają do przeżycia... Intrygująca wizja, prawda? Z każdym dniem ta liczba zmniejsza się o jeden... Niektórym zostaje bardzo mało dni do końca życia. Są tacy, którzy czują się świetnie, ale następnego dnia zginą w wypadku. Nad ich głowami byłaby jedynka... To przerażająca wizja, ale oddaje ona dokładnie prawdziwą sytuację. Nasza data śmierci ciała fizycznego jest dokładnie określona i są wyższe byty duchowe, które ją znają. Wiele wskazuje na to, że zdarzają się ostrzeżenia o zbliżającej się śmierci bliskiej osoby. Nazywamy je „zwiastunami śmierci” i często wspominamy o nich w tekstach naszego portalu. Są one różne, ale istotnie znaczna część z nich dotyczy ptaków, których pojawienie się zostało odczytane jako zły omen. Oto przykład z naszego archiwum: „Moja mama opowiadała mi następującą historię. Kiedyś razem ze swoimi rodzicami siedziała w domu przy kolacji w dawnym domu mojej rodziny. Był wieczór i ciemno, kiedy nagle o szybę zaczął stukać dziobem ogromny czarny ptak. Był to albo gawron, albo kruk, ale mama mówiła, że był ogromny. Bardzo dziwnie się zachowywał, bo chodził po parapecie i stukał dziobem w szybę. Po chwili odleciał i więcej się nie pojawił. Wtedy moja babcia powiedziała, że na pewno coś złego stało się w tym momencie, bo jest to znak zwiastujący śmierć. Dosłownie trzy godziny później zadzwonił telefon, że brat mamy kilka godzin wcześniej zginął w wypadku samochodowym. Muszę zaznaczyć, że do wypadku doszło w drugim końcu Polski. Nie wiem, czy macie podobne historie, ale ja mam na potwierdzenie tej historii wielu świadków. Pozdrawiam. J.” Ostatnio dostaliśmy bardzo ciekawą historię o trzech jaskółkach, którą nadesłała nam Ola. --Original Message----- From: Sent: Tuesday, February 27, 2007 10:15 PM To: nautilus@nautilus.org.pl Subject: Zwiastun smierci Importance: High Witam was bardzo gorąco ! W moim życiu miało miejsce kilka dziwnych sytuacji , to o czym chce Wam opowiedzieć wydarzyło się około 5 lat temu. Był to początek lata mniej więcej siódma rano ja szykowałam się do pracy. Był to bardzo ciepły ranek drzwi wejściowe do mojego domu były otwarte -to dla ułatwienia dla mojego psa, zresztą u nas to normalne zawsze jak jest ciepło otwieram drzwi (mieszkam w domku jednorodzinnym). Byłam w pokoju na piętrze jak cos nagle przeleciało nad moja głowa, była to jaskółka. Nieźle namęczyłam się z moim dziadkiem żeby wypuścić ja z powrotem na dwór ,po paru minutach wleciała następna tą sama droga -czyli przez otwarte drzwi, klatkę schodowa, korytarz i znalazła się w pokoju w którym byłam jeszcze z dziadkiem. Zaraz po tej przyleciała jeszcze jedna w sumie były 3. Wtedy mój dziadek powiedział "przyleciały po mnie". Niestety, nie zwróciłam na to uwagi, śpieszyłam się do pracy. Po południu dostałam telefon ze mój dziadek zasłabł w przychodni skąd zabrało go pogotowie a dnia następnego zmarł. Nigdy wcześniej nie wleciał do mojego domu żaden ptak -czy to przypadek, ze trzy jaskółki w ciągu 15 minut? I co najsmutniejsze dziadek przewidział swoja śmierć. Czy to możliwe?? Ola

Komentarze: 0
Wyświetleń: 8523x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Nie, 11 mar 2007 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Spotkanie z autorami książki 'Jestem z Gwiazd', Warszawa 4 lutego godz. 18.00. EMPiK Marszałkowska 9

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 22 sty 2026 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

WIZYTA SAI BABY W LONDYNIE W ROKU 1993

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.