Dziś jest:
Wtorek, 20 sierpnia 2019

Według ankiety przeprowadzonej przez 'Washington Post' 25% Amerykanów uważa, że istoty z innych planet żyją w tej chwili na ziemi.
/Amerykański fizyk i ufolog Stanton Friedman/

Komentarze: 13
Wyświetleń: 28291x | Ocen: 6

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 6 paź 2010 22:55   
Autor: FN, źródło: PAP, newsweek.pl   

Naukowcy odkryli planetę, na której mogłoby być życie.

Gliese 581 to oddalona od nas o 20 lat świetlnych położona w gwiazdozbiorze wagi gwiazda, w pobliżu której odkryto, że musi być planeta o podobnej do nas strukturze. Gliese 581g - bo tak ją nazwano - ma podobną do ziemskiej grawitację, panuje na niej przyjazna życiu temperatura, prawdopodobnie pokryta jest atmosferą i zawiera ciekłą wodę. Masa planety jest 3 razy większa niż Ziemia. Orbita planety znajduje się w środku tzw. strefy nadającej się do zamieszkania (ekosfery). Odkryli ją Amerykanie w obserwatorium astronomicznym.

Odkrycie poprzedziło 11 lat obserwacji jednym z największych teleskopów na świecie, 10-metrowym teleskopem Keck I, pracującym na Hawajach. Dane pochodzą ze spektrografu HIRES.

Zespół badawczy uzyskał 122 pomiarów prędkości radialnych. W analizie uwzględniono także 199 pomiarów prędkości radialnych Gliese 581 ze spektrografu HARPS (3,6-metrowy teleskop Europejskiego Obserwatorium Południowego ESO), opublikowanych wcześniej przez inną grupę.

Pierwszą planetę w pobliżu gwiazdy Gliese 581 odkryto w 2005 r. Później odkryto jeszcze trzy planety w tym układzie. Najnowsze badania zespołu prowadzonego przez profesora Stevena Vogta (University of California (UC) Santa Cruz) oraz Paula Butlera (Carnegie Institution of Washington) potwierdzają istnienie znanych planet i dodają do tej liczby dwie kolejne. Układ Gliese 581 liczy sobie zatem aż sześć planet

Pierwsza ze znalezionych planet (Gliese 581 f) ma minimalną masę 7 razy taką jak Ziemia i okrąża swoją gwiazdę co 433 dni. Druga z planet to Gliese 581 g o minimalnej masie 3,1 razy większej od Ziemi i okresie orbitalnym 36,6 dni. Właśnie ona znajduje się wewnątrz strefy nadającej się do zamieszkania (ekosfery), obszaru wokół gwiazdy, w którym na powierzchni planety może występować woda w stanie ciekłym.

Dwie wcześniej znane planety leżą na obrzeżach ekosfery (planeta c po stronie gorącej, a planeta d po stronie zimnej). Niektórzy naukowcy przypuszczają, że planeta d może się nadawać do zamieszkania, jeśli posiada grubą atmosferę, która wytwarza efekt cieplarniany. W przypadku Gliese 581 g nie ma jednak wątpliwości, gdyż znajduje się ona dokładnie w środku ekosfery.

Masa Gliese 581 g sugeruje, że jest to planeta skalista. Obiekt znajduje się 20 lat świetlnych od Ziemi. Gwiazdę Gliese 581 można dostrzec przez teleskop w gwiazdozbiorze Wagi (ma jasność 10,55 mag).

 

Ale to nie wszystko. System Gliese 581, w którym właśnie odkryto podobną do Ziemi planetę, staje się coraz bardziej tajemniczy. Australijski uczony ujawnił właśnie, że przed dwoma laty odebrał z tego układu wyraźny sygnał świetlny.

