Dziś jest:
Wtorek, 26 maja 2020

To, że potrafimy przyzwyczaić się do otaczających nas tajemnic, samo w sobie jest tajemnicą [...].
/Ian McEwan — Marzyciel (Prześladowca)/

Komentarze: 30
Wyświetleń: 7954x | Ocen: 17

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 27 mar 2020 15:30   
Autor: FN, źródło: Nature, WWF, ScienceAlert.com   

OBLEWANE WRZĄTKIEM ŻYWE ŁUSKOWCE ZOSTAWIŁY LUDZIOM PREZENT W POSTACI KORONAWIRUSA


/Targowisko w Wuhan (rzeźnia psów), Chiny/

W Chinach jest moda na bestialsko zabijane dzikie zwierzęta, a także psy, których mięso uważane jest za wyszukany przysmak. Dostaliśmy zdjęcia metod ich zabijania, ale musieliśmy je skasować natychmiast, gdyż... nikt o zdrowych zmysłach nie powinien ich oglądać. To wręcz niewyobrażalne, że człowiek może zachowywać się jak bestia tylko po to, aby zabić psa polewając go wrzątkiem przez kilka godzin, gdyż w ten sposób mięso jest bardziej delikatne. Targowisko w Wuhan jest jednym z najsłynniejszych tego typu miejsc rzeźni żywych zwierząt w Chinach. Wszystko wskazuje na to, że tam powstał koronawirus, a raczej jest to praktycznie pewne.




Kilka dni temu jeden z naszych czytelników zwrócił nam uwagę na niezwykły odcinek wideo-bloga znanej podróżniczki Beaty Pawlikowskiej, który jak napisał nasz czytelnik "koniecznie powinniście zobaczyć, bo tak jakby był zgodny z tym, co mówicie" (odcinek tego wideo-bloga prezentujemy na końcu publikacji).

Beata Pawlikowska postawiła w nim tezę, która jest w pełni zgodna z tym, co my mówimy od praktycznie początku tej pandemii. Jej skala, dynamika, sparaliżowanie całego świata oznacza, że to wydarzenie ma siłę związaną z przeznaczeniem/karmą.

Autorka bloga zwróciła uwagę, że pacjent zero został zidentyfikowany w Wuhan w bardzo konkretnym miejscu: targowisku, gdzie prowadzone są bestialskie mordy zwierząt, gdyż Chińczycy wierzą, że zwierzę mordowane długo i bezlitośnie ma bardziej smaczne mięso, co zawsze zyskuje wyższą cenę. To właśnie z tego targowiska od lat roznoszą się rozdzierające serce zawodzenia psów, które są oblewane wrzątkiem i tak konają długie godziny. Ale smakosze chińskiej kuchni w drogich chińskich restauracjach żądali więcej wrażeń - i tak na targowsko trafiły egzotyczne, dzikie i mało znane zwierzęta, które reklamowano jako idealny dodatek do stołu weselnego, bo np. podnosi potencję.


Do błagalnego o litość wycia psów dołączyły błagalne piski przeróżnych stworzeń z całego świata, w tym łuskowców czy nietoperzy. Zasada jest jedna - zwierzę musi umierać długo i boleśnie, gdyż dzięki temi walory jego mięsa są bardziej cenione przez kupców.

Teza postawiona przez Beatę Pawlikowską znajduje potwierdzenie w badaniach naukowych, którzy właśnie w ciałach tych tak okrutnie zabijanych zwierząt znaleźli fragmenty genomu o zgodności tak dużej z koronawirusem, że można zapomnieć o przypadku.




Analizy genomu wirusów znalezionych u łuskowców pokazały, że istnieją co najmniej dwie linie koronawirusa zwierzęcego. Przynajmniej jedna z nich wykazuje duże podobieństwo do SARS-CoV-2. Badania opublikowane przez "Nature Research" nie przesądzają jeszcze sprawy, ale jeżeli łuskowce są "gospodarzami pośrednimi", to tym bardziej należy walczyć z ich nielegalną sprzedażą na tzw. mokrych rynkach w Azji.



Czasopismo "Nature", które udostępniło najnowsze wyniki badań nad prawdopodobnym pochodzeniem koronawirusa zastrzega, że jest to wersja jeszcze przed oficjalną recenzją. Jednak redakcja udostępnia je czytelnikom z nadzieją, że ustalenia naukowców okażą się pomocne i spowodują energiczne działania eliminujące handel dzikimi zwierzętami.

