Dziś jest:
Czwartek, 25 maja 2017

Motywacja jest bardzo ważna. Możemy pokazywać miłość, szacunek dla innych i uczciwość we wszystkim, cokolwiek robimy aby pomóc ludzkości.
Dalajlama, tekst wysłany za pomocą twittera - maj 2017

Komentarze: 69
Wyświetleń: 5299x | Ocen: 12

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Wt, 9 maj 2017 11:50   
Autor: FN, źródło: FN   

WSZYSCY MODLĄC SIĘ WYMIENIAJĄ TO SŁOWO

Zdarza się, że nasi czytelnicy naprawdę stawiają nas w trudnej sytuacji, gdyż... nie wiemy nawet, jak się do sprawy odnieść. Przykład? Z naszej poczty.


To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Słowo "Amen". Czy powinniśmy je wykorzystywać w modlitwach oraz czy przypadkiem nieświadomie chrześcijanie nie czczą pogańskiego Boga?

Witam

 Zacznę od tego, że nie wiem czy jest to temat który należy do kręgów zainteresowań fundacji. Niemniej jednak myślę, że temat ten jest na tyle ciekawy iż warto się z nim chociaż zapoznać. Zatem do rzeczy… Od pewnego czasu jest pewna sprawa która nie daje mi spokoju, a mówiąc konkretnie chodzi tu o słowo „amen”.

 

Samo słowo „amen” jest powszechnie stosowane podczas modlitw w religii chrześcijańskiej oraz w judaizmie. W języku hebrajskim słowo to znaczy: „niech się tak stanie”, „na pewno”, „wierność”.  Niestety jednak słowo „amen” ma jeszcze co najmniej trzy alternatywne znaczenia, a każde z nich jest ściśle powiązane z tradycjami pogańskimi:

 Amon/Ammon/Amen – starożytny Bóg z mitologii egipskiej, którego siedziba znajdowała się w Tebach. W pewnym momencie jego „ważność” w Egipcie wzrosła to tak dużego poziomu, że jako Amon-Ra lub też Amen-Ra został wyniesiony do rangi najwyższego bóstwa tj. RA.

 Amon/Amen - Demonologia, a mówiąc konkretniej Goetia, przedstawia go jako siódmego demona na liście 72 wymienianych w tym właśnie grimuarze. Pod swoją kontrolą ma on 40 legionów duchów, a pojawia się pod postacią ziejącego ogniem wilka z ogonem węża lub też pod postacią człowieka z głową kruka.

  Przedstawiona jakiś czas temu przez Antona’a Szandor’a LaVey’a  lista imion szatana, zawiera imię Amon/Amen.

 Informacji na temat Amena można by tu podać jeszcze wiele, jednak nie chce zanudzać osoby która w tej chwili to czyta, tym bardziej że sedno sprawy zawarłem w trzech wyżej wymienionych punktach.

 Na koniec przytoczę tutaj jeszcze bardzo istotny w tej sprawie fragment pisma świętego:  „Przestrzegajcie wszystkiego, co wam powiedziałem, a imienia bogów obcych nie wymieniajcie, by nikt nie słyszał ich z ust waszych.” – Ksiega Wyjścia 23:13

Jeśli więc słowo „Amen” jest imieniem Boga, to teoretycznie całe środowisko chrześcijańskie łamie nakaz wydany w tym fragmencie przez samego Jahwe.  Mamy tu zatem konflikt oraz sprzeczność która wynika z dwuznaczności słowa „amen”.

Pytanie brzmi: czy powinniśmy więc wykorzystywać słowo „amen” podczas modlitw i czy przypadkiem nie jest tak, że używając tego słowa jakby „przekierowujemy” ową modlitwę właśnie do Amena, a co za tym idzie – nieświadomie oddajemy się kultom pogańskim?

Warto też zwrócić uwagę na pewne praktyki kościelne, gdzie np. ksiądz wypowiada słowa typu: „Chwalmy Pana!”, na co zgromadzeni wierni odpowiadają: „Amen!”.

