Dziś jest:
Niedziela, 9 sierpnia 2020

Fakty przemawiające za realnym istnieniem latających spodków są bardziej jednoznaczne niż te potrzebne do skazania kryminalistów.
/Stanton T. Friedman (1934-2019/

Komentarze: 13
Wyświetleń: 25328x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 27 luty 2013 08:53   
Autor: Margo11, FN, źródło: FN   

Niecodzienna terapia… kręgami zbożowymi.

Współczesnym kontynuatorem badań angielskiego lekarza, dr Edwarda Bacha (1886-1936) nad esencjami roślinnymi, służącymi rewitalizacji i uzdrawianiu, jest Andreas Korte – szwajcarski botanik.

Nie tylko znacznie rozszerzył on gamę dostępnych esencji, które pozyskuje z roślin Europy, Afryki i Amazonii, ale i opracował nowy sposób ich wytwarzania. Posługuje się w tym celu geodą krystaliczną, która nie wymaga ich zrywania ani niszczenia. Dotychczas Korte opracował ponad 400 esencji, także z grzybów, minerałów i zwierząt.

Współpracuje on z licznymi instytucjami naukowymi, organizacjami badawczymi, uczelniami, stowarzyszeniami i administracją rządową, między innymi Ogrodami Botanicznymi w Berlinie i w Tybingen, słynnymi ogrodami królewskimi Kew Garden w Londynie, Organizacją Inderena i Parkiem Narodowym Amacajacu w Amazonii. Wsparcia podczas badań nad skutecznością działania esencji udzielił mu także Instytut Komunikacji i Badań Mózgu w Stuttgardzie. Korte współpracuje ponadto z naukowcami z Niemiec, Szwajcarii, Francji, Hiszpanii, Argentyny, Urugwaju czy Japonii. W latach osiemdziesiątych gościł w Polsce na zaproszenie dr Drzymulskiego – pioniera esencji energetycznych w naszym kraju.

Korte prowadzi międzynarodowe projekty ekologiczne: w Tajlandii esencja Tygrys wspiera proces reprodukcji zagrożonej wyginięciem populacji tygrysów. Również w Tajlandii po tragicznym tsunami w roku 2005 butelki z esencją Delfin posłużyły do stymulowania procesu samooczyszczania wód i regeneracji nabrzeża morskiego. Na Wyspach Kanaryjskich esencje kwiatowe opracowane przez Korte łagodzą szok, jakiego doświadcza ziemia w trakcie sezonowych pożarów.

W Amazonii z kolei ratują lasy deszczowe przed wyrębem i rabunkową eksploatacją. Na Ukrainę i do Japonii z inicjatywy Korte wysłano tysiące butelek z esencją T1 pochłaniającą radioaktywność, które wspierają naturę w regeneracji po katastrofie jądrowej w Czarnobylu i po tragedii w Fukushimie.

Korte zajmuje się także działalnością edukacyjną: w kursach i warsztatach organizowanych w Europie, Ameryce Południowej i Środkowej oraz Japonii uczestniczyło już tysiące osób. Co roku organizowane są na Wyspach Kanaryjskich seminaria z delfinami. Korte opublikował Poradnik stosowania esencji kwiatowych, Delfiny i Walenie – ich przesłanie i esencje oraz Tajemnicę esencji kręgów zbożowych. Szkoda, że na razie są dostępne tylko po niemiecku i angielsku.

To właśnie praca z delfinami i waleniami stała się dla Andreasa Korte inspiracją do zainteresowania fenomenem kręgów zbożowych. Wraz z naukowcami ze Stanów Zjednoczonych już w 1996 roku podjął badania nad formacjami kręgów zbożowych południowej Anglii, a potem kolejnymi, powstającymi na całym świecie. W ten sposób, przy wsparciu niemieckiego lekarza, dr. Spitzera opracował ponad 130 takich unikatowych esencji. Efekty tych badań po raz pierwszy udostępniono szerszemu odbiorcy dopiero niedawno, wraz z publikacją książki Tajemnica esencji kręgów zbożowych (Das Geheimnis der Kornkreisessenzen, 2010). Prezentują one nowe możliwości zwalczania chorób ciała i psyche.

