Dziś jest:
Wtorek, 21 września 2021

Nie śmieję się z ludzi, kiedy mówią, że widzieli UFO. Ja też je widziałem!
/Jimmy Carter, były Prezydent Stanów Zjednoczonych/

Komentarze: 25
Wyświetleń: 9351x | Ocen: 10

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 7 sie 2017 05:34   
Autor: FN, źródło: FN   

„OTWARTE NIEBO” W SEROCKU

W czerwcu tego roku Fundacja Nautilus wzięła udział w festiwalu „Wibracje”, który miał miejsce w Serocku w bardzo malowniczym miejscu. Pogoda dopisała i na miejsce przybyło bardzo wiele osób, co jest na pewno ogromnym sukcesem organizatorów. Było naprawdę wspaniale i spotkanie pokazało, że jest zainteresowanie ludzi tematyką związaną z rozwojem duchowym, a przy okazji można bardzo sprawnie zorganizować masową imprezę.


Wśród wielu wykładów był także nasz skromny występ o kilku wybranych manifestacjach tzw. zjawisk niewyjaśnionych z terenu Polski.


W programie festiwalu „Wibracje” był także wykład naszych przyjaciół o „Nieuchwytnej sile” (to jednocześnie tytuł książki, w której została opisana cała historia) prowadzących miesięcznik „Nieznany Świat”, czyli Anny Ostrzyckiej i Marka Rymuszko.


Poniżej książka "Nieuchwytna siła".



Autorzy przedstawili historię nastoletniej wtedy Joanny Gajewskiej, która stała się najbardziej znanym polskim przypadkiem  spontanicznej psychokinezy, zamieniającej życie jej rodziny w koszmar. W mieszkaniu dochodziło nie tylko do spektakularnych manifestacji sił pozazmysłowych, ale również do przenikania przedmiotów przez materialne przeszkody. Po wykładzie każdy mógł zobaczyć przedmioty, które Joanna Gajewska wyginała używając swojej „Nieuchwytnej siły” – zdjęcia natychmiast jako ważna dokumentacja manifestacji "nieznanej nauce siły" trafiły do Archiwum FN.





...dziewczynka bez kłopotu potrafiła pozginać kabel telefoniczny, którego nie sposób zgiąć bez użycia ciężkich narzędzi jak np. imadło!


 

Nasz projekt „Otwarte Niebo” jest od wielu lat jednym z najciekawszych prowadzonych w ramach FN. Zakłada on, że istnieją niewidzialne dla naszych oczu obiekty, które jednak są widoczne dzięki matrycom cyfrowym aparatów fotograficznych czy kamer wideo. W Serocku zaproponowaliśmy uczestnikom mały eksperyment. Na miejsce wybraliśmy fragment terenu przy wodzie. Słusznie uznaliśmy, że w nocy będzie to idealne miejsce do tego typu doświadczenia.


Wewnątrz został ustawiony głośnik, z którego emitowaliśmy silną mantrę wykonywaną przez mnichów tybetańskich. Tego typu działanie zawsze sprzyja podniesieniu wibracji miejsca i znacznie zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się „niewidzialnych gołym okiem bytów”.


 
Na początku ważne wyjaśnienie: dlaczego nie widzimy tych obiektów? Powód jest bardzo prosty: nasze oczy odbierają tylko część widzialnego pasma, natomiast pozostała część jest wychwytywana przez matryce cyfrowych aparatów czy kamer. To jest powód tego, że ludzie bardzo często przeglądają zdjęcia wykonane przez siebie i nagle dostrzegają na niebie (na zdjęciu) obiekt, którego przecież nie było, kiedy robili fotografię.

- Co to jest? Ja nie pamiętam, aby coś takiego było na niebie! – bardzo często właśnie takie zdania można usłyszeć podczas przeglądania materiałów w postaci zdjęć czy nagrań wideo. Projekt „Otwarte Niebo” jest właśnie próbą uchwycenia przy pomocy sprzętu tego niewidzialnego świata.