 Z wyrazami szacunku Marcin Cz. [dane do wiad. FN]

 

Komentarze: 69
Wyświetleń: 5299x | Ocen: 12

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Wt, 9 maj 2017 11:50   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (69)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3

Wczoraj, 16:45 | brak oceny

wąs | Gość

Poganie nadają imiona swoim fałszywym bogom, jakieś Jahwe itd. Bóg prawdziwy nigdy nie podał swojego imienia. Nawet nie wiemy czy w ogóle ma imię.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 13 maj 2017 22:22 | ocena: + 4

promagna | Załogant

@dziad_jag

cyt. "Napisałeś kiedyś bardzo ładnie o różnych skalach zjawisk, i dlaczego nie wszystko widzimy. A teraz sam łamiesz swoje zasady i ze skali mikro wyciągasz wnioski do skali makro."

Nic nie łamię. Pomiędzy skalą mikro, a makro jest wymiar fraktalny równy w przybliżeniu 10^12

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 13 maj 2017 19:56 | ocena: + 3

promagna | Załogant

@dziad_Jag,

Sam Paweł był ochrzczony wodą, a opowiastka rajska to rzeczywiście inna para kaloszy. W tamtych czasach ludziska we wszystko wierzyli, szczególnie w sprawy nadprzyrodzone. Jezus był taką osobą nadprzyrodzoną, bo żaden zjadacz podpłomyków nie czynił cudów.

Sama mitologia rzymska jest dobrym przykładem konglomeratu prawdy i bajecznych opisów. Tak, więc opis rajskiej opowiastki mógł być w podobnym nurcie przekonań, choć w przypadku jabłka i węża mam odrębny pogląd.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 13 maj 2017 20:12 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@promagna, Coś Ci się pomyliło przyjacielu. Paweł jako 100 % Żyd był "ochrzczony nożem"że się tak niesmacznie wyrażę. Żydzi nie znali chrztu z wody.( Jan Chrzciciel był tu prekursorem. ) Dlatego miał takie opory przed włączeniem chrztu do swej teologii. No ale wiadomo...Vox populi - vox dei!

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 13 maj 2017 20:37 | ocena: + 4

promagna | Załogant

@dziad_Jag,

Może piszemy o dwóch różnych Pawłach z Tarsu.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_z_Tarsu#.C5.BByciorys

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 11 maj 2017 22:21 | brak oceny

christi | Gość

ulepimy dzis bałwana -spadł snieg na początku maja a bałwan to była dawna nazwa bożka.Dzieci lepiąc bałwana czczą bożka skoro wypowiadając słowo "amen" czcimy amona.Myslę że należy poczytać co mówili na ten temat mistycy mający bliższe związki z Bogiem,typu o.Charbel,Gloria Polo....

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 13 maj 2017 13:26 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@christi, Bałwan ma pochodzenie perskie ( dzisiaj pahlewan). I znaczył pierwotnie bohater, ale też głupiec. Ciekawa dwoistość znaczenia. Słowianie przechowali tylko znaczenie pejoratywne

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 11 maj 2017 20:42 | ocena: + 1

promagna | Załogant

@dziad_Jag,

Szczerze mówiąc nie wiem, jak to było z Pawłem z Tarsu. Czy rzeczywiście było tak, jak piszesz? Nie wiem, zresztą nie tylko ja nie wiem. Natomiast w pięcioksięgu jest opis odejścia człowieka od BOGA. Zostało to potraktowane i nazwane, jako grzech pierworodny. Księga rodzaju była napisana znacznie wcześniej, niż urodził się Paweł z Tarsu,