Kręgi zbożowe z biegiem czasu stają się coraz bardziej skomplikowane, urzekając obserwatorów swoją urodą i precyzją wykonania. Towarzyszą im anomalne zjawiska: nieznane substancje chemiczne, magnetyzm i lekka radioaktywność, anomalie w węzłach źdźbeł zbożowych i zmiana właściwości ziarna zbóż, nietypowe zachowania zwierząt, reakcja urządzeń elektrycznych, częstotliwości energetyczne, zjawiska świetlne i odgłosy. Perfekcyjne, często trójwymiarowe obrazy koduje matematyczna forma, wsparta zasadami „świętej geometrii”.

Z tych względów kręgi zbożowe są emiterami dającej się zmierzyć energii, zawierającej wielowymiarową informację. Fenomen tego zjawiska jest od wielu lat przedmiotem zainteresowań licznych badaczy: z dr Chetem i Kallistą Snow Korte spotyka się regularnie od 1996 roku, by te informacje formacji, znikających po żniwach i pierwszej orce, uchwycić w formie esencji.

Już w 1994 roku biofizyk William C. Levengood odkrył, że węzły źdźbeł zbożowych rosnących wewnątrz kręgów zbożowych wykazują anomalie. Podobnie jak u innych traw, miejsca te funkcjonują jak staw, umożliwiając roślinom powrót do pionu po nacisku. W węzłach odbywa się proces wzrostu, a roślina jest tam szczególnie elastyczna. W kręgach zbożowych Levengood zaobserwował wydłużenie i modyfikację węzłów, prawdopodobnie spowodowane wysoką temperaturą: wnętrze rośliny wydłuża się i pogrubia, komórki ulegają rozerwaniu a pory w membranie ścianek komórek – zwane fachowo „Zellwandtupfel” – powiększają się. Inne doniesienia informują o śladach przepalenia na skutek wysokiej temperatury.

Esencje Andreasa Korte zawierają dokładną informację danego kręgu, dzięki czemu, nawet po jego zniknięciu, można z nią pracować. Podobnie jak działanie samego kręgu, działanie esencji jest wielowymiarowe: sięga poza ograniczenia czasu i przestrzeni. Dzięki temu może pomagać ludziom rozwiązywać przyczyny ich problemów na całkiem nowych poziomach, a przez to wspierać proces samouzdrawiania organizmu. Osoba przyjmująca te esencje powinna być jednak energetycznie dobrze uziemiona: można to osiągnąć stosując wcześniej esencje kamieni szlachetnych. Ważna jest także równowaga emocjonalna: to z kolei można osiągnąć pracując z odpowiednimi esencjami kwiatowymi.

Zaleca się, by na raz pracować tylko z jedną esencją kręgów zbożowych lub najwyżej kilkoma. Im mniej, tym lepiej, gdyż są one bardzo silne. Esencje te można przyjmować bezpośrednio z oryginalnych buteleczek, stosując jednorazowo jedną – dwie krople. Można je także wkropić do szklanki z wodą i popijać małymi łykami. Zewnętrznie natomiast nanosi się po jednej kropli esencji na poszczególne czakry lub kładzie na nie buteleczkę z esencją: w ten sposób stymuluje się własne siły samoleczenia.

Kolejnym badaczem, który podkreśla terapeutyczną moc kręgów zbożowych, jest czeski biolog Petr Chobot. W dzieciństwie trzykrotnie przeszedł śmierć kliniczną i spontanicznie doznawał OOBE. Wkrótce zaczął postrzegać aurę ludzi, słyszeć ich myśli i widzieć wewnętrzne narządy, a także kontaktować się z Istotami z równoległych światów.

Podczas studiów biologii w ówczesnym Leningradzie – obecnym Sankt Petersburgu – uczył się technik telepatii, psychokinezy i psychometrii. Jako wieloletni badacz technik szamańskich, zwłaszcza systemu Karpay Mosoq, pochodzącego z Peru, którego filozofia podkreśla istnienie światów równoległych i możliwość przybywania stamtąd między innymi Istot, zwanych przez nas Obcymi z UFO, twierdzi, że kręgi te są ich dziełem. Chobot badał różne kręgi, między innymi ten, który niedawno powstał w pobliżu gminy Velešovice koło Brna: składa się on z kilku kół, połączonych kół, połączonych w galaktyczną spiralę. Okoliczni mieszkańcy twierdzą, że powstał w nocy, a towarzyszył temu dziwny dźwięk.

