Dziś jest:
Niedziela, 26 stycznia 2020

Twierdzenie, że Ziemia to jedyny zaludniony świat w nieskończonej przestrzeni jest równie absurdalne jak przekonanie, iż na całym polu prosa wyrośnie tylko jedno ziarenko.
/Metrodor, filozof grecki z IV wieku p.n.e./

Komentarze: 29
Wyświetleń: 13232x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 12 luty 2016 10:34   
Autor: FN, źródło: Rzeczpospolita, BBC, gazeta.pl   

TO JUŻ PEWNE – WYKRYTO FALE GRAWITACYJNE!

To fantastycznie ciekawa wiadomość z wielu powodów. Nie tylko dlatego, że jest to tzw. murowana Nagroda Nobla, ale także z powodów związanych z przełomem dyskusji o napędzie antygrawitacyjnym.

Pierwszy raz naukowcy zaobserwowali fale grawitacyjne na czasoprzestrzeni, które zostały przewidziane przez Alberta Einsteina 100 lat temu. Te fale pochodziły ze zderzenia czarnych dziur.

 

 

 

 

 

 

- Szanowni państwo, zaobserwowaliśmy fale grawitacyjne. Tak jest, zrobiliśmy to! — rozpoczął specjalną konferencję prasową w Waszyngtonie prof. David Reitze, fizyk z Uniwersytetu Florydy, rzecznik eksperymentu LIGO, którego celem było właśnie wykrycie „fal na czasoprzestrzeni".

Wszystko stało się 14 września 2015 o godz. 10.51. Fale grawitacyjne pochodziły ze zderzenia czarnych dziur oddalonych miliard lat świetlnych od Ziemi. Dwa niezwykle gęste obiekty okrążały się wzajemnie, zbliżając po spirali. Wreszcie czarne dziury, każda o masie co najmniej 30 razy większej niż nasze Słońce, wpadły na siebie wyzwalając zniekształcenia czasoprzestrzeni, które zostały zarejestrowane przez ziemskie urządzenia.

Fale zostały zarejestrowane przez gigantyczne detektory laserowe (LIGO — Laser Interferometer Gravitational Wave Observatory) znajdujące się w USA — w Luizjanie i stanie Waszyngton. Potwierdzenie, że nietypowy sygnał to rzeczywiście poszukiwane od lat fale zajęło naukowcom kilka miesięcy.

Problem polegał na zmierzeniu odkształceń promieni lasera o długości 4 km. Wymagana precyzja — podkreślali naukowcy — była ogromna. Odchylenie wiązki było 10 tys. razy mniejsze niż proton — to odchylenie to właśnie ślad przejścia fali grawitacyjnej.

Warto zobaczyć symulację zderzenia czarnych dziur i powstania fal grawitacyjnych, która została zamieszczona w sieci przez ludzi z eksperymentu LIGO.

To co zobaczyliśmy fantastycznie pokrywa się z teoretycznymi wyliczeniami Alberta Einsteina — ekscytował się prof. Karsten Danzmann z Instytutu Maksa Plancka Fizyki Grawitacji, europejski szef zespołu poszukiwaczy fal grawitacyjnych. — Wyglądało zbyt pięknie, aby być prawdziwe.

Dokładne informacje o wynikach eksperymentu dopiero ukażą się w „Physical Review Letters". Jednak już teraz wiadomo, że dla fizyków i astrofizyków te wyniki są sensacją.

To najważniejsza rzecz w fizyce od chwili potwierdzenia istnienia bozonu Higgsa — mówi prof. Danzmann. — To odkrycie tej miary, co określenie struktury DNA. Jest to materiał na Nagrodę Nobla, nie ma co do tego wątpliwości.

 Dla naukowców z międzynarodowego zespołu astrofizyków eksperymentalne potwierdzenie teorii to „nowa era w astronomii", przełom w obserwacjach kosmosu i badaniu grawitacji.

