Dziś jest:
Środa, 19 czerwca 2019

Myślę, że głównym celem życia jest poszukiwanie szczęścia. To oczywiste. Bez względu na to, czy jesteśmy wierzący, czy nie, czy wyznajemy taką, czy inną religię, wszyscy szukamy sposobu na polepszenie swego życia. Głównym motorem naszych działań jest więc dążenie do szczęścia…
Tenzin Gjaco, XIV Dalajlama – duchowy i polityczny przywódca narodu tybetańskiego

Komentarze: 56
Wyświetleń: 57923x | Ocen: 7

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 1 kwi 2013 16:30   
Autor: FN, źródło: FN   

BLOKI KAMIENNE Z PUMA PUNKU SĄ NICZYM REKORD ŚWIATA, KTÓREGO OD TYSIĘCY LAT NIKT NIE MOŻE POBIĆ!

Pierwsze wrażenie? Niedowierzanie… Kamienne bloki ważące po kilkaset ton są wykonane z taką precyzją, że wydaje się to po prostu niemożliwe do wykonania przez prymitywnych Indian zamieszkujący ten teren przed setkami lat. O zrobieniu bloków nawet nie ma sensu mówić, bo problemem jest nawet ich przesunięcie o kilka metrów.

Kompleks Puma Punku znajduje się w dzisiejszej Boliwii, w największym ośrodku kultury andyjskiej z okresu regionalnego. Położony jest w pobliżu jeziora Titicaca w departamencie La Paz w Boliwii na wysokości 3800 m n.p.m..

Składa się z dwóch zespołów ruin połączonych ze sobą na powierzchni ponad 3 km. kwadratowych. Pierwszy zespół złożony jest ze struktury architektonicznej zwanej Kalasassaya – monumentalnej budowli o powierzchni: 120 x 130 metrów (ponad 2 hektary powierzchni !!!) oraz z innej zwanej piramidą Akapana. Całość tej częsci dopełnia ośrodek architektoniczny pod nazwą Putuni.

Drugą częścią jest Puma Punku. To tak naprawdę zespół ruin, który wprawia w osłupienie i spędza sen z oczu niejednemu ekspertowi od archeologii. Budowle w Puma Punku wykonane były z granitu oraz diorytu o twardości odpowiednio 7 i 6 w 10-cio stopniowej skali twardości minerałów (Measurement of hardness).

 

W przypadku Puma Punku mamy do czynienia z ogromną masą gotowych elementów budowlanych. Od bardzo małych aż do kolosalnych wręcz płyt i bloków ważących po 400 ton i więcej. Wszystkie te kamienne elementy zostały przycięte z zaskakującą precyzją, montowane były bez zaprawy i – co najważniejsze – zostały idealnie dopasowane o dokładności godnej konstruktorów szwajcarskich zegarków.

Wszystkie płaszczyzny, kąty proste, odległości pomiędzy wierceniami są wykonane z niesłychaną dokładnością. Współczesnych inżynierów zdumiewa to, że w dzisiejszych czasach do takiej obróbki granitu lub diorytu potrzebne są urządzenia wiertnicze używane do największych projektów budowlanych. Wiertarki oraz piły wyposażone muszą być w końcówki diamentowe, ponieważ jedynie diament o twardości 10 MH może ciąć lub piłować granit. Najgorsze jest to, że użycie nawet takich narzędzi nie daje gwarancji, że uzyska się właściwy efekt.

Kolejnym problemem jest zaawansowana wiedza matematyczna potrzebna do wykonania tak skomplikowanych kształtów. Miejscowe kultury Indian znają matematykę jedynie na tyle, aby policzyć stado zwierząt, a i to robią w sposób bardzo uproszczony. Trudno wręcz wyobrazić sobie, aby to byli potomkowie owych „wielkich matematyków i fizyków”. To wszystko jednak i tak blednie przy kolejnym problemie, a więc transporcie.

 

 

Transport tych kolosalnych, obrobionych bloków skalnych do Puma Punku wydaje się wręcz irracjonalny. Policzono, że najbliższa do tego miejsca kopalnia granitu znajduje się ok. 60 kilometrów od miejsca budowy.