Energię kręgów – nawet tę ze zdjęć! – można wykorzystać do silnej aktywacji ośrodków energetycznych. Chobot twierdzi, że większość takich piktogramów działa uniwersalnie, więc aktywują wszystkie ośrodki energetyczne: od ciemienia po miednicę. Ich energia często mocno działa na ośrodek w miednicy oraz podośrodek w przestrzeni kości ogonowej i narządu płciowego, komunikując się bezpośrednio z naszym DNA. Pobyt w kręgach jest leczniczy: wiele osób pozbyło się w ten sposób ciężkich chorób. Na terenie Czech każdego roku pojawiają się nowe piktogramy, wzrasta też stopień ich złożoności. Chodzi o pewne testowanie populacji przez inteligentne Istoty z równoległych światów. Jeśli reakcje ludzi na danym terenie co do takiej formy komunikacji są pozytywne, ich wykonawcy ulepszają je, kodując w nich więcej informacji i transformującej energii.

Piktogramy celowo lokalizowane są tak, by je szybko zauważono, dlatego powstają w pobliżu głównych dróg lub w miejscach nasilonego ruchu lotniczego. W Rosji na przykład zazwyczaj jedno małe koło umieszczane jest w pobliżu autostrady na zboczu tak, aby zwrócić uwagę na dużą formację, umieszczoną nieco dalej na płaskiej powierzchni. Miejscowi już przywykli do tej formy komunikacji i „kosmicznego” poczucia humoru wykonawców: pewne piktogramy wytworzone na olbrzymim obszarze Rosji znajdowały się zawsze koło gmin, których nazwa wywodziła się ze słowa FIODOR: Fiodorowka, Fiodorowo, Fiodorow chutor (Fiodorowa wieś), Fiodorniki itp.

- Wykonawcy piktogramów w ten sposób wskazywali badaczom ich lokalizację. Musimy sobie uświadomić, że między autorami kół w zbożu i nami przebiega intensywna, choć subtelna komunikacja – twierdzi Petr Chobot. Kiedy służby wywiadowcze zaczęły płacić falsyfikatorom piktogramów, natychmiast powstał autentyczny piktogram, którego treścią był czytelny tekst: NIE ZGADZAMY SIĘ Z FALSYFIKATAMI.

Piktogramy to nie tylko informacja i sposób komunikacji, ale silne źródła promieniowania. Mają one duży wpływ na pole morfogenetyczne naszej planety. To coś w rodzaju „zastrzyków energetycznych”, które podnoszą częstotliwość drgań zarówno ludzi, jak i planety. Niektóre piktogramy komunikują się energetycznie z miejscami mocy Ziemi: na przykład te wytwarzane w okolicy Glastonburry i Stonehenge w Anglii, czy w okolicach czeskiego Blaniku. Ten typ piktogramów często zawiera symbolikę, która dotyczy konkretnego miejsca mocy. Inteligencja, która wytwarza piktogramy, ma dostęp do naszej kolektywnej podświadomości, dlatego mają one olbrzymią moc przebudzenia naszego wewnętrznego potencjału – i to na wszystkich poziomach istnienia, aż po komórkowy i genetyczny. Stąd można na terenie piktogramu doładowywać ośrodki energetyczne, spędzając tam na medytacji nawet noc. Można także w ciągu godziny naenergetyzować tam wodę: jeśli jest w plastikowym pojemniku, wystarczy odkręcić zakrętkę.

- Może się zdarzyć – uprzedza czeski biolog – że w trakcie medytacji, zwłaszcza jeśli zostanie uaktywnione trzecie oko albo ciemię czaszki, bezpośrednio podłączymy się do wykonawcy danego piktogramu.

