Historia wydarzyła się w miejscowości Piękna Góra (k. Giżycka). Znajduje się tam bar, w którym zainstalowany jest monitoring. Obraz z monitoringu jest transmitowany do domu p. Szumowskich, właścicieli baru. Był 12 września 2014., kiedy nagle na obrazie monitoringu pojawił się dziwny "dym z jasnymi kulami". Pierwsza myśl? Pożar! W nocy na miejsce pojechał natychmiast właściciel, ale po wejściu do środka okazało się, że... w barze nie ma nikogo! Nie było także żadnych śladów pożaru.
To jedna z najciekawszych historii związanych z duchami, które ostatnio pojawiły się na naszym pokładzie. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Teresą Szumowską, właścicielką baru w Pięknej Górze.
[KONTAKT] Witam. Nie wiem czy to jest dla Pana istotne . Czuję że muszę o tym opowiedzieć. Ponad 20 lat temu byłem po drugiej stronie 'w niebie'. To nie jest historia którą się da opisać, bo ta wiadomość byłaby bardzo długa. Jeśli ma Pan ochotę poznać moją przygodę to nagram film i wyślę. Mam przeczucie, że to właśnie pan jest tą osobą której miałem o tym opowiedzieć .
Wczoraj, 22:22 | Dzień dobry, Panie Robercie, kontaktuje się z Panem ponieważ mam w swoim życiu kilka historii którymi chciał bym się podzielić. Od przelotu czarnego bezgłośnego trójkąta do wizyty trzech szarych karłów w moim mieszkaniu. Będę wdzięczny za kontakt.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.