Dziś jest:
Środa, 18 października 2017

Szczęście występuje gdy to, co myślisz, to co mówisz i to co robisz jest w harmonii.
Mahatma Gandhii

Komentarze: 21
Wyświetleń: 8353x | Ocen: 19

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 17 kwi 2017 09:44   
Autor: FN, źródło: FN   

ABDUCTIONS CZYLI UPROWADZENIA PRZEZ UFO

Ta książka to jedna z żelaznych pozycji na półce „uprowadzenia przez UFO” w naszej Bazie FN. Dlaczego? Być może powodem jest to, że kilka lat temu mieliśmy okazję poznać autora tej książki w USA i jego osoba wydaje się być bardzo wiarygodna, a opisy przeżyć związanych z UFO jak najbardziej przekonujące.


Jego historia jest do dziś w USA przedstawiana jako typowa dla ludzi, którzy zetknęli się z tematem „abductions”, czyli
uprowadzeń przez UFO. Whitley Strieber to bardzo popularny amerykański pisarz powieści fantastyczno-naukowych, a także horrorów, jak "The Wolfen" (1978) czy "The Hunger" (1981), na podstawie których potem zrobiono filmuy fabularne, które osiągnęły sukces.

 Strieber był bardzo popularny wśród ludzi lubiących nowele o zbliżającej się apokalipsie czy wielkim armagedonie nuklearnym, jak choćby pamiętny "Wolf od shadows" (1985). Miał pieniądze, uznanie czytelników, nawet sławę.

 I nagle ku zaskoczeniu wszystkich napisał książkę "Communion" (1987) czyli "Wspólnota", w której opisał swoje dramatyczne przeżycia związane z UFO. Była to pierwsza jego książka, która nie było science-fiction, ale była oparta - jak zaklinał się autor - tylko i wyłącznie na faktach. Whitley Strieber opisał w niej swoje pierwsze uprowadzenie przez UFO, które miało miejsce 26 grudnia 1985 podczas pobytu w leśnej rezydencji w okolicach Nowego Jorku.

Jego książka wywołała prawdziwy szok, a wielu krytyków wprost napisało, że Strieber chyba postradał zmysły. Przedstawiali bardzo prosty powód: wszyscy wiedzą, że UFO nie istnieje, a jeśli by nawet założyć, że istnieje, to... na pewno nie uprowadzają ludzi z domów na pokłady swoich pojazdów. Ot, po prostu pisarza science-fiction poniosła fantazja!


Pisarz spotkał się z sugestiami, aby zaczął się leczyć psychiatrycznie i przestał opowiadać ludziom bajki. W jego obronie wystąpiła nieżyjąca już dzisiaj żona Strierbera - Anna, która potwierdziła publicznie, że wiele przeżyć z UFO mieli razem i wszystkie opisane przez męża wydarzenia miały miejsce.

Ostatnio podczas pobytu w Bazie FN załoga Nautilusa rozmawiała na temat przeżyć opisanych we „Wspólnocie”. Oto fragment rozmowy z naszym kolegą, który miał okazję poznać Whitleya Striebera w Stanach Zjednoczonych podczas spotkania poświęconego UFO w Kalifornii.


Czy wierzysz Whitleyowu Strieberowi?

Tak, jak najbardziej.

Dlaczego?

Jego opisy tzw. abductions czyli uprowadzeń przez UFO zawarte we „Wspólnocie” są mi także znane z relacji ludzi z terenu Polski. Są pewne rzeczy, które trudno tak po prosty wymyśleć…

Przykład?

No powiedzmy… bardzo szczególne rzeczy związane z tym, co wiąże się z pewnymi szczegółami dotyczącymi stóp, rąk, śladów w domu. Jest tego bardzo dużo i naprawdę ktoś, kto chciałby sobie zmyśleć bajeczkę o tym, że z domu wraz z rodziną zabierają go na pokład statku obcy sam z siebie tego nie wymyśli. Musiałby mieć okazję poczytać światową literaturę na ten temat i to w języku angielskim, aby potem opowiedzieć, co i jak się dzieje. Nie mówię, że jest to niemożliwe, ale ekstremalnie trudne.