W takim wypadku trzeba zachować spokój i nie uważać Istot, które kontaktują się z nami, za „bogów”, bo one nie chcą, aby je czczono. Trzeba po prostu otworzyć się na ten kontakt i pozwolić przenikać do nas tej energii. Co więcej, jeśli w trakcie takiej medytacji poprosimy wykonawców piktogramów o stworzenie kolejnych znaków w zbożu, chętnie to zrobią! A każdy następny piktogram przyniesie pomoc energetyczną ludziom i Ziemi. Chobot uważa, że można by było nawet w pewne dni mentalnie i kolektywnie poprosić o wytworzenia takich obrazów: pomoc bowiem nie jest nam narzucana, a jedynie zaoferowana, a wykonawcy piktogramów czekają zawsze na naszą reakcję. Dlatego ostatnio nie chodzi już tylko o agrosymbole, wytwarzane w zbożu. Piktogramy powstają również na pustyniach, lodzie czy śniegu. Jednak ich wytwórcy preferują pola zbożowe – także z tego powodu, że energia piktogramów, która prześwietli każde ziarnko w łanie, przedostanie się do naszych ciał poprzez przewód pokarmowy.

A swoją drogą… lada miesiąc pojawia się kolejne piktogramy, także w Polsce. Może oficerowie NAUTILUSA obok tradycyjnych testów, przeprowadziliby także te terapeutyczne?

Źródła:

http://cropcircleessences.com/de/ w tłumaczeniu B. Kozłowskiej, www.gtn.com.pl

http://petr-chobot.eu/po/piktogramy

 

Margo11 z pokładu Nautilusa ma ciekawą propozycję dotyczącą eksperymentów na kręgach zbożowych. W tym roku w Wielkiej Brytanii będzie prowadzony bardzo ciekawy projekt związany z kręgami zbożowymi. Jesteśmy w kontakcie z autorami tego projektu, więc będziemy mogli to zaproponować. Oczywiście także planujemy działania w Polsce, choć w naszym kraju tzw. "sezon na kręgi zbożowe" rozpoczyna się dopiero w czerwcu, więc jest jeszcze trochę czasu.

Nasi brytyjscy koledzy w newsletterach rozsyłanych w sieci informują o planach związanych z filmami nagrywanymi w miejscach, gdzie powstały kręgi zbożowe. Bardzo często zdarza się, że nad kręgiem widać przelatujące jasne kule. Według ich zapewnić tylko w ubiegłym roku nagrano ponad 300 (!) takich właśnie filmów, z których ok. 20-stu jest bardzo efektowych. Wszystko dzięki temu, że znacząco poprawiła się jakość układów optycznych w telefonach komórkowych, którymi ludzie najczęściej rejestrują krótkie sekwencje filmowe, aby pokazać "kręgi w zbożu" swoim znajomym. Potem ze zdumieniem widzą, że na filmie oprócz pola zboża i ludzi widać jakiś dziwny, kulisty obiekt, który porusza się nad kręgiem. Na razie nie mamy zgody na pokazanie filmu zarejestrowanego w ub. roku z helikoptera znajdującego się nad polem w pobliżu miejscowości Avebury (hrabstwo Wiltshire), gdzie kamera w jakości HD zarejestrowała jasną kulę przez chwilę przemierzającą obszar nad kręgiem zbożowym, a następnie z nieprawdopodobną szybkością oddalającą się w kierunku północnym.

Na razie z naszego Archiwum warto przypomnieć dwa filmy nagrane wiele lat temu w Wielkiej Brytanii, które pokazują przeloty takich właśnie obiektów. Sprawą tych rejestracji zainteresował się słynny reżyser Titanica i Awatara - James Cameron. Na DVD pokazującym przeloty owych obiektów ma być jego komentarz jako człowieka, który pracuje z najlepszymi specjalistami na świecie od efektów specjalnych. Jego zdaniem absolutnie mamy tutaj do czynienia z prawdziwym zjawiskiem, które nie ma nic wspólnego ani z ptakami czy "torebkami foliowymi sprytnie gnanymi przez inteligentny wiatr", ani z pracą w "programach graficznych".