Wiele wskazuje na to, że wirus SARS-CoV-2 pojawił się najpierw w kolonii nietoperzy Rhinolophus affinis w prowincji Yunnan w Chinach, niedaleko granicy z Birmą (obecna nazwa kraju to Mjanma). Znaleziono niezwykłe podobieństwo pomiędzy genomem SARS-CoV-2, a genomem wirusów wyizolowanymi od nietoperzy. Jednak Wuhan, gdzie po raz pierwszy zdiagnozowano ludzi zakażonych przez nieznanego wcześniej wirusa, jest oddalone od kolonii nietoperzy o ponad 1000 kilometrów. Jak zatem dotarł tak daleko?

Pojawienie się nowego koronawirusa zostało powiązane z tzw. mokrym rynkiem w Wuhan, czyli z miejscem, gdzie handluje się, między innymi, dzikimi zwierzętami z przeznaczeniem na żywność. I chociaż za pierwotny rezerwuar nowego koronawirusa uważa się dość zgodnie nietoperze, to jednak nadal nie wiadomo, jakie zwierzę odegrało rolę gospodarza pośredniego.

Istnieje wiele teorii na ten temat. Najnowsze odkrycia wydają się wskazywać na łuskowce, ale należy pamiętać, że nie przesądzają jeszcze sprawy - podkreślają autorzy badań. Analizą genomu wirusów wyizolowanych z ciał pangolin malajskich (łac. Manis javanica, inne nazwy to łuskowiec jawajski, pangolin jawajski) zajęli się wspólnie naukowcy z Hongkongu oraz Chin.

Łuskowiec - jedno z najczęściej przemycanych zwierząt na świecie

Na stronie WWF (World Wide Fund For Nature) możemy przeczytać, że łuskowce należą do gatunku zagrożonego wyginięciem z powodu masowych nielegalnych polowań na to zwierzę na terenie Chin, Indonezji i innych krajów w tym regionie. Są bowiem bardzo cenione w chińskiej, i nie tylko, kuchni, a także w tradycyjnej medycynie chińskiej. Zjada się ich mięso, język, skórę. Łuski zaś uważane są w Chinach za lek oraz wykorzystywane jako surowiec do produkcji narkotyku. Zawierają uzależniającą substancję o nazwie tramadol HCI, która ma działanie przeciwbólowe i uzależniające (zalicza się do grupy opioidów) oraz jest środkiem wiążącym substancje psychotropowe.




Na globalnym czarnym rynku istnieje ogromne zapotrzebowanie na mięso oraz łuski tych zwierząt. W samych Chinach, jak czytamy na stronie WWF, konsumuje się około 100–135 tys.kg mięsa rocznie. Handel łuskowcami rozpoczął się na dużą skalę w latach 90. XX wieku. Przemyca się je do Chin głównie z Indonezji. Przemytnicy wiozący ciała zabitych zwierząt lub żywe okazy przemieszczają się bardzo szybko i stale zmieniają trasy przerzutu.

U łuskowców znaleziono koronawirusy pokrewne SARS-CoV-2
Naukowcy z Chin i Hongkongu przeanalizowali genomy wirusów wyizolowanych z tkanek 18 zwierząt, skonfiskowanych przez Urząd Celny w Guangxi w 2017 roku i na początku 2018 roku.

W sześciu próbkach (na 43) znaleźli RNA koronawirusa podobnego do SARS-CoV-2 w kilku kluczowych fragmentach. Tkanki pochodziły z pięciu różnych zwierząt. Porównanie budowy genetycznej tamtych wirusów z SARS-CoV-2 pokazały ich tak bliskie pokrewieństwo, że prawdopodobieństwo pochodzenia koronawirusa od genomu tych zwierząt można określić na 99,99 procent, czyli jest praktycznie pewne.




Kolejna partia tkanek zwierząt, którą zdobyli naukowcy, pochodziła od łuskowców odebranych przemytnikom w 2018 roku. Badacze znaleźli koronawirusa zbliżonego budową do SARS-CoV-2 u trzech zwierząt na 12 przebadanych. Ponadto udało się im się zbadać łuskę, wymazy skórne i różne niezidentyfikowane tkanki zwierząt, będących w posiadaniu Urzędu Celnego w Kantonie. Te tkanki pochodziły z operacji przeciwko przemytnikom przeprowadzonym na początku 2019 roku.




