Dziś jest:
Niedziela, 20 października 2019

Jedynie ludzie aktywni oraz ich zmysł walki i bezwzględność pchają życie do przodu, ale tylko ludzie bierni, ich cierpliwość i dobroć podtrzymują je i sprawiają, że jest możliwe i do zniesienia.
/Ivo Andrić/

Komentarze: 9
Wyświetleń: 8151x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 24 mar 2016 11:22   
Autor: FN, źródło: NASA   

WKRÓTCE LUDZKOŚĆ ZMIERZY SIĘ Z ZAGROŻENIEM, PRZY KTÓRYM ŚWIATOWY TERRORYMZM WYDAJE SIĘ ‘NIEWINNĄ IGRASZKĄ’

James Hansen zapowiedział "utratę wszystkich nadmorskich miast", które ludzka cywilizacja wybudowała w ciągu ostatnich tysięcy lat. O tragicznych konsekwencjach zmian klimatycznych powstających na Ziemi piszą różni naukowcy na całym świecie, ale jedna rzecz odróżnia ich od tego, co mówi James Hansen.

Uważa on bowiem, że unicestwienie ludzkiej cywilizacji na obrzeżach kontynentów nie nastąpi za Bóg jeden wie ile dziesięcioleci, ale… stanie się to w ciągu najbliższych dziesięciu latach!

W 1988 w amerykańskim senacie Hansen wygłosił słynne oświadczenie, że "efekt cieplarniany jest faktem i zmienia klimat Ziemi na zawsze". Przedstawił on wtedy zupełnie niewyobrażalną prognozę konsekwencji spalania miliardów ton tzw. paliw kopalnych i tym napędzania światowej energetyki. Udało mu się ze „szwajcarską precyzją” wskazać zmiany temperatury w kolejnych latach aż do 2020 roku. Ktoś przypomniał sobie o jego wystąpieniu i zauważył, że wszystko zgadza się „co do joty”. I tak jego osoba stała się sławna na całym świecie.

W tym tygodniu znowu w mediach pojawiła się jego prognoza. James Hansen przyznał się do błędu, gdyż w latach 80-tych nie wziął pod uwagę pojawienia się w Chinach potęgi przemysłowej. To właśnie „chiński smok” przyspieszył gwałtownie zmiany na naszej planecie spalając niewyobrażalne ilości ropy naftowej czy węgla. Dopiero ostatnie lata i pojawienie się superszybkich komputerów pozwoliły wykonać na nowo badania zmian klimatu.

Zespół 18-stu naukowców nie był w stanie uwierzyć w to, co zobaczył na ekranach komputerów. Okazało się, że w ciągu najbliższych lat zaczną znikać takie miasta jak Nowy Jork czy Londyn!

Dramatyczne konsekwencje będzie zmiana dwóch dużych prądów oceanicznych, co dla ludzi wydaje się mało interesujące, ale jest o niebo ważniejsze niż np. topnienie lodów na biegunach. Oznacza to bowiem, że powstaje „sprzężenie zwrotne” i poziom wód w oceanach pójdzie ostro w górę.

Nie w następnych stuleciach – jak dotychczas przewidywano – ale w ciągu kilku dekad grożą nam straszne zjawiska przyrodnicze i katastrofy, o jakich nam się nie śniło!

Wzrost temperatury powietrza o zaledwie 2 st. C spowoduje kilkumetrowy wzrost poziomu morza, który przyniesie m. in. gwałtowne burze i wielkie fale przykrywające nawet drapacze chmur – ostrzega amerykański fizyk i klimatolog (75 l.).

Wraz z zespołem 18 badaczy opracował on alarmującą długoterminową prognozę dla naszej planety. Twierdzi, że ludzkość nie jest przygotowana na to, co przyniosą zmiany klimatu.

Z powierzchni Ziemi mogą zniknąć Nowy Jork, Londyn, Rio de Janeiro, czy Szanghaj – zostaną zatopione. Zaś huragany tak silne jak Katrina z 2005 r. czy Sandy z 2012 r. będą codziennością.