Jej odkrywca, Dr Steven Vogt z University of California, powiedział, że rawdopodobieństwo powstania na niej życia ocenia na 100 proc. Krąży ona w odległości 9,6 miliona kilometrów wokół macierzystej gwiazdy, która należy do stosunkowo zimnych czerwonych karłów. Jeden rok trwa na niej tylko 37 ziemskich dni. Jedna strona planety jest zawsze zwrócona w stronę gwiazdy, nie ma więc na niej zmian dnia i nocy. Wcześniej odkryto w tym układzie podobną, ale nieco mniej sprzyjającą życiu planetę Gliese 581e.

Dr Ragbir Bhathal z University of Western Sydney ujawnił właśnie, że w 2008 roku wychwycił pochodzący z systemu Gliese 581 tajemniczy sygnał. Uczony, w ramach programu SETI zajmuje się poszukiwaniem przekazów pochodzących od obcych cywilizacji. Astronom twierdzi, że odebrał bardzo wyraźny, ostry sygnał - taki, jakiego na co dzień poszukuje. Przez kolejne miesiące po odkryciu uczony szukał kolejnego, podobnego zjawiska, ale bez rezultatu.

 

Tak może wyglądać nowoodkryta planeta /animacja/.

Nie jesteśmy sami w kosmosie? Odkrycie dwóch planet typu ziemskiego poza Układem Słonecznym stawia to pytanie w zupełnie innym świetle. Jedna ma właściwe wymiary, druga - znajduje się we właściwym miejscu, "strefie nadającej się do zamieszkania". I to sprawia, że na Gliese 581 d może znajdować się płynna woda. I życie. 


O sensacyjnych odkryciach naukowcy poinformowali kilka miesięcy temu na konferencji w Uniwersytecie Hertfordshire, podczas Europejskiego Tygodnia Astronomii . Najpierw badacze zaobserwowali Gliese 581 e, najmniejszą znaną planetę spoza Układu Słonecznego. Planeta Gliese 581 e jest tylko dwa razy bardziej masywna od Ziemi.  

Do tej pory najczęściej odkrywano egzoplanety (planety pozasłoneczne) znacznie większe, rozmiarami zbliżone do Jowisza. Gliese 581 e znajduje w gwiazdozbiorze Wagi, około 20,5 lat świetlnych (192 biliony kilometrów) od nas. Okrąża swoją macierzystą gwiazdę co trzy dni. Na jej powierzchni jest prawdopodobnie za gorąco, by mogło tam rozwijać się życie.

 Ale naukowcy zwrócili uwagę również na Gliese 581 d, planetę sąsiadującą z Gliese 581 e, wykrytą w 2007 roku. I zauważyli, że znajduje się ona w "strefie nadającej się do zamieszkania", czyli na orbicie, która jest na tyle oddalona od gwiazdy, że na jej powierzchni może być płynna woda.

 - To jest pierwszy poważny kandydat do ''wodnego świata" - stwierdził Stephene Udry, członek zespołu badaczy, którzy dokonali niezwykłego odkrycia. - Wyśledzenie skalistej planety, podobnej do Ziemi w "strefie nadającej się do zamieszkania" jest Świętym Graalem badań nad egzoplanetami - dodaje Michel Mayor, astrofizyk z Uniwersytetu w Genewie.

 Do tej pory znaleziono prawie 350 planet poza naszym Układem Słonecznym. Ale większość jest położona albo zbyt blisko, albo zbyt daleko od ich Słońc - jest na nich zbyt gorąco lub zbyt zimno, żeby mogło istnieć tam życie. Inne są zbyt duże i bardziej przypominają Jowisza (planetę gazową). Mniejsze planety są z kolei trudne do wykrycia.

 Odkrycia Gliese 581 e dokonał zespół międzynarodowych naukowców dzięki teleskopowi LaSilla w Chile. Według ekspertów w najbliższych miesiącach uda się zaobserwować bardzo wiele podobnych lub jeszcze mniejszych planet. Nowych danych ma bowiem dostarczyć wystrzelony kilka tygodni temu orbitalny teleskop Kepler skonstruowany przez ekspertów z NASA.