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 13 maj 2017 13:50 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@promagna, Paweł nie był byle kim; kształcił się u Gamaliela(!) więc znał Torę na wyrywki. W jednym z listów wprost pisze, że nie pamięta by kogoś chrzcił. Natomiast grzech pierworodny to pomysł chrześcijański. W judaizmie nie ma żadnego znaczenia. Mówi się Kościół Jezusowy...Fundamenty Kościoła stworzył Paweł a nie Jezus. Co do samego chrztu...Trzeba było zmienić jego podstawę ideologiczną. Pierwotnie było to odrodzenie przez śmierć (symboliczną oczywiście) Dlatego pogański chrzest polegał na zanurzeniu z głową. Paweł połączył chrzest z rajską opowiastką. W miarę jak KK posuwał się na północ i pojawił się problem chrzczenia niemowląt,trzeba było zrezygnować z zanurzania. A dlaczego chrzczenie niemowląt? Ponieważ trzeba było czymś zastąpić kaszę dla Rożanic; pogański obrzęd dla przebłagania bogiń losu (greckie Parki). Z upływem wieków KK chłonął pogańskie święta i obrzędy. Zmieniali się bogowie- ale rdzeń pozostawał.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 11 maj 2017 14:28 | brak oceny

promagna | Załogant

@suza,

Wielu ludzi popełnia podstawowy błąd odnosząc własne postrzeganie świata do własnej skali pomiarów. Dla kogoś kto ma przeciętnie 170 cm wzrostu nie jest ważna skala w tysiącach kilometrów, chyba, że podróżuje samolotem. Tak samo jest w drugą stronę. Nie mamy wzrostu 170 nanometrów, więc nie jest nam potrzebna taka skala do postrzegania świata, aby odmierzać w tej skali własne kroki. Niestety ta rzeczywistość jest fraktalna i emergentna, choć nauka oficjalnie nie ma na to dowodów, natomiast są już poszlaki. Naukowcy za to mają dowód na to, że istnieje globalna skalowalność mająca swoją podstawę w rezonansie protonowym, a to jest już duży skok wiedzy w stronę emergencji.

To co napisałem odnośnie węża i jabłka, to zapewniam Cię, że w skali makro i mikro istnieją analogie, które odnoszą się do tego, co mamy w naszej skali. W naszej skali rzeczywiście jemy jabłka, jak i mamy węże na łąkach i w lasach. Zrozumienie czym jest wąż i jabłko odnosi się do innych skal, a tym bardziej do skali mikro, bo każda babka nosi to w jajnikach.

Odnoszenie tych spraw do demonów, czy szatana jest odniesieniem się do naszej skali. W skali makro wygląda to dość niestandardowo, bo tego nie widać gołym nieuzbrojonym okiem. Dlatego nie widzisz szatana, a widzisz płaską Ziemię. Ta sama sytuacja jest ze światem mikro.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 11 maj 2017 00:06 | brak oceny

de press | Gość

niech ta pani zadzwoni do wyroczni toruńskiej RM i po magicznych słowach o wiecznej dziewicy zada pytanie,oraz zastosuje się do odpowiedzi wyroczni

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 10 maj 2017 21:54 | ocena: + 8

mandarin | Załogant

Jeśli to słowo jest stosowane w religii żydowskiej i chrześcijańskiej to oznacza właśnie: niech sie tak stanie. A jeśli inne wiary go inaczej używają to ich interpretacje. Podobnie jakby używać słowo: pachnieć. W Polsce to oznacza przyjemny zapach, a na Słowacji nieprzyjemny. Innymi słowy jeśli Polak powie Słowaczce że pachnie, to ona odbierze to tak że on mówi że ona śmierdzi. Dlatego nie ma sensu czepianie sie słów odnośnie innych kontekstów. Polak mówiąc słowaczce że pachnie, myśli to w dobrym sensie, i używanie słowa amen u chrześcijan, oznacza: niech sie stanie. Dywagacje na tematy znaczenia słów, w innych kulturach, mogą wieść do chaosu bo w różnych językach to samo słowo może mieć odmienne znaczenia i bez sensu jest rozszerzać jedno znaczenie na rozmaite kultury.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 11 maj 2017 08:35 | ocena: + 1

George | Gość

@mandarin, oczywicie - to samo dotyczy porównania czeskiego i polskiego słowa "szuka".