Zdaniem Hansena to nieunikniony efekt topnienia lodowców Antarktydy i Grenlandii, co zmienia cyrkulację wody i klimat szybciej niż sądzimy. I jeszcze jedno: James Hansen nie widzi wyjścia z obecnej pułapki, w jakiej znalazła się ludzkość. Nic bowiem nie powstrzyma lawinowego wzrostu wydobycia i spalania paliw kopalnych.

 

 

Komentarze: 9
Wyświetleń: 8151x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 24 mar 2016 11:22   
Autor: FN, źródło: NASA   


Komentarze (9)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 27 mar 2016 00:09 | brak oceny

etrebil | Gość

Większość badań naukowych wskazuje na wpływ człowieka w ocieplaniu się klimatu na ziemi. Jest to udowodnione. Skąd zatem wzięły się teorie o w pływie słońca ? Po pierwsze od kilku dekad dobrze znane jest zjawisko cyklów aktywności słonecznej. Wiemy także, że zmieniające się epoki geologiczne także charakteryzowały się zmiennością klimatu. Mieliśmy przecież epoki lodowcowe itd. Po drugie zadziałał efekt roku 2012, w którym przypisano słońcu super moc. Egipt i cywilizacje amerykańskie także doceniały rolę słońca. Po trzecie chodzi o politykę. Gdy Al Gore dostał Nobla antyamerykańskie teorie spiskowe podchwyciły i potoczyła się kula śnieżna przez internet. Po czwarte lobby nafciarzy z USA płaciło naukowcom wielkie pieniądze aby obalić koncepcje demokraty Al. Gore'a. Obawiali się, że zakłóci to zyski z ich naftowego biznesu. W poprzedniej dekadzie zaniechano tego procederu bo okazało się, że straszenie globalnym ociepleniem z winy uprzemysłowienia i tak nie zakłóci im interesu. Naukowcy zaczęli się przyznawać do fałszowania badań naukowych dla lobby naftowego. Potem przyszły teorie, że zrzucanie winy na człowieka za ocieplenie ma na celu wspieranie biznesów nowej energii odnawialnej. Zatem JAKA JEST PRAWDA. Sondy badające słońce pracują dopiero od niedawna. Póki co wiadomo na 100% że winne jest gwałtowne uprzemysłowienie naszej planety. Także słonce ma wpływ. Różnica polega jednak na tym, że człowiek wpływa na zmiany klimatu krótko terminowo zaś słońce oddziaływuje w długich czasookresach. Czynnik ludzi jako ingerujący radyklanie w klimat pojawił się niedawno bo od niedawna mamy cywilizację industrialną. Naukowcy też sugerują, że po krótkim okresie ocieplenia przyjdzie nowa epoka lodowcowa.
Proszę państwa - teorie spiskowe to tylko rozrywka powstała na gruncie idealistyczny.

Pt, 25 mar 2016 22:34 | brak oceny

liposom | Gość

To już było. 2012, mówi to panu coś, panie Ferdku?

Pt, 25 mar 2016 11:53 | brak oceny

Estia72 | Gość

Nadal te bzdury o ociepleniu spowodowanym rzekomo przez czlowieka...na wszystkich planetach w calym ukladzie slonecznym podnosi sie temperatura , jakos o tym ten "naukowiec" nie wspomnial. Co w takim razie powoduje podwyzszona temperature na Marsie-pierdy cieplarniane microbow? Owszem zmiany na ziemi zajda takie jak zalanie obrzezy kontynentow ale jest to wszystko spowodowane wzmozona aktywnoscia slonca a nie czlowieka, wedlug moich prognoz czeka nas mala epoka zlodowacenia panie psorze!

Czw, 24 mar 2016 23:17 | brak oceny

sebas | Gość

Niech przestaną stosować programy modyfikacji pogody czyli geoinżynierie, to pogoda wróci do normy w krótkim czasie. Nie istnieje globalne ocieplenie, istnieje globalna głupota. Bogacze znów chcą zarobić na biedakach.