Komentarze: 13
Wyświetleń: 25328x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 27 luty 2013 08:53   
Autor: Margo11, FN, źródło: FN   


Komentarze (13)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Pon, 11 mar 2013 17:05 | brak oceny

GTN | Gość

Dla zainteresowanych esencjami kręgów zbożowych: jest jeszcze dostępna jedna buteleczka esencji SERCE z formacji w West Kennet (GB 2000).
Esencja działa na czakrę podstawy (1), serca (4), korony (7) oraz pierwszą górną (8).
Osoby zainteresowane zapraszam na stronę: http://www.gtn.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=251&Itemid=293

Sob, 9 mar 2013 16:33 | brak oceny

Gajela | Załogant

Pod wpływem tej samej energii, która kreśli przepiękne wzory w zbożu zmianom ulega ZIARNO. Zebrane i przetworzone trafia do ludzi i zwierząt jako NOWY CHLEB Z NIEBA... Jaką ma moc?. Czas pokaże...

Wt, 5 mar 2013 13:38 | brak oceny

Czlo - wiek | Gość

Dostrzeż... w drugiej istocie Anioła..., dobro które Ci niesie... , czasami nawet nieświadomie...,podpowiedź...to zrozumiesz... co od dawna serce podpowiada...

Nie, 3 mar 2013 13:13 | brak oceny

Area 51 | Załogant

"Torebkami foliowymi sprytnie gnanymi przez inteligentny wiatr"........... ;D To trochę jak opowieści o "pancernej latającej brzozie"!!!!! ;D A swoją drogą... Coś tam pamiętam, że jest takie starsze już nagranie, gdzie też jest świecąca kulka nad polem i śmigłowiec niebezpiecznie blisko jakiś dziennikarzy, którzy to nagrali.................................

Czw, 28 luty 2013 11:54 | brak oceny

mandarin | Załogant

Czeski Blanik to stary teren przejsc pomiedzy swiatami: http://zmiennoksztaltne.blogspot.com/2012/08/o-spiacych-wojownikach-wewnatrz-gor.html

Czw, 28 luty 2013 01:46 | brak oceny

*marcus* | Załogant

Śr, 27 luty 2013 21:00 | brak oceny

*marcus* | Załogant

Starozytne kregi kamienne i te wspolczesne w zbozu sa scisle ze soba powiazane.Te istoty duchowe z innych swiatow ,wymiarow caly czas probuja nam przekazywac informacje i komunikowac sie z nami.Wybrali ten sposob komunikacji zeby kazdy mogl miec z tym kontakt ,jest to informacja dla wszystkich bez podzialu na religie.Nie bez powodu powstaja przy wielkich miejscach mocy ,Silbury Hill ,Stonehange .Wylatowo(kamienny krag niedaleko),Salisbury.Tworcy tych kamiennych kregow maja to samo pochodzenie co tworcy kregow zbozowych.Jest to ta sama cywilizacja, ktora stworzyla takie miejsca jak kregi kamienne w Anglii,Polsce , Niemczech,Silbury hill , czy w Danii(Trelleborg)i wiele innych miejsc.Teraz zyja w innych wymiarach i chca nam dac wskazowki jaka pozostawili po sobie na temat wszechswiata i duchowosci .Kregi kamiennie np.w polsce w Odrach odwzorowuja m.in Hiady(Gwiazdozbior Byka) Powstaly w odleglosci kilkuset kilometrow od siebie,ale razem tworza wielkie odwozorowanie nieba.To jest niesamowite.Nie bez powodu zbudowali np.Silbury hill czy Stonehange w tym,a nie innym miejscu.To sa bardzo silne energetycznie miejsca ,linie energetyczne,ktore przechodza przez cala ziemie przecinajac sie ze soba .Tak samo wyglada sytuacja w Gizie ,czy MachuPicchu.Jesli wezmiemy piramidy chinskie w prowincji Xian, mamy ten sam uklad piramid jak w Gizie ,odwzorowanie Oriona.W Wasiorach w Polsce sa kregi kamienne ,ktore odwzorowuja m.in Plejady Wszystkie te starozytne miejsca mocy ,kamienne kregi ,piramidy odnosza sie do tego samego.Musimy sobie uswiadomic ,ze istniala globalna cywilizacja ,bardzo zaawansowana ,ktora z jakiegos powodu opuscila wymiar w ktorym my zyjemy i teraz jako istoty wielowymiarowe kontaktuja sie z nami,chcac nam przekazac cos bardzo waznego.Sa to istoty boskie ,bardzo uduchowione i troszcza sie o nas i czuwaja nad nami.Narazie powoli malymi kroczkami ujawniaja sie ,chca nam dac czas i bardzo dobrze.Wielu ludzi jest jeszcze niegotowa na bezposredni kontakt,ale wkrotce bedziemy.Equinox...New Age...Love..http://www.youtube.com/watch?v=Ql1PPkZiHl8