Ostatecznie naukowcy ustalili, że genomy koronawirusów zwierzęcych są w 85,5- 92,4 procentach zgodne z genomem SARS-CoV-2, atakującym ludzi i reprezentują dwie linie pokrewnego wirusa. Jedna z linii wykazuje wyjątkowo duże podobieństwo w domenie wiążącej receptor, czyli w kluczowym miejscu, w którym koronawirus przyczepia się do komórki człowieka.




Chociaż nie jest to jeszcze przesądzający dowód, że łuskowce są owym poszukiwanym "ogniwem pośrednim", to jednak wyniki badań budzą niepokój. Łuskowce trafiały na "mokre rynki" w całych Chinach, nie tylko w Wuhan. Nadal kwitnie też nielegalny handel dzikimi zwierzętami w tym regionie świata.

Autorami badania są m.in. Tommy Tsan-Yuk Lam, Yi-Gang Tong z The University of Hong Kong oraz Beijing z University of Chemical Technology w Pekinie.

Źródło: Nature, WWF, ScienceAlert.com

/poniżej materiał Beaty Pawlikowskiej, o którym wspomnieliśmy w tekście/

Polecamy także lekturę tekstu w dziale FN24 o tym, jak koronawirus zmienia płuca.

https://www.nautilus.org.pl/news24,680,27-marca-2020--usa-tak-wygladaja-pluca-osoby-zaatakowanej-przez.html


I jeszcze komentarz czytelnika z naszej "ostatniej poczty".

From: [...]
Sent: Sunday, March 22, 2020 5:48 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: "Korona-wychowanie"

Dzień dobry

Nie jestem wyjątkiem w kontekście zainteresowania "koronawirusową" sytuacją na świecie. Jednak mam wrażenie, że wszyscy - jako ludzkość - zachowujemy się jak rozwydrzone gnojki. Mamy Ziemię - naszą Matkę, której przez setki lat "pyskowaliśmy", którą poniewieraliśmy, nie szanowaliśmy jej w najmniejszym choćby stopniu. Traktowaliśmy ją jak wyzuci z uczuć gówniarze-materialiści, którzy wywalają na święta i wakacje starych rodziców, bo nie pasują oni do obrazka nowoczesnej pięknej rodziny, a dodatkowo starca trzeba nakarmić, przewinąć albo nie daj Bóg umyć. Za nic mieliśmy troskę Matki Ziemię o to, żebyśmy mieli co jeść, żebyśmy mogli się rozwijać. Za nic mieliśmy szanse jakie nam dawała. Wykorzystywaliśmy ją jak tylko się dało. Jednak Matka w całej swojej miłości do dzieci postanowiła nas przywołać do porządku. Nie po to żeby nas krzywdzić, nie po to żeby nas ranić. Wręcz przeciwnie - po to żebyśmy za kilkadziesiąt/kilkaset lat mieli gdzie mieszkać i cieszyć życiem. A co my na to? A my nagle z hipokryzją drzemy szaty z przerażenia i zastanawiamy się jak podjąć walkę z tym co na świecie się dzieje. Szukamy winnych, szukamy lekarstwa, rozliczamy się nawzajem z mniejszych lub większych błędów. Zaraz dojdzie do samosądów na tych, którzy nie przestrzegają kwarantanny. I choć nie chciałbym, żeby coś złego spotkało mnie lub moich bliskich to wewnętrznie nie potrafię nie cieszyć się z obecnej sytuacji. Czuję, że dostajemy bolesną, ale jednak lekcję od naszej Mamy, za którą kiedyś - kiedy dorośniemy - będziemy jej wdzięczni.

Pzdr
[dane do wiad. FN]

Komentarze: 30
Wyświetleń: 7954x | Ocen: 17

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 27 mar 2020 15:30   
Autor: FN, źródło: Nature, WWF, ScienceAlert.com   


Komentarze (30)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Śr, 1 kwi 2020 12:46 | brak oceny

Rodzer | Załogant

Ludzie też gotowali ludzi we wtzątku w średniowieczu np...