Odkrycie fal grawitacyjnych oznacza prawdziwą rewolucję w nauce, a także zapowiedź rewolucji w transporcie. Już niedługo okaże się, że można stworzyć falę antygrawitacyjną, która odpowiednio skierowana do dołu uniesie w górę dowolny obiekt. Zobaczycie niedługo, że idealnym kształtem pojazdu unoszonego przez fale antygrawitacji jest dysk. To jest powód tego, dlaczego tak wiele pojazdów UFO ma właśnie kształt dysku. Badacze tego zjawiska wiedzą zresztą na temat napędów UFO zaskakująco wiele i od dawna było jasne, że będzie dla ludzkości „moment zero”, kiedy nasze niebo „zaczerni się” od pojazdów latających. To ostatni moment, aby nacieszyć oczy czystym, błękitnym niebem, co radzą nam bardzo często załogi obcych pojazdów przybywające na Ziemię… ale to zupełnie inny temat.

 

 

 

Na pokładzie Nautilusa po tym odkryciu odbyła się mała narada, gdyż jest to bardzo znaczące wydarzenie dla naszego projektu „Antygrawitacja”. Jedna rzecz wydała nam się bardzo ciekawa, na którą uwagę zwrócił jeden z kolegów. Od kilkudziesięciu lat monitorujemy przypadek Billy Meiera ze Szwajcarii, który utrzymuje, że ma kontakty z cywilizacją z Plejad. Mamy nowe informacje na jego temat, przeszedł bardzo poważną operację serca kilka tygodni temu, ale jego stan już się poprawił.

Powstanie na jego temat oddzielna publikacja, ale teraz chcemy zwrócić uwagę na ciekawy szczegół. W 1976 roku nagrał on dźwięk wydawany przez latający spodek Plejadian, który był przez nas prezentowany w jednej z audycji Nautilus Radia Zet w 1996 roku. 1976 rok to czasy, kiedy tzw. muzyka elektroniczna dopiero raczkowała, a ten farmer ze Szwajcarii nie miał dostępu do najnowszych syntezatorów. W każdym razie dźwięk ten był analizowany przez prawdziwego fachowca, którego mieliśmy okazję poznać osobiście w Las Vegas, czyli Jima Dilettoso. Podczas jednego z programów telewizyjnych on także zaprezentował dźwięk UFO rzekomo zarejestrowany przez Billy Meiera. Można go usłyszeć mniej więcej w okolicach 1 minuty tego materiału zamieszczonego na youtube.

Dźwięk jest bardzo charakterystyczny, nieporównywalny z niczym. Billy Meier twierdził, że jest to dźwięk wydawany przez urządzenia grawitacyjne statku.

Przy okazji ogłoszenia informacji o odkryciu fal grawitacyjnych przekazano ciekawostkę. Okazało się, że fale grawitacyjne towarzyszące zderzeniu dwóch czarnych dziur zostały przetworzone na dźwięk. Po zarejestrowaniu fal, naukowcy przekonwertowali je na fale dźwiękowe.

Naprawdę mogliśmy usłyszeć, jak uderzają w środku nocy — mówił fizyk z MIT Matthew Evans podczas konferencji w Waszyngtonie. — Każdy sygnał docierający do Ziemi puszczaliśmy przez głośniki i słuchaliśmy. Podczas konferencji prasowej zaprezentowano nawet ten dźwięk fali grawitacyjnej:

 

 

 

Trudno nie ulec wrażeniu, że oba dźwięki są bardzo podobne. W weekend podejmiemy kilka ważnych decyzji w sprawie projektu związanego ze zjawiskiem UFO, w którym akurat to ostatnie odkrycie fal grawitacyjnych może mieć bardzo duże znaczenie. Tym bardziej więc wypada się cieszyć z tego, że ludzkość jest coraz bliżej momentu "uzyskania wolności w poruszaniu się w przestrzeni".