 Przeprowadzaliśmy dziesiątki takich eksperymentów i zrobiliśmy tysiące, a raczej dziesiątki tysięcy zdjęć w przeróżnych konfiguracjach. Po raz pierwszy jednak pojawił się bardzo osobliwy efekt. Jeden z naszych kolegów z FN robił cały czas zdjęcia, które wychodziły normalnie - widać było ostre kontury piramidy i sylwetek osób, które przyszły na miejsce. Takie zdjęcia ten aparat wykonuje praktycznie zawsze i uważamy go za sprzęt pod tym względem niezawodny.




 

  O 21.00 zaprosiliśmy wszystkich chętnych na polanę tuż przy jeziorze, na której ustawiliśmy tzw. piramidę szkieletową. Chwilę po uruchomieniu mantry z naszego głośnika zostały wykonane dwa ciekawe zdjęcia. Pojawiła się na nich bardzo zastanawiająca poświata nad piramidą lub rodzaj mgły - o efekcie "zmiany ustawień aparatu" czy "silnym doświetleniu z boku" nie może być mowy - poświata po kilku minutach znikła i kolejne zdjęcia wyglądały już normalnie. Poniżej fotografie z ową "poświatą" - lub czymkolwiek to było. Trwało to zaledwie ok. dwóch minut - potem zdjęcia wychodziły normalnie bez tego zabawnego efektu.



 

Wszystkich uczestników eksperymentu poprosiliśmy o skupienie i tym samym zaczęliśmy właściwy etap naszego eksperymentu. Zapowiedzieliśmy, że za chwilę zaczniemy wykonywać zdjęcia i przy odrobinie szczęścia powinniśmy sfotografować rzeczy niewidoczne dla ludzkiego oka. Przez pierwsze minuty na żadnym ze zdjęć nie było nawet śladu czegoś, co my nazywamy kulami „orbs”. Nie było żadnego wiatru - pogoda była idealna do eksperymentu z serii "Otwarte Niebo".




Po chwili zaczęliśmy zauważać pojedyńcze kule na ekranach LCD naszych aparatów. Aby je wyraźnie dostrzec trzeba było powiększyć fragment zdjęcia i następnie go rozjaśnić. Poniżej przykład takiej właśnie fotografii.

Na pierwszych zdjęciach kule były widoczne w znacznym oddaleniu od piramidy.








 

I wreszcie kule zaczęły pojawiać się praktycznie na każdym zdjęciu. Poniżej kilka wybranych fotografii wykonanych naszymi aparatami (używaliśmy dwóch, w tym jednej lustrzanki SONY). I właśnie tym ostatnim aparatem wykonane zostało ciekawe zdjęcie małej kuli, która na chwilę zawisła nad piramidą.


Poniżej powiększenie i rozjaśnienie fragmentu zdjęcia.


 Ta sama kula, ale trochę niżej (na kolejnym zdjęciu z tego samego aparatu).


 ...poniżej powiększony fragment z kulą.


 

W kolejnej fazie naszego eksperymentu poprosiliśmy jedną z osób o wejście do środka piramidy szkieletowej i zagranie na bardzo osobliwym przedmiocie zwanym "misą tybetańską". Wydaje ona z siebie przejmujący dźwięk, który bardzo często przywołuje byty złożone z energii duchowej. Liczyliśmy na to, że dźwięk misy tybetańskiej i piramida sprawią, że nawet przy tak dużej ilości osób mamy szansę sfotografować obiekty "orbs".


 Okazało się, że mieliśmy rację. Już po chwili zostało wykonane bardzo ciekawe zdjęcie czegoś, co także jest nam dobrze znane z tego typu eksperymentów. Co to było? Oczywiście można już tylko snuć hipotezy.




Od momentu pojawienia się w naszej piramidzie osoby grającej na tybetańskiej misie oba nasze aparaty rejestrowały kuliste, białe i półprzezroczyste obiekty, które pojawiły się w pobliżu piramidy. Poniżej kilka wybranych fotografii  - wybór był bardzo trudny, ale wybraliśmy naszym zdaniem zdjęcia najlepsze.

zdjęcie 1

...powiększenie.


zdjęcie 2


/poniżej powiększenie fragmentu/


 

zdjęcie 3

I wtedy udało się naszą lustrzanką wykonać pierwsze zdjęcie, które pokazywało zjawisko zwane przez nas "stadem orbs". Jest ono naprawdę niezwykle ciekawe przez ułożenie się kul.