Nie wiadomo, kto wykonał te budowle, po co, a wreszcie kiedy je wykonał. Jest wiele hipotez. Pierwsze badania archeologiczne zostały prowadzone w 1955 r. przez Ibarrę Grasso. Czas powstania Tiahuanaco określił on na VI wiek p.n.e.

Zupełne inne zdanie w tej sprawie miał polski inżynier odkrywca Artur Poznański (1873-1946) który poświęcił pół wieku na badaniach archeologicznych Tiahuanaco. Według prof. Poznańskiego budowle w Puma Punku zostały wykonane 15 000 lat temu. Swoją ocenę wieku tego miejsca Prof. Poznański oparł na zbieżności kilku danych fizycznych i astronomicznych tego zadziwiającego kompleksu. Co to oznacza? Praktycznie do góry nogami wywraca całą naszą wiedzę o ludzkiej cywilizacji. 15 tysięcy lat temu ludzkie kultury były zbyt prymitywne, aby porządnie obrobić nawet polny kamień, nie mówiąc o kilkuset tonowych głazach.

 

Pożegnanie

Przy okazji tej publikacji ze smutkiem informujemy, że niedawno zmarł jeden z twórców znakomitej serii „Ancient Aliens” (znanej w Polsce pod nazwą „Starożytni Kosmici” ) - Philip Coppens. Zmagający się z ciężką chorobą do końca na facebooku utrzymywał kontakt z ludźmi, którzy przygotowywali dokumentację kolejnej serii.  Na kilka dni przed śmiercią napisał słowa, które warto przytoczyć:

Kilka ostatnich tygodni dały mi ogromną wiedzę o sobie, inne spojrzenie na życie. Wiem, że to będzie jedynie pozytywna zmiana i kolejny odcinek podróży, a potem następny etap. To jest w końcu jedyny powód, dla którego zdecydowaliśmy się wcielić tutaj na tej pięknej, niebieskiej planecie”.

/ostatni wpis Phillip`a Coppens`a//

 

Rozmowa z naszym kolegą z pokładu Nautilusa, który miał kontakt z twórcą „Ancient Aliens”

Jak dowiedziałeś się o śmierci Phillip`a Coppens`a?

Jego żona rozesłała e-mail. Odejście Philip`a Coppens`a to ogromna strata dla ludzi zajmujących się paleostronautyką. Serial przez niego stworzony naprawdę był znakomity. Nikt do tej pory nie pokazał tych wszystkich rzeczy w taki sposób, nie zrobił takiej dokumentacji filmowej.

Czy wiesz, od czego wziął się pomysł „Ancient Aliens”?

Tak. Phillip Coppens zainteresował się prostą sprawą, którą wszyscy uważali za oczywistość. Zadał proste pytanie: który wielki światowy koncern budowalny może wykonać słynny „Kamień Brzemiennej Kobiety” z Libanu? Znalazł sponsorów i zaczął szukać. Docierał do największych na świecie, pukał do najsłynniejszych biur konstrukcyjnych, absolutnych ekspertów w dziedzinie obróbki granitu. I nagle okazało się, że nawet gigantyczne dźwigi to za mało, aby w ogóle przystąpić do tej pracy.

To tylko internetowym, siedzącym przed ekranami monitorów półgłówkom wydaje się to takie proste: wziąć dźwigi, zrobić gigantyczne piły i ciąć, a potem budować, ile dusza zapragnie. Eksperci, ku jego zresztą zaskoczeniu mówili, że z takiego przedsięwzięcia można tylko wyjść „na tarczy”, a owe mityczne „międzynarodowe środki” wcale nie oznaczają rozwiązania problemu. Są rzeczy, których nawet po zgromadzeniu wielkich pił tarczowych robiących tunele w Alpach Szwajcarskich po prostu nie da się zrobić. Ta odpowiedź tak bardzo go zaskoczyła, że postanowił wokół tych rozmów zrobić serię dokumentalną. I tak powstał pomysł „Ancient Aliens”, który zresztą ewoluował, zmieniał się. Z czasem powstało wielkie dzieło, które mogliśmy wszyscy podziwiać w History Channel.