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 10 maj 2017 21:47 | brak oceny

Wróżka z zielonego lasu... | Gość

O zwrocie "Amen" i moich spostrzeżeniach pisałam już jakiś czas temu na moim blogu:
http://wrozkazzielonegolasu.blogspot.com/2014/04/amen-co-znaczy-to-sowo.html?m=1

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 11 maj 2017 18:13 | ocena: -1

mandarin | Załogant

@Wróżka z zielonego lasu..., hehe dokładnie, widze że jesteś obeznana ;) Nie wiem czy o tym czytałaś, ale ze Słowakami stanowimy jeden naród rozdzielony tysiącem lat: http://zmiennoksztaltne.blogspot.com/2017/04/polskie-korzenie-na-sowacji-krolestwo.html

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 11 maj 2017 21:27 | ocena: + 1

Wróżka z zielonego lasu... | Gość

@mandarin, dzięki za link,fajny artykuł.:-)
Ogólnie to znany jest mi temat Lechii..czyli naszym kraju.
Ps. Pisano nawet o naszym kraju w bublii https://tajemnice.robertbrzoza.pl/zagadki/polska-opisana-jest-w-biblii-na-1000-lat-przed-chrystusem/

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 12 maj 2017 02:14 | brak oceny

mandarin | Załogant

@Wróżka z zielonego lasu..., bardzo ciekawe, dziękuje ;)

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 13 maj 2017 20:54 | brak oceny

mandarin | Gość

@Wróżka z zielonego lasu..., jeśli możesz odezwij sie na mój email, bo o coś chce zapytać: kristoffer@azet.sk

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 10 maj 2017 17:51 | brak oceny

promagna | Załogant

@suza,

Nie przesadzaj z tym płaszczakiem. Ziemia nie jest płaska.

Wiesz, czym jest wąż i jabłko, a czym jest grzech pierworodny? Oczywiście bez podtekstów doktryn religijnych. Tak na babski rozum, hmm...? Jeśli to zrozumiesz będziesz miała u mnie plusa.

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 10 maj 2017 20:49 | ocena: -3

suza | Gość

@promagna,
"Ziemia nie jest płaska" -ja nie wiem skąd ty jesteś tego taki pewien. Należy pamiętać że teoria wszechświata z planetami z innym życiem podważa biblijne powstanie świata przede wszystkim to że człowiek został stworzony na obraz boga

"Wiesz, czym jest wąż" co ty sie starasz udowodnić??
Powiem ci tyle- niestety biblia to nie jest alegoria-przynajmniej w sprawie węża-szatana

cyt:
"Istnieją także czysto okultystyczno demoniczne organizacje, podczas których posiedzeń składane są ofiary z żywych ludzi, dzieci a w szczególności z dziewic. Organizacje te, to Skull & Bone Society, Thule Society oraz Bohemian Grove. (George Bush jest znany z przynależności do Skull & Bone Society.)

Według tych, którzy uczestniczyli w tych rytuałach, na niektóre z nich przybywa szatan osobiście.

Nie trzeba chyba dodawać że wszelkie posiedzenia owych grup odbywają się za zamkniętymi drzwiami."

o reptilianach jest pełno informacji min.:
https://www.youtube.com/watch?v=giRIRdCYDCs
https://www.youtube.com/watch?v=O8CazXoucrw

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 11 maj 2017 22:50 | ocena: + 2

Kontrapunkt | Gość

@suza, płaskie to masz baniaki na klacie. Dziecko weź skończ szkołę, bo cię czeka ciężkie życie przy segregowaniu śmieci. Płaska Ziemia? Weź wejdź na Wysoki Jesionik w Sudetach Wschodnich zimą gdy jest bez chmurne niebo, to przy dobrych warunkach zobaczysz Tatry, ale z ta różnicą, że będą ukryte w połowie pod horyzontem i to jest jeden z najprostszych sposobów do udowodnienia, że Ziemia jest kulą - przy płaskiej Ziemi nie byłoby takiej możliwości - KPW? Nawet widok na Tatry z Babie Góry ukazuje, że Ziemia jest kulista ponieważ Giewont, Czerwone Wierchy, Kasprowy Wierch i itd. wydają się być równe lub wyższe od Babiej...