...bez rozjaśnienia i zmiany barwy.


 zdjęcie 4


zdjęcie 5


...rozjaśnione poniżej.


zdjęcie 6

zdjęcie 7


I kolejne bardzo ciekawe zdjęcie pokazujące wspomniane wcześniej "stado orbs". Najpierw zdjęcie bez żadnych retuszy i zmian jasności.

zdjęcie 8


...i to samo zdjęcie po rozjaśnieniu.


I jeszcze dwa zdjęcie z czymś, co roboczo nazwaliśmy "połączonymi kulami orbs". Taki efekt pojawił się na dwóch fotografiach - to także dobrze znane nam zjawisko z naszego archiwum.



W Serocku zwróciliśmy się z prośbą do uczestników eksperymentu, aby przysyłać do nas zdjęcia wykonane w trakcie próby przywołania niewidzialnych gołym okiem energii. Poniżej kilka najciekawszych zdjęć spośród tych, które zostały przysłane do FN przez uczestników „Otwartego Nieba” podczas Festiwalu Wibracje w Serocku.




 

 






 

Pięknie dziękujemy wszystkim, którzy uczestniczyli w naszej odsłonie "Otwartego Nieba" w Serocku. To był naprawdę niezapomniany wieczór i jesteśmy pewni, że wiele osób będzie go wspominało jako bardzo ciekawy czas. Uczestniczyliśmy w wielu tego typu eksperymentach na świecie i wiemy, że od dawna zdjęcia "orbs" zostały już dawno wyparte przez filmy. One nie pozostawiają nawet cienia wątpliwości co do nadzwyczajnego pochodzenia tych obiektów i w daleki kosmos posyłają wszelkie bajdurzenia o "wszechobecnych pyłkach czy owadach". W kolejnej publikacji - niestety wymagającej ogromnej pracy ze strony zespołu redakcyjnego FN - pokażemy filmy przysłane przez czytelników serwisu, na których widać te obiekty. A jest tego sporo... ;)

Zostaliśmy zaproszeni do USA przez instytut naukowy działający przy jednym z amerykańskich uniwersytetów zajmujący się zagadnieniami życia po śmierci i poproszeni o wygłoszenie prelekcji o naszych doświadczeniach z "niewidzialnych światem". Wśród prezentowanych zdjęć i filmów (chcemy pokazać ok. 250 zdjęć) będą także trzy zdjęcia z "Otwartego Nieba" w Serocku.

Komentarze: 25
Wyświetleń: 9351x | Ocen: 10

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 7 sie 2017 05:34   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (25)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 12 luty 2018 20:13 | brak oceny

ruda | Gość

A ja Wam pokażę prawdziwego orbsa, jeszcze z czasów sprzed cyfrówek, warto zajrzeć - wpiszcie w googlach "zagadkowa anomalia" w obrazie da Vinci ;)

Wt, 15 sie 2017 23:23 | ocena: -8

Zbig | Gość

23.05 ...Jesteś...my pod nieustanną ICH...obserwacją: widza,wiedzą i mogą dosłownie wszystko!
To dlaczego jest JAK...JEST? ...powiecie?Znaczy...PIEKŁO na Ziemi...???
I tu całe clou:
TO MY SAMI MAMY...ICH cyce...opuściwszy radzić sobie sami!
Taka kolej rzeczy: KONIEC i :.:!!!
ONI...doglądają tylko nas...podpowiadają,czasami...CHRONIĄ przed ZAGŁADĄ !
A ona...ta zagłada TUŚZ!
Wiem,że było już tyle końców...ale czyż nie zapowiedziano(Jezus...)że ani dnia...ani godz!!! Nawet ON nie znaMY!
KONIEC...wisi nad wami jak MIECZ DE...MO:NO...podniALI?

Z rokiem obecnym...rokirm KAPLICY(com ta zapowiadał rok temu!) JAK WIDAĆ rokiem TOTALNEJ KATA...strofy(kto tEGO...nie widzi =GŁUCHY I ŚLEPY...) powinniśmy obejść się jak z?JAJKIEM!!!
a JAKIEGO ptaka...ZAPYTACIE?
Ano...
FEN"X" A aa aa..poKAL:I P TO ...TO wam mówi?COOkolwiek na BOGA!