Spotkałeś się z taką historią w Polsce?

Oczywiście i to kilka razy, ale opowiem chyba najbardziej wstrząsającą dla mnie, która… w każdym razie pamiętam, że dosłownie byłem zaszokowany tym, co miałem okazję zobaczyć i usłyszeć na własne uszy. Był 1995 rok, kiedy zgłosiła się do mnie rodzina prawników z Legionowa, którzy mieszkali w jednorodzinnym domu. To był pierwszy raz, jak się z tym zetknąłem. W sensie ze zjawiskiem "abductions".


Gdzie to jest?

Legionowo jest kilkanaście kilometrów od centrum Warszawy, kiedyś było znane z tego, że mieściła się tu fabryka produkująca namioty kampingowe. Dawne czasy.

I co z tą rodziną?

Normalna rodzina, dwójka dzieci. On prowadzi kancelarię adwokacką, ona pracuje jako radca prawny. I nagle ci ludzie zaczynają mi opowiadać, jak któregoś dnia wspólnie zaczęli mieć sny o tym, jak to w domu pojawiają się takie dziwne małe postacie z dużymi oczami. To dość osobliwe, jeśli ludzie nawet śpiący w jednym łóżku mają ten sam sen, prawda?

Fakt.

A oni tak mieli. Ale to był początek. Potem była noc, kiedy on obudził się i zobaczył, jak jego żona jest w jakiś niezrozumiały sposób prowadzona przez obcych do dziury w ścianie, a raczej inaczej… ściany w ogóle nie było. Znikła.

Może sobie wymyślił?

On też tak myślał: może to wszystko jest efektem mojej wyobraźni, która jak wiadomo płata nam figle, ale następnego dnia zgłosił się do niego jego znajomy, który mieszkał naprzeciwko po drugiej stronie ulicy. Powiedział, że w nocy widział przez chwilę nad jego domem światło o bardzo osobliwej barwie, która powstaje wtedy, kiedy się spawa przy użyciu spawarki elektrycznej. To go przeraziło, bo barwa tego światła z nocy którą zapamiętał była dokładnie taka, jak opisywał jego kolega… dosłownie się wystraszył.

A jego żona?

Niczego nie pamiętała. Miała jedynie kolejny sen o dziwnych, małych istotach.

Jak potoczyły się losy tej rodziny?

Nie wiem, co się z nimi dzieje. Pamiętam, że w 1995 roku wyjechałem z ich domu mocno wystraszony.

Dlaczego?

Czułem… wiedziałem, że mówią prawdę. Bo w tamtych domu o tym wszystkim opowiadały także dzieci tych ludzi. Dosłownie
wbiło mnie w ziemię.

Ich relacja ukazała się w Nautilusie Radia Zet?

A skąd! Zabronili robienia wszelkich nagrań, zdjęć także nie mogłem robić. Chcieli tylko dowiedzieć się, czy ja wiem coś na temat tego, co przeżyli. Pamiętam, że ten prawnik pytał, dlaczego oni to robią jego rodzinie i jak można ich przegonić. To był pierwszy raz, kiedy miałem okazję praktycznie dotknąć tego zjawiska. Do dziś czuję dreszcze na plecach jak przypomnę sobie, jak opowiadali mi, jak wygląda każdy ich wieczór.

A jak wygląda?

Raczej wyglądał, bo co się dzisiaj z nimi dzieje nie wiem. Wtedy zapalali wszystkie światła, cały dom świecił się jak choinka. Płacili horrendalne rachunki za prąd… potem wiele lat później w USA dowiedziałem się, że to jest typowe dla rodzin, które są dotknięte zjawiskiem „abduction”, ale wtedy nie miałem o tym zielonego pojęcia. Każdy wieczór był związany ze strachem, czy to nie jest ten moment, kiedy oni przyjdą… Tu ważna uwaga: kiedy ja z nimi rozmawiałem po raz pierwszy, to oni nie wiedzieli nic o uprowadzeniach przez UFO. Wtedy nie było internetu, książek o abductions w zasadzie też nie. Wiedzieli, że przychodzą do nich jakieś małe istoty z ogromnymi oczami, które nie można złapać, bo wprowadzają człowieka w stan dziwnego letargu, a także wykasowują pamięć. UFO było dla nich wtedy abstrakcją. Dopiero ode mnie dowiedzieli się, że coś podobnego ma miejsce w Stanach Zjednoczonych, bo ja już wtedy miałem książkę Wiliama Striebera, ale także już mocno siedziałem w temacie UFO i sporo wiedziałem. Pamiętam jednak, że zastanawiałem się, czy ja śnię słuchając tego czy jest to naprawdę.