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 12 maj 2017 01:49 | brak oceny

Kontrapunkt | Gość

@Kontrapunkt, miało być "niższe od Babiej góry"...

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 12 maj 2017 15:10 | ocena: + 2

promagna | Załogant

@Kontrapunkt,

Wiesz o tym, że padające promienie Słońca powodują podnoszenie się horyzontu? Nawet jest to sprzeczne z ogólną teorią Einsteina o rozchodzeniu się fotonów po liniach geodezyjnych. Wielu zapalonych fotografów z bardzo dobrym sprzętem zarejestrowało ten fakt i podpina to zjawisko pod refrakcję atmosferyczną. Problem polega na tym, że przy użyciu wzorów z nawigacji morskiej, ci zapaleńcy fotografują dokładnie odmierzoną cięciwę ortodromy, czyli najkrótszą drogę pomiędzy punktem A i B pod powierzchnią kuli.

Jeśli twierdzisz, że

cyt." Nawet widok na Tatry z Babie Góry ukazuje, że Ziemia jest kulista ponieważ Giewont, Czerwone Wierchy, Kasprowy Wierch i itd. wydają się być równe lub niższe (... Twoja errata) od Babiej..."

Masz pojęcie co to oznacza? Babia Góra ma 1725 m n.p.m. Giewont ma 1894 m n.p.m., Kasprowy Wierch 1987 m n.p.m. Czerwone wierchy mają odpowiednio: Ciemniak – 2096 m, Krzesanica – 2122 m, Małołączniak – 2096 m, Kopa Kondracka – 2005 m

Zgodnie z obserwacjami dalekiego zasięgu, matematyki geodezyjnej oraz nawigacji morskiej, Ziemia nie jest kulista, a tym bardziej nie jest płaska. Są dowody geodezyjne nawet na polskich stronach związanych z geodezją, a nawet na Wikipedii, że powierzchnia Ziemi w ramach różnych systemów geodezyjnych ma zupełnie inną krzywiznę. O tym głośno nie mówi się nawet w kręgach geodetów, bo jest to temat dość niewygodny, a ludzie nie związani z geodezją nie mają pojęcia, że takie zjawisko istnieje w rzeczywistości.

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 12 maj 2017 17:01 | ocena: + 3

George | Gość

@promagna,
To dla mnie nowość, mam w związku z tym pytanie. Jeśli Ziemia nie jest kulista ani płaska to jaką ma formę? I Jak to się ma do oblatywania czy opływania oceanów od punktu A do punktu A ale tylko w jednym kierunku? Tak jak żeglarz który opływa świat. W moim pytaniu nie ma ukrytej złośliwości, po prostu w tym zakresie nie mam wiedzy.

Rozwiń odpowiedzi (3) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 12 maj 2017 20:34 | brak oceny

Kontrapunkt | Gość

@George, jak się nie mylę to kol. promagna chodzi Geoidę...

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 12 maj 2017 23:47 | brak oceny

czujne_oko | Gość

@George, Dołączam się do pytania do @promagna, czy mam to rozumieć tak. że jesteśmy zamknięci w kuli?

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 12 maj 2017 23:48 | ocena: + 2

promagna | Załogant

@George,

Problem jest bardzo skomplikowany, bo na małych odległościach tego zjawiska nie widać. Dopiero przy czystym i przejrzystym powietrzu, bezchmurnym i dobrze oświetlonym niebie w dzień widać te zjawisko. A takich dni jak na lekarstwo.