Odkrycie dwóch planet, które mogą podtrzymywać życie rozbudza jednak wyobraźnię. Wytwórnia programów telewizyjnych RDF razem z internetowym serwisem Bebo, używając ukraińskiego radioteleskopu wysłały w kierunku Gliese 581 przekaz radiowy zawierający 500 wiadomości. W akcji zorganizowanej przez australijskiego ministra nauki w kierunku odległej gwiazdy wysłano wiadomości od 20 tys. użytkowników Twittera.

Fale radiowe będą podróżowały w jedną stronę przez 20 lat. Jeżeli mieszka tam ktoś, kto jest w stanie je odebrać, drugie tyle będziemy czekali na odpowiedź. Jeszcze więcej czasu potrzebowalibyśmy na zorganizowanie bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami układu Gliese 581. Statek kosmiczny podróżujący z prędkością równą jednej dziesiątej prędkości światła, co jest daleko poza naszym zasięgiem, potrzebowałby 200 lat na pokonanie dzielącej nas odległości.

Dla chcących więcej dowiedzieć się o "Drugiej Ziemi" czyli Gliese581:

 

The National Science Foundation

http://www.nsf.gov/news/news_videos.jsp?cntn_id=117765&media_id=68454&org=NSF

 

"Potentially Habitable" Planet Found

http://www.skyandtelescope.com/news/104031014.html

 

Komentarze: 13
Wyświetleń: 28291x | Ocen: 6

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 6 paź 2010 22:55   
Autor: FN, źródło: PAP, newsweek.pl   


Komentarze (13)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Śr, 20 paź 2010 15:27 | brak oceny

Lukas | Gość

Kolejna planeta do zniszczenia,kolejne istoty do zabicia Na szczęście nasza rasa nie dożyje tego czasu kiedy będziemy mogli na tą planetę się udać

Pon, 11 paź 2010 02:27 | brak oceny

Christian Edwardson | Gość

Czy odkrycie tej planety to dowód na istnienie zjawiska UFO? Niektórzy tylko czekali na takie odkrycie, ale światło potrzebuje 20 lat na dotarcie tam. Światło w ciągu tylko jednej sekundy pokonuje dystans 300 000 km! Co więcej - takich planet może być znacznie więcej. Być może wiele z nich jest zamieszkałych przez inteligentne istoty. Moim zdaniem szukanie dowodów na poparcie UFO przez znajdywanie planet znajdujących się lata świetlne od nas to ślepa ulica. Do tego dodam skutek długotrwałego przebywania w stanie nieważkości i bez ochrony przed promieniowaniem kosmicznym. Sprawa jest (przynajmniej ja tak uważam) o wiele bardziej złożona i być może niepotrzebnie szukamy dowodów gdzieś daleko, bo UFO może pochodzić z Ziemi. Sama sprawa obserwacji tych obiektów, bardzo kontrowersyjna - dla jednych są widzialne, dla innych nie, albo sytuacja tego typu że w powietrzu gołym okiem nic nie widać, a aparat fotograficzny "widzi", bywały sytuacje odwrotne, że ludzie widzieli a sprzęt nie rejestrował niczego, lub wysiadał. Dodajmy do tego wydarzenie ze Zdanów, gdzie doszło do unieruchomienia pojazdów - sytuacja jak na filmie "Żandarm i Kosmici". Dla wielu ludzi UFO to latający spodek z ufoludkami. To zbyt daleko idące uproszczenie. Za tym kryje się coś więcej, coś o czym póki co nie mamy zielonego pojęcia.