Byli wystraszeni?

To mało powiedziane! Chciałem coś nagrać, zanotować, ale błagali mnie, abym tego nie robił.

Dlaczego?

Bali się ośmieszenia.

Czy oni… czy coś im się stało przez to wszystko? W sensie – od obcych?

Czy zrobili im krzywdę?

Tak.

Nie. Fizycznie mieli tylko drobne ślady, jakieś zadrapania...  Jeśli nie liczyć tego, w co zamieniło się ich życie.

Masz kontakt z tymi ludźmi?

Nie, ale gdzieś w notatkach w moim notesie jest ich adres. To był taki wolnostojący, jednorodzinny dom jakich tysiące w Polsce. Normalna rodzina, zero jakichkolwiek patologii. Kiedy wiele lat później spotkałem się w USA z autorem książki „Wspólnota” powiedziałem, że w Polsce miałem okazję spotkać rodzinę, która miała bardzo podobne przeżycia jak on.

I co?

Machnął ręką i powiedział, że do niego samego zgłosiło się kilka tysięcy takich rodzin tylko z terenu Stanów Zjednoczonych. Jeśli to wszystko jest prawda, to skala tego zjawiska jest porażająca.

Jaka?

Nie chcę nawet o tym myśleć.

Baza FN, 7 kwietnia 2017


W naszej najnowszej ECHO-SONDZIE pytanie: CZY ZJAWISKO ABDUCTION (CZYLI UPROWADZEŃ LUDZI PRZEZ UFO) JEST PRAWDZIWE?

https://www.nautilus.org.pl/echosonda,374,czy-zjawisko-abductions-czyli-uprowadzen-ludzi-przez-ufo-jest.html

Dla wszystkich czytających serwis FN mamy jeszcze propozycję – poniżej film „Wspólnota” zrealizowany dokładnie w oparciu o relacje Whitleya Striebera, który z naszego archiwum wideo został umieszczony w witrynie vimeo/NET FN

Komentarze: 21
Wyświetleń: 8353x | Ocen: 19

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 17 kwi 2017 09:44   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (21)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Wt, 25 kwi 2017 14:44 | ocena: + 3

Roxo | Gość

"Do dziś czuję dreszcze na plecach jak przypomnę sobie, jak opowiadali mi, jak wygląda każdy ich wieczór. (...)Każdy wieczór był związany ze strachem, czy (...) oni przyjdą…"

Zadziwiająca jest liczba relacji kiedy w podobnych przypadkach pomagała zwykła modlitwa. Wtedy "zło" nie mogło nic zrobić.
Strach nie może pochodzić od dobrych istot. Siostra Faustyna nie czuła panicznego strachu podczas objawień. Tak samo jak wiele dzieci na całym świecie którym objawiała się Matka Boża. Nie unikały kolejnych spotkań ani nie czuły strachu przed nimi. Dobra rada dla nękanych przez podobne doświadczenia: zamiast robić w spodnie ze strachu i spać przy włączonym świetle pomódl się. Nie zaszkodzi, a istnieje bardzo duża szansa że pomoże.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 23 kwi 2017 21:04 | ocena: + 1

grambler | Gość

Jedyny film w tym temacie nie zepsuty przez holyywoodzkie efekty specjalne ,i ta nowoczesna miernote typu mutanty,faceci w czerni etc.od ktorych juz szczerze mowiac chce sie Z.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 24 kwi 2017 16:42 | brak oceny

relatysta | Załogant

@grambler, Jak to nie ma efektów specjalnych?
Naprawdę wierzysz że tam zagrały okropnie wyglądające " krasnoludki"?