Komentarze: 29
Wyświetleń: 13232x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 12 luty 2016 10:34   
Autor: FN, źródło: Rzeczpospolita, BBC, gazeta.pl   


Komentarze (29)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3

Nie, 25 gru 2016 12:17 | brak oceny

szczepan1 | Gość

STW jest niedopracowana, einstein nie był jej jedynym autorem, Natomiast OTW to tylko nieudolny model roboczy, media wmawiają gawiedzi, że to dzieło geniusza

Śr, 17 luty 2016 12:02 | brak oceny

Poszukujacy Prawdy | Gość

No to pozostaje tylko zbudować generator fal grawitacyjnych . Bo skoro istnieją fale grawitacyjne to musi je coś generować .

Pon, 15 luty 2016 15:49 | brak oceny

mactika | Gość

ten dźwięk statku ufo jest identyczny z lądowaniem ufo w serialu The Invaders z roku 1967 https://www.youtube.com/watch?v=xiFHaKj_-HM pozdro dla ekipy Nautilusa

Pon, 15 luty 2016 13:56 | brak oceny

mkk | Gość



Trudno powiedziec czy sygnaly wykryte przez LSU sa naprawde falami grawitacyjnymi.
Wpierw eksperyment szukajacy takich fal powinien zapomniec o kazdej teorii w tym Einsteina.
Ogolna teoria wzglednosci naprawde nie jest wciaz potwierdzona jako ze rownania Eisteina jedynie
implikuja pewne male efekty fizyczne natomiast wykrywanie tych efektow nie narzuca unikalnosci tych rownan.
W rownanich Eisteina jest duzo filozofii. Stwierdzenie ze gestosc masy i energii zmienia

geometrie czasoprzestrzeni a nawet samej przestrzeni jest dosc ogolne i nie narzuca rownan

jednorodnie. Teoria oparta jest na koneksji afinicznej metrycznej np. delikatnego toczenia bucika na lezacym na ziemi jablku.

Jedno jest pewne ze uzyty interferometr wielokrotny Michelsona-Morleya oryginlanie uzywany do
wykrycia tzw. eteru tzn. wody czy powietrza dla fal elektromagnetycznych
jest skopiowaniem prawdziwej koncepcji tzw. Trojanskich kotow Schroedingera w atomie wodoru
poruzajacych sie po ogregu w przeciwnych kierunkach. Jesli atom taki moglby byc wzbudzony
do wielkosci 10 metrow moglby wykrywac duzo czulsze sygnaly nawet przeplyw lodzi podowdnych z powodu ich masy. Jednak wymaga doskonalej prozni i zadnych sil sladowych jak chociazby
zbykla grawitacja i jej fluktuacje spowdowane roztopieniem wnetrza Ziemi.

Pon, 15 luty 2016 12:53 | brak oceny

Logic | Gość

Nie bedzie zadnych napędów ani zadnych statków przynajmniej oficjalnie. Jesli taki statek moze poruszać sie przynajmniej z prędkością kilku kilometrów na sekundę to był by to prezent dla terrorystów dalej musiało by nie byc granic zeby taki wynalazek mugl byc wykorzystywany bo każdy by mugl bez problemu wchodzić w przestrzeń powietrzna innego kraju idźmy dalej przemyt dosłownie wszystkiego był by możliwy na dowolne odległości.
Ludzkość nie dorosła do pewnych zeczy , wiedza to i kosmici odwiedzający ziemie i wiedza to rządzący z za kulis tym światem tylko ze ci ostatni akurat dążą do całkowitego zniewolenia ludzkości.

Pon, 15 luty 2016 12:30 | brak oceny

Tomasz | Gość

Trzeba dodać że człowiek ma już taką technologię, że może budować statki "UFO" Nicola Tesla odkrył to już 100 lat temu.W naszym świecie ta technologia jest ukrywana a tajemny rząd z niej korzysta.