Powstanie kolejna seria?

Nie wiem. Po śmierci Phillip`a Coppens`a powstała ogromna luka, którą będzie trudno wypełnić. Po prostu nie ma takiego drugiego człowieka. Hasło „nie ma ludzi niezastąpionych” to jedno z większych kłamstw. Są tacy ludzie.

 

/poniżej Kamień Brzemiennej Kobiety w Libanie/

 

 

 

Proponujemy zobaczyć fragment pierwszego odcinka serii „Ancient Aliens”, który jest poświęcony problemowi obróbki wielkich głazów, od czego wziął się zresztą pomysł całej serii.

 

Komentarze: 56
Wyświetleń: 57923x | Ocen: 7

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 1 kwi 2013 16:30   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (56)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3 4 5 6

Pon, 13 maj 2013 15:59 | brak oceny

H.R. | Gość

A kto powiedział, że wspomniane bloki musieli wykonać akurat ci prymitywni Indianie? Tak twierdzi jedynie oficjalna, tzw. nauka. Jednak rzeczywistość, czyli spore ilości artefaktów i dowodów, świadczą o czymś zupełnie innym, niż oficjalnie przyjęta przez archeologów chronologia. Przeróżne, materialne dowody na to, że wszystko miało inny przebieg, niż to utrzymują historycy i archeolodzy, nauka zwalcza już w sposób niemal desperacki. Niestety, fakty są inne, np. prekolumbijscy biali Indianie (http://www.arqueologicas.com.ar/index.html).
Pozdrawiam!
H.R.

Sob, 20 kwi 2013 03:03 | brak oceny

asap | Gość

Wt, 16 kwi 2013 16:46 | brak oceny

zbyszek | Gość

@ave tak jak mówisz, a śnieżka nadal śpi i czeka na swojego księcia lub księżniczkę.

Wt, 16 kwi 2013 11:57 | ocena: -3

redneks | Gość

Mamy współcześnie problem z takimi głazami, ponieważ one DZISIAJ tyle ważą. Przypuszczam, że w czasach dinozaurów musiała być mniejsza grawitacja Ziemi. Ponieważ były one tak ogromne, że prawdopodobnie kości nie wytrzymywałyby ich ciężaru. Dzisiaj słonie są na tyle ciężkie, że niebezpieczne jest dla nich się przewrócić, a jakże są małe w porównaniu z dinozaurami. Co jeśli w czasach gdy wznoszono budowle z ogromnych kamieni grawitacja była mniejsza? Ciężar był mniejszy a co za tym idzie, czy ludzie też byli więksi, czy tylko posiadali słabsze kości, ale używali do pomocy większe stworzenia? Z obróbką to raczej skłaniałbym się do pracowitości i dokładności w używaniu prostych narzędzi.

Pon, 15 kwi 2013 21:46 | ocena: + 1

qw | Gość

Niebawem wszystkiego się dowiecie ;p)

Pon, 15 kwi 2013 03:08 | brak oceny

volga1 | Gość

" Pierwsze wrażenie? Niedowierzanie

Sob, 13 kwi 2013 22:57 | brak oceny

Crusier | Gość

A na angielskiej Wikipedii piszą, że to czerwony piaskowiec i kamieniołom był odległy o 10 km a największy kamyczek ważył tylko 131 ton

Sob, 13 kwi 2013 11:56 | brak oceny

zbyszek | Gość

@Kepos przestań odgrywać męczennika i w ten sposób podnosić swoją wiarygodność,mnie to nie rusza. Takie zagrywki pseudo psychologiczne są żałosne coś w stylu "a ja wiem a nie powiem,chyba że.." Manipulujesz ludźmi aż staje się to obrzydliwe,każdy ma swój rozum i każdy sam decyduje i sam ponosi konsekwencje,prowadzisz jakąś sektę? i szukasz nowych wyznawców czy też leczysz w ten sposób swoje jakieś wyimaginowane kompleksy? Twoja manipulacja jest standardową zagrywką ludzi tworzącą sekty.Tu jest opracowany przez dziewczynę świetny blog o takich zagrywkach,zgadzam się z nią w 10000%
http://ania345.blogspot.ie/

Sob, 13 kwi 2013 11:47 | brak oceny

zbyszek | Gość

@ Krzysiu mój drogi przyjacielu to samo pisze w każdej biblii,sprawdź.