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 23 kwi 2017 18:41 | ocena: + 4

dziad_Jag | Gość

Jak patrze na te szaraki to pojawia mi się pytanie ściśle techniczne - gdzie one mają mózg? Przecież jeśli wyobrazić sobie ciąg dalszy tych wielkich oczu ( a musza być mniej lub bardziej okrągłe ) to zajmują prawie całą głowę. Wedle mojego mniemania szaraki ( o ile nie są urojeniem) to takie bioroboty ze szczątkową decydowalnością. Prawdziwy mózg to wielki komputer gdzieś na gigantycznym statku kosmicznym. To on steruje szarakami. Supermózg zwiedza Galaktykę i gdy natknie się na coś ciekawego ( np. życie ) produkuje te szaraki i wysyła je do badań. Tylko sztuczna inteligencja jest wieczna. Żadne życie nie jest w stanie istnieć milionów lat. Nawet zamrożone. Ponieważ mamy do czynienia nie z kosmitami, a z ich wytworem technicznym, pytanie o etykę nie ma za grosz sensu. Tam gdzie jest czysta logika nie ma miejsca na uczucia. Ludzie robią burdel a potem liczą na zbawicieli. Nie ma zbawicieli!

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 23 kwi 2017 07:38 | ocena: + 7

margo0307 | Załogant

Nie bardzo rozumiem tego... "świętego oburzenia" odnośnie prowadzonych doświadczeń przez tzw. "obcych"... ?
Czy my - ludzie, ponoć na wyższym poziomie rozwoju ? - nie prowadzimy barbarzyńskich i okrutnych doświadczeń na zwierzętach ?!
Przecież zwierzęta, podobnie jak i my są istotami odczuwającymi ból...

Jeśli więc sami postępujemy w sposób okrutny w stosunku do innych czujących istot - nie powinniśmy się dziwić, że... istoty będące na wyższym poziomie rozwoju technologicznego, zachowują się w stosunku do nas tak samo...
Mam wrażenie, że jest to po prostu konsekwencją naszego własnego zachowania i postępowania.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 23 kwi 2017 18:38 | ocena: + 1

relatysta | Załogant

@margo0307, Słuszna uwaga.
Tylko że my nie postępujemy już jak biblijni barbarzyńcy, nasz rozwój moralny zabrania już dręczenia zwierząt. Są za to kary.
Co prawda nie wszyscy jeszcze są wegetarianami, ale to kwestia czasu.
Od istot potrafiących poruszać się w przestrzeni kosmicznej - czyli na wyższym etapie rozwoju - oczekujemy również wyższego rozwoju moralnego.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 22 kwi 2017 19:04 | ocena: + 2

mandarin | Załogant

Jeszcze więcej zdjęć UFO na księżycu, które nie były dotychczas publikowane: http://najtwju.blogspot.com/2017/04/bez-teleskopu-obserwacje-kosmiczne-w.html

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 18 kwi 2017 20:45 | ocena: + 7

promagna | Załogant

Rzeczywistość miesza się z fantastyką filmową? Nie sądzę. Ktoś, a szczególnie osoby, ktore piszą scenariusze do filmów mają zdolność do teleobserwacji.

https://youtu.be/EVZELMRXeYM?t=47

Dziś to jest super zabawa pooglądać film, która nas bawi i trzyma w napięciu, ale gdzie indziej to niekoniecznie musi być zabawa.