Wt, 31 mar 2020 23:44 | ocena: + 1

gregormax | Załogant

Zależy co ktoś rozumie przez karmę. Jeśli coś nieuniknionego to na swój sposób tak, bo wówczas wszystko jest karmą. Ale jeżeli jakieś zdarzenie, które nastąpiło, by nas ukarać, to niestety jest to bzdura. Wszystko co nas otacza jest kodem i wszystko co nas otacza jest naturą. Natura sama w sobie dąży do przetrwania, ale i do udoskonalania. Tu można sobie zadać zasadnicze pytanie - po co. I na to pytanie nikt odpowiedzi nie zna. Ale natura poszukuje formy idealnej, stąd każda istota żywa próbuje zdominować drugą. Może jest też coś nad nami, coś lepszego, kto to tam wie, ale nasza ingerencja w ekosystem nie może być nazywana "działalnością człowieka", to działalność natury, bo człowiek też jest dziełem natury. Ale że w naturze jest swoisty balans, to jeśli wybierzemy złą ścieżkę sami sobie zaszkodzimy, bo pozwolimy innym istotom żywym osiągnąć przewagę naszym kosztem. Dlatego nie spotyka nas żadna "kara", tylko konsekwencje obrania złego kierunku. Problem w tym, że buńczuczne idee o ekologii są całkowicie chybione. Nie dlatego, że ekologia jest zła, tylko dlatego, że nie tu tkwi sedno problemu. Sedna problemu są zasadniczo 2. 1) Jest nas za dużo na świecie, zobaczcie ile ludzi żyło na początku XX wieku, ile w połowie XX wieku, a ile żyje dziś. A każdy chce przetrwać, każdy chce mieć pożywienie, dach nad głową, itd. więc wycinane są lasy pod uprawy, zwierzęta nie mają gdzie żyć, produkowana jest tania żywność na masową skalę, spada jakość wszystkiego, bo liczy się masowość. Rozwiązanie? Zmniejszyć populację. Ale nie musimy tego oczywiście robić, natura jak pisałem dąży do doskonałości i do balansu, więc sama sobie z tym poradzi. Jak będzie nas za dużo, to dobiją nas pandemie, głód czy cokolwiek innego. Bo zagrozimy innym gatunkom, istotom żyjącym, itd., i zaczną się one bronić, albo my okażemy się zbyt słabi lub wchodzący tam, gdzie nie nasze miejsce. Niemniej to żadna karma, to konsekwencja, jak oparzenie się gdy dotknie się rozżarzonego palnika. 2) Dążymy sami do osiągania przewagi i postępu, jak cała natura, więc chwytamy się jako gatunek często dyskusyjnych rozwiązań, by osiągać przewagę i by jeden był lepszy od drugiego. I tu dochodzimy do wirusa. To żadna karma zesłana przez opatrzność. Sami sobie zgotowaliśmy ten los w laboratorium. Ten wirus jest dziełem człowieka, nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Polecam wyszukać sobie artykuł z Nature z 2015 roku pt. "A SARS-like cluster of circulating bat coronaviruses shows potential for human emergence". Badacze stworzyli już wtedy takiego wirusa w laboratorium. Wzięli koronawirusa od nietoperzy, znaleźli zwierzę pośrednie, dostosowali wirusa do zarażania drogą kropelkową i zbadali jego skuteczność na ludzkich komórkach. Pracowali nad tym Amerykanie i naukowcy z Wuhan, wymienieni tam z imienia i nazwiska, cały proces dokładnie opisany. W Chinach przy laboratoriach panuje nielegalny handel dzikimi zwierzętami, często zwierzęta po eksperymentach trafiają na targowiska. Ot cała zagadka.

Pon, 30 mar 2020 12:37 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

ja osobiscie wierze ze zasluzylam na cierpienia ktore sama spowodowalam u innych. mam nadzieje ze moja kara bedzie odpowiednia

Pon, 30 mar 2020 12:36 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

"Dostaliśmy zdjęcia metod ich zabijania, ale musieliśmy je skasować natychmiast, gdyż... nikt o zdrowych zmysłach nie powinien ich oglądać. " a pierwsze zdjecie pokazuje martwe psy

Nie, 29 mar 2020 18:22 | ocena: + 1

Auris33 | Załogant

Japierdole jak można myć takim człowiekiem... wróć nie żadnym człowiekiem tylko bezduszną bestią,a niech ich ten cały ból i cierpienie tak samo potraktuje jak oni żywe zwierzęta