Pt, 12 kwi 2013 23:34 | brak oceny

piotrek | Gość

ja myśle ze można powiedzieć że 15 tys. lat temu żyli ludzie którzy od nas byli o wiele bardziej rozwinięci i nawet całe cywilizacje tak w Boliwii i w Egipcie, dlaczego tak uważam ,bo jeśli by to im kosmici wiedzę przekazali ,to przecież byli by zbyt prymitywnymi ludźmi by to technologie wykorzystać,przecież Indianom nie damy odrazu alfabetu naszego czy liczb, jak oni ledwo stado policzą i to w uproszczony sposób, mieli potężną wiedzę ,potrafili ją wykorzystać by zbudować takie budowle
jest jeden fakt i zawsze b ył są ludzie którzy mogli to wykorzystać w złych celach i dla nich tą wiedzę cało ,raczej przez nich ona przepadła, są tyrani i zawsze będą ,i ta wiedza albo przepadła na przestrzeni wieków i ją zapomniano, albo ją schowano po to żeby w złych celach jej nie wykorzystać
może te kamienie są pomnikiem takim że ta wiedza jest tam zapisana, by ktoś po wiekach kompetentny ją mógł poznać ,chyba nie stawiano takich budowli bez przyczyny tak jak w Boliwii
nie zwalajmy wszystkiego na kosmitów, już ludzka rasa długo żyje i nie wiadomo jak kiedyś mogliśmy być bystrzy, może to zawdzięczaliśmy diecie ,może ćwiczono umysły itp. by stać się inteligentnymi
są tacy ludzie wielcy jak choćby Leonardo da Vinci ,to jest przykład dla nas że kiedyś nie byliśmy ciemnymi ludźmi, niektórzy mieli ponadprzeciętne zdolności,
nie tylko teraz tak jest ale i wieki temu tez tak było, przecież się mózg tak nie rozwinął ,a może cofnął
może oni starożytni nie mieli takich technologii a mieli wiedzę i ją wykorzystywali i nauczono się posługiwać tym co się miało

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3 4 5 6
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Jasnowidz Krzysztof Jackowski o zabójstwie małej Kristiny [...] - W mojej opinii kara śmierci jest karą nieludzką. Nie jest to dobre rozwiązanie. Zabójca żyje z myślą, że zabił i jego sumienie prędzej czy później powoduje cierpienie. Ale kara śmierci niczego nie rozwiązuje - powiedział w rozmowie z SE.pl słynny jasnowidz. Jak dodał, osoby osadzone w zakładach karnych powinny pracować. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 13 cze 2019 19:00 | Witam , wczoraj z rodzina zauwazylismy na niebie chmure(ze strony wschodniej) ktora robiła sie czerwona w czasie gdy słonce juz zaszło a ksiezyc(ze strony zachodniej) był zasłoniety kompletnie przez chmury. W ktorych pojawiły sie cienie pieciu(czerwonych) duzych punktow swiateł ktore krazyly dookoła, były naprawde piekne tak sie zapatrzyłem ze zapomniałem o nagraniu, nastepnie znikneły i pojawiły sie swiatła ktore juz nagrałem.Zona z dziecmi widziały ze w strudze swiatła cos jakby było wciagane...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 11 czerwca 2019 | Ludzie mnie pytają: A gdzie jest piekło? Z odpowiedzią na to pytanie nie mam najmniejszego problemu – ono jest schowane tuż za rogiem, w hospicjach i szpitalach, gdzie ludzie cierpią i szykują się do pożegnania z życiem doczesnym. Nigdy o tym świecie nie zapominam… choć jest to przecież tak proste, kiedy świeci słońce. Nazywam tych ludzi „podróżnikami na lotnisku w hali odlotów”. Wtedy tracą na znaczeniu...

czytaj dalej

FILM FN

MANIPULACJA ŚWIATŁEM PRZEZ UFO - materiał z archiwum Wideo FN

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.