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 18 kwi 2017 17:22 | ocena: + 5

relatysta | Załogant

Skoro tak sobie piszemy o filmie i nie tylko to może powiem tak.
Ta mega "moda" na uprowadzenia zaczęła się niewątpliwie od książki naszego bohatera filmu. Słyszałem że przeprowadzona ankieta w USA, wykazała że zdecydowana większość społeczeństwa była uprowadzona - fenomen na skale światową. Ale gdzież na świecie tak kochają horrory jak nie w Ameryce.
Łyżką dziegciu, w tej beczce "prawdy" jest fakt że autor był/jest renomowanym autorem fantastyki. Żeby nie wiem jakie prawdziwe fakty opisywał jego przeszłość kładzie cień na rzetelność opisów. Nie próbuje tego oceniać, ale patrzę od razu na takie nazwiska jak D. Walsh, B. Marciniak, Nowalska...
Pytacie o duchowość porywających, o ich uwarunkowania karmiczne.
Czytałem gdzieś taką opinię że tymi prawdziwymi sprawcami uprowadzeń są ci co zlecają a nie biorą bezpośredniego udziału - właśnie by nie brać na siebie tych obciążeń karmicznych. Rasa wykonawców ( może właśnie szaraków) jest "niższego" szczebla rozwoju, została stworzona do takich bezeceństw i ich karmicznych konsekwencji.
Ot taka perfidia "starych ras".
Perfidią starych ras może być również tworzenie "od razu" rozwiniętych technologicznie ras/cywilizacji dosłownie panujących nad światem.
Gdzie nam do nich...

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 18 kwi 2017 14:23 | ocena: -2

Olo868 | Gość

Skoro znany pisarz to napisal to nawet nie mam ochoty tego czytać, bo pewnie to fantastyka :P

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 18 kwi 2017 14:01 | ocena: -1

stevan | Gość

Czytałem. Plastycznie i ciekawie to wszystko opisał, ale pod hipnozą wiele rzeczy można sobie uroić. To taka specyfika wymuszonych snów.
Podobnie jak autora Misji- chyba raczej poniosła fantazja. Opisuje on (Misja) niestworzone rzeczy w rodzaju, że widział tam konie z ludzkimi głowami(!). A za jakąż to pokutę takie coś miałoby się męczyć!!! Opisuje, co tam jadł, ale już jak mają urządzone toalety- do tego już zabrakło mu fantazji. Pisze dalej, że opracowali technikę odmładzania. I to do tego stopnia, że... :-)
Świetnie! To odmładzanie szczególnie ludzi kręci!
Osobiście znam fantastę, który podróżuje na inne planety. Nawet narysował jak wyglądają tamtejsi ludzie. Spojrzałem i pytam - dlaczego ich ręce nie mają palców. Nie potrafił ba to odpowiedzieć. Mówi - taki przekaz dostałem. ;-)

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 18 kwi 2017 13:59 | ocena: + 3

Toni | Gość

Wśród uprowadzonych jest teoria, że w poprzednim życiu byli szarakiem właśnie i zobowiązali sie pomagać swej rasie w ludzkiej skórze... Tylko dziś tacy stale uprowadzani ludzie są tego nieświadomi.

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

UWAGA CZYTELNICY SERWISU! ... Koniecznie zalogujcie się do systemu i odwiedźcie KAJUTĘ ZAŁOGI ... W dziale WIADOMOŚCI Z PROJEKTU MESSING jest bardzo ważny apel FN o pomoc w szukaniu materiałów na temat życia Wolfa Messinga. Polecamy także wizytę w naszym serwisie, w którym będzie coraz więcej fascynujących wiadomości - zapamiętajcie i zapiszcie jego adres ... www.messing.org.pl     ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 07:14 | 9 czerwca 2017 kamera ustawiona w okolicach wulkanu Yellowstone zarejestrowała przelot ciekawego obiektu UFO. Film z tego wydarzenia właśnie pojawił się w serwisie youtube.com - film jest do obejrzenia w dziale ŚWIAT w naszym ufologicznym serwisie www.emilcin.com ... ... ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 19 września 2017 | Wiele osób myśli, że tak ‘będzie zawsze’. Co roku będą nowe modele samochodów, linie lotnicze będą otwierały nowe połączenia do egzotycznych miejsc, deweloperzy będą stawiali coraz to nowe domy na ostatnich wolnych terenach wokół miast, a życie ludzi przyszłości będzie przypominało to nasze, obecne życie. Ale dramatycznie się mylą – na naszych oczach właśnie kończy się krótki i bezwzględny okres w...

czytaj dalej

FILM FN

DEZYDERATA - ten tekst pomógł wielu ludziom znaleźć spokój ducha...

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.