Dla żeglarza i pilota współcześnie nie ma żadnego problemu, aby dokonać podróży dookoła świata. Obecnie GPS jest tak skonstruowany, aby pomiary wysokościowe były przetransformowane na kulistość powierzchni Ziemi. Nie mniej systemy geodezyjne wyraźnie pokazują wklęsłość Ziemi. I co ciekawe geodeci oficjalnie piszą, że te systemy, a było ich kilka na przestrzeni 100 lat, nie nadają się do sporządzania map zasadniczych Polski.

Podczas niwelacji terenu geodeci muszą robić pomiary co 50 metrów i na wysokości powyżej 50 cm, ponieważ promień lasera odgina się do góry do nieba ze względu na błędy dotyczące krzywizny Ziemi i refrakcji atmosferycznej.

Punktem centralnym w Polsce jest równoleżnik 52 stopni i południk 19 stopni. Jest tzw. punkt przyłożenia geoidy. W zależności od systemów: układ z 1980r, 1992r. i 2000r. odchylenia w cm/km wynoszą od -70cm do +90 cm/km.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 13 maj 2017 20:04 | ocena: + 1

dziad_Jag | Gość

@promagna, Co tu ma wygoda albo niewygoda do rzeczy? Geometria sferyczna jest trudna i często sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem. Są geodeci, a reszta nie musi się na tym znać. "Kula" ziemska jest tworem niesymetrycznym w żadnym kierunku. W skali globu jest to pomarszczona elipsoida trójosiowa. W ludzkiej skali ( kilkadziesiąt km powiedzmy) może być wypukła, wklęsła, przypominać harmonijkę... Powstało kilka systemów odwzorowania powierzchni wypukłych na płaszczyźnie. W skalach tzw. sztabowych odwzorowanie jest bardzo dokładne. W skali globu zniekształcenia są ogromne. Była tu nawet dyskusja na forum na ten temat. Dlaczego z Hiszpanii do Kalifornii leci się przez Grenlandię. Istotnie geodeci mają problemy z atmosferą. GPS ułatwił im życie. Ale to potężne komputery i stacje korekcyjne powodują, że satelita zna swoje położenie co do centymetra. I tak jest na prawdę. Mój pospolity, turystyczny Garmin pokazał mi kiedyś położenie z dokładnością 20 cm. Rozgadałem się... Napisałeś kiedyś bardzo ładnie o różnych skalach zjawisk, i dlaczego nie wszystko widzimy. A teraz sam łamiesz swoje zasady i ze skali mikro wyciągasz wnioski do skali makro.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 11 maj 2017 19:36 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@promagna, Grzech pierworodny wykoncypował niejaki Saul Paulus zwany pospolicie Pawłem. Jego owieczki ciągle domagały się chrztu, a on jako Żyd nie widział w tym sensu, kojarzyło mu się to z pogaństwem. A że miał konkurencję w postaci sekty Jana Chrzciciela, więc wymyślił grzech pierworodny jako powód do chrztu. I tak to już zostało!

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga wszyscy, którzy śledzą okręt Nautilusa przy użyciu telefonów komórkowych. W sobotę 20 maja ruszyło specjalne oprogramowanie naszej witryny na smartfony! Zapraszamy do czytania naszego serwisu i używania nowych możliwości, jakie daje witryna www.nautilus.org.pl ... ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 21 maj 2017 06:59 | Od 19 maja Galeria Szara Kamienica w Krakowie zaprasza na wystawę UFO VISUAL LAB. Kuratorzy i artyści połączyli siły, by przyjrzeć się - cytat - 'ewolucji mitu i wizualnych reprezentacji UFO i życia pozaziemskiego w mediach oraz popkulturze'.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 16 maja 2017 | Wczoraj zadzwonił do mnie Krzysztof Jackowski. Długo rozmawialiśmy o historii śmierci Magdaleny Żuk w Egipcie. Jasnowidz podzielił się ze mną swoimi obserwacjami w tej sprawie i był zaskoczony, że wcześniej doszedłem do tych samych wniosków.

czytaj dalej

FILM FN

Dzień, w którym umarłem

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



2 listopada :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maja :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.