Czw, 24 mar 2016 16:55 | brak oceny

infinity | Gość

Zaraz się dowiemy że za artykułem stojo organizacje ekologów, którym nie dano łapówki :D
Swoją drogą trudno martwić się szkodami w wyniku ocieplenia, gdy nowy rząd postanowił wycinać puszczę żeby starczyło na program 500-. Jeśli ministrem ochrony środowiska zostaje gość który publicznie twierdzi, że żeby las był zdrowy musi być "gospodarowany" , gwarantuje że znajdzie wytłumaczenie na to by ludzie nadal dewastowali klimat :-(

Czw, 24 mar 2016 16:16 | brak oceny

Boromir | Gość

Nie ośmieszajcie się i nawet nie publikujcie tych bredni pisanych przez "ekspertów" na zamówienie różnych grup interesów.

Czw, 24 mar 2016 15:41 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

W X i XI wieku w Anglii i Szwecji rosła winorośl, na Grenlandii rósł owies i pasły się krowy. I o dziwo nie zalało ani Gdańska, ani Londynu. Kolejny panikarz na usługach producentów turbin wiatrowych i baterii słonecznych. A tak między nami...Bardzo was zmartwi zalanie NY? Bo mnie ani trochę.

Czw, 24 mar 2016 14:15 | ocena: + 1

Igraszka | Gość

Zabawne, że jeszcze parę lat temu niektórzy ignoranci wypisywali różne bzdury typu: jak to ocieplenie, przecież ciągle pada, są ulewy itp. Każdy kto chodził na geografię wie, że tego typu zjawiska właśnie są objawem zmian cyrkulacji w przyrodzie. Jako osoba która nie znosi ciepła jestem naprawdę zmartwiona tymi zmianami. Poza nieznośnym ciepłem i brakiem porządnej zimy niesie to naprawdę poważne problemy jak np. plagi kleszczy. Jeszcze kilka lat temu nie wiedziałam nawet, jak wygląda kleszcz, a w przeciągu ostatnich 2 lat moje psy miały ich kilkadziesiąt. Inna sprawa, że nie wiadomo, jaki wpływ na te zmiany ma człowiek i czy może z tym coś zrobić. Umówmy się, klimat zawsze się zmieniał, zawsze były tornada, ulewy, powodzie, z tym, że dawniej ludzie wiedzieli, że i tak kiedyś umrą i to akceptowali. Teraz mamy smartfony, smartwatche, jakieś tam inne pierdoły i ludziom się wydaje, że jesteśmy zaawansowani technologicznie i nic nam nie grozi. A prawda jest taka, że wystarczy erupcja jednego małego wulkaniku i połowa świata może mieć bardzo poważne problemy. Nic nie da się na to poradzić. Może gdyby naukowcy byli troszkę mniej napuszeni i zaczęli obserwować zwierzęta, możnaby było przewidzieć te zdarzenia i uratować część ludzi.

Czw, 24 mar 2016 11:33 | brak oceny

fgas | Gość

Nienawidze slonca, tylko barany ciesza sie z "ladnej pogody".

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Były naukowiec NASA twierdzi, że dowody na obecność życia na Marsie zdobyliśmy dawno temu. Gilbert Levin wskazuje na misję kosmiczną Viking z 1975 roku, nad którą pracował. Amerykańska agencja NASA wysłała wtedy na Marsa dwie pary orbiterów i lądowników, aby wykonać badania pod kątem biologicznym. Była to pierwsza amerykańska misja na Czerwoną Planetę, która pozwoliła dostarczyć na Ziemię materiał do dalszych analiz. Podczas tej misji, lądownik wymieszał próbkę marsjańskiej gleby z roztworem ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 18 paź 2019 09:03 | [KONTAKT] Witam. Przed chwilą nad moją głową przeleciał obiekt (jasny płaski Kształt) ciągnąc za sobą snop iskier. Kształtem przypominał spadający płonący samlolot pasażerski. Obiekt wydawał głośny dzwięk przypominajacy syczenie. Musial byc bardzo wyrazny bo biegałem ze słuchawkami z wlaczona redukcją szumow i muzyką. Obiekt poruszał sie poziomo w strone poludniowo-wschodniego nieba. Predkosc oniektu to ok. 300-500km/h. Wydaje sie ze obserwacja byla na malej wysokosci bo widzialem wyrazne iskry...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

Niezidentyfikowany obiekt widziany w chmurach nad Londynem

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.