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 29 mar 2020 19:15 | ocena: + 2

Gorki73 | Załogant

@Auris33, Zgadzam się z Tobą...co niektórzy jeszcze chcą, żeby nam pomogli "Obcy" w zwalczaniu wirusa...cieszmy się, że Obcy nie podjęli decyzji o eksterminacji naszego gatunku. pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 30 mar 2020 12:34 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Gorki73, "że Obcy nie podjęli decyzji o eksterminacji naszego gatunku. pozdrawiam" zaden pasozyt nie zabija zywiciela

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 30 mar 2020 20:02 | ocena: + 1

Gorki73 | Załogant

@magdakowalska48, Witaj nie sądzę, żeby Obcy byli pasożytami w stosunku do ludzi ! Przy ich technologii mogliby nas zgładzić w 1-2 dni i odnowa "wyhodować" ulepszoną wersję człowieka ..to jest dla mnie oczywiste..Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 31 mar 2020 17:45 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Gorki73, czy gospodarz wyzyna cala trzode chlewna czy jedna swinie? ulepszona wersje? czy ty chcesz zeby ludzie sie zbuntowali? ludzie maja byc chorzy zeby latwiej bylo nimi rzadzic. dla mnie oczywiste jest ze nie poslugujesz sie logika

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 31 mar 2020 19:59 | brak oceny

Gorki73 | Załogant

@magdakowalska48, Magda, żeby rządzić ludzmi wcale nie trzeba sprawić żeby byli chorzy. Podejrzewam, że Obcy posiadają taką technologię, o której nam się nie śniło...Matrix braci Wachowskich to przy tym mały pikuś ! Co do mojej logiki to prosiłbym, żebyś się nie wypowiadała lub merytorycznie uzasadniła jej brak. Przypominam, że każdy krok dowodu musi jasno wynikać z poprzednich lub być przyjętym aksjomatem; rozumowanie niespełniające tego warunku nie jest dowodem :)

Rozwiń odpowiedzi (2)

Śr, 1 kwi 2020 16:02 | ocena: -1

magdakowalska48 | Załogant

@Gorki73, twoj brak logiki jest widoczny dla kazdego myslacego osobnika

Śr, 1 kwi 2020 16:04 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@Gorki73, uuu jestem taki madry bo zamiast slowa pewnik uzywam aksjomat. takis madry a malo wiesz

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 1 kwi 2020 19:58 | brak oceny

Gorki73 | Załogant

@magdakowalska48, Witaj Magda ..bardzo mnie ciekawi z skąd Ty czerpiesz wiedze ? i wytłumacz mi taką sprawę; jeśli nie znając mnie twierdzisz, że mało wiem.....wnioskuję z tego, że Ty musisz telepatycznie mnie znać i mój umysł... idąc dalej potrafisz porównać te dwa stany, jak mi się wydaje różne...Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 6 kwi 2020 15:34 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Gorki73, czerpie wiedze z logiki

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 6 kwi 2020 19:48 | ocena: + 1

Gorki73 | Załogant

@magdakowalska48, Witaj darowałabyś sobie dawanie minusów, za to, że ktoś kulturalnie z Tobą rozmawia....wielokrotnie z Twoimi wypowiedziami się nie zgadzam ale to nie powód, żebym Ci wystawiał "-". A co do logiki to mogę Ci powiedzieć , że często zawodzi...taki mały przykład to fizyka kwantowa, jeślibyś chciała logicznie do niej podejść to stwierdziłabyś, że teoria Einsteina, Schrödingera, Planca, Bohra, Diraca to "pomylone" teorie a przez ponad 100 lat nikt nie umie ich podważyć mało tego wiele wynalazków potwierdza jej słuszność. Pozdrawiam Twój nielogiczny adwersarz w wielu dyskusjach.

Pt, 27 mar 2020 22:24 | ocena: + 1

Nac2_3lny | Załogant

Nie wiem czy w tekście Fundacja nie powołuje się między innymi na materiał, do którego link podaję niżej:

https://www.lycheeproject.com

Nie zdziwiłbym się w najmniejszym stopniu jeśli zostanie on bezwzględnie odrzucony, choć moim zdaniem obraz tego bestialstwa powinien być rozpowszechniany "ku przestrodze", tak jak słynne "Medaliony" Zofii Nałkowskiej.