Sob, 9 paź 2010 21:26 | brak oceny

Less | Gość

Spodziewam się że "coś" rzeczywiście "wisi w powietrzu". Jest zbyt dużo z pozoru nie związanych z sobą wydarzeń w stosunkowo bardzo krótkim czasie. Przyjmijmy sobie okres od 70 lat temu i dla porównania ostatnie 5 lat. Zacznijcie dokładnie analizować kolejno następujące po sobie wydarzenia na całym świecie. Także spróbujcie cofnąć się w przeszłość bardzo odległą. Nie opierajcie się tylko na zjawiskach związanych z UFO bo to bardzo zawęża obraz całej sytuacji. W pewnym momencie zdacie sobie sami sprawę zarówno z powagi sytuacji jak i uświadomicie sobie ogrom skali wydarzeń z którymi mamy do czynienia. Ale także z tego jak bardzo prawdopodobna jest sprawa manipulacji tzw opinią publiczną w tym czasie. Możliwe że już nadchodzi czas kiedy zostanie odsłonięta przed nami prawda i chyba już nikt nie będzie przejmował się tym że będzie jakiś szok kulturowy. A "alan" chyba wpadł na tylko jeden z tropów wiodących do rozwiązania zagadki. Sytuacja jaką teraz poznaliśmy na odkrytych planetach także może tłumaczyć wygląd "szarych" i nie koniecznie informacja o nich została stworzona dla celów medialnych - równie dobrze może być to prawdą. Możliwość istnienia tam życia określono na 100%(!). A może jeszcze sobie poczekamy. Kto to wie?
Jest pewne że ktoś i tak to wszystko ujawni. Dzisiaj media to potęga...

Sob, 9 paź 2010 18:48 | brak oceny

R.L | Gość

Następnym etapem w badaniu tej planety, jest badanie czy zawiera własne pole elektromagnetyczne ( w charakterze globalnym jak Ziemia ), jeśli zawiera ino pole elektromagnetyczne lokalne, to nic ci z powstania i utrzymania życia na tej planecie. To że planeta jest ciut większa , ma większą siłę przyciągania, ma podobne temperatury jak na Ziemi i ma wodę w stanie ciekłym, to nie oznacza że jest tam życie. Pole elektromagnetyczne jest jednym z najważniejszych czynników, aby mogło powstać jakiekolwiek życie, pełni funkcje ochronną przed wiatrami i burzami gwiezdnymi ( słonecznymi ). Bez tego pola, wszelakie życie jakie by tam powstało, zostałoby usmażone, a szkodliwe dla życia promieniowania bez problemu wnikałyby na powierzchnie planety, niszcząc wszystko co żywe. Z drugiej strony, planeta nie obraca się wokół własnej osi, jedna półkula tej planety jest skierowana do macierzystej gwiazdy, gdzie trwa tam wieczny dzień i wieczne lato ( w zależności w jakim punkcie będzie się znajdował obserwator na planecie ), na drugiej półkuli jest wieczna noc i zima ( w zależności w jakim punkcie będzie się znajdował obserwator na planecie ). Do czego dążę? A dążę do tego, że jeśli planeta ta nie obraca się wokół własnej osi, to nie będą tam powstawać prądy atmosferyczne, które doprowadzają na lądy wodę ( zakładając, że istnieje tam woda w stanie ciekłym ) za pomocą chmur, ziemia na lądach tej planety będzie sucha i jałowa, będzie pokryta wieczną pustynią. A rzeki i zbiorniki wodne na lądach nigdy nie powstały i nie powstaną, bo woda nie jest transportowana z oceanów na ląd. A życie w takim wypadku też by nie mogło tam powstać, mimo tego, że planeta miałaby nawet własne pole elektromagnetyczne w charakterze globalnym, nie miałoby żadnych szans powstania jakiekolwiek istnienia żywego - jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić. Pozdrawiam!

Pt, 8 paź 2010 19:53 | brak oceny

g-lo | Gość

A czy ktoś z was umie liczyć ? Bo coś mi się wydaje że nie bardzo. Planeta jest 20 lat świetlnych od ziemi, a wy wmawiacie ludziom, że fale radiowe dotrą tam za 20 lat. Tak jakby prędkość dźwięku równała się prędkości światła. Mamy samoloty co prędkość dźwięku przekraczają kilkukrotnie, a wynosi ona zaledwie około 1200km/h. Prędkość światła natomiast wynosi około 1080000000 km/h (300 000 km/s) Więc różnica jest znaczna.