Śr, 27 luty 2013 18:59 | brak oceny

Krzysiu | Gość

Cudze chwalicie, a swego nie znacie? Szkoda, wielka szkoda. W Polsce, juz znacznie dalej, w tej dziedzinie, zaszedł Zbigniew Pląder. To co robi Zbyszek, znacznie przewyższa jakością dzieła Kortego. Uczeń przerósł Mistrza, o wiele epok. Pozdrawiam

Śr, 27 luty 2013 15:34 | brak oceny

sputnik262 | Załogant

Witajcie ja mam taką teze że w piktogramach jak się siedzi medytując to można się przenieść do innego wymiaru i nie tylko pozdrawiam Piotrek z Krakowa

Śr, 27 luty 2013 15:16 | brak oceny

|

Mnie zastanawia od zawsze nie tyle niewątpliwa wyjątkowość zjawiska jakim są kręgi zbożowe, co przerażająca zmowa milczenia tzw. naukowców. Fenomen tego mechanizmu jest nieprawdopodobny, a jednak ... Nieformalnie, czyli przez badaczy niezależnych od państwowych struktur akademickich, do których zaliczyć można ekipę Nautilusa, zjawisko zostało rozpoznane, opisane i ... No właśnie, problem tkwi w tym, że oficjalnie nikt "poważnie" nie zajął się tym zagadnieniem. Wiem, że od razu tu na moją głowę posypią się gromy w stylu: "a jakże, przecież ten i ten badał to zjawisko i posypią się nazwiska tych osób"... I co? I nic, ponieważ jak to zazwyczaj bywa nikt nie podjął wyzwania, nie wciągnięto kręgów zbożowych do rejestru badań jakiejś renomowanej placówki akademickiej, nie przedsięwzięto żadnych prac badawczych na skalę państwa, nie mówiąc już o globie. To oficjalnie, nieoficjalnie możemy domniemywać snując teorie spiskowe, że rządy światowe to i tamto... Mnie jednak nie daje spokoju ile, my zwykli ludzie, opierający swoją wiedzę życiową na doświadczeniach własnych, książkowych i internetowych - jeszcze potrafimy wytrzymać? Jak długo będziemy wodzeni za nos i zmuszeni do przytakiwania prześmiewczym redaktorom brukowych portali, czytając ich błazeńsko zredagowane niusy na temat tego typu zjawisk. Pragnę zwrócić Waszą uwagę, że problem manipulowania odbiorcami tego typu informacji dotyczy również innych zagadnień, które można roboczo nazwać paranormalnymi. Pozdrawiam. CORSAIR

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Po czterech dniach nieprzerwanej pracy po kilkanaście godzin dziennie (!) mamy znowu pocztę on-line. Wszystkie e-maile dostały odpowiedź, a ważne informacje opisane trafiły do odpowiednich katalogów. Wszystkich czytelników prosimy o wyrozumiałość, gdyż ilość materiałów docierających w ostatnich tygodniach na pokład okrętu Nautilus (zwłaszcza z UFO) jest nieprawdopodobna. Musimy decydować się na bardzo duże kompromisy, gdyż inaczej nie damy rady czasowo redagować serwisów. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 20:40 | Witam serdecznie Fundację Nautilus !  W dniu dzisiejszym tj. 08.08.2020 r. o godz. 22.05 na rozgwieżdżonym niebie można było zaobserwować przelot białego światła które sunęło bezszelestnie z zachodu w kierunku wschodnim. Światło to przesuwało się wolno i dość nisko - niżej jak satelity które możemy dostrzec na niebie. Światło to obserwowałem przez około 15 sekund na terenie Pragi Południe w Warszawie. [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

DZIWNY OBIEKT NAD STARYM MIASTEM W ZAMOŚCIU - 2 sierpnia 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.