Jeśli prawo karmy rzeczywiście istnieje, to aktualne wydarzenia należałoby traktować jako po prostu naturalną konsekwencję. A nawet więcej i bardzo przewrotnie napiszę - wszyscy teraz czepiają się potwornej, sadystycznej i bezwzględnej kulki SARS-CoV-2, a ta biednusia po prostu chce się rozmnażać i kto wie czy nie została zwyczajnie zaaplikowana Planecie Ziemi jako lek na toczący ją nowotwór. Albo podana na razie jako lekka przystawka.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 28 mar 2020 06:09 | ocena: + 2

rafael1 | Załogant

@Nac2_3lny, to co robią Chinczycy ze zwierzetami to
okropne , smutne i zwykle barbarzyństwo , ale jezeli
Chcemy zmieniać świat to zacznijmy od naszego podwórka.
Jak traktowane są zwierzeta w rzeźniach , jak traktują zwierzeta rolnicy na zapadłych dziurach , jak nasi przodkowie nie tak dawno
gotowali raki wrzucają do wrzadku.
Zostawmy Chińczyków i za to co robią ich produkty i prace.
To będzie najlepsza kara i chociaż ciezko znaleźć teraz coś co nie jest wyprodukowane w Chinach to trzeba próbować zmieniać świąd od siebie a nie innych.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 29 mar 2020 21:48 | ocena: + 2

Gorki73 | Załogant

@rafael1, Zgadzam się z Tobą, tylko Twoje stwierdzenie "Zostawmy Chińczyków i za to co robią ich produkty i prace." bym tylko skwitował : łatwo powiedzieć trudniej zrobić. Zobacz, chcąc kupić jakąkolwiek rzecz, czy to narzędzie czy prostą elektronikę wszystko prawie zrobione jest w Chinach ! i co tu zrobić ? praktycznie nie mamy wyjścia....wina jest po stronie tych "wielkich kapitalistów" którzy zaczęli przenosić swoją produkcję do Chin, po to tylko aby ich konta były jeszcze większe i teraz mamy stan rynku jaki mamy. To samo dotyczy również Indonezji, Filipin, Bangladeszu, Rumuni i prawie wszystkich biednych krajów. Z jednej strony to dobrze, bo te biedne kraje nie mając technologii nie miałyby ani miejsc pracy, ani pieniędzy...Świat zabrnął za daleko w pogoni za zyskiem ! sprawdza się to co kiedyś powiedział Lenin, "kapitaliści to ludzie którzy sprzedają nam sznurek, na którym ich powiesimy". Pozdrawiam serdecznie

Pt, 27 mar 2020 21:08 | ocena: -1

majomir | Załogant

może się komuś należy
ale chyba nie pani kochanej z ITALII wielkiej fanki makaronu / pasty lub sałatek i bogobojnej osoby do tego
zaczyna się szczycie i plucie jadem ...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 28 mar 2020 21:17 | ocena: + 1

DeLuna | Załogant

nie że chcę kogoś opluć.. ;)
ale czy chcesz powiedzieć że niektórym okropnym zwierzętom z Chin się należy?

Pt, 27 mar 2020 20:20 | ocena: + 4

Orion_1957 | Załogant

Trudno cokolwiek powiedzieć w tej sprawie bo to co tam się dzieje jest po prostu nienormalne. Oddałbym ostatnie pieniądze by ratować swojego psiaka czy kota. My te zwierzęta kochamy i traktujemy je przecież jak członka rodziny. Dbamy o nie by zawsze miały u nas jak w bajce. A w Chinach tłuką je kijami by mięso było bardziej kruche. Nie chcę być chamski ale skoro ten wirus pochodzi z Chin to powinien tam pozostać. Nie mogę zrozumieć tego że przecież w Chinach mieszkają niby tacy sami ludzie jak my a zachowują się jak bestie wobec zwierząt. Kto na to pozwolił by tak się stało. To znaczy że Ci ludzie nie posiadają żadnych uczuć do młodszych braci a słowo miłość jest im obca. Nigdy nie chciałbym mieć znajomych czy też przyjaciół dla których zwierzę domowe to codzienny posiłek.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 28 mar 2020 13:25 | ocena: + 2