Nie, 14 luty 2016 21:49 | brak oceny

Intek | Gość

Zbyt małymi wielkościami/wartościami operują ci naukowcy aby uznać odkrycie to za pewnik i warte Nobla (chyba, że jest to próba skoku na kasę-Nobla bo i tak nikt nie będzie w stanie tego udowodnić). Tyle różnych zjawisk i zdarzeń znanych i nieznanych ma miejsce zarówno na Ziemi jak i w kosmosie aby tak ze 100% pewnością twierdzić, że przemieszczenie wiązki o nanomilimetr lub jego część, można było przypisać na poczet zaburzenia pola grawitacyjnego. A że je można zakłócić - to i bez tak skomplikowanych badań można być tego pewnym wiedząc jak oddziałują masy na siebie. W postach niektórym mylą się pojęcia utożsamiając pole grawitacyjne z polem magnetycznym. Antygrawitacja jest także grawitacją lecz o wektorze skierowanym przeciwnie/odwrotnie do grawitacji w powszechnym słowa znaczeniu (przyciąganie w dół).... pisaliśmy o tym w jakiejś dyskusji niedawno. Pola grawitacyjne, magnetyczne, elektryczne, torsyjne, etc. - każde z nich można zaburzyć/zakłócić wywołując efekt fali. Niektóre z tych "zakłóceń" znalazły zastosowania w praktyce, inne - czekają na swoich odkrywców. W grawitacji - dochodzi jeszcze efekt zaburzenia/zakłócenia czasoprzestrzeni, chociaż nie wiadomo tak do końca co może zrobić z czasem (jako wielkością, parametrem) super silne pole magnetyczne czy elektryczne lub też oba razem - elektromagnetyczne.

Nie, 14 luty 2016 21:48 | brak oceny

kangur | Gość

W kwestii B. Meiera i stanu muzyki elektronicznej w 1976 r. - w roku tym J. M. Jarre wydał album "Oxygene".

Nie, 14 luty 2016 21:23 | brak oceny

Intek | Gość

D-J - jesteś jak pies podwórkowy obszczekujący wszystkich i wszystko. Gdyby była możliwość - unosiłbyś pewnie którąś z kończyn aby oznakować swój teren....Napisz wreszcie coś mądrego od siebie i oświeć co nieco to "ciemne pospólstwo", bo umrą w niewiedzy i ciemnocie. Jakoś nie wiele masz do napisania, gdy tak poobserwować cię trochę. Dyżurny prześmiewca z loży szyderców w "Muppet Show"... zbyt nobilitujące - tam przynajmniej było zabawnie.

Nie, 14 luty 2016 12:43 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Gdyby nie katar to bym się popłakał ze śmiechu! Czekałem z ogromna niecierpliwością na wpisy parageniuszy. I doczekałem się! He, he..

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Droga FN, Czy ten wirus to 'bomba' przewidziana przez Pana Jackowskiego? Dziwnym trafem Rosjanie od jakiegoś czasu 'przygotowują' szczepionkę.   Pozdrawiam serdecznie, [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 22 sty 2020 14:05 | Witam serdecznie, w dniu dzisiejszym 21.01.20 wraz z rodziną zaobserwowaliśmy dziwne światła na zachodnim niebie. Była godz 18,30-18,40, wychodząc na taras spostrzegłem ciąg punktów świetlnych na zachodniej części nieba. Zdziwiony zawołałem syna i żonę, aby też to potwierdzili. Początkowo myślałem, że są to gwiazdy ułożone w takim ciągu, ale nie pasowała mi ich ilość ok 7-10 szt. Punkty pojawiły się tuż nad horyzontem zachodniego nieba i ciągnęły się w kierunku zenitu nieba (obecnie w kierunku...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

Obraz 'Diabła' dostrzeżony w płomieniach jednego z pożarów w Australii

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.