Pt, 8 paź 2010 15:03 | brak oceny

mandarin | Załogant

To milo ze naukowcy odkrywaja powoli, ze Stworca jest bardziej wszechmogacy od tego jakim go sobie zaszufladkowali.

Pt, 8 paź 2010 07:06 | brak oceny

max_freez | Gość

Zauważmy ostatnią aktywność oficjalnych organów władzy etc. ONZ powołało oddział do kontaktów z inna cywilizacją. UE też pragnie powołać taki organ. Kapłan watykanu oświadcza, iż chętnie by taka istotę ochrzcił. Pojawiają się oficjalne doniesienia istnienia ufo. Brytyjczycy ujawnili przypadki. Czyżby NASA, czy jeszcze ktoś wysoko postawiony wie, że gdzieś jest inne życie, i stopniowo i delikatnie zaczyna wprowadzać ziemian w temat? Myślę, że tak się właśnie dzieje.

Czw, 7 paź 2010 18:18 | brak oceny

Zyga75 | Załogant

Trochę nie na temat. Chyba miesiąc temu zaobserwowałem nad Poznaniem takie samo zjawisko jak na filmiku "UFO - Poznań 2001". Dzisiaj natomiast (07-10-2010) widziałem duży czarny obiekt lecący ze wschodu na zachód w stronę Ławicy. Poruszał się dość szybko lecz bezdźwięcznie. Piętnaście minut po nim nad poznańskimi Ratajami przeleciały na niskiej wysokości cztery myśliwce w formacji "romb". Może obiekt, który widziałem wcześniej to "tylko" amerykański bombowiec B-2, ale może to coś innego. Szukam na ten temat informacji.

Czw, 7 paź 2010 12:17 | brak oceny

werka | Gość

skoro UFO istnieje to i ta planeta napewno tez jest zamieszkana przez takich nieudacznikow jak my ziemianie.Ciekawy artykol i wart zastanowienia czy i w jaki sposob bendzie mozna tam zamieszkac kiedy nastanie kataklizm na naszej planecie ..

Czw, 7 paź 2010 12:15 | brak oceny

maniek | Gość

Nie aż tak daleko poza naszym zasięgiem... Obecnie NASA jest wstanie zbudować silnik bazujący na reakcjach termojądrowych mający za paliwo Hel 3. Silnik taki powinien być wstanie osiągnąć ok 8,8% prędkości światła. Co jest porównywalne z prędkościami poruszonymi w artykule. Jednak kluczem jest tutaj Hel 3 którego na ziemi prawie nie ma - chyba jest ok 100kg - za to znacznie więcej jest go na księżycu. A próby sztucznego wytworzenia dają efekt w postaci kilku gram / rok. Dodam że jest to takie paliwo którego kilkanaście gram wystarczy na lot na marsa i z powrotem.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga ... na końcu tekstu o ponownym przyjściu Jezusa i Prema Sai dodaliśmy mały 'up-date' .. zapraszamy do lektury! ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 07:37 | W dniu 18 sierpnia o godz. 13:17 ok. 1 km od lotniska Strachowice przez przednią szybę samochodu zauważyłem białą kulę lecąca wolno na wysokości ok. 300m.  Kula leciała ne tej wysokości z prędkością ok. 1m/sek przez około minutę po czym gwałtownie zwiększyła wysokość.W tym momencie sięgnąłem po smartfon, wyszedłem z samochodu i zrobiłem 4 zdjęcia. Czwartego nie załączam, bo na nim nie widać obiektu który zniknął za chmurami. 

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD MŁAWĄ - 15 sierpnia 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.