Chronos | Załogant

@Orion_1957,
Zwierzęta domowe kochamy i traktujemy jako członków rodziny, nasze psy, koty itd. A jednocześnie my (ludzie zachodu) produkujemy masowo zwierzęta na rzeź, zabijamy miliony kurczaków, krów, świń. Czym się różni np. taka świnia od psa, oprócz tego, że jedno zwierzę człowiek udomowił i pokochał, a drugie zjada? Czy naprawdę jesteśmy tak bardzo lepsi od tych chińczyków, tak dużo bardziej cywilizowani? Czy my też nie zachowujemy się jak bestie wobec zwierząt? Tylko nasze sumienia są trochę bardziej uciszone, bo mamy te psy, kotki, a cała rzeźnia zamiast na oczach ludzi dzieje się za zamkniętymi drzwiami i nikt nie chce jej widzieć, każdy woli odwrócić wzrok.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 28 mar 2020 22:45 | ocena: + 2

Orion_1957 | Załogant

@Chronos, Witam Cię! Oczywiście że masz dużo racji. Obecnie rzeźnie wyrastają jak grzyby po deszczu a za tym idzie coraz gorsze traktowanie zwierząt hodowlanych. Mam tu na myśli trzodę chlewną, drób. Liczy się tylko zysk i nic więcej. To bestialskie podejście człowieka do zwierząt tak mnie przeraża że od wielu lat postanowiliśmy w domu odchodzić od posiłków z mięsną wkładką. Myślę że przyjdzie taki dzień kiedy całkowicie zrezygnujemy nawet z drobiu który spożywamy w małych ilościach ale i to musi się skończyć. Szkoda mi jest każdego zwierzęcia okaleczonego przez człowieka lub zamordowanego w bestialski sposób. Jeżeli są one na Ziemi do powinny na niej żyć obok nas. Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 17 kwi 2020 13:03 | ocena: + 1

Korben | Załogant

@Orion_1957, Przecież mięso można jeść. Obecnie z komórek macierzystych można z powodzeniem stworzyć "kotlety" - to, że to trochę drogie w porównaniu do "tradycyjnej produkcji" mięsa, to inna kwestia, ale z czasem na pewno będzie lepiej i... będzie można jeść mięso bez krzywdzenia zwierząt. Najlepsze wyjście, bo "i wilk syty, i owca cała".

Pt, 27 mar 2020 19:21 | ocena: + 3

Stefan | Załogant

Historia z łuskowcem to najprawdopodobniej tylko mydlenie oczu. Ktokolwiek śledził ekonomię i politykę wie, że wojna między USA i Chinami to była tylko kwestia czasu. Mamy do czynienia z 3 wojną światową, która rozpoczęła się atakiem broni biologicznej na Chiny i państwa leżące na Nowym Jedwabnym Szlaku czyli Iran, Włochy. USA najprawdopodobniej liczy na zakończenie globalizacji (globalizacja zrobiła z Chin mocarstwo), nowy Plan Marshalla czyli udzielenie kredytów państwom bankrutom i uzależnienie ich kredytami. To najprawdopodobniej tylko początek i niestety przed nami najprawdopodobniej wojna w pełnej skali, również z użyciem broni atomowej.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 29 mar 2020 03:49 | ocena: + 2

Caoii | Załogant

@Stefan,


Też uważam tę opcję za dużo bardziej prawdopodobną niż to za czym obstaje Nautilus. Ten wirus prawdopodobnie powstał w laboratorium, co wcale nie wyklucza związku z łuskowcami bo przecież z czegoś musiano go stworzyć. Podobno powstał z części różnych wirusów występujących naturalnie które zostały połączone w jednego super groźnego wirusa o ogromnej zaraźliwości.

Zresztą jest dużo podejrzanych rzeczy które na to wskazują. Na przykład to, że na początku epidemii po za Chinami (w sensie kiedy rozprzestrzeniła się na inne kraje) trzecim największym źródłem zarazy był Iran (kraj bardzo skonfliktowany z USA) który przecież nie jest jakoś specjalnie popularny turystycznie, więc dlaczego akurat ten kraj? To było bardzo dziwne. Co więcej był to chyba pierwszy kraj w którym wirusem zarazili się też członkowie rządu, a nie tylko zwykli obywatele.