Bodaj...Wolf Messing...za Stalina miał rzec:
"W r.2017...pojawi się ten,który nas wszystkich ocali"...
FATIMA 1917...(!!!) ...CUD SUN...: 13.10...
A ja/K 17...nie?
SUN kwa...DRR.a MA+b!!!
Znaczy wsio spali...pa?Prawda Absolutna!...
NOSSS:
...wskutek PIEKIELNEGO...gniewu SUN...
Zacznijcie kummmaĆ !

Nie, 13 sie 2017 11:45 | ocena: + 6

gamma | Załogant

Pięknie dziękuję za zamieszczenie tego artykułu.Wspaniała impreza uświetniona przez bardzo ciekawych ludzi, miedzy innymi: Pan redaktor M .Rymuszko i A. Mokrzycka,Pan R.Bernatowicz , którzy od lat nie szczędzą sił aby przybliżyć nam ten niewidzialny świat, choć każde z nich
podąża z pozoru inną drogą. Mam nadzieję , że dzięki Waszemu eksperymentowi" Otwarte niebo" wielu ludzi otworzy swoje serca , bo Niebo zawsze jest dla Nas otwarte, o czym doskonale wiecie i to staracie się przekazać. Ten kto choć raz widział kulę Orbs na żywo , bądź jej doświadczył, ten nie będzie podawał pod wątpliwość ich istnienia. A takich ludzi jest coraz więcej...Reszta w korespondencji mailowej.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 13 sie 2017 22:26 | brak oceny

gamma | Załogant

@gamma, W swoim komentarzu podałam nieprawidłowe nazwisko zamiast Anna Ostrzycka , napisałam A. Mokrzycka za co przepraszam.

Śr, 9 sie 2017 17:36 | ocena: + 3

stefan | Gość

witajcie,w/g mnie te Orbs to są sfotografowane z lampą błyskową drobiny kurzu.Przed laty również mnie to pasjonowało jednak będąc kiedyś w pomieszczeniu heblarek na tartaku sfotografowałem ich całkiem sporo i niektóre bardzo wyraziste.Postaram się je odszukać,pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 10 sie 2017 10:08 | ocena: + 1

George | Gość

@stefan, przeczytaj pozostale komentarze wraz z podkomentarzami. Czy pod woda tez jest kurz?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 10 sie 2017 10:53 | ocena: -1

dziad_Jag | Gość

@George, Zapewniam Cię że jest.

Śr, 9 sie 2017 17:10 | brak oceny

Zxc | Gość

Czym są prawdziwe ORBS wiadomo już od dawna:
http://www.futureofmankind.co.uk/Billy_Meier/Contact_Report_478

Pon, 7 sie 2017 19:39 | ocena: + 4

Ratsmol | Gość

Bardzo ciekawi mnie temat orbs. Możecie podać wskazówki jak je "wywołać"? Chciałbym poeksperymentować. Jakaś muzyka? "Rytuały"? Szczególne przedmioty?
Co mnie ciekawi: zajmuję się 10lat fotografią i od 2 ślubami. Zawsze zwracam uwagę na wszelkie "niepożądane" obiekty na zdjęciach i niestety nie udało mi się złapać orbsa. Mimo że ślub to chyba okazja ku temu dobra, a zdjęć wykonuję jednorazowo około 2 tys. Co w sezonie daje pokaźny materiał.
Za to z fotografią mam dwie ciekawe historie. Jak znajdę chęci to je do Was napiszę :)

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wt, 8 sie 2017 22:50 | brak oceny

George | Gość

@Ratsmol, rob zdjecia z blyskiem - tu i tam na chybil trafil. Zawsze cos ustrzelisz. Najlepiej poznym wieczorem. W miescie, parku, gdziekolwiek. Jest tego cale multum.

Czw, 17 sie 2017 15:32 | brak oceny

Toni | Gość

@Ratsmol, Wystarczy je o to poprosić w myślach - tak jeden fotograf robi zdjecia orbsów.