Dla porównania w USA było wtedy podejrzanie mało zachorowań. A przecież to kraj do którego zjeżdżają się ludzie z całego świata...

Teraz to się oczywiście zmieniło i w USA też jest już dużo zachorowań, ale na początku wyglądało to podejrzanie.

Moim zdaniem najbardziej prawdopodobną opcją jest, że USA zamiast konwencjonalnej wojny postanowiło bardzo osłabić ekonomię Chin wirusem, a przy okazji dowaliło Iranowi i innym krajom z którymi miało na pieńku. Jednocześnie to wszystko służy też depopulacji ogólnoświatowej (ludności we wszystkich krajach, także w USA) bo nie jest chyba tajemnicą, że na Ziemi jest przeludnienie i prędzej czy później ktoś coś z tym będzie próbował zrobić (albo już próbuje) bo jeśli liczba ludności miałaby się zwiększać w nieskończoność no to wiadomo, że skończyłoby się to zagładą.

Drugą najbardziej prawdopodobną opcją jest to, że wirus wydostał się z Chinskiego laboratorium broni biologicznej... które znajduje się akurat w Wuhan i to podobno dość blisko tego targu katowanych zwierząt...

I wreszcie trzecia najbardziej prawdopodobna opcja to to co twierdzi Nautilus, że karma i tym podobne. Dodam od siebie, że z mojej wiedzy wynika, że karma działa jednostkowo, a nie populacyjnie, nie zbiorowo. Gdyby miała obejmować całe populacje to byłoby bardzo trudno zrobić aby ten system był sprawiedliwy i by nie obrywało się niewinnym. A gdy działa jednostkowo wtedy można zachować pełną sprawiedliwość. Facet katuje psa polewając go wrzątkiem? W porządku, w którymś z kolejnych wcieleń prawdopodobnie sam wcieli się w takiego psa i zobaczy jak to jest być polewanym wrzątkiem. Absolutnie nie ma potrzeby robić z tego powodu jakiegoś wirusa czy karmicznej kary dla całych narodów czy całego świata który skrzywdziłby tak winnych jak i niewinnych. Wystarczy karma jednostkowa.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 30 mar 2020 12:39 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Caoii, " bo jeśli liczba ludności miałaby się zwiększać w nieskończoność no to wiadomo, że skończyłoby się to zagładą." za duzo ludzi=zaglada, za malo ludzi=zaglada. i tak zle i tak niedobrze

Pt, 27 mar 2020 17:49 | ocena: + 1

Boblazar | Załogant

Juz gdzies to bylo: "Nam sie to nalezalo!" :D

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 27 mar 2020 19:07 | ocena: + 5

najsampierw | Załogant

@Boblazar, Tu nie ma nic śmiesznego i właściwie ciężko o jakikolwiek komentarz. Chociaż dobrze wiedziałem o tym, to jednak ten artykuł przypomniał mi o skali tego okrucieństwa. W przygnębieniu rozmyślałem długo nad tym, czym naprawdę jest człowiek...i tu stawiam kropkę. Proszę się nad tym głęboko zastanowić. Wrażliwość i szlachetne serce Pani Beaty, aż "biją" z ekranu. Czuje się dokładnie te emocje, które aż dotykają koniuszka serca i skłaniają do głębokiej refleksji.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ważny dzień dla Fundacji Nautilus! 27 maja 1996 okręt Nautilus pojawił się w sieci www. Początki były trudne - mogliśmy wstawić jeden tekst i jedno zdjęcie bez możliwości umieszczania ich w archiwum. ... ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 11:05 | witam serdecznie. kilka dni temu spotkałem się z kolegą w sprawach zawodowych. obydwaj zajmujemy się filmowaniem, również dronami. w pewnym momencie zauważyłem nad nami obiekt- bardzo czarny, o nieregularnych kształtach. szerokość, około 2m. Nie był to na pewno dron. przeleciał nad nami dosyć wolno na wysokości około 100m. nie wydawał dźwięku. Miało to miejsce w Białymstoku. Czy taki obiekt był może przez kogoś widziany? nie potrafię wyjaśnić dlaczego żaden z nas nie nagrał tego obiektu. pozdrawim...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

JAK KORONAWIRUS ZMIENI ŚWIAT? KILKA SŁÓW PRZY POMNIKU UFO W EMILCINIE

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.