Pon, 7 sie 2017 16:33 | ocena: + 3

George | Gość

Interesuje mnie czym jest obiekt przypominajacy puszke piwa u podstawy piramidy? I jeszcze jedna uwaga. Osobiscie uwazam, ze mantra recytowana lub spiewana przez uczestnikow spotkania moze miec lepszy skutek niz ta odtwarzana. Poza tym, poniewaz rozne mantry reprezenuja odmienne energie, ciekawym byo by rejestrowac kule przy zmieniajacej sie mantrze. Niezaleznie od tego osobiscie uwazam, ze sila mantry zalezy od intencji recytujacych. Z pewnoscia taka szlachetna intencja bylo by oczyszczanie i uzdrawianie srodowiska w najblizszym otoczeniu spotkania recytujac mantre Kalaczakry.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wt, 8 sie 2017 06:35 | brak oceny

NAUTILUS | Mostek Kapitański

@George, Przedmiot w kształcie "puszki" to urządzenie. Głośnik przekazujący dźwięk via bluetooh wraz z możliwością emitowania dowolnej barwy światła. Pzdr. FN

Wt, 8 sie 2017 11:50 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@George, Co do mantr - masz rację. Ale te nieszczęsne urojone orbsy...Tyle jest niepoznanego, a wy czepiliście się zwykłych kiksów fotograficznych.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 8 sie 2017 17:23 | ocena: + 4

George | Gość

@dziad_Jag, to nie takie proste. Problem polega na tym, ze kliksy z moich zbiorow poruszaja sie po trajektriach i maja widoczna, wewnetrzna strukture. No i pytanie dlaczego reaguja na dzwiek z mantry czy ksztalt piramidy? Nie twierdze, ze to kule-szpiegule ale skoro Fundacja sie nimi zamuje, to smiem twierdzic, ze nie wiemy co to jest. Gdybysmy byli pewni ze to dywersja, polegajaca na rozpylaniu baniek mydlanych nie bylo by przy tym zabawy. A tak uruchaiamy troche fantazji i jest ciekawie, a ze prawdopodobnie nie znajdziemy zadawalajacej wszystkich odpowiedzi to calkiem inna sprawa. A co to sa kliksy o ktorych wspominasz? Refleksy swietlne?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 30 sie 2017 11:47 | ocena: + 1

dziad_Jag | Gość

@George, To że fundacja się zajmuje, to żaden dowód. Gdy czytam niektóre wypowiedzi, to mam wrażenie że podróże w czasie jednak istnieją! Istne średniowiecze. To czym zajmuje się fundacja to istny śmietnik. Przydał by się tu jakiś Sherlock Holmes i odcedził prawdziwe zjawiska od ciemnogrodu. Zobacz...Chociażby zjawisko tzw. samozapłonu. Zjawisko realne jak byk. Ileś tam trupów. No i co? Cisza. Poltergeisty. Udokumentowanych zjawisk multum. I co? Cisza. Natomiast namiętne zajmowanie się felerami fotograficznymi. Tysiące postów. Szukanie na siłę UFO-ków. Czy poza majaczeniem spragnionych rozgłosu patałachów jest chociaż jeden dowód? Dlaczego nikt z tych "wziętych" nie podpiepszył szarakom widelca, albo czego oni tam używają? Byłby dowód jak byk. Zamiast tego mamy słowa i wątpliwe fotografie. Ale postów tysiące. Itd.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

20 września: [...] Ostatnie dni to nieprawdopodobna historia Krzysztofa Jackowskiego zmagającego się z niewidzialnym bytem, który postanowił 'wyrównać rachunki' za sprawy przeszłości. Jasnowidz przez przypadek znalazł się w centrum wydarzeń, choć niczym nie zawinił i nie chciał mieć z tą historią nic wspólnego. Niestety ta opowieść z wielu powodów musi pozostać tylko do wiedzy kilku osób na pokładzie okrętu Nautilus- tak się czasami zdarza.[...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 19 wrz 2021 08:33 | Dzień dobry, W dniu 10.09.2021 około godziny 22 nad miejscowością Klecin nagrałem dziwna kule która poruszała się bardzo nienaturalnie Od strony południowej Klecin 7

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN, POMNIK UFO I... AGENT 'OBCYCH'